Czytasz wypowiedzi znalezione dla frazy: kompieliska termalne Węgry

Węgry- baseny termalne-namiar

Węgry- baseny termalne-namiar
Witam
Chcielibyśmy w lecie pojechac na Węgry nad baseny termalne.
Ponieważ jedziemy z 2 dzieci zależy nam na wynajęciu w miarę nieżle
wyposażonego domu.
Czy ktoś zna może namiar na dom 3-4 pokojowy z ogrodem, grilem, itp. w
pobliżu np. Egeru czu Hajduszoboszlo?
Może być też inny rejon Węgir.
Z góry dziękuję za pomoc

 » 

Wykorzystanie energii geotermalnej na Podbesk?

Gorące wody jednak u nas są!!!

Jak podaje lokalny dodatek GW: W Porąbce, cichej gminie leżącej tuż pod górą
Żar, nie powstają fabryki, które mogłyby dać ludziom pracę. - Dlatego stawiamy
na turystykę. To dla nas jedyna szansa na rozwój - mówi Czesław Bułka, wójt
Porąbki.

Odbyły się już rozmowy z inwestorami, którzy na północnych stokach Żaru
chcieliby stworzyć stację narciarską wzorem tej działającej na południowym
zboczu góry, w sąsiedniej gminie Czernichów. To jednak nie wszystko, bo
największą atrakcją miejscowości mają być gorące źródła.

- Według badań przeprowadzonych przez Politechnikę Krakowską są u nas złoża wód
geotermalnych. 500 metrów pod ziemią mają one temperaturę 29-30 stopni, a na
głębokości 3 tys. metrów 95 stopni. Takie same warunki są w naszym partnerskim
mieście Turkeve na Węgrzech, gdzie wybudowano baseny termalne. U nas chcemy
stworzyć takie same - tłumaczy Bułka.

Gmina wytypowała już kilka hektarów terenów, na których mogłyby powstać
kąpieliska i rozpoczęła poszukiwania pieniędzy na przeprowadzenie odwiertów,
które pozwolą ustalić skład chemiczny wody i jej właściwości lecznicze. Jeżeli
wyniki będą pomyślne, Porąbka przygotuje wniosek do Unii Europejskiej o
dofinansowanie budowy kąpieliska. Na początek byłby to basen odkryty, który
później można by rozbudować. Koszt inwestycji oszacowano na kilkanaście
milionów złotych. - Mam nadzieję, że już za kilka lat po nartach ludzie będą
przyjeżdżać do naszych gorących źródeł - dodaje Bułka.

bulgaria jest niebezpieczna?np zeby jechac autem?

w tym roku jechalismy do bułgarii przez SłOWACJE (piekne miasto Koszyce!},potem
WEGRY i zródla termalne w Miszkolcu -super baseNy w jaskiniach.warto zobaczyc i
spróbowac.nastepnie przepiekne ,bardzo wysokie góry w RUMUNII i BUłGARIA.jadac
tak daleko mozna zobaczyc tak wiele.dobre drogi kierowcy wariaci ale do tego
polacy sa przyzwyczajeni.koniecznie pamietaj o winiecie w rumunii a jeszcze
bardziej o fakturze za nia.miłej drogii.

noclegi w drodze na Hvar

Polecam miejscowośc Lenti,tuż przy granicy z Chorwacją.Jest tam kompleks
basenów termalnych,a przy nim camping oraz pensjonaty.Mieszkałem w pensjonacie
bliżej campingu. Za 28 Euro luksusowy 2-osobowy pokój z łazienką i śniadaniem!
Uwaga śniadanie jest extra -bardzo obfite i z wyborem z 4 zestawów.Po
śniadaniu, obiad zjedliśmy dopiero circa 18.00. Generalnie nie polecam jazdę
przez Węgry -to moim zdaniem duży błąd i strata czasu ze względu na kiepskie i
wąskie drogi.Jeśli chcesz zanocowaćna Węgrzech - jedź przez Austrię i dopiero
ze Słowenii odbij pod Mariborem na Lenti.To tylko 80 km z Mariboro,a baseny
termalne w Lenti to miodzio!
Pozdrawiam.Właśnie wróciliśmy z Hvaru.Zazdroszczę Ci :-) Droga non stop 1150 km
wraz z promem trwała 17 godzin.

 » 

Nocleg w drodze do Chorwacji

Jak jedziecie przez Węgry to polecam postój w Harkanach. Ja tez mam problemy z
kręgosłupem i zawsze tam, w basenach termalnych odzyskuje siły na dalsza podróż
(otwarte też w nocy). Harkany leżą ok. 8 km od chorwackiej granicy. Noclego ok.
10 Euro/osoba. Oczywiście przy tym wariancie omijacie Słowenię. Pzdr.

Po raz 1 do Chorwacji.... ???

Witam. W tym roku po raz pierwszy bylam a Chorwacji na dwa tygodnie.Plany
wakacyjne powstaly wlasnie po lekturze forum. A moja wycieczka wygladala tak:
1. jechalismy przez SŁowacja ( nocleg w Rajeckich Teplicach gdzie są baseny
termalne ;)), Wegry, Chorwacja - co do Węgier to polecam ale tylko w niedziele.
jeżeli bedziesz jechać w tygodniu to odradzam bo ilosc tirów porażajaca.
2. W drodze do zwiedziliśmy Plitvice, potem tydzień spedziliśmy na Ciovo kolo
Trogiru zwiedzając przy okzaji Krka, Szybennik, Kasztele, Split no i Trogir
oczywiście!!
3. Na drugi tydzień przejechaliśmy na Plejsac do Orebica. Podczas pobytu tam,
zwiedziliśmy Korculę, Ston, Dubrovnik, Medugorie i Mostar. Byliśmy także na
pieknej plaży Divna.
4. W drodze powrotnej jechalismy przez Bośnię, Węgry ( nocleg nad Balatonem ale
niestety padalo) i Slowację. Drogi w Bosni są dobre choć pusto nie bylo ;((.
Dodam ,że Chorwacja to cudowny kraj a cala wycieczka bardzo nam się podobala,
choć to pewnie już wiesz skoro zdecydowalaś się tam jechać. Mimo tego, że dużo
zwiedzalismy to na odpoczynek też bylo duzo czasu. Plejsac jest piekny choć w
czasie deszczu przerażający, no ale może nie każdy trafi na burzę z
gradobiciem ;)))
Życzę miego planowania urlopu.W razie pytań chętnie slużę
Pozdrawiam

Słowacja, Węgry, Austria, Czechy

to o Słowacji nie będe ci pisał ...wiesz lepiej ode mnie ....

Balaton uważam za konieczny chocby z ciekawości ....
ja byłem trzy dni w Balatonfurred na północnym brzegu ...

poniżej jest temat o Węgrzech tam pisza co warto zobaczyć ....

nocując np. w Kesztely albo gdzies obok ... wspaniałe jeziorko
termalne w Heviz
w siofoku na południowym brzegu prawie ze 300m idziesz w głab jeziora
Balaton aby trafić na głebszą wode czyli dzieci moga sie brzechtać ..
w dalej Hajduszoboszlo i basenów od groma łacznie z Aqua Parkiem ...

wszystkie noclegi załatwiałem z marszu

Wybieramy się na Węgry -co polecacie

Zależy skąd jedziecie ... jeżeli blisko Budapesztu to obowiazkowo
Balaton na kilka dni potem budapeszt dalej poczytaj sobie dwa watki
niżej to co pisze nick rodzynia ... wejdź na forum o basaenach
termalnych na Wegrzech ... cos tam wybierz i w kierunku Egeru ...
tam znajdź nocleg zalicz Miskolc Tapolca i porzez Koszyce Barwinek
do Polski

pzdr deo i Wegry masz zaliczone ... o tej porze to wzasadzie
koniec sezonu i jedzie się w ciemno ... nie powinno byc problemów z
noclegiem ....

deo

Wybieramy się na Węgry -co polecacie

Dla 9 -latka na pewno atrakcyjne będą kąpieliska termalne ( np w Miscolc -
Tapolca w jaskiniach czy inne), wejście na szczyt minaretu w Egerze, jeśli
interesuje się Formułą 1 to obowiązkowo tor wyścigowy pod Budapesztem, w samym
Budapeszcie natomiast siedziba Parlamentu, wjazd widokową kolejką na
górę .Niedaleko Miscolca jest miejscowość Lillafured skąd jeździ kolejka
wąskotorowa po malowniczej okolicy. Również ciekawa jest mała miejscowość
Holloko gdzie znajdują sie ruiny zamku a wieś zachowała swój klimat z przed
wielu, wielu lat ( nota bene objęta jest opieką Unesco). Na Węgrzech na każdym
kroku mozna znaleźć coś ciekawego. Powodzenia!

Węgry-baseny termalne-wspaniałe

Ulubione przez nas kapielisko termalne na Węgrzech znajduje się w Gyuli. Ma
niepowtarzalny charakter dzieki usytuowaniu kąpieliska w starym parku. Jest
duzo przestrzeni dla wypoczywających, wiele miejsc ocienionych starymi drzewami.
Do dobrych kapielisk zaliczylibysmy również Buk - północno - zachodnie Węgry, w
pobliżu Sopron. Zalakaros tez ma dobrą bazę. Ale najlepiej jest w Gyuli, klimat
tego miasteczka, ludzie którzy żyją swoim rytmem - odpręża. Byliśmy tam juz dwa
razy i chętnie pojedziemy tam ponownie.

Węgry - baseny trmalne, campingi.

Właśnie wróciłem z północnych Węgier ....
.... mam zdjęcia basenów termalnych Miskolc, Eger i okolice, kempingi też
jeśli jest Pani zainteresowana proszę napisać taniegrzanie@poczta.fm. Osobiście
uważam że dobrym pomysłem jest zabiwakowanie w miejscowości BOGACS gdzie są
trzy kempingi w tym jeden ta terenie kąpieliska, i zwiedzanie każdego dnia w
promieniu 50 km innych basenów : Mezokovesd (tam tez kemping super) Eger,
Miskolc-Topolca, Bogacs, Bukkszek, Tiszajwaros.

Węgry- campingi przy termalnych kapieliskach

Węgry- campingi przy termalnych kapieliskach
Ja też jak Gerda wybieram sie na Węgry, by korzystać z termalnych żrodel. Nie
mam sprecyzowanych planów, dokąd ( w Miszkolcu byłam - groty są super!) i
chetnie dowiedziałabym, jakie polecacie miejscowości z termalnymi źródełkami,
gdzie można zatrzymać się na kempingu. Jakie są ceny kempingów( interesują
nas domki), jaki standard ,czy może tak jak w niektórych miejscach na
Słowacji mieszkający na kempingu przy termalnym mają wejscie na baseny
bezpłatne? Jedziemy z dzieckiem, więc interesują nas spokojne miejsca.
Dziękuje za odpowiedź.

Węgry- campingi przy termalnych kapieliskach

Szczególnie polecam Tiszaujvaros i Gyule.
W tym roku byłam w Cserkeszolo, mieszkaliśmy w bungalowie i w cenie był bilet
wstepu na basen ;-) W Tiszaujvaros o ile dobrze pamiętam też...

...........
Info o kąpieliskach termalnych ;-)
www.thermal-wegry.prv.pl
www.wegry.yoyo.pl

Węgry i co tu wybrać?

Węgry i co tu wybrać?
Witam, za kilak dni jadę na Węgry do jakiś kąpielisk termalnych, jadę już
któryś raz tam, teraz szukam jakiś fajnych kąpielisk blisko granicy
austriackiej(na jeden dzień wypad do Wiednia). Czy ktoś z was może polecić
jakieś fajne miejsce? Po przewertowaniu kilku przewodników wpadły m iw oko
takie miejscowości: Csorna, Uzdrowisko Bug, Sarvar. Zna ktoś jakieś inne
ciekawe kąpieliska? Musi być kilka basenów w tym duży, zimny sportowy, i dość
duży teren, reszta bez znaczenia :P Pozdrawiam i czekam na odpowiedzi!

Węgry - tani camping

Ceny kempingów nad Balatonem są podobno wyższe niż w pozostałych Węgrzech.
Osobiście odradzam wyjazd nad to bajoro. Właśnie wróciłem z Węgier. Zwiedziłem
PN rejony tego kraju, Miskolc, Eger,i inne. Dysponuje zdjęciami basenów
termalnych i kilku fajnych kempingów z północnych węgrzech, mogę przesłać na
mejla (pisać na taniegrzanie@poczta.fm) Są tez inne ciekawe miejsca na
zwiedzenie których mi zabrakło czasu . Mogę wysłać mejla jeśli jest Pani/Pan
zainteresowana, proszę napisać na mejl podany wcześniej.

Czy ktoś wynajmował dom na Węgrzech?

Od trzech lat korzystamy z usług biura Herkules, ze Słupska. Za posrednictem
tej firmy wykupilismy pobyt w apartamencie w Zalakaros, warunki super, oraz w
miejscowości Buk - też apartament. Warunki bardzo dobre( gospdarze mieszkali
kilka domów dalej). Z dotychczasowych usług jesteśmy bardzo zadowoleni, bardzo
dobra znajomość Węgier jak i sprawne załatwianie formalności związane z
wykupieniem pobytu.
A na marginesie , serdecznie zachęcam do wyjazdu do tego uroczego kraju, z
jego pięknymi zabytkami, termalnymi kapieliskami i życzliwymi mieszkańcami.
Zawsze z radościa jedziemy w tamte strony. Z turystycznym pozdrowieniem

opłata klimatyczna na Węgrzech

około 250-300 Ft dla osób od 18-70 lat ;-)

............
Info o kąpieliskach termalnych na Węgrzech:
www.thermal-wegry.prv.pl
www.wegry.yoyo.pl

Węgry - Mezokovesd , Bogács - pytanie o noclegi

witam!

wczoraj wróciliśmy z urlopu z Węgier. mieszkaliśmy w apartamencie Margareta w
Mezokovesd (mieszkano udało nam się znaleźć bez wcześniejszej rezerwacji
!!!)wysoki standard -

sypialnia + aneks kuchenny
telewizja kablowa
wyposażona minikuchnia z jadalnią
lodówka
mikrofalówka
łazienka (prysznic, umywalka, WC, ręczniki, mydło itp)
forintów - 2 osoby dorosłe + dziecko 2-latka i pies.

Warunki super, jedzenie we własnym zakresie (Tesco i Lidl w każdym miasteczku)

super apartament,w przyszłym roku również się tam wybieramy. super okolica :
kąpieliska termalne w Eger, Egerszalok, Bogasc. 120km do Budapesztu.

zdecydowanie polecamy !!!!

Węgry a Rumunia?

Jeśli chodzi o termalne kapieliska to już lepij na Węgry niż do
Rumunii (dziwię się bo mają wieksze miozliwości).W Baile Felix tłok
wiekszy niż w Bukowinie (Tatrzańskiej)-trudno sobie to wyobrazić
prawda?Niestety zabudowa w sylu soc-empire czyli wielgaśne sanatoria
z wielkiej płyty.
Gyula- owszem bardziej mi się podobała niż Hajduszoboszlo- bo więcej
drzew i cienia w starym parku (tylko skubańce nie pozwolili pływać
bez czepka w basenie sportowym-otkrytym, a nie można go było
kupić) , do Siedmiogrodu stamtąd równie daleko co z Debreczyna, ale
za to do Banatu całkiem blisko- a Banat wiadomo- to Arad no i przede
wszystkim piękna Timisoara/Temesvar- dużo ładniejsza niż Koloszvar,
czy Wielki Waradyn/Nagyvarad.

berekfurdo - jak tam jest?

berekfurdo - jak tam jest?
witam
wybieramy się ze znajomymi w lipcu na węgry pod namiot - kąpieliska
termalne, nasz pierwszy wybór to Berekfurdo. Jedziemy z dzieciakami
w wieku od 4 do 9 lat. Może ktoś ma doświedczenia z tym miejscem
tzn. jakie są warunki na kempingu? jak wyglądają kąpieliska? jakieś
atrkacje oprócz basenów? i wogóle czy siedenie przez ok 10-14 dni w
basenie jest do wytrzymania ;-)?

nocowanie Węgry

Mniej więcej w połowie drogi,z Łodzi w okolicach 10-11 h,na płd
granicy Wegier, masz Lenti(jadąc drogą 86)z kąpieliskiem
termalnym i kwaterami w miasteczku:
www.1hungary.com/map/lenti
W zeszłym roku tam nocowałem(noclegi w granicach 20 euro/os)
Jadąc autostradą ,choć mozna też 86 a potem wzdłuż granicy-
Leteney:
np
www.hellotourist.net/sajatlap.php?nyelv=8&ID=7082_Motel+Fapuma+Letenye+Motel

Wypoczynek na Węgrzech

Wypoczynek na Węgrzech
Zapraszam do naszych apartamentów, które leżą w dzielnicy wypoczynkowej Zsóry,
w odległości 100 m od termalnego kąpieliska leczniczo-rekreacyjnego, 4 km od
centrum miasta Mezőkövesd,w północnych Węgrzech.
Są to dwa leżące obok siebie domy letniskowe. Każdy z nich posiada dwa piętra,
na każdym piętrze znajdują się dwa 2- lub 3-osobowe pokoje, dobrze wyposażony
aneks kuchenny, łazienka. Domy są ogrzewane, gości przyjmujemy przez cały rok.

Nasza strona internetowa: www.domek.atw.hu. Mówimy po polsku!

Vasarosnameny prosze o opinie.

Witam.Właśnie wróciliśmy z Węgier.Byłam z mężem w Vasarosnameny
przejazdem 1 dzień 24.06.2009 środa.Wstęp na baseny - os.dorosła
2500Ft.W cenie biletu - show jednej sympatycznej foki(godz.12 i 16)
i show kilku pięknych papug(godz.14).Czas występów ok.10-15 minut,
które oceniamy jako:takie sobie (dla dzieci fajne).Naszym zdaniem
warto przyjechać do Vasarosnameny na 1 góra 2 dni przejazdem np w
drodze powrotnej do PL przez Barwinek, tak jak my.Przez cały dzień
od około godz.10 do 18 na kąpielisku przebywało ok.20 osób w tym
my,jedyna para z Polski!Obszar 3ha.Gastronomia
zamknięta,pusto,nudno,cicho.Kawa-200Ft,duże piwo-400Ft.Drożyzna.Cena
wstępu jest dwa razy droższa niż w Hajduszoboszlo!!!Ogólnie polecamy
dla dorosłej młodzieży ze względu na super ogromne zjeżdżalnie (7
sztuk),w tym kapitalny zjazd na ślizgaczu!Minus - woda w jedynym
basenie termalnym i w dwóch wannach termalnych - około 40
stopni,bardzo gorąca,powiedziałabym wrząca - grożąca poparzeniem.Nie
wiemy czy to norma czy ktoś zapomniał obniżyć temperaturę do 30
stopni,o czym informowała tablica ze składem wody.Pozostałe baseny
bez wody termalnej.Bicze,grzybek,deszcz plus łagodna "fala
morska".Czysto,estetycznie,super parasolki i robiący wrażenie
ogromny namiot,pod którym można coś zjeść-kilka potraw!!!Nocleg -
dosłownie naprzeciw wejścia na kąpielisko w pensjonacie-
2500Ft/os.Pytaliśmy się trochę dalej w kwaterach prywatnych wzdłóż
drogi,wszędzie podawano taką samą cenę.Pozdrawiam.

kąpieliska termalne - Czechy

kąpieliska termalne - Czechy
Mam pytanie dot. Czech. Wybieram sie do części wschodniej po raz pierwszy.
Plan weekendowego wypadu opracowany, ale przydałoby sie go wzbogacić o jakiś
wypoczynek:) Czy w Czechach są kąpieliska termalne tak jak na Słowacji czy
Węgrzech?? Jeśli są - to gdzie?? Jakie??

wyjazd na Węgry

wyjazd na Węgry
Witam serdecznie, wybieram się z rodzinką na Węgry. Niestety nie
interesuja mnie baseny ani inne obiekty termalne. Bardzo prosze o
pomoc osoby , które wiedzą gdzie można "zahaczyć" się na Węgrzech
gdzieś nad pięknym jeziorem (cemping) w miejscu z czystą wodą i
wypocząc czynnie ( rower, siatka itd). Infromacje zawarte w necie sa
niewystarczające. Wolałabym je miec z pierwszej ręki. Bardzo
dziękuje pozdrawiam Magda

wyjazd na Węgry

Krainą tysiąca jezior to Węgry nie są.
Jest Balaton.Jest na rzece Cisa(Tisafured) ale tłuc sie tam ,żeby byc nad jeziorem ,to lepiej na Mazury,w lubuskie czy Kaszuby.Kąpielisko nad jeziorem,basen termalny też jest ale malutki.

Nad jezioro i wycieczkowo ciekawie wygląda Sopron.Miasto zabytkowe,rzut beretem do Wiednia,Budapesztu i nad zakola Dunaju.
Ale sam w tym roku ,tam ,mimo planów nie zdążyłem.

Gyula jakie wrażenia?

Ciche i spokojne miasteczko.Sklada sie z parku miejskiego z
kapieliskiem,wzmiankowanym zamkiem,jeziorka i deptaka oraz
wielkoplytowej dzielnicy mieszkaniowej.Kapielisko porosniete
starodrzewem z wygodna trawka do lezenia.Sa nawet szanse na zdobycie
miejsca na hustawkach ogrodowych,bo nie ma tam takich tlumow jak w
Hajduszoboszlo.I nie ma tez naszych rodakow.Na kapielisku jak to na
kapielisku; baseny kryte i odkryte,termalne i normalne,dzieciece i
plywacki.Bardzo duzo punktow gastronomicznych z wieloma rodzajami
gulaszu,zup rybnych,przekasek i slodyczy.Kilka rodzajow piwa,jest
nawet Velkopovicki Kozel lany na Wegrzech.
Zamek miesci w sobie muzeum,do ktorego wjazd kosztuje dosc sporo i
materialy tylko po wegiersku.Przed zamkiem umieszczane we wszystkich
folderach jeziorko,ktore jest w rzeczywistosci mniejsze niz na
zdjeciach.Mozna na nim poplywac łodka i rowerkiem wodnym.Tym
sprzetem plywajacym mozna oplynac dookola kapielisko,bo jest
otoczone nie plotem,a ciekiem wodnym.
Sens zycia w Gyuli miesci sie na deptaku-na nim i w najblizszych
okolicach sa knajpy.Rozne.Wsrod nich opisywana w kazdym przewodniku
Stuletnia Cukiernia/Szazeves Cukraszda/Najwspanialsza jaka spotkalem
w zyciu.I duzy sklep COOP.Na deptaku nie ma tlumow.Nikt nie mowi w
innym jezyku niz wegierski.
Co do locum,to przy samym kapielisku jest Hotel Agro w ktorym
zawsze mieszkam i moge polecic.Jest tez pare innych.W promieniu 200m
kilkanascie pensjonatow w willach/Panzio,Kioda Szabo-takich szyldow
wypatrywac/
Do granicy z Rumunia 3 km.A tam wina rumunskie i moldawskie w
cenach zachecajacych

łażnie w Budapeszcie

Właśnie wróciłam z Węgier - byliśmy min. na kąpielisku w Budapeszcie
(obok pomnika tysiąclecia). Kąpielisko zachwycające jeśli chodzi o
architekturę - pływasz wśród bogato zdobionych okalających basen
budynków i posągów:) Wewnątrz są baseny termalne, sauna - w cenie
podstawowej ok 2500 HUF, dodatkowo trzeba zapłacić za kabinę - 400
HUF. Można tam wchodzić razem tzn. babeczka i facet. Jest tam pan
kabinowy, który otwiera i zamyka kabinę. Można się spokojnie dogadać
na migi:) Szatnia jest starodawna, drewniana + pan kabinowy jak za
starych czasów. Mojej koleżance sie nie podobało, a ja byłam
zachwycona- uwielbiam takie klimaty, tak więc co są gusta i guściki.
Wejście na kartę magnetyczną i olbrzymią halę z wodą można znaleźć
wszędzie. Takiego kąpieliska jak w Budapeszcie bardzo rzadko.
Dlatego gorąco polecam.

Węgry Gdzie?!

Tu masz
www.1hungary.com/search/hungary/wellness/thermal_bath-p1/
,Antoś, 171 kąpielisk i basenów hungarskich.
A jak jest kąpielisko termalne,to zaraz koło niego ludziska kwatery i apartamenty wynajmują.
Nie wiem co z tym "po polsku"
Jakieś dyskusje egzystencjonalne chcesz prowadzić z Węgrami?
Na kwaterze mówisz powoli i wyraźnie -"Poszukuję noclegu"
Pan(i) nawet jak cię nie zrozumie ,to się domyśli o co chodzi.Pokój czy apartament pokaże ,cenę na kartce napisze.
W knajpach na basenach jeśli nie ma jadłospisów po polsku(często są) to są karty z fotografiami-pokazujesz palcem na co masz ochotę i już.
W wielu restauracjach (np. w Egerze) karty dań po polsku a jeśli nie ma, to kelnerzy to poligloci-głodnym nie wyjdziesz.
A jeśli już koniecznie o filozofii z bratankiem ma być dyskusja to bukłaczek tokaju i się gada ;))

motel przy trasie

Dla jadąch z centrum i północy Polski przez Słowację(na Bratysławę) i Węgry-miejscowość Velky Meder
350 km od Cieszyna,kilkanaście km do węgierskiego Gyor.
W dzielnicy przy kąpielisku termalnym noclegi w każdym domu i podwórzach.(łącznie 9 tys. miejsc noclegowych przy 4,5 tys.mieszkańców)
Ceny w granicach 200-300 koron.W pensjonatach i hotelach drożej.
A członki po podróży można rozprostować w temp 36 stopni poddając się wodnym masażom:
www.basentermalny.pl/#

Velky Meder-baseny termalne

>ale to rzecz jasna rzecz gustu

Wg mnie to jednak dwie różne konkurencje: aqua park a baseny termalne to podobnie jak sprinter i maratończyk...w pierwszym przypadku łączy woda,w drugim to ,że biegają ;)
Dlatego porównywanie Gyor do VM dosyć ryzkowne.
Co do taniości to wielka zmiana od zeszłego roku.Słowacja ma euro a euro u nas 4,5-4,60.W zeszłym roku 3,30.
A Węgrzy blisko bankructwa a forint sięga bruku.

Wróciłem z węgier

witam
Aby nie zakładac osobnego tematu podwiesze sie pod ten temat.
Pobyt na Węgrzech od 20.07 do 27.07
Kwatera 3 osobowa z łazienka i kuchnia ogólnodostepna - 8800 Ft (rezerwacja w
maju, teraz cena jest 9900 Ft)
Wstęp na basen 5200 ft dla 2 osób doroslych i dziecka na caly dzień ( baseny
termalne i baseny rekreacyjne).
Super arbuzy kupowane w Sparze - 69 Ft za 1 kg
sliwowica 50ml - 200 Ft
langos z serem, czosnkiem i ketchupem za 380 Ft

od gospodarzy dostalismy 4 razy kawe po sniadaniu, 1 raz bylismy poczęstowani
leczo, 1 raz ciastem,1/3 blachy, dzbanek wina i kieliszek nalewki ziołowej,
chyba Unico, czy cos w tym rodzaju.

Za rok znowu tam jedziemy

Dla porównania Besenova
wstep 3 godzinny - 24 euro, ale byla promocja i wstęp obowiązywal caly dzien dla
2 osob doroslych i 9 letniego dziecka

i chyba rodzynek cenowy
pokoj na 2 noce, 3 dom od basenow, pierwszy za mostkiem - 15 euro za noc dla
naszej trójki
pokoj z łazienką, w pokoju lodowka, mikrofala, telewizo, radio, jakies naczynia,
kuchenka elektryczna

cena byla 8 euro od osoby, ale gospodyni powiedziala ze jak nie bedzie nam
ciasno w trojke to policzy za 2 osoby, a i tak zbilem jeszcze 1 euro

suma sumarum
węgry: koszt kwatery i basenów - 239 zł
słowacja - 170 zł
kurs wg dnia 20,07 forinta i euro

Przy czym od razu dodam, za rok i tak jade na węgry, mimo 70 zl taniej za dobe

Miskolc i okolice

Miskolc i okolice
Witam wszystkich,
wybieramy się wraz z żoną na tygodniowy pobyt na Węgrzech okolice
Miskolca.
Bardzo proszę o osoby, które były w tamtych rejonach o informacje
jakie miejsca są godne odwiedzenia (oczywiście oprucz kąpielisk
termalnych ;) ) Myślałem jeszcze o Egerze, Tokaju - chyba wiadomo
dlaczego ;)
Nie wiem czy wykupować pokój na cały pobyt w Miskolcu czy może
lepiej kilka dni tu a kilka gdzie indziej.
Nie byliśmy wcześniej na Węgrzech, więc jestem zielony w tym temacie.
Przetrzepałem już to forum i jakieś szczątkowe informacje posiadam,
dlatego akurat zdecydowaliśmy się na ten rejon Europy.

Jaką najlepszą (niekoniecznie autostradami) drogą będzie nam jechać
z Krakowa? Mam kilka tras, które znalazłem na googlemaps, ale nie
mam pojęcia która jeswt najkorzystniejsza.

Z góry dziękuje za wszelkie informacje ;-)
Jedziemy 17 sierpnia ;)

Hajduszoboszlo na weekend??

Ja tam byłam całe 4 dni i po 2 już miałam dość. Moje dzieci zresztą
też. Byliśmy przed laty 2 razy w Hajduszoboszlo i wtedy było
znośnie. Teraz zdecydowanie przybyło ludzi. A przybędzie jeszcze
więcej jak zostanie oddany do użytku budowany właśnie ogromny pałac
wodny.
Sama idea takiego kąpieliska jest fajna ale nie w takim wydaniu. Na
Węgrzech jest cała masa termalnych basenów i może warto spróbować
czegoś innego? Nawet tu na forum jest sporo kontrpropozycji w
stosunku do Hajduszoboszlo.

Komarom (Komarno)

Komarno to Słowacja,Komarom-Węgry.
www.1hungary.com/map/komarom
Po węgierskiej stronie:
www.1hungary.com/thermal_hotel_motel_es_camping/I210016/
Ja bym brał pod uwagę Sturovo/Estergom.
Na Słowacji termalne po węgierskiej Aqua -kempingi tu i tu.

Przestrzegam Słowacja perla Aqua Zdiar

do Andraszka
Gość portalu: Andrasz napisał(a):

> Aniu, Anko, Anko1, Anko2 ... w ogóle wszystkie polskie Anki
> na Wegrzech nie spotkacie zapewne takiej strasznej gospodyni jak
ta
> w Aqua Zdiar, z opisu wnoszę, iż to istna czarownica :-)

No nie wiem. Kiedyś czytałem na tym forum o czarownicy z
Hajduszoboszlo, która też wynajmuje pokoje i terroryzuje
wczasowiczów:)

Ja tam mam same przyjemne wspomnienia z Węgier. W te wakacje tez
planuję do Was zaglądnąć.

Poradź mi Andraszku w jednej sprawie.
Moja siostrzeniaca będyła na koloniach w polskiej Krynicy, w górach.
I stamtąd zabrali ich na wycieczkę na Węgry, do basenów (termalnych
które znajdują się w jaskiniach (ok. 200 km z Polski). Gdzie to
mogło być?

Węgry - Keszthely - czy warto? apartament?

Wracając z Chorwacji proponuję zatrzymać się w Zalakaros. Jest to miejscowość
wypoczynkowa niedaleko granicy, z termalnymi basenami. Mozna w naszych biurach
podrózy załatwic noclegi. Stamtąd w obrębie 50 km mozna zrobić wypady do
Keszthely , Heviz. Keszthely to bardzo ładna, uniwerystecka miejscowość, ma
piękny pałac, który można zwiedzać, leży nad Balatonem co również dodaje temu
miastu uroku. Kapielisko niezbyt atrakcyjne.W Heviz natomiast największą
atrakcją jest jezioro pochodzenia wulkanicznego ( drugie pod wzgledem
wielkości na świecie) nad którym wybudowano kapielisko. Można pływac po całym
jeziorze , trzeba jednak miec koło ratunkowe, wypożycza się je na miejscu ,są
takie duże, czarne jak opony samochodowe. Smiesznie to troche wyglada ale
doskonale utrzymują na wodzie. Woda jest bardzo ciepła i bogata w minerały.
Stąd komunikaty by przebywać w wodzie do 1/2 godziny oraz że mogą wystapić
reakcje uczuleniowe, czy zmiany skórne. Zycze odwiedzenia tych miejsc na
Węgrzech ; z turystycznym pozdrowieniem dg

Wegry - gdzie pojechać na tygodniowy wypoczynek

Polecam z całego serca Wegry. Przez tydzień trudno poznać cały kraj,ale prosze
napisz, co chciałabyc najbardziej poznać - zabytki, kapieliska termalne,
folklor. Bardzo mile wspominamy pierwszy nasz wypad na Wegry. Pierwszą
miejscowościa po przekroczeniu granicy był Esztergom z piękna bazyliką, pózniej
Visegrad, Szentendre, Budapeszt. Wyjeżdzając z Budapesztu zahaczyliśmy o tor
Formuły 1, Holloko - urocza miejscowość, by dotrzeć do Miscolca. Stamtąd
robiliśmy wypady do Egeru , do jaskiń w Agatellek , zobaczylismy Lillafured i
wiele jeszcze innych miejsc. Nocowaliśmy w Esztergomie (1), później w
Budapeszcie (3 dni), oraz w Miscolcu (7). Z turystycznym pozdrowieniem

Zalakaros

Byliśmy w Zalakaros w 2004 r., jest to chyba jedno z najnowocześniejsznych
kompleksów basenów termalnych, miejscowość jest urocza , niska zabudowa,
ciągnąca sie wzdłuż drogi, bardzo ładnie utrzymana , dużo zieleni, place zabaw,
mankamentem są dość wysokie ceny ( w stosunku do wschodniej części węgier),
mało tam polaków ( spotkaliśmy dwie rodziny) za to mnóstwo Niemców i Austraków,
w samym Zalakaros brak dużych sklepów, w małych osiedlowych ceny +50% w
porównaniu do marketu z dużej miejscowości, noclegów mnóstwo , jechalismy w
ciemno w środku sierpnia i nie było problemów , za apartament dla 6 osó ( dwie
sypialnie , 2 łazienki, kuchnia, i pokój dzienny z jadalnią płaciliśmy 35
euro), Ceny basenów też nie sa najniższe z tego co pamiętam wejście do drugiej
części kompleksu ( pod dachem z aquaparkiem) kosztuje 1700 forintów, częśc
odkryta plazowa gdzie z atrakcji jest basen olimpijski i basen ze sztuczna fala
+ jeden brodzik dla dzieci kosztuje ok. 1000 forintów,
Jedyne na co naprawdę można narzekać to dojazd z Polski ( Wrocław) zajęła nam
prawie 14 godzin, potworny przejazd przez Czechy , (ominelismy niestety
autostrady) i błądzenie na Węgrzech , np rondo gdzie 4 miejscowości zaczynają
się od Zala ( to nazwa chyba ichniejszego powiatu ) i żadna z nich nie jest
Zalakaros, trzeba sobie dobrze przygotowac trasę, bo w wioskach nie da się
dogadac ,
poza tym super klimat , południowy i koniecznie należy zoabaczyć Heviz i
Keszetly.
pozdrawiam, i polecam pensjon Geranium , maja stronkę po polsku, powinna się
pojawić w googlach

Węgry

Jeśli chodzi Ci o wody termalne, to są praktycznie w każdej węgierskiej
miejscowości. Ja polecam szczególnie Gyule (kąpielisko blisko jedynego
ceglanego zamku w Europie) i Tiszaujvaros (młode miasto z nowoczesnym
kąpieliskiem). Więcej informacji o miejscowościach w których byłam można
znaleźć na mojej stronce thermal-wegry.prv.pl ;-)

jeśli o zabytki to koniecznie musisz odwiedzić Budapeszt, Eger

Sama w tym roku planuję się wybrać do Cserkeszolo.

pozdrawiam i życze udanego wypoczynku! ;-)

Wegry ,Balaton, pytania !

W Sifoku nie byłam.
Jeśli chodzi o ceny na Węgrzech to są one porównywalne do naszych.
Przy czym w większych kurortach są wyższe niż na prowincji/tak jak u nas/.
Paliwo na Węgrzech jest sporo droższe niż u nas na Słowacji zresztą też.
Jeśli chodzi o walutę to my zawsze kupujemy Euro w Polsce i wymieniamy na
miejscu na forinty.Wychodzi to dużo korzystniej.
Zastanów się czy koniecznie nad Balaton-jeśli musicie się liczyć z kasą
to nie będzie tani wyjazd. My jeżdzimy na baseny termalne w okolice Puszty.
Tam ceny campingów i życia są o wiele niższe./nawet o 1/3/

Zemplinska Sirava - Słowacja kto był? Co sądzicie?

Ja mialem podobnie- praktycznie ten sam zestaw (dlatego lepiej nocować w
Vinnem).Z tym, że po tygodniu już pozwiedzałem okolicę bliższa i w związku z tym
wziąłem się za dalszą.Dzięki temu odkrylem fantastyczne zjawiska krasowe w
Siedmiogrodzie. Nie trzeba jechać aż do Niregyhaza (Sosto). Zaraz za granicą na
Wegrzech mają kąpieliska termalne.

kempingi na Węgrzech?

A co rozumiesz przez "czymś ciekawym" ?
Na Węgry się jedzie by korzystać z basenów termalnych w celach zdrowotnych i
popływać w normalnych.
Akurat w Mezokovesd to jest.Mieścina czy właściwie dzielnica z kąpieliskiem
spokojna-osiedle domków z pokojami,apartamentami,kilka pensjonatów i ze dwa
hotele.Dwa sklepy,w tym jeden sezonowy,parę knajpek.
Camping równie spokojny,na uboczu,szalejącej młodzieży brak.Na kąpielisku,nie
tylko zresztą w Mezo, w lipcu o samotność i spokoj to już trudno.
Poza tym dobre miejsce do wypadów do Egeru,Budapesztu ,Gór Bukowych czy pusztę.

Hajduszoboszlo-jak tam jest

Jak każdy komunistyczny przywódca miał swoje za kołnierzem,również krew Wegrów na rękach.
Ale dwóm pokoleniom Madziarów zapewnił później względną wolność,jak na socjalistyczne państwo spory dobrobyt.Madziarzy gotowali za niego swoje zupy gulaszowe,budowali dacze nad Balatonem i moczyli sie w basenach termalnych ;)
A dla Polaków wizyty na Węgrzech w latach 70-tych czy na poczatku 80 to była taka namiastka zachodu.
Pomników mu nie budują ale wspominają z nostalgią(podobnie jak u nas Gierka)

aquaparki nad Balatonem

Oddalony od Balatonboglar o godzinę jazdy aqua park "Zalakaros"
(Hotel, aqua park)
aqua park zawiera:
Wielki Basen kryty; 2 baseny (duże) termalne (temperatura około 36 stopni)4
wielkie zjeżdżalnie (odkryte) 1. Zakrętas (duża ale nie polecam - wolna) 2 i 3
(2 takie same) zjeżdżalnie "stające serce" 4.
wyścigówka (niezbyt jednak wielka ;P ) oraz mała zjeżdżalnia do basenu
termalnego, bary na zewnątrz i wewnątrz dodatkowo 3 baseny (nie termalne) ale o
temperaturze 39 stopni, zjeżdżalnia kryta " Czarna Dziura " i leżaki oraz pisemka ;)
www.herkulesexpress.pl/wegry/zalakaros/

Miskolc Tapolca noclegi, atrakce

To prawda:)))Tapolca to małe fajne miasteczko z fajnym stwem przy
młynie i atrakcją turystyczną w postaci podziemnego jeziorka,po
którym można popływać łodeczką(baaarzo drogo,a i kolejki
kilometrowe).Natomiast Miskolc-Tapolca to miasto prawie
przemysłowe,a atrakcją jest kompleks basenów-na świeżym powietrzu,w
grotach itp.Baarzo fajne,polecam,fakt,bilety przy pobycie 2-
tygoniowym mogą przewyższyć koszt wczasówza granicą.ALE: po to
właśnie jezie się na Węgry,które od zawsze kąpieliskami termalnymi
stały.Jest ich masa.Ptzy okazji można zwiezić,np.piękny Eger i
poczuć się przez chwilę jak na Majorce.

Velky Meder - velka nezhoda(nieporozumienie)

Dorzucę trochę refleksji z pobytu w VM. Kąpielisko przeciętne, spory teren, dużo
cienia, wejście 190 koron/dzień, po 18.00 - 100 koron (zamykają o 20.00). W
wodzie nie zauważyłem żadnych śmieci, ale, niestety, do miejsc z masażami
wodnymi trudno się dopchać, bo rzeczywiście okupują je głównie emeryci.
Miasteczko VM nie zrobiło na mnie dobrego wrażenia, to prowincjonalna, rolnicza
dość zaniedbana miejscowość, w której poza kąpieliskiem nie ma żadnych atrakcji
(chyba że za takowe uznać sklepy takie jak Billa, Coop, Lidl czy kilka knajp).
Baseny to największe dobro miasta, dzięki nim powstało kilka pensjonatów o
niezłym standardzie (w ogóle w VM jest sporo miejsc noclegowych, zazwyczaj
tanich lub umiarkowanych cenowo), 2 czy 3 przyjemne restauracje w centrum (na
ulicy w pobliżu kościoła). Wśród turystów - poza Słowakami - dominują Polacy i
Czesi (wniosek na podstawie rejestracji aut), Niemców, Austriaków czy innych
zachodnich nacji nie widziałem. Reasumując, moim zdaniem, nie ma sensu
przyjeżdżać na baseny termalne aż do VM, są o wiele atrakcyjniejsze
miejscowości słowackie z lepszymi kąpieliskami bliżej PL lub nieco dalej od VM,
na Węgrzech. Poza termalnymi basenami niewątpliwą zaletą VM jest to, że nie jest
tu drogo, poza tym innych walorów tego miejsca obecnie nie widzę.

Meander park w Oravicach

Powiem tak-jeśli pogoda dopisze ??? w połowie września to wyjazd wg mnie może
być udany.Ja najczęściej bywam tam w weekend majowy i w drodze powrotnej z
wakacji/jeżdzimy na baseny termalne na Węgry/ Korzystałam z basenów odkrytych i
z M.P. Baseny na wolnym powietrzu są 2 -lecznicze-takie
do posiedzenia i "wygrzania kości" Wstęp w porównaniu do M.P. duuuużo tańszy,ale
wszystko zależy od tego, czego się spodziewasz.
Obiady jadaliśmy w restauracji ,jakieś 100m przed M.P. i płaciliśmy ok.100-150
koron za osobę.
Same Orawice to dziura zabita dechami.Domki ,camping ,1 sklep spożywczy i 1
restauracja.Przy wejściu na baseny odkryte są 3 małe punkty gastronomiczne.
Torbę możesz zabrać ,ale myślę ,że powinieneś zostawić ją w szafce w szatni.
Leżaków do wyboru ,koloru ile tylko dusza pragnie/M.P/
Życzę , aby dojazd doszedł do skutku i pozdrawiam serdecznie.

Tatralandia - spęd bydła !!!

Włąśnie wróciłem ze Słowacji i prawdopodobnie w najbliższych latach
juz tam nie pojadę.ceny na basenach termalnych po przeliczeniu
złotych na euro - zabójcze.Dla niedowiarków można je sprawdzić na
stronach internetowych.Kwatery rezerwowane przez internet zaczynały
sie od 8 do 12 euro od osoby za noc . Po przyjeżdzie na miejsce
okazało sie że wolnych kwater jest co niemiara i z cenami od....5
euro.rodaków jest bardzo mało ,mam porównanie do ubiegłego roku
gdzie byłem w tym samym okresie.besenowa jest ładnym obiektem lecz
koszt wejściówek dla 6 osób jest sporym wydatkiem. W niższej cenie i
o wiele lepszych warunkach mieszkaniowych można spędzic urlop na
Węgrzech w okolicach Miskolca /ze wzgledu na małe dzieci nie
chcieliśmy jechac dalej/.ceny żywności na Słowacji sa o 1/3 wyższe
niz w Polsce ze względu na przelicznik euro.

30.09-5.10.2008 Tokaj i nie tylko....

30.09-5.10.2008 Tokaj i nie tylko....
Jedziemy małym autobusikiem na Świeto Wina do Tokaju na Węgry. Po
drodze połazimy trochę po Słowackim Raju, po jaskiniach; mamy w
planie 3 słowackie jaskinie: Gombasecką, Aragonitową i Domicę. Jeden
dzień spędzimy w Egerze. Wykąpiemy się też w wodach podziemnego
kapieliska termalnego w Miskolc Tapolca. Na koniec weźmiemy udział w
Festiwalu Wina w Tokaju. Nasza imprezka nie jest komercyjna a
CAŁKOWICIE SKŁADKOWA ( wpłaty maja pokryć jedynie koszty
organizacyjne). Koszt ok 230-250 zł. Szczegóły znajdziecie na
www.tokaj.blox.pl Zabierzemy ze sobą wyłącznie ludków z
uśmiechniętymi giembami. Żadnych smutasów :-))))

Thermal Camping Komarom

Gość portalu: j/m napisał(a):

>Główną zaletą wypoczynku w Komarom jest to z czym nie spotkałem się
w innych miejscowościach Węgier, a mianowicie campingi i hotele są
ściśle związane z kąpieliskiem; znajdują się na terenie kąpieliska.

Eeee nooo tu to z lekka się mijasz...nie powiem ,że na wszystkich (171 kąpielisk
termalnych na Węgrzech) ale na wielu jest to nazwyklejsza normalka -połączenie
campu z basenami-nie tylko terytorialnie ale i cenowo tzn w cenie noclegu wstęp
na baseny.

Węgry Hajduszoboszlo pytania

ooo troche źle to widze , że nie jedziesz własnym autem ..
Forinty to lepiej chyba kupic w Polsce ... po co dwa razy
wymieniac z pln na Euro i na forinty .. chociaż chyba tam tez
wymieniali pln w niektórych kantorach na Węgrzech ...
H-B to ogólnie dziura raczej .. ceny porównywalne do Polskich ..
głowną atrakcja sa baseny i Aguapark i KONIEC ...

i knajpka przed basenami ...

temperatura podobna do polskiej w basenach temperatura różna ...od 38
bodaj w basenie termalnym do normalnej 21 czy cos podobnego ...

jak jest deszcz to nuda ... tylko pic tokaj .. ale kto sie będzie
opiekaował dzieckiem ....

byłem 3 lata temu przez tydzień ale własnym autem ....
.. to troche zmienia postac rzeczy

pzdr deo ..

jak jest ładna pogoda to całe H-B przenosi się na baseny ...a tam
są przeróżne atrakcie .. sklepy knajpki itd ...

Wypad na Węgry

Ryjku1975!
Myślałam,myślałam i wymyśliłam skąd ta rozbieżność w cenach Twoich i
moich.
Otóż my zatrzymujemy się tylko na campingach termalnych,gdzie w cenę
wliczone jest wejście na basen termalny.
Płacimy więc drożej , ale mamy ten luksus,że praktycznie bez
wychodzenia z campingu korzystamy cały dzień z basenów.
W zasadzie po to jeżdzimy na Węgry,zwiedzamy okolicę wieczorami i w
razie niepogody/chociaż i w te dni nie odpuszczamy kąpieli w
gorących basenach/
pzdr i do zobaczenia u bratanków

Ciepłe Źródła na Słowacji - które najlepsze?

Pytanie trzeba teraz będzie odwrócić na- które najtańsze. Cóż z tego, że mam
"wyrobione" zdanie na temat źródeł termalnych na Słowacji, kiedy cena staje się
strefą zaporową. Ostatnio przeanalizowałem sobie nowe cenniki i przeliczyłem na
złotówki.. i horror!!!
Szaflary i Bukowina znacznie tańsze, a i człowiek lepiej się czuje u siebie.
Horror cen musi być także szokiem dla Słowaków. Ostrzyli sobie zęby na Polaków,
a raczej na nasze "dudki". I obawiam się, że raczej ich nie zobaczą, moich w
każdym bądź razie NIE! Ile to mówiono, że ceny nie wzrosną..do tego stopnia, że
prawie w to uwierzyłem.. tym bardziej jestem zasmucony. Pozostaje mi lokalny
patriotyzm.. albo Węgry!

Północne Węgry

Północne Węgry
1.Która z wielu możliwości wycieczek do jaskiń na pograniczu słowacko-
wegieskim Domica/Aggtelek jest najciekawsza?
2.Na razie zainteresoway mnie dwa miesca typu kapieliska termalne tzn.
Egerszalok i Bogacs (no i Tapolca ale to juz inna bajka)- wydają się
spokojniejsze.Czy wie ktoś czy sa całkiem 'dzike' niekomercyjne kapieliska
termalne na Wegrzech (tak jak jedno takie na Słowacji?)
3.Czy jest coś ciekawego w miejscowościach:
Szendro
Rudabanya
EdelnySzilvasvarad
Sirok
Paradfurdo
Belapatfalva
Szilvasvarad
4.Czy Kekes i Galya w Matrze to widokowe szczyty?

Północne Węgry

Polecamy Aggtelek.( w tym drugim miejscu nie bylismy) . Jaskinie sa super,przy
kasie można nabyć przewodnik w języku polskim.Co pewnien czas odbywają się w
jaskiniach koncerty muzyki poważnej. Zwiedzając jaskinie przewodnik odtwarza
koncert z taśmy.Niesamowity odbiór.
Odnosnie zaś kapielisk termalnych,Węgrzy mają ich na każdym kroku, raz
wieksze , raz bardzo małe. Bylismy na wielu kapieliskach ale najbardziej
będziemy wspominać kąpielisko w Gyuli, południowy wschód Wegier, 2 km od
granicy z Rumunią. Kapielisko położone jest w starym parku .Jest bardzo duzo
zieleni jak i miejsca na odpoczynek .Z miejscowości Buk równiez bylismy
zadowoleni, natomiast w , Zalakaros , Hajduszoboszlo trudno było znależc
dogodne miejsce na plazowanie. Kazde z tych kąpieliski ma swoją stronę
internetową. Z turystycznym pozdrowieniem dg

Budapeszt-jak samemu najwiecej za najmniej??

Od wielu lat jeżdzimy na Węgry.Zawsze indywidualnie.Nie korzystamy z hoteli
tylko kwater prywatnych.Nie mieszkamy też w Budapeszcie tylko w pewnej
odległości od niego i jeżdzimy zwiedzać na cały dzień lub noc.Jest wtedy o
połowę taniej bo Budapeszt jest bardzo drogi.Pobieżnie zwiedzić można w ciągu 3
4 dni ale dokładniej to znacznie dłużej to olbrzymia metropolia z
przyległościami.Wybieramy zazwyczaj mniej znany kurort z termalnymi wodami,gdzie
można wypocząć i dojechać samochodem pociągiem czy autobusem.Wybieramy pierwszą
opcję.Węgry od 4-5 lat co rok są coraz droższe,strzelają sobie w plecy sami,już
z tego powodu uciekło im połowa turystów do krajów ościennych i to nie jest moda
tylko trend.

TERMY w Południowo-Zachodniej Słowacji

TERMY w Południowo-Zachodniej Słowacji
Wszyscy piszą i pytają o baseny termalne pod Tatrami czy ewentualnie na Węgrzech. Widzę że dużo takich obiektów jest także w południowej części Słowacji.
Może ktoś wypoczywał w takich miejscach jak Podhajska, Levica (Margita-Ilona), Nove Zamky, Dunajska Streda, Polny Kesov czy Gabcikovo.

Nagromadzenie kąpielisk z ciepłą wodą na tym terenie jest na prawdę ogromne. Analizując mapę i internet natknąłem sie na kilkanaście!!!
Podzielcie się wrażeniami co do samych atrakcji wodnych jak i noclegów.

węgry-baseny!!

Z tego co się orientuję to gorące basen termalne są po prostu dla dzieci
niezdrowe.Na większości kąpielisk na Węgrzech, przy tych właśnie basenach są
napisy informujące o tym.Tylko kto by zrozumiał język węgierski.
Ja byłam na 2 basenach gdzie bardzo dokładnie pilnowali , by dzieci nie
wchodziły do tych "niezdrowych basenów"
W Hajdunanas przez cały czas jest osoba , która pilnuje i nie ma szans ,aby
dziecko do 14 roku życia weszło do wody,a w sostofurdo co jakiś czas
przychodzi ktoś z obsługi i wyprasza dzieci.
A z drugiej strony nawet jeśli nikt nie pilnuje , to czy warto narażać własne
dziecko , jeśli piszą ,że nie wolno to chyba coś w tym jest.
Dzieci i tak mają tam raj. Cały dzień nie wychodzą z wody,która we wszystkich
basenach jest termalna-czyli wg mnie też w jakiś sposób lecznicza.

balaton

Wyszukaj sobie w wyszukiwarce Balaton czy chocby Węgry i będziesz miał
duzo ofert ...

co do miejscowości ... kwestia gustu

zaraz patrząc od Budapesztu na południowym brzegu jest Siofok ...cos
tak jak nasz Sopot- czyli duży kurort a za to na pólnocnym brzegu
są takie jakby nasze Juraty i Jastarnie / porównanie ma sens
oczywiście jeśli kiedykolwiek byłas nad polskim morzem /

te miasteczka na północnym brzegu nazywaja się z reguły Baloton- coś
tam

ja akurat byłem w Balatonfurred pod koniec sierpnia ...

takim kurortem jest jeszcze płw Tichany z miejscowościa Tichany ...-
to tez na północnym brzegu ...

ceny od 30-50 pln na łóżko w standartowej willi ...ale są droższe
oczywiście ...

Cały Balaton objeżdza się w jeden dzień ... oczywiście zatrzymując
się tu i tam ... długośc trasy 220 km ... pełne kółko ...

na zachodzie Balatonu jest jeszcze dośc duże miasto Kesztely i obok
Heviz z termalnym jeziorkiem ... warto zobaczyć przy okazji ,,

pzdr deo

gdzie na węgry???

Chyba jedziecie samochodem,podaję ranking miejscowości w Waszej sytuacji za
wyjątkiem Balatonu.1.Bogacz-tanie wejściówki i kwatery,baseny bez
bajerów.2.Mezokovecz-tanie kwatery,bajery na basenach,dla dzieci też.Mieszkać w
tych dwóch miejscowościach i dojechać do Egeru-bardzo drogi dużo bajerów i
piękna miejscowość Bikszeszek.piękna górska miejscowość ale droga.Miszkolc
grota,tapolca,bardzo pięknie szczególnie dla dzieci ale bardzo bardzo drogo
5000Ft wejście.Berekfurdo,bez bajerów cisza i tanio podobnie jak po drodze
mniejsze Tiszaoros i Tiszafured,które mogą być bazą noclegową tanią do wypadów
do Hajduszoboszlo.To kombinat wypoczynkowy bardzo drogi i
przereklamowany.Odradzam Szostofurdo,tam ciągle budowa i zamiast basenów mnóstwo
bud do handlowania.Lepiej do Saroszpataku tam już budowę skończyli.Przy
zamieszkaniu np.w Mezokovecz do wszystkich tych miejscowości poza dwoma
ostatnimi jest nie dalej aby dojechać niż 70 km.Do Egeru i Bogacza po 20
km.Należy też wziąć pod uwagę skład wody,to są żródła termalne nieobojętne dla
zdrowia i leczą różne dolegliwości.Jednak na wszystkich za wyjątkiemTisaoros są
gorące wody obojętne.My jeżdzimy od 10 lat na Węgry i wiemy to z
doświadczenia,znamy kraj i drogi skrótowe jak też właściwości żródeł.Lepiej
jechać tam 2,3 razy w roku niż spędzać czas po korytarzach przychodni.Jedynym
mankamentem jest to że Węgrzy trochę się wycwanili lecz nie wszędzie.

gdzie na węgry???

tu jest link do takiego forum prowadzonego m.in przez nicka rodzynie
o Węgrzech ... sa tu informacje o tych miejscowościach z basenami
termalnymi ... może ci sie przydadzą

www.wegry.yoyo.pl/index.php?option=com_content&task=blogsection&id=7&Itemid=27

gdzie na węgry???

Odpowiadasz na :
medea50 napisała:

> basenow termalnych absolutnie nie polecam dla malych dzieci.To jest siedlisko
> starych ludzi.

To prawda- siedlisko starych koni.Moje stare 9 i 12 letnie konie mają w nosie
jakiekolwiek atrakcje typu zabytki, jaskinie, góry.Tylko nudzą o baseny
termalne.A w basenach siedzą inne stare konie (niektóre młodsze, inne
starsze).Stąd np. z Śląska/Małopolski na Węgry jest niewiele dalej niż do
Warszawy.

kampingi na Słowacji i Węgrzech

sorki że bez logowania. jeśli chodzi o Węgry polecam miejscowość
Tiszaujvaros ( niedaleko Miszkolca). Camping jest tuż przy basenach
termalnych jak również w lecie działają baseny odkryte w tym kilka
atrakcji wodnych dla dzieci. Cany za pole namiotowe bardzo
przystepne, toalety czysta, jest miejsce do gotowania tylko należy
przywieźć swoje gary. Na campingu jest kilka domków ( 6-8 osobowych)
z pełnym wyposażeniem ale cena jest prawie o 70% wyższa, ale jeśli
ktoś nie znosi spania w namiocie to oczywiście opcja dla niego.
Ważnym jest, że w cenie campingu jest wejście na kompleks basenowy
(równiez w dniu wymeldowania się z campingu) oraz to, że do sklepu
spożywczego np jest około 350 metrów a do tesco około 1,5 km.

Węgierska puszta. U madziarskich kowbojów

Węgierska puszta. U madziarskich kowbojów
wycieczka raczej dla fanow wegier i kultury wegierskich, choc mozna ja
urozmaicic chocby o wizyte w odleglym o jakies 25km Puspokladany, czy tez
Hajduszoboszlo gdzie mozemy zazyc kapieli w termalnych wodach. Dla
Hungarofilow zabawa murowana. Normalny turysta wydaje mi sie (bo sam naleze
zdecydowanie do tej pierwszej grupy:P) moze poczuc sie nieco znurzony.

Zabytki -okolica Bogacs

Węgry to jednak baseny termalne przede wszystkim.I wszędzie blisko a drogi niezbyt ruchliwe,w G.Bukowych urokliwe.
Można jednodniowe wycieczki robić-połączyć Lillafured z basenami w jaskiniach Tapolcy,pusztę węgierską z wypadem do Hajdusoboszlo,zwiedzanie Egeru z pobytem na tamtejszym kąpielisku.
A Budapeszt to też póltorej godziny jazdy autostradą.zaliczyć wzgórze Gellerta i okolice a potem kąpielisko Gellerta.

Co można zjeść na Węgrzech

Moim miastem na Wegrzech jest Debreczyn gdzie systematycznie kilka razy do roku
korzystam z miejscowych goracych zrodel.Naturalnie gdzies nalezy sie stolowac i
bardzo czesto wybieram najwieksze centrum handlowe . Jest tam kilka
restauracji czy barow samoobslugowych i naprawde mozna wybrac wszystko od zupki
pieczarkowej do rosolu chinskiego od gulaszu wolowego do pstragow a salatek
jest cala masa.Wszystko wybieramy sami tak ze nie ma z niczym problemu.takze
ceny sa nam przyjazne bo za okolo 1000-2000 ft.mamy super obiad.Z regula kazdy
wieczor spedzam w winiarni gdzie za smieszne forinty mozna napic wspanialego
wina.Jezeli chodzi o nocleg to tanio mozna sie przespac w hotelu Debrecen/ ceny
10-20€uro za pokoj/jest on obok dworca kolejowego.Jest to duzy hotel niezbyt
luksusowy ale z czysta posciela i lazienka.Auto mozna zostawic z tylu hotelu-
gratis.Dzieci maja w tym miescie wesole miasteczko,ZOO ,Agua Park a dorosli
wspaniale baseny termalne.Z komunikacja nie mamy problemu bo jedynym w tym
miescie tramwajem nr.1 dojedziemy wszedzie.Polecam Debrecen bo to jest spokojne
miasto w ktorym nie bedziemy sie nudzic.

Węgry czy Słowacja???

Przepraszam nie doczytałam.
Wrzuć w Google : Węgry wody termalne i pierwsza pozycja- Wegry tam znajdziesz
wiele informacji.Jestem wielką miłośniczką Węgier -jeżdżę tam co roku-jak masz
pytania to pisz w miarę możliwości odpowiem.
Znowu czas mnie goni,ale jeśli nie potrzebujesz informacji na już,to wkrotce
podam Ci kilka ciekawych stron dot.Węgier.
Napisz jaka forma noclegu Cię interesuje/my jeżdzimy na campingi z przyczepą
campingową/

Źródła termalne Słowacja

w namestovie nie ma wod termalnych. ja polecam szturowo przy granicy z wegrami.
w szturowie jest jeden kompleks basenow a zaraz za granica w eesztergomie
drugi. nocleg mozna znalezc w szturowie za 40 zl za dobe. jak przkroszy sie
granice przy glownej drodze jest pensjonat pod roza. moze byc zamkniety bo jak
nie ma gosci to pani mieszka obok, ale na drzwiach jest nr tel mozna zadzwonic
i ona zaraz przyjdzie. obok jest kanjpa i ich tez mozna zapytac zeby do niej
zadzwonili. baseny super a z pensjonatu spacerkiem mozna isc.

Ciewkawie spędzone wakacje

Ciewkawie spędzone wakacje
Proponuję abysmy podzielili się wrażeniami z urlopów i formy ich spedzenia.
proszę pisać gdzie warto pojechać , co zobaczyć i jak tanio można spędzić
urlop, jakie polecacie biura podróży?
Ja byłam w Słowacji w termalnych źródłach w miejscowości Wielki Meder -
blisko granicy z Węgrami.Polecam bardzo. Wynajęcie łóżka od 15 zł do 70
zl /dzień. Źródla nawek ja nie ma pogody bardzo ciele + 38 stopni. jest to
komplaks basenów z wodą termalną . W basenach są zainstalowane dysze do
masaży np. kręgoslupa i inne .Miejscowość spokojna i poza basenami mało jest
rozrywki - chociaż są restauracje z muzyką do tańca. Ale jeżeli komuś zależy
na podreperowaniu zdrowia poprzez kapiele i masaże - to polecam nawet w
niepogodę.

Nasze foty

Warto tam jechać zdecydowanie, tym bardziej, że to 400 km od Dąbrowy :-)
A potem można dorzucić jeszcze 50 kilometrów, żeby dojechać do Miskolca-Tapolcy
i wykąpać się w kąpielisku termalnym w jaskini (Barlang-Furdo). A, co tu dużo
mówić - po Węgrzech można jeździć kilka tygodni i się nie znudzić... Jak znajdę
czas, żeby dać negatywy do skanowania, wrzucę zdjęcia z poprzednich wyjazdów.

Wycieczki samochodowe po Europie.

W Wyszechradzie nie byłem sorry ... poruszałem sie po pólnocnej
części Węgier .... droga jak droga .... autostrada to jest bodaj do
Budapesztu ... natomiast jedna uwaga jaka mi sie nasuwa ...

to konieczny choćby dwugodzinny postój w Miskolc Tapolca i kąpiel w
basenach termalnych w grocie ... cos wspaniałego ....

oczywiście prosze nie mieć mi za złe za propagowanie tej atrakcji ale
naprawdę mi się podobało ....

w tej jaskini czy miejscowości nie byłem a dalej Słowacja -
Poprad i na Chyżne chyba ....

jak wezmę mape to opisze druga trasę własnie w Słowacji ale z
zaznaczeniem że będąc w okolicach Liptovskiego Mikulasza nie należy jechać
na Cadcę bo to daleko ... tylko skrótem ....
człowiek uczy sie na błedach
pzdr deo

Wycieczki samochodowe po Europie.

Rezerwacje i zapisy prowadzi:
Biuro Podróży "Stefan-Tours"
38-600 Lesko , ul. Kościuszki 50
tel/fax. 013/469 64 13 , kom. 0601 86 17 35
e-mail: biuro@stefantours.pl

1 hrywna ( waluta ukraińska) = około

www.stefantours.pl/pl/85,88/88/
Aseretko znalazłem dla ciebie takie biuro w Lesku

napisałem tobie maila na poczcie gazety

co prawda nie pisza dat wycieczek ale może ...maja w weekend

a może gdyby ta wycieczka doszła jakos do skutku to dalej może
pojedziesz nie w głab słowacji a na Wegry do Miskolc Tapolca ok
chyba 150 km od Barwinka .... wymoczyc się w skalnym basenie
termalnym ?

co ty na to

pzdr deo

Węgry...czy warto?

Warto zajrzeć: www.tourinform.hu, www.wegry.info.pl, www.hungary.com. Jest dużo
biur informacji turystycznej. Są nawet w małych miastach i prawie zawsze mają
tam foldery po polsku. Najlepiej ściągnąć przed wyjazdem bezpłatne broszury. Ja
ściągałem w ub. roku poprzez któryś adres z wymienionych na początku. Budapeszt
jest łatwy do zwiedzania głównie dzięki temu, że dobrze działa metro. Warto
kupić kartę na wszystkie środki komunikacji miejskiej. Obejmuje nawet zwykłą
kolej w granicach miasta. Oczywiście tramwaje, autobusy i kolejkę zębatą.
Oprócz zabytków dużo kąpielisk termalnych w samym Bp. Warto popłynąć Dunajem do
Szentendre lub Esztergomu i wrócić pociągiem lub autobusem. A "na prowincji" na
przykład: półwysep Tihany, Heviz, w Tapolcy pływanie w łódką w jaskiniach itd.

Slowacja-pokoje

Slowacja-pokoje
Pokoje do wynajecia
W apartamentach z kuchnia i lazienka
Ogrod z grillem, parking przed domkiem
Cena: 170 KC za osobe za dzien
Miejscowosc: Velky Medu—Slowacja, blisko granicy z Wegrami
W miescie znajduja sie gorace zrodla termalne, mozliwosc uprawiania sportow
wodnych, jezdziectwo
Kontakt csolleova@banchem.sk lub telefoniczny +421 315552008

Węgry- kamping z dziecmi

Witaj, mój syn miał podczas pobytu na Węgrzech 14 lat (było to dwa lata temu).
Dla niego największą atrakcją Budapesztu były ruiny osady rzymskiej (jeden
przystanek od kamp. Romai), spędziliśmy tam pół dnia. Resztę czasu z
trzydniowego pobytu poświeciliśmy na włóczęgę po Budzie i Peszcie, z przerwą na
półdniowy pobyt na kompleksie basenów termalnych na Wyspie św. Małgorzaty (to
też może być atrakcja dla dziewczynek). Zresztą takie baseny to domena wielu
miejscowości na Węgrzech, o czy pisze też kol. Olo. A swoją drogą propozycja
Ola co trasy wydaje się całkiem sensowna.
Ja z karty budapesztańskiej nie korzystałem, natomiast na poruszanie się po
mieście kupiliśmy bilet 3-dniowy (metro, autobus, tramwaj).
Jeśli chodzi o ceny kempingów to pamiętam tylko że w Egerze w porównaniu ze
stolicą było tanio. Ceny jedzenia w sklepach, bez wdawania się w szczegóły,
podobne do naszych. Benzyna był wtedy w cenach europejskich ok. 1E, opłacało
się zatankować po korek na Słowacji.
Jak się zorientowałem z Twoich kolejnych postów to zacząłeś przeglądać sieć w
poszukiwaniu informacji. Na całe szczęście jest ich sporo, także po polsku. Ja
doceniam także przewodniki książkowe i staram się na każdym wyjeździe mieć taki
ze sobą, w tym przypadku Węgry autorstwa p. Rusin (Pascal) książeczka niezbyt
gruba ale pomocna.
Pozdrawiam i życzę udanego wyjazdu
P.
ps. co do dzieci, to jeśli tylko będzie pogoda to na pewno wytrzymają. Możemy
pozazdrościć takim Włochom czy Niemcom, którzy na takie rodzinne wyjazdy
wypożyczają samochód kempingowy i dzieciarnia bierze tyle zabawek ile zechce.

Słowacja, Węgry, Austria..Może coś zaproponujecie?

Słowacja, Węgry, Austria..Może coś zaproponujecie?
Witam,
Zbliża się termin mojego urlopu, jestem z Górnego Śląska. Chciałbym się
gdzieś wybrać z moją dziewczyną. Mam zamiar się oświadczyć, dlatego musi być
to jakieś niezapomniane miejsce.. Myślałem o Słowacji, basenach
termalnych.. To dobre chyba miejsce na wyskok do Budapesztu czy
Wiednia.. Najważniejszy jest nocleg. Marzy nam się duże łóżko, łazienka z
wanną; dobre warunki to podstawa. Jednak dobre nie znaczy drogie. Z
samochodem nie ma problemu, więc może cos objazdowego? Licze na odzew z
Waszej strony, w końcu mnóstwo tu turystów.. Pozdrawiam Wszystkich.

Wegry-gorąco polecam

zobacz węgry baseny termalne
Bogacs leży w północnych Węgrzech jakieś 20 km od Egeru i 10 od Mezokovesd
na campingu są alejki spacerowe i plac zabaw dla dzieci ale nie jest to jakiś
rarytas camping jest zadrzewiony ale w sezonie ciężko znaleźć dobre miejsce
najlepiej przyjechać w poniedziałek rano to zawsze coś się znajdzie bo po
wekendzie dużo Węgrów wraca do domu.
Przy dobrej pogodzie dzieci nie będą się nudzić
polecam sam tam byłem i było fajnie

poludniowa slowacja-gdzie wypoczac?

Polecam Komarno. Ładne miasteczko, baseny termalne i fajna baza wypadowa choćby
na Węgry. Ciekawe jest też Sturovo, z którego warto przeprawic się do
Esztergomu obejrzeć katedrę. Ja jeżdżę do miejscowości Velky Meder - może mniej
malownicza, ale na lenistwo przy ciepłym basenie w sam raz.

EGER- proszę o informację

miasteczko piękne, zamek, starówka, wiele kościołów, parków, kapielisko
termalne (odkryte baseny w różnej temperaturze i o różnych właściwościach),
dobre, tanie miejscowe wino, piwnice skalne, w okolicach góry, słynna stadnina
koni do zwiedzania (Szilvasvarad)

www.eger.hu (strona po węgiersku, ale informacja turystyczna w kilku językach)
www.wegry.info.pl (dużo informacji, linki do baz noclegowych)
www.hungaria.pl (ogłoszenia plus forum z ekspertami często jeżdżącymi na Węgry,
wśród nich miłośnicy Egeru)

Austria, Słowenia-kąpieliska termalne

Austria, Słowenia-kąpieliska termalne
Interesują mnie wrażenia z Baden pod Wiedniem (który basen ciekawszy: rzymski
czy ten z piaskiem adriatyckim) oraz ze Słowenii: Therme 3000(Moravske
Toplice), Therme Radenci, Therme Banovci. A może Lendava też dobra? Do Baden
zamierzam zajrzeć w drodze na Węgry a do Słowenii zrobić jednodniowy wypad
stamtąd. Pozdr.

Wróciłem z Wegier - Tiszaujvaros

wróciłem dziś z wegier - poniewaz lubie jeżdzic / samochodem / to zacząłem od
Hajdukoboszlo - baseny termalne - kwatera przyszła sama tzn podjechal do mnie
Węgier i zaoferowal kwatere za 8 euro od osoby / pod koniec sierpnia /
czyli 1800 forintow była nas piątka i mielismu górę willi w tym pokoje 2 dwójki
i jedna jedynke .
Kwater czyli zimmerów jest teraz pełno w H-B wejście na baseny 800 forintów .
dalej cudowne baseny termalne w grocie w Miszkolc -topolca ale droższe 1100 f.
dalej - Balaton i kwatera w Balotonfured - taki sam układ za 2000 f od osoby
przelicznik taki jaki podal poprzednik .
Uwaga trzeba dotrzec do miejsca przeznaczenia nieco wczesniej za dnia żeby
wybrac kwatere własciwie apartamenty.
teraz zawsze cos sie znajdzie a termalne baseny są naprawde fajnie i przyjemne.
pzdr.deo

Wróciłem z Wegier - Tiszaujvaros

Byłem w Miszkolc tapolca 1 września od godziny 13 do chyba 17 a nastepnie
jechałem do Egeru.
Parking kosztował 470 forintów / przelicznik u Węgrów 1 pln =50 forintów a w
Polsce bodaj 1=53 forinty.
Wejście do tej termalnej jaskini/ chyba dokładnie nie pamietam / albo 1100-1200
forintów na dobę dla małego dziecka są bodaj jakieś zniżki .
My płaciliśmy 4400 w układzie 2 dorosłych i 3 dzieci taka promocja .
W każdym razie na pewno drożej niż w Hajduszo-boszlo gdzie wejście kosztowało
800 forintów .
Temperatura wody w tunelach jaskini bodaj 30 stopni censjusza .
Ciepło nikt sie tam nie przeziębi , Głebokośc wody w korytarzach 100 cm.Jest
jeszcze nieco głebsza jaskinia chyba 110 cm i basen termalny tez w tym
kompleksie o temp. chyba 34 lub 36 stopni.
Sa też normalne baseny na świeżym powietrzu ale nie wiem czy teraz tam jest
wystarczająco ciepło ?
pzdr.deo
ps. a godziny chyba od 9 / nie wiem dokładnie i wtedy jak byłem to do 19 lub
18. napewno do 17 bo tak tam wtedy byliśmy.
do 19 godz. to chyba standart bo tak było w H-B gdzie byłem z 5 dni a w
Miszkolcu tylko pare godzin.My jesteśmy ranne grzebuły za to nocne marki to
nigdy przed 11 nie zdążyliśmy sie wybrac na basen więc kiedy go otwierali to
głowy nie dam chyba jak pisze o 9 .00 ?. rano to bodaj korzystaja z basenów
termalnych kuracjusze uzdrowiska .
pzdr.
Kwatera jak pisałem 1800 forintów od osoby w H-B to w Miszkolcu pewno można też
coś znaleźć w tej cenie .

Tapolca

Powyzej jest temat Węgry i pare linków .
Od siebie dodam ,ze na przełomie sierpnia i wrzesnia byłem w Miskolc Tapolca
wejscie do jaskini termalnej 1200 forintów ,parking obok 470 forintów .
cen kwater nie znam bo mieszkalem w hajdukoboszlo -tam płaciłem 2000 forintow
od osoby więc tu tez powinien byc podobny rzad wielkosci .
Kwatery znajdujesie na ulicy albo ktos podejdzie z tubylców i oferuje kwatere -
mozna wczesniej wynając jest taka strona www.hungaria.pl i wtedy jedzie sie
na pewniaka - troche drozej .
Do zwiedzenia Eger - Debreczyn i węgierska puszta .
ceny podobne do polskich - knajpek jest dużo !!!
deo pzdr i miłego odpoczynku .

czarnogóra - wlaśnie wrócilismy

24 godziny jazdy, to bardzo dobry wynik
W zeszłym roku wracałem z Budvy non-stop do Warszawy i wyszło nam ponad 30
godzin, przez .... fatalną pogodę. Przez 800 km padał deszcz (:
Za to do Czarnogóry jechaliśmy z czterema noclegami i super obfitym zwiedzaniem
(łącznie z kapielami w jaskiniach termalnych na Węgrzech i wodospadach w Bośni)
to sama przyjemność podróżowania

Aquapark

Aquapark
Budowa AQUAPARK-u jak ktos wspomnial to nie zla propozycja.
Miasto by zyskalo i przychody bylyby wieksze.
Wegry sa biedne a jest takie 1 miejsce w Hajduszoboszlo gdzie poprzez
baseny termalne i aquapark nie widac tego zacofania.
www.hajduszoboszlogyogyfurdo.hu/lengyel/index.html
Jestem ZA :)
tylko u nas nie ma takich zrodel termalnych, ale cos sie wymysli....
mamy klimat, powietrze....

urlop w LW

No to naplyw turystów wymusi zmianę ekipy bo ludzie będą chcieli
zarobić, a jak urząd niesprawny i nie da w porę np. zezwolenia na
ogródek na ulicy to się wnerwią i zmienią władzę.
Grunt żeby jakiś ruch był...a jeżeli chodzi o źródła termalne to
widziałem jaki impuls otwarcie takowych na Słowacji czy na Węgrzech
więc i tu tak może być...

Grzyby na Węgrzech

Grzyby na Węgrzech
Wspominam jako jedną z wielu atrakcji pobytu w Tapolcy zbieranie
tychże.Wspiąlem się na górkę ponad kąpieliskiem termalnym a tam ,początkowo w
byle jakim lasku zacząłem zbierać jeden po drugim.A idąc ciągle na prawo
(wschód?)las był coraz ładniejszy,grzybów błyskawicznie przybywało a potem
jeszcze wspaniały widok z urwiska na równinę.A Węgrzy zbierają grzyby bardzo
sporadycznie-ciekawe dlaczego?I jeszcze jedno-można zbierać grzyby w Nemzeti
Buk Park?

Za co lubisz Węgry? :) - zabawa

To coś znacznie więcej niż lubienie, bo jak inaczej wyjaśnić fakt,
że uczę się węgierskiego? Powody:
1. BOR (wino) - znakomite i w przystępnych cenach,
2. baseny termalne,
3. mentalność Węgrów, którą najkrócej streściłbym: gdy coś nie gra,
to walę w pysk,
4. sposób zagospodarowania terenu - Polska w porównaniu z
Magyarorszag to wielki chaos,
5. fascynujący, trudny język,
6. Zwack Unicum i inne ciekawe, drogie alkohole,
7. piosenki: "Magyarorszag" i "Szomoru Vasarnap"
cdn

Kempingi na Wegrzech

No cóż, kąpiel w Cisie nie należy do najprzyjemniejszych, jest to strasznie
zamulona rzeka i niesie ze sobą oprócz piachu także mnóstwo syfu z wszystkich
dopływów...
Ja osobiście polecam te Sarospatak, chociaż przyjeżdża tam mnóstwo
Słowaków(jeśli mowa o kąpielisku). Jeżeli mogę ci polecic w tych okolicach
jakieś miejscowości z wodami termalnymi, to oczywiście Miskolc-tapolca(wspaniałe
kąpielisko w grocie-chociaż ceny adekwatne do...rozkoszy;-)). Poza tym z takich
słynniejszych, chociaż tam nie byłem:
Parádfürdő,Bogács,Egerszalók,Mezőkövesd...Węgry są na tyle małym krajem, że
zjedziesz trochę na południe i znajdziesz się w "zagłębiu" kąpieliskowym z mekką
Polaków-Hajdúszoboszló...;-( Praktycznie w każdym większym miasteczku znajdziesz
jakieś kąpielisko...w ten sposób trochę trudno konkretnie odpowiedziec, ale
mówię-skontaktuj się z Przedstawicielstwem, jeszcze nigdy mnie nie zawiedli,
zawsze przysyłają mi folder na jaki temat chcę(np. Kempingi, Baseny termalne
itp.) Pozdrawiam

Ruzomberok na Słowacji, ktoś byl? wiecie cos?

Byłem w zeszłym roku. Ośrodek zdecydowanie lepszy od KAŻDEGO w Polsce. Gondola +
4 osobowe krzesełko i 2 długie wyciągi + kilka mniejszych. Najdłuższa trasa z
samej góry do dolnej stacji gondoli ma ok. 4300 m. Z góry jest super widok na
Tatry i na Liptowskie Morze. W czasie gdy tam byłem (w Polsce były wtedy ferie)
Słowacy nie mieli ferii, i w dni powszednie stałem w kolejce średnio 20 sekund,
maksymalnie 3 minuty. W weekend zjeżdżali się Słowacy i był już tłok, ale i tak
było lepiej niż u nas. Ogólnie to 70% Polacy, 20% Węgrzy, reszta Słowacy i inni.
Szkoda że wyciągi działają tylko do 16, no ale tak jest prawie wszędzie na
Słowacji. Sam Rużomberok jest ładnie położony, ogólny obraz psują tylko kominy
fabryki celulozy :( Skibusy jeżdżą co ok. 30 minut. W tym roku na Słowacji ferie
są od 7 do 21 lutego. Kilkanaście kilometrów od R. są baseny termalne w
Besenovej, a w odległośco ok. 30 km termalny aquapark w Liptovskim Mikulasu.
Ogólnie bardzo polecam, prawdopodobnie wybiorę się tam po raz 2.

gdzie na narty

Skipark Ruźomberok na Slowacji byłem w zeszłym roku. Ośrodek zdecydowanie
lepszy od KAŻDEGO w Polsce. Gondola +4 osobowe krzesełko i 2 długie wyciągi +
kilka mniejszych. Najdłuższa trasa z
samej góry do dolnej stacji gondoli ma ok. 4300 m. Z góry jest super widok na
Tatry i na Liptowskie Morze. W czasie gdy tam byłem (w Polsce były wtedy ferie)
Słowacy nie mieli ferii, i w dni powszednie stałem w kolejce średnio 20 sekund,
maksymalnie 3 minuty. W weekend zjeżdżali się Słowacy i był już tłok, ale i tak
było lepiej niż u nas. Ogólnie to 70% Polacy, 20% Węgrzy, reszta Słowacy i inni.
Szkoda że wyciągi działają tylko do 16, no ale tak jest prawie wszędzie na
Słowacji. Sam Rużomberok jest ładnie położony, ogólny obraz psują tylko kominy
fabryki celulozy :( Skibusy jeżdżą co ok. 30 minut. W tym roku na Słowacji ferie
są od 7 do 21 lutego. Kilkanaście kilometrów od R. są baseny termalne w
Besenovej, a w odległośco ok. 30 km termalny aquapark w Liptovskim Mikulasu.
Ogólnie bardzo polecam noclegi u pani Vierki : www.abus.szm.sk ,
prawdopodobnie wybiorę się tam po raz 2.

Węgry-ceny kwater i hoteli

Witam!
właśnie wróciliśmy z wakacji.Byliśmy w Miscolc-Tapolce,i jesteśmy bardzo
rozczarowani!
Jedyna atrakcja tej miejscowości to baseny termalne,ale o zgrozo wstęp na
nie ,dla czteroosobowej rodziny to "jedyne" 3500 forint (70 zł!).
I co najgorsze takiego tłumu ludzi już dawno nie widziałam,dosłownie turysta na
turyscie.
Kwatery były nawet całkiem fajne,ale za pokoik z łazienką za nocleg, trzeba
było płacić 11 dolarów za osobę.
A tyle dobrego naczytałam się w necie o Węgrach.
No cóż,ja nie polecam!
karolina_lika

Czy baseny termalne na Słowacji dobre dla 3 latka?

Witaj!
Z tego co pamiętam, z basenów termalnych nie mogą korzystać dzieci do mniej
więcej 12 roku życia(przy każdym jest konkretny wiek podany)ze względów
zdrowotnych, jakieś promieniowanie, związki radioaktywne, siarczany itp. W
Mikulaszu nie byłam, ale pamiętam takie tablice z Węgier, a ze słowacji to ze
słowackeigo raju i z rohaczy. Na ogół jednak na takim kompleksie jest 1 obiekt
dla dzieci, ale raczej z normalną wodą. Te 3-4 lata temu nie miałam dzieci,
więc się tym nie interesowałam dokładnie. Pamiętam tylko te tablice, teraz
chętnie wybralibyśmy się na termy, ale ze względu na malucha 2 lata i moją ciążę
(też był zakaz) rezygnujemy!
ania

Czy baseny termalne na Słowacji dobre dla 3 latka?

To prawda, że baseny termalne są zakazane dla małych dzieci. Ale w okolicy LM
jest przecież więcej zwykłych kąpielisk, podejrzewam że również tam, gdzie są
typowe termy, jest też jakiś basenik tylko dla dzieci.
Byłam w zeszłym roku na Węgrzech w hotelu przy kompleksie termalnych basenów -
był tam też duży basen z atrakcjami dla dzieci oraz mały brodzik. Więc nie
trzeba wcale rezygnować z wyjazdów do uzdrowisk termalnych ze względu na ten
zakaz, bo wszędzie są też normalne baseny.

Gdzie najlepiej na wakacje z roczniakiem?

my bylismy z córcia która wtedy miała półtoraroczku na węgrzech ale nie nad
balatonem tylko na basenach termalnych -tak na marginesie to straszna porażka
te wakacje bo takie baseny to żaadna frajda a i okolica nieatrakcyjna, zreszta
pojechalismy zze znakomymi z dzieckiem tez takim mały i strasznie sie dzieci
żarły ze wrócilismy my wczesniej o 3 dni a oni zostali - ale nie o tym chcialam
pisac. Pozdróz mała super zniosła - tak naprawde to jest tam blzej niz na nasze
morze jezeli mieszkasz na południu Pl, jechalismy chyba z 7 godzin (z lublina),
w nocy takze spoko, bylismy koło Egeru - zrobilismy sobie wycieczke do
budapesztu okolo 1 godz autostradą, i jechalismy kolo balatonu takze niedaleko.
Zrobicie jak zechcecie ale ja osobiscie nie polecałabym balatonu bo tam duzo
ludzi, duzo małolatów niemieckich, hałas, muza na ful , 10 osob w samochodzi i
tak cała noc....przynajmniej tak było jak jeden dzien nocowalismy nad
balatonemmm.
pa

TOKAJ - Święto Wina i nie tylko.... 30.09-5.10.200

TOKAJ - Święto Wina i nie tylko.... 30.09-5.10.200

Jedziemy małym autobusikiem na Świeto Wina do Tokaju na Węgry. Po
drodze połazimy trochę po Słowackim Raju, po jaskiniach; mamy w
planie 3 słowackie jaskinie: Gombasecką, Aragonitową i Domicę. Jeden
dzień spędzimy w Egerze. Wykąpiemy się też w wodach podziemnego
kapieliska termalnego w Miskolc Tapolca. Na koniec weźmiemy udział w
Festiwalu Wina w Tokaju. Nasza imprezka nie jest komercyjna a
CAŁKOWICIE SKŁADKOWA ( wpłaty maja pokryć jedynie koszty
organizacyjne). Koszt ok 230-250 zł. Szczegóły znajdziecie na
www.tokaj.blox.pl Zabierzemy ze sobą wyłącznie ludków z
uśmiechniętymi giembami. Żadnych smutasów ))

jeziora w Siedmiogrodzie

Byłem w Sovata niedaleko Targu Mures. Jest tam termalne Jez. Niedźwiedzie. Ale
nie spełnia żadnego z Twoich kryteriów. Jest mnóstwo ludzi, w 99% Węgrów, nie
ma plaży tylko pomosty, i wszystko nadaje się do generalnego remontu. Sam
kurort podobny do Krynicy lub Szczawnicy. W moim albumie Rumunia są chyba dwie
fotki z Sovata.
pg.photos.yahoo.com/ph/sinemorecbg/my_photos

Oradea - pytanie

niemamweny2 napisał:

> gustibus non disputantum, ale Baile Felix dla mnie to raczej przykad
> socrealistycznego stylu w turystyce- przypomina mi Truskawiec: przeważają 10
> pietrowe hotele. W jednym z nich byłem- ze względu na bankomat- ceny noclegu
> wydawały sie nie wysokie, jesli dobrze rozumiałem kartkę w okienku
> recepcji.Wygladało to na ośrodek sanatoryjny.No i do tego dzikie tłumy w
> lecie.Jeśli ktoś chce się moczyć w basenach to Węgry są lepsze.

Zdaję sobie sprawe, że Hajdusoboslo to to nie będzie (zresztą tam to są dopiero
"dzikie tłumy" :)) ale od jakiegoś czasu kombinuję jakby tu połączyć pobyt w
Siedmiogrodzie/Kriszanach z moczeniem pupy w ciepłym bajorku, najlepiej z
piachem. Pytałem kiedyś na forum, czy są tu gdzieś jakieś ciepłe akweny,
niekoniecznie termalne, ale pytanie pozostało bez odzewu (Sovanta mnie nie
pociąga). Ale jakoś nie mogę uwierzyć w to, że nie ma w Siedmiogrodzie czegoś w
rodzaju mini-Balatonu czy Zemplinskiej Szirawy, albo chociać jakieć malownicze
zalane kamieniołomy jak np. krakowski Zakrzówek :) hmmm... musi coś być!
Jka nie to może się skuszę na tydzień w Baile Felix?
pzdr., PB

kilka dni z dziećmi - co polecacie?

kilka dni z dziećmi - co polecacie?
witam
wymyśliłem w tym roku wakacje pod namiotem z dzieciakami(4 i 8),
pierwszy tydzień chcemy spędzić na Węgrzech na kapieliskach
termalnych a nastepny - właśnie w Rumunii. szukam miejsca gdzie
można spędzić ciekawie kilka dni , niezbyt daleko(tak do 200 km od
granicy węgier), z jakimiś ciekawostkami, atrakcjami(np rafting,
zamki, wodospady etc)i w miare tanio?co możecie polecić?
pzdr

wyjazd rodzinny do rumunii

ok filo - dostaniesz dziennik wyprawy. Jak na razie mam juz w małym palcu
przewodniki po Rumunii.
Trzy lata temu popełnilismy Węgry - wyjazd w ciemno. Pobyt na campingu
termalnym w Tischaujvaros. Pobyt cudowny - moje córy uwielbiają camping. Do
tego w cenie campingu (ok. 115 zł) wejściówki na baseny. Okazuje sie że Węgrzy
lubia Polaków. Zwiedzilismy Tokaj , Eger i w ogóle okolice. Od tamtej pory
bylismy w Chorwacji, Pn. Włoszech (ach ta wenecja), na Krecie i Santorini.
Jestem ciekawy twojego podrózowania z dziecmi. O moich córach juz wiem -
podobnie jak ja kochaja wyprawy.

kto sie wybiera w wakacje do Rumunii?

właśnie, ben mnie już uprzedził w zaproszeniu :), jedziemy za 4 dni, bardzo
niskobudżetowo. ROzpoznać nas łatwo, dwoje szczęśliwych wysokich ludzi z
plecakami i czerwonym namiotem. Trasa - przez Słowację i Węgry lokalnymi
pociągami do Satu Mare, później już autostop i może lokalna komunikacja (choć z
doświadczenia wiemy, ze autostopem w Rumuni przemieszcza się najszybciej)
Sapanta, Kluż, ALba, Hundeoara (jakkolwiek to się pisze), Sybin (nasz
ukochany), później 5-6 dni w Fogaraszach - w kierunku wschodnim od Balea Lac i
na koniec Braszów i Oradea (a w zasadzie źródła termalne pod). Ostatnie dni
chcemy spędzić w Tokaju na Węgrzech, bo tam wino ponoć tańsze od wody
minerlanej.

Zapraszamy, do środy można nas złapać na maila, później trzeba sie rozglądać na
miejscu :)

Polecane miejsca warte zobaczenia na Slowacji

Jeśli planujesz wypad na Słowację to raczej unikaj wschodniej części tego kraju
(ogólnie bieda cygańska). Weź sobie azymut Np. od Chyżnego w kierunku Węgier.
Termalne kupaliska masz wszędzie - jest ich ok. 40 ,odpoczniesz w pensjonatach
za nieduże pieniądze zobacz Orawski Podzamok dalej Hermanecką Jaskinię, Banską
Bystricę po drodze masz Donovaly, mnie tam się podoba - żonie nie.

wątek czerwcowy

No to niezły masz rozkład jazdy szczególnie ta Kudowa mi się podoba. Piekiełko
Twoje. Uwielbiam to miejsce myślę o Kudowie oczywiśćie.
Mój rozkład jazdy zapowiada się interesująco bo tak??? w lipcu Chorwacja dwa
tygodnie po drodze kilka dni w termalnych żródełkach na Węgrzech.Potem czyli w
sierpniu mam wyjazd do Meksyku i tak naprawdę to tylko to mnie cieszy. Wiem że
w drodze powrotnej nasza grupa "specjalistów "zaproszona jest do samego Fidela
na całe 6 dni no i tego im akurat nie odpuszczę.Chory czy zdrowy ale muszem tam
kurna być. Tak więc czerwiec w domku we własnym ogrodzie, w piwiwiarence tuż
obok a potem juz tylko świat a co???.

Słowacja

Grzyby, mówisz?;-))
W tym roku zakochałam się w Słowacji.
Krasną Horkę zwiedzałam, ale bazę wypadową miałyśmy daleko, w Smiżanach
k.Spiskiej Nowej Wsi (tam jest z kolei blisko do Słowackiego Raju; oni
faktycznie mówią Slovensky i to się miesza totalnie :-))
A może ktoś był w Besenovej (kąpielisko termalne koło Rużemberka) i opowie o
wrażeniach? Miałyśmy tam wpaść po drodze z powrotem, ale niestety nie udało
się :-((. Ostrzę sobie zęby na przyszłość, bo spodobały mi się wielce również
kąpieliska termalne (byłam w te wakacje w 4: Vrbov na Słowacji, i na Węgrzech:
Miskolc-Tapolca, termy Gellerta w Budapeszcie i Egerszalok).

Wegry i cieple kapiele w lutym

Wegry i cieple kapiele w lutym
Czy ktoś może poradzić mi czy jest sens wybrać sie na Wegry (Eger, Miskolc,
Budapest) z piękną żoną i 5 letnim milośnikiem kąpieli. Chodzi głównie o
kąpiele w wodach termalnych, ociupinkę zwiedzania, wieczorem dobra kolacja +
wino. Jak wychodzą koszty (hotel sredniej klasy + wstep do term + jedzenie w
knajpach). Chcemy jechac autem z poludnia Polski (Opolszczyzna), czy przejazd
przez Czechy i Słowację jeśli nie ma niespodziewanych śniegów jest w miare
szybki ?

gdzie na ostatni tydzień września?????

Jesli chodzi o Węgry to polecam Hajduszoboszlo zespół termalnych basenów oraz
basenów wszelkiej maści na otwartym powietrzu dalej Miszkolc tapolca baseny
termalne w jaskini i miasto Eger też baseny termalne .
Dojazd własnym autem przez Jasło Barwinek Koszyce Miszkolc - Hajduszo boszlo .
ceny przystepne 1800 - 2000 forintów od soby za nocleg najczęściej w elganckiej
willi . 1 pln = ok 54 forinty Węgrzy u siebie płacą za 1 pln - 50 forintów
Oczywiscie to nie taka atrakcja jak Kreta Cypr Egipt - /mozna jechac na
tydzień / ale zawsze coś pzdr. deo
do Egiptu

Węgry na piątkę - Turystyczne regiony bratanków

w tym roku koniec sierpnia poczatek wrzesnia byłem własnie Hajduszoboszlo
Miskolc tapolca Eger Balatonfured Budapeszt i ani zaskoczony na plus ani na
minus ładnie ale ceny dośc wysokie choc z drugiej strony podobne do polskich
ano unia europejska wino ceny chyba tez jak w Polsce czy dobre kwestia
gustu ale oczywiscie wypic warto baseny termalne fajne grota z ciepła woda
w Miskolcu bardzo interesujaca i ciekawa ceny apatramentów ok 33 pln 1800 do
2000 forintów na osobe to chyba nieco taniej niz w Polsce .
Jedno mnie tylko zadziwilo , ze tak tez za bardzo nie majac specjalnych
atrakcji turystycznych - brak morza wegrzy potrafili rozwinąc przemysl
turystyczny . Tutaj brawo

gdzie wiosennie powypoczywać z rocznym dzieckiem?

My w tamtym roku byliśmy z roczniakiem na Węgrzech.Samochodem. Polecam ze
względu na baseny termalne co jest rajem dla takiego malucha. Wyjeżdżałam z
oporami, bo miejsce niezbyt mnie kusiło, ale warto było właśnie ze względu na
dziecko- brak upału, lęku o przeziębienie ze wzgl na zimną wodę...
Super.
Więcej mogę napisać jeśli dasz znać; filmon@o2.pl

Pytanie za 99 pkt

rzeczywiscie niezly off;

mnie sie tez nie podoba zupelnie nad balatonem;
w ogole coraz mniej mi sie podoba na wegrzech;
ale na wegry im kasy nie starczy w 1000pln sie nie zmieszcza jesli chca mieszkac
w hotelu i jesc w kanjpach + alkohol jeszcze;
szczerze mowiac z taka kasa i checia spania w hotelu to ja bym wybrala polske;
jest sporo ciekwych miejsc u nas przeciez; zwlaszcza jak beda mieli auto do
dyspozycji; jakies baseny termalne, aquaparki, te sprawy;

Jesli są wśród Was samotne Byki...

Jesli są wśród Was samotne Byki...
A może dołączycie do nas?
:)Single jadą na Węgry! :)
Pożegnajmy razem wakacje przy szklaneczce najlepszego węgierskiego wina,
tańcach do białego rana i na basenach termalnych ukrytych w jaskiniach :)
Termin: 23-26.08.07, więcej szczegółów prześlemy mailem :)
Berkano centrum@berkano.info
www.berkano.info
Czekają też inne propozycje dla wszystkich, którzy nie lubią siedzieć w
kapciach przed telewizorem!
Pakuj plecak i ruszaj z nami na wyprawy w plener! ;)

do kobiet:co z ciuchami, co zabrać,co można kupić?

Nie upieram się przy swoim,ale daj to złoto naszemu jubilerowi do
zbadania.Podejrzewam ,że z 18karatów trochę zrobi mniej.Arabowie są mistrzami
w robieniu stopów złota z czymś tam.Tak mi przynajmniej wytłumaczył
kolega,który pracował latami przy naszych stanowiskach wykopaliskowych.A moje
egipskie 18 karatowe złoto zciemniało jak srebro w czasie kąpieli w
termalnych zródłach na Węgrzech i Słowacji.

Węgry-zakole Dunaju

Jeśli jedziesz samochodem to proponuje zacząć od Miskolca a sciślej mówiąc
Moskolc Tapolca - baseny termalne w grocie ... nocleg znajdujesz na miejscu tak
jak we wszystkich miejscowościach wypoczynkowych - / w dużych miastach może byc
gorzej nie wiem bo nie nocowałem /zobaczyć Eger potem pojechac do Hajdukoboszlo
baseny termalne - wypad do Debreczyna - w HB. staniesz przy basenach i ktos do
ciebie podejdzie oferujac noclegi ...
Potem jedziesz południowymi Węgrami obejrzysz sobie te miejscowosci o których
piszesz i potem Budapeszt - nie wiem jak z noclegami i dalej Balaton i albo na
południe do Siofoku albo na północ np.Balatonfured - objazd balatonu dookoła ok
200 km i cały dzień -koniecznie jechac do Heviz świetne jeziorko termalne ...
Trochę kosztuje wstęp ale warto .
No i powrót przez Budapeszt - Vać - Słowacja -Polska .
Ja tak byłem na przełomie sierpnia i września i miałem niestety tylko 10 dni .
Oczywiście kazde inne koncepcje sa możliwe .
Dla orientacji znajdź sobie w wyszukiwarce Węgry i tam jest dużo podanych
kwater i cen - tak dla orientacji.
pzdr.

Węgry-zakole Dunaju

Sam Miskolc to po prostu duże miasto .... jechałem tranzytem i trudno coś
powiedzieć .
A Miskolc Tapolca to troche obok duzego miasta Miskolc i tam sa baseny termalne
w jaskiniach ... Parking też jest ....
Ze 3-4 godziny to sie tam pomoczysz .....
w poblizu to chyba tylko Eger ....
albo węgierska puszta .....
deo
Kłania sie przewodnik po Wegrzech

Gdzie taniej ? Węgry, Słowacja, Czechy?

Jeśli będziesz w Budapeszcie, to warto na jeden dzień wyskoczyć i zwiedzić
niedaleko od stolicy Węgier leżące zakole Dunaju, szczególnie Szentendre,
urokliwą miejscowość przypominającą nasz Kazimierz nad Wisłą. Z Budapesztu
można do Szentendre tanio dojechać kolejką (metrem) kursującą co kilkanaście
minut. Eger jest odnowionym, mającym ładną, zabytkową starówkę miastem, ale na
kolana mnie nie rzucił, zaś słynna Dolina Pięknej Pani, w której znajdują się
liczne piwnice z miejscowymi winami, rozczarowała mnie. To miejsce bardzo
komercyjne, do którego przyjeżdżają autobusy z wycieczkami (obok duży parking)
na "węgierski wieczór", oczywiście robiony "pod turystę". Będąc na Węgrzech,
warto choć raz pojść na jakieś kąpielisko termalne, w samym Budapeszcie jest
ich kilka (np.piękne secesyjne kąpielisko w hotelu Gellert) Kąpieliska termalne
stały się wręcz elementem kulturowej specyfiki Węgier i jak papryka promują ten
kraj. Miłego zwiedzania, pozdr.

termalne baseny na Słowacji

od trzech lat jezdzimy na sBowacj ze wzgledu na tamtejsze baseny termalne. Po
sprawdzeniu czegos takiego jak Besenova - to miejsce odradzamy. nasze ulubione
miejsca to Bojnice, Sklene Teplice i Kremnica. Tam planujemy spedzic kilka
sieprniowych dni -wracajac z wegierskich kapielisk. Te miejsca wybieramy ze
wzglenu na miejsza ilosc osob - no besenova i Poprad ma lepszy standard, ale
tez sa drozsze. Ponoc kapieliska na poludniu wegier sa rowniez ciekawe.

polecam strone www.swim.sk

Węgry

w 2004 bylem na Wegrzech na trasie jak zaraz opiszę . Oczywiście można
udoskonalac trase i odpowiednio ja wydłużac
A więc - Barwinek -Słowacja -Koszyce Miskolc i zatrzymałem sie w Hajdukoboszlo
- tam sa baseny termalne i z noclegiem nie było problemu - ja byłem na
przełomie sierpnia i wrzesnia .
Niedaleko Debreczyn ,ktory trzeba obejrzeć .
Po 5 dniowym pobycie wróciłem do miskolca a ściśle do Miskolc Tapolca gdzie
znajduje sie kapielisko termalne w grocie - konieczne do zobaczenia - dalej
przecudowne miasto Eger nastepnie autostrada do Budapesztu i nad Balaton .
Zatrzymałem sie w pięknym kurorcie po północnej stronie czyli Balatonfurred i
znalazłem nocleg na zasadzie patrzysz na ogłoszenia na budynkach -wchodzisz -
negocjujesz po " wegiersku "i nocujesz .
odpoczynek nad balatonem jeden dzień i dalej objazd balatonu nieco ponad 200 km
w kółko - koniecznie zobaczyc miasteczko Heviz ,plw Tihany czy dla przeciwwagi
Siofok .
wracajac do Polski Budapeszt i klasyczna droga na Vać na Słowacje i do kraju
pzdr. deo
PS logiczniej byłoby zaczać od Miskolc -Tapolca ,pojechac do Egeru 40 km ale
droga piekna lecz kręta i potem jechac do H-B i Debreczyna i przez południowe
Wegry do Budapesztu .
To oczywiscie trzeba przepracowac - ja chciałem tydzien odpoczac w H-B ,stad
taka moja trasa .

kapieliska termalne na Wegrzech

kapieliska termalne na Wegrzech
W zeszlym roku bylam na Wegrzech i korzystalam z kapielisk w Eger, Miszkolcu,
Mezokovesd,Egerszalok,Bukkszek.Bylo Ok,wiec w tym roku wybieram sie wglab
Wegier, mysle o Debreczynie, Halduszoboszlo i Gyula i okolice.Czy ktos moze
mi powiedziec,jak tam jest. Ewentualnie namiary na tanie kwatery blisko
kapilisk. Dzieki

kapieliska termalne na Wegrzech

Jesli chodzi o kapielisko w Hajduszoboszlo, jest to bardzo atrakcyjne
miejsce .Trzeba sie jednak liczyć z duzą iloscia osób na basenach . Do tej
miejscowosci przyjeżdza sporo Polaków, stad na basenach wisza cenniki w jezyku
polskim, komunikaty podawane sa przez głosnik równiez w języku polskim, nawet
menu w restauracji mozna spotkac w jezyku polskim.
Gyula natomiast jest połozona w południowo wschodniej części Wegier. Jest to
bardzo malowniczna miejscowość uzdrowiskowa . Paseny termalne usytuowane sa w
8,5 hektarowym parku. Mozna tutaj smiało wypocząc. Poza tym Gyula słynie z
dobrej kiełbasy, a kilkadziesiat kilometrów dalej w Szegedzie robia pyszna
salami.
Jeśli chodzi o noclegi , proponuje zwrócic sie do Tourinform, jest to siec
informacji turystycznych, sa w posiadaniu folderów o danym regionie ( w jezyku
polskim ) jak równiez dysponują wiedza o bazie noclegowej np adres
www.budapeszt.infinity.waw.pl/tourinform.htlm. Życzę miłego pobytu na Wegrzech!

Atrakcje Węgier

Wegry maja bardzo duzo interesujacych miejsc do zwiedzania jak i wypoczynku (
m.inn kapieliska termalne). W pierwszej kolejnosci proponuję zaopatrzyc się w
przewodnik po Węgrzech wyd. Pascala. Po drugie , jesli juz dokonano wyboru
regionu , proponuje zwrócic sie do Narodowego Przedstawicielstwa Turystyki
Węgierskiej w Polsce , 00-464 Warszawa, ul. Szwolożerów 10, tel 022 841-30-24 o
przysłanie folderów obejmujacych wybrane miejsca. Foldery sa w języku
polskim , bardzo przydatne dla polskiego turysty. Dzieki tym opracowaniom +
przewodnik Pascala zwiedzilismy przez 3 kolejne urlopy prawie 3/4 Węgier.
Proponuje udać sie bardziej na południe Wegier, gdzie można również spotkać
ciekawa architekturę, np Pecz, Szeged. Przy okazji bytnosci w miejscowosciach
graniczych, odwiedzilismy w Rumunii Orade ( z Hajduszoboszlo), Timisoare( z
Gyuly) , a w Chorwacji Zagrzeb (z Zalakaros) . Życze miłych wrazeń podczas
pobytu na Węgrzech.

jak dojechać do Miszkolc?

Warszawa - Tarnów -Jasło - granica w Barwinku - Koszyce ładna starówka -
granica z Wegrami i dalej juz Miskolc i Miskolc tapolca basen termalny w
grocie ... mozna sie zatrzymac a potem pojechac np. do Hajdukoboszlo - baseny
termalne i zwykłe oraz aqua Park i Debreczyn !!!!

Wzschodnie Węgry - gdzie jechać?

Wzschodnie Węgry - gdzie jechać?
Planuję wyjazd na Węgry w sierpniu. Brakuje mi ciągle informacji (większość
dotyczy Budapesztu) dot. wschodnich reginów tego kraju. Mam ochotę pozwiedzać
miejscowości związane z winem, dobrym jedzeniem i wodami termalnymi. Słyszałam
też, że w tamtych rejonach znajduje się sporo pieknych jaskiń. Potrzebuję
informacji nt. dostępnych kempingów (ceny?), gdzie warto pojechać i co
zwiedzić? Nie planuję Budapesztu. Ktokolwiek był i coś wie, bardzo proszę o
info. Pozdrawiam.

Wzschodnie Węgry - gdzie jechać?

Jezeli pomijasz Budapeszt, to proponuje zaczac od Miskolca - stosunkowo blisko
granicy slowackiej. Swietne kapielisko i zrodla termalne w grotach i skalnych
korytarzach - to dzielnica Topolca. W Lillafured zaraz obok wspaniale groty
zamienione na male winiarnie. Generalnie z Polnocnych Wegier pochodza
najswitniejsze wegierskie wina - tokaje i egery.

Haduszoboszlo to raj, jezeli lubisz wode. Aquapark z 22 basenami o roznej
powierzchni, glebokosci i temperaturze. Oprocz tego zjezdzalnie, itd.
W poblizu Hajduszoboszlo takze na Wielkiej Nizinie Wegierskiej masz Debreczyn -
drugie co do wielkosci miasto na Wegrzech, ale godne polecenia przejazdem.

Jezeli nie Budapeszt, to mozesz jeszcze odwiedzic Balaton, ale poludniowy brzeg
to prawdziwa riwiera z masa ludzi, a nie kazdy to lubi.

Pod trzezwa rozwage proponuje oddac ten tekst:

wakacje, wakacje i po wakacjach :(
Własnie wróciłem z wakacji kolego (to takie dwa tygodnie wolnego od harówki,
kiedy można zabrać rodzinę w świat i oderwać sie choć trochę od otaczającej
rzeczywistości). Otóż te dwa ostatnie tygodnie spędziłem na Węgrzech mocząc się
w kąpieliskach termalnych. Przy okazji mogłem poobserwować kraj bratanków. Nie
byłem w wielu dużych miastach, ale generalnie wydaje mi się, że zostawiliśmy
Wegrów z tyłu, sądząc po ilości i zaopatrzeniu sklepów oraz samochodach,
którymi jeżdzą. Poza tym jadąc po Polsce trzeba mocno sie nagimnastykować
między kolumnami TIR-ów. Na Węgzrech prawie ich nie zobaczycie, co też o czymś
świadczy. Poza tym nie widziałem zbyt wielu akcentów unijnych.
Będąc natomiast w Wiedniu (rzut kamieniem od jednego z miejsc, gdzie
przebywałem na Wegrzech) zaczepił mnie pewien Portugalczyk, który był wyraźnie
zainteresowany odwiedzeniem Polski. Jedno z pytań dotyczyło bezpieczeństa.
Odpowiedziałem mu, że teraz nie się czego obawiać - przecież my już jesteśmy w
UE . Ale mam wyrzuty sumienia. Podczas tankowania na stacji jakieś 50km od W-
wy byłem świadkiem jak gość na otwockich numerach odczekał, aż również
tankujący tam Szwajcar ruszy i pognał za nim w najwidoczniej niecnych celach.
Samo życie. Mimo wszystko dobrze być znowu w domu.

w piątek wyruszamy na wakacje- jestem pierwsza?

w piątek wyruszamy na wakacje- jestem pierwsza?
no, kolejny rok za nami, nadszedł czas urlopu!
po raz pierwszy wyjeżdżamy z dziećmi na całe 2 tygodnie, bez zaglądania do
domu w trakcie urlopu. czyli muszę jakoś zorganizować prowiant(niejadki), i
co gorsza nie wyobrażam sobie zapasu ciuchów dla dwóch łobuziaków na 2
tygodnie, a prać w ręku to ja raczej nie potrafię

program mamy ambitny, pisałam już o nim w jakimś wątku:
tydzień w alpach julijskich w słowenii, potem przejazd na tydzień do
chorwacji, powrót przez węgry - wizyta w kąpieliskach termalnych i w egerze -
stolicy winka.
czy wszystko nam się uda? nie wiem, ale zapewne zdam po powrocie relację.

no i jeszcze jedna nowość, po raz pierwszy ten wyjazd jest ze znajomymi, też
mają dzieci z dwuletnią różnicą wieku, będzie nas spora banda - 4 dorosłych i
4 dzieci 4,5; 4; 2,5; i 2 lata, prawda jaki ciekawy układ, no i te dzieci to
same chłopaki? czy ja nie zwariuję na tych wakacjach?

no i jeszcze jedna dla nas nowość, do chorwacji na tydzień zabieram kuzynkę
czternastoletnią, trochę się obawiam, bo nie znamy się dobrze, ale
zobowiązała się rano po pieczywo chodzić(i ogólnie na śniadankowe zakupy).
może zostanie jeden wieczór z uśpionymi dziećmi, coby z mężem na romantyczną
kolację można było wyskoczyć?

Węgry 10-15 sierpien

Węgry 10-15 sierpien
10 sierpnia wybieram się na kilka dni do Hajduszoboszlo na Węgrzech , na
kompleks basenów termalnych, niestety tak wyszlo, że nikt ze znajomych nie
moze jechac w tym terminie, szukam więc miłego towarzystwa, samochodem
zabiore bez zadnych opłat, byłem juz tak kilka razy, więc moge slużyc trochę
za przewodnika, z noclegami za 7-8 Euro nie bedzie kłopotu :) zapraszam na
meila: grzesiek29l@gazeta.pl

Festiwal Wina 26-27.09 Eger lub 2-4.10 Tokaj

Festiwal Wina 26-27.09 Eger lub 2-4.10 Tokaj
Szukam towarzysza(y) podrózy (płeć dowolna) na Festiwale Wina na
Węgry
Eger lub Tokaj ( daty w temacie postu)
Można połączyć obie imprezy w trakcie jednego, dłuższego wyjazdu

Dodatkowe atrakcje: baseny termalne w Eger i pobliskim Miszkolcu,
Słowacki Raj.

Wyjazd z Warszawy

Szukam osób z mojej grupy wiekowej czyli 40 - 50 lat

Marek ; bofree@gazeta.pl

Święto wina w Tokaju 1-7.10.07 wolne miejsca

Święto wina w Tokaju 1-7.10.07 wolne miejsca
Zapraszamy do wzięcia udziału w krótkiej objazdowej wycieczce na
Węgry. Odwiedzimy Budapeszt, Eger z piwnicami winnymi i degustacją
słynnego Egri Bikaver, będziemy w jaskiniach Aggtelek, w Hortobagy w
sercu węgierskiej puszty, wykąpiemy się w jaskiniowym kąpielisku
termalnym w Miskolcu - Tapolca a na koniec weźmiemy udział w święcie
wina w Tokaju, gdzie wyprubujemy w miejscowych piwnicach tego
trunku. Jesteśmy grupką ludzi wywodzacą sie w większości z
Uniwersytetu Warszawskiego (absolwenci lub studenci) a także ze
stowarzyszenia Wspólnota Polska zajmującego się kontaktami z
Polakami na Wschodzie. Jedziemy wynajetym minibusem (18-22 osoby).
Jaki będzie koszt tego nie wiemy ale sądzimy, że będzie on w
granicach 300-400 zł w zależności od tego ile osób sie zgłosi.
Imprezka jest składkowa.

Tokaj - Świeto Wina i nie tylko..... 30.09 - 5.10.

Tokaj - Świeto Wina i nie tylko..... 30.09 - 5.10.
Jedziemy małym autobusikiem na Świeto Wina do Tokaju na Węgry. Po
drodze połazimy trochę po Słowackim Raju, po jaskiniach; mamy w
planie 3 słowackie jaskinie: Gombasecką, Aragonitową i Domicę. Jeden
dzień spędzimy w Egerze. Wykąpiemy się też w wodach podziemnego
kapieliska termalnego w Miskolc Tapolca. Na koniec weźmiemy udział w
Festiwalu Wina w Tokaju. Nasza imprezka nie jest komercyjna a
CAŁKOWICIE SKŁADKOWA ( wpłaty maja pokryć jedynie koszty
organizacyjne). Koszt ok 230-250 zł. Szczegóły znajdziecie na
www.tokaj.blox.pl Zabierzemy ze sobą wyłącznie ludków z
uśmiechniętymi giembami. Żadnych smutasów :-))))

Węgierskie mamy - proszę o pomoc

Węgierskie mamy - proszę o pomoc

Mam prośbę, czy któraś z mam mieszkajacych na Węgrzech mogłaby odszukac
cennik na kąielisko termalne Csisztapuszta koło Fonyód nad Balatonem? Pewnie
jest gdzies w necie ale ja nie znam węgierskiego. Jeśli ktoś mógłby pomóc
byłabym wdzieczna, chciałabym sie latem wybrac tam z dzieckiem.

wątek praktyczny

palenie w kominku, kąpiel w ciepłych wodach termalnych (podpatrzyłam u Węgrów -
oni normalnie w kilka osób siedzą całymi godzinami w basenie, gadają,
imprezują), przygotowywanie grzanego piwa, wina i/albo ponczu, no i wszelaka
działalność kulinarna, ze wskazaniem na rzeczy słodkie i tłuste:)

Majówka 2006

A może tym razem na Węgry?
Zapraszam do Mezokoves-"Boglarka"
Cena za pokój 29.04 - 03.05.2006 lub 29.04 - 06.05.2006
Pokój 2-osobowy 703,00 1230,00
Pokój 3-osobowy 1055,00 1846,00
Dostawka 247,00 432,00

Nowy, oddany w maju 2002 roku pensjonat położony w zacisznym otoczeniu 150m od
północnego wejścia na kąpielisko termalne. Pensjonat mieści się w nowoczesnym
budynku, wyposażonym na wysokim poziomie. Posiada 13 2-osobowych pokoi z
łazienką, WC, telewizorem, TV SAT, telefon, mini-bar. Część pokoi ładnych,
mansardowych. Ponadto w pensjonacie znajduje się restauracja na 80 osób + część
ogrodowa na 120 osób, gdzie można spróbować kuchni węgierskiej, miejscowych
specjalności oraz wina z różnych regionów: tokajskie, egerskie, bukkalja,
matraalja. Po przeciwnej stronie ulicy znajduje się dom wczasowy
telekomunikacji węgierskiej, gdzie można wykupić zabiegi lecznicze.

Cena zawiera: opłata za pokój za 4/7 nocy ze śniadaniem, 4/7 wstępy na baseny
termalne, 3razy sauna i wieczorki muzyczne

Moze zorganizujemy wyjazd dla singli jakis? :)

Jestem za.
Tylko, że to nie jest takie proste.
Proponuję, aby chętni wpisywali swoje preferencje dotyczące miejsca o raz co
chcieli by robić.
Ponieważ w wakacje ma być kiepska pogoda, to ja myślę o Chorwacji. Ewentualnie o
Węgrzech (są tam kąpieliska termalne). Oprócz siedzenia w basenie byłbym
zainteresowany zwiedzaniem okolicy (bliższej i dalszej), wycieczkami pieszymi
i/lub rowerowymi.
Aha, jestem zza Warszawy

Aqua park

Zanim co to proponuje inwestorom przejechac sie na Wegry do miasteczka Hajduszoboszlo i
zobaczyc jak tam to rozwiazali. Co roku sa jakies zmiany , przebudowy obiektow i nowe
pomysly.
Baseny z woda termalna 32 stopnie, plywalnie dla zawodowcow i brodziki dla maluchow,
sztuczne fale itp

Niespodziewany koniec lata

Na szczęście mamy tak samo daleko do Chorwacji jak nad nasze morze, a dzięki lepszym drogom, jeśli morze, to śródziemne. A ponieważ mnie nawet w śródziemnym woda wydaje się za zimna, to agituję za wyjazdem na baseny termalne na Węgrzech. Jest tam co prawda dość ciasno, w większości gadają po naszemu, ale jakoś nie irytuje, może to przez te wina z okolic Egeru... albo te ciepłe solanki... nie wiem, ale takich postów jak kuracjusze znad Bałtyku bym po wakacjach nie pisała.

Nocleg w Zalakaros na Węgrzech w drodze do CRO

Nocleg w Zalakaros na Węgrzech w drodze do CRO
Może ktoś tam nocował? MOże ma namiary na kwaterę? Chodzi o nocleg dla 4 osób
na 1 noc z 22 na 23 lipca. MOże nie być Zalakaros, ale coś blisko, żeby
wykapac się w basenach termalnych. jak wchodzę na strony Zalakaros, to widzę
tylko oferty na 7 nocy, a ja chciałabym tylko na 1 noc, bo to do Chorwacji
jadę na wczasy (Primosten).

PROSZE O RADY-1 raz do Chorwacji samochodem

W tym roku byłam drugi raz w Chorwacji, właśnie swoim samochodem, wcześniej w
Makarskiej z biurem podróży.
We wrzesniu kwatery znajdziesz spokojnie samodzielnie, w samej Makarskiej koło
dworca autobusowego stoja ludzie i proponuja kwatery....tanio, mozna też samemu
pochodzic i poszukać...
sama Makarska urocza, we wrześniu juz bez tłoku!
samochodem jesli jedziesz pierwszy raz polecam spokojna trasę przez Słowacje i
Węgry, nocleg u Madziarów bez problemu przy trasie w motelu na przykład, cena
około 25 Euro za pokoj dwuosobowy z łazienką.
My nocowalismy w Heviz, jest tam cudne jeziorko termalne z kwitnącymi lotosami,
ciepłe, noclegow pełno...miły taki przerywnok w podrózy...polecam
jesli masz jakies pytania, pisz!
W tym roku bylismy w czerwcu na Istrii i na wyspie Krk, też pieknie.
Anka

Toruń - Orebic

Najpierw trzeba dotrzeć do Cieszyna. potem dalej na południe ;)
O możliwych wariantach już tyle napisano na forum-(sam w tym roku wariant węgierski wklejałem kilkanaście razy)że aż sie niechce pisac raz jeszcze,zwłaszcza ,że do sezonu daleko a detale sie beda zmieniać.
Np tutaj:
forum.gazeta.pl/forum/w,201,99800543,99822061,Re_Do_Chorwacji_przez_Austrie_czy_Wegry_.html
Przez Austrię jadąc noclegi najczęściej w Oetkotelu (Graz)Przez Węgry np Lenti(basen termalny) albo Leteney(motelo -pensjonaty)ale można i wcześniej jeśli kierowca nie da rady tak dalejo dojechać np ok.Bratysławy albo przy termach w Velkim Mederze itd itp
Orebic to miejsce w CRO gdzie jedzie sie najdłużej,to też trzeba uwzględnić w planowaniu rozłożenia trasy na 2 dni,zwłaszcza ,że jazda przez Peljesac na zmeczeniu może być mocno stresująca.

Kto inny cię przejedzie

Słoneczko pitło bo jest zachmurzenie lokalne.
SPA ? Czy to jest Super Pijaństwo Agusi? Fajna kuracja...Macho też lubi.
A Krynica nudna jest, pełno starych bab i dziadków. Lepiej do termalnych na
Słowacje albo do Węgrów. W Budapeszcie jest oki! Bangkok wschodniej Europy!
Island Margit! 80 basenów full wypas. Niektóre koedukacyjne, można na golasa.
Czy Agusia, kiedys...hm..w basenie..?
Jak Agusia zasłuży, to Macho zabierze. Miskolc też jest free - w jaskiniach.
Ale najciekawszy jest Heviz, k. Balatonu. Jezioro - gejzer w wulkanie. Można
wytarzać golaskę -Agusię w szlamie lekko radioaktywnym, jak w kisielu - w
walkach kobitek w naszym night clubie.
Tylko niebezpieczne dla Macho - bo Agusia po tym szlamie dostanie takiego
szwungu i napędu , że Macho będzie musiał stanąć na wysokości i sprostać
dłuuuugiej kuracji...od kolacji do kolacji, z krótką przerwą na śniadanie.
Chyba, że w tym szlamie razem? Też można, mają takie zabiegi
balnelogiczne...Będą wtedy dwa szwungi..?

Co to były za placuszki...????!!!

Co to były za placuszki...????!!!
Dawno temu byłam na basenach termalnych na Węgrzech. Oprocz tego ze bylo duzo
fajnych basenów pamiętam jeszcze stamtąd PLACUSZKI.A właściwie placki-bo były
wielkości malej pizzy,podawane na tekturce z serwetko-dodatki ktore mozna
sobie było wybrac to np.majonez i ser zółty,mozna było tez na słodko i duzo
roznych mozliwosci.
Moze ktos wie o jakie placki mi chodzi i jak je zrobic.Z cała pewnościa sa
smazone w duzej ilisci oleju i wydaje mi sie ze sa miedzy innymi z mąką
ziemniaczaną.

kto pomoze odzyskac mi ten smak:)???

Problem PODWÓJNEJ MACICY

No w koncu trafilam na taki watek!!! Tez mam dwurozna macice i dwie szyjki.
Staramy sie z przyszlym mezem (slub 05.08.2006) o dzidziusia od paru miesiecy.
Jak powiedzial mi o tym lekarz od razu przyszla mi do glowy taka mysl ze nie
bede miec dzieci. W sumie lekarz cos wspominal ze beda trudnosci z zajsciem i
donoszeniem, wogole malo mowil i dodal ze jak nie bede mogla zajsc to "zrobimy
plastyke". Wybieramy sie na Wegry na termalne zrodla, bo slyszalam ze kobiety
ktore dlugo nie mogly miec dzieci po wizycie w termalnych zrodlach zaszly w
ciaze. Z reszta na stronach internetowych pisze że woda ze źródeł jest
skuteczna przy chorobach zapalnych narządów kobiecych i leczeniu nieplodnosci.
Moze na razie panikuje, bo w sumie to tylko pare miesiecy ale ja juz tak bardzo
chce miec dzidziusia a tu nic. Moze za duzo o tym mysle:) Dobrze przeczytac ze
nie jestem sama.

basen

Gdybyś pojeździł troche po świecie i korzystał z basenu, to bys sie zdziwił.
Np. w małej miejscowosci na Wegrzech (Hajduszoboszlo) jest basen miejski 50 m.
Za bilet w cenie 8 zł na cały dzień(!)jest: bezpłatna szatnia, sauna, kąpiel w
basenie z wodą termalną i oczywiście pływanie do woli na basenie pływackim z
prawdziwego zdarzenia. Wszędzie jest czysto, są suszarki, woda jest fluorowana -
nie smierdzi chlorem. Można też wypożyczyć za drobną kwotę (ok. 80gr) czepek.
W dodatku informacje są po polsku, niemiecku i angielsku. Godziny rezerwacji
dla szkół są stałe. Nie trzeba się śpieszyć z powodu, ze suszenie włosów jest w
cenie biletu. Kasjer jest uprzejmy i zna angielski.
W Opolu tak naprawdę płaci się jak za zboże wyłącznie za 40 minut pływania w
brudnym, cuchnącym basenie.

basen

Jak zwykle wszędzie dobrze tam gdzie nas nie ma – he to stare porzekadło dobrze
opisuje nas wszystkich, zachwalasz basen gdzieś na Węgrzech a nie widzisz
różnic pomiędzy obiektami widzisz to co chcesz tylko wiedzieć ale takie jest
twoje prawo. Ja na przykład byłem w świetnym kompleksie basenowym na Słowacji
nowym z 2004 roku (Aqua Park Tatralandia)z wodami termalnymi i innymi bajerami
i porównując dorośli płacili 450 koron słowackich a dzieci 280 koron za cały
dzień a sanitariaty jakie tam były … ? He szatnie koedukacyjne, prysznice bez
mydła, szafki brudne, pod prysznicami strach bez klapek chodzić, obsługa miła
tak jak wszędzie, więc tak naprawdę nasz basen jest w porównaniu do tamtego
naprawdę bardzo fajny. Więc jak czytam takie brednie jak to gdzieś jest fajnie
i to jeszcze jak jest tanio to śmiać mi się chce.
Ja uważam, iż basen jest czysty obsługa jest tam miła, fajnie się pływa, jak
chcę wiedzieć kiedy jest ile ludzi to sobie dzwonie, może ceny są wysokie, ale
ja korzystam z karnetu więc jest taniej.

Zembaczyński i jego program

Tylko, że niecki przeciekają i jest prawie cały do ponownego wybudowania. Jest jeszcze jedna sprawa. Kto w naszym klimacie buduje za miliony złotych odkryty basen w takiej formie? Żeby miesiąc działał w roku? Należało dodać trochę i zbudować zadaszony, lub skorzystać z ujęć wód termalnych, które znajdują się naprzeciw wejścia i zrobić tak jak na Słowacji czy na Węgrzech. Śnieg pada na głowę a ludzie pływają w gorącej wodzie

Baseny z wodą geotermalną w Rzeszowie?

Baseny z wodą geotermalną w Rzeszowie?
Nareszcie własciwy kierunek. Trzeba wiedzieć że kąpieliska termalne na Słowacji
i Węgrzech są wręcz oblężone przez Polaków, karnet wejściowy całodniowy dla
3-osobowej rodziny to średnio w przeliczeniu na złotówki 75zł . Nie trudno więc
zauważyć jakie pieniądze wchodzą w grę a może zaprosić do przetargu na budowę
wyspecjalizowane firmy Węgierskie lub Słowackie.

Baseny z wodą geotermalną w Rzeszowie?

"Antyferenc" wcale się nie dziwię że do dzisiaj nie wybudowano .Jeśli radnym
może być każdy. Powiedz mi w takim razie jak to zrobili Słowacy i Wegrzy.Jestem
zdania że baseny ogrzewane i zasilane ze żródeł termalnych miałyby u nas duze
powodzenie.
Jest chyba tylko jeden problem - zgoda jego ekselencji.

1 sierpnia 2008 dla Agnese

Pochwalę się wam. We wrzesniu mam urlop, mieliśmy jechać do Rożnowa
albo w góry na parę dni, na zagranicę nas nie bardzo stać (5 wesel w
tym roku i jeszcze odbijamy się po wykańczaniu mieszkania).
A tu wczoraj M mi mówi że w pracy mają 3 dniowe wakacje na Węgrzech
po kosztach, taka objazdówka baseny termalne, winnice. No i
jedziemy. Zamiast w Polske to na Węgry. Tak się cieszę. Nie mogę się
doczekać urlopu, a tu jeszcze taki super się trafił.
A czy jak zagroszkuję to mogę się kąpać w tych termach??

15 wrzesnia za USG Keegan

Ja też idę dzisiaj do gina na 17. Liczę, że teraz zaczniemy działać
konkretniej, jak do tej pory było "naturalnie", bo przecież w ciąży
byłam.
Wczoraj wróciłam z Wegier, polecam wam Miskolc, piękne źródła
termalne w jaskini. Wkleję jakieś zdjęcia na Gmailu.
W Częstochowie byliśmy, oczywiście poryczałam się...
Wczoraj wreszcie sprawdziłam który to mój dzień cyklu, dziś 21, no i
zobaczymy co to z naszych urlopowych starań wyjdzie. Chociaż winka
ostro degustowałam
Jutro do pracy, a tak mi się nie chce.
Ale cieszę się że do was wróciłam

Rawszczyzna i panujące tam zasady.

Basen w Hajduszoboszlo jest cudowny, jeżdżę tam zawsze w styczniu a oto
odpowiedzi na Twoje pytania:
- nie ma określonego stroju, dosyć dużo ludzi jest w szortach
- kamery są tylko na samym basenie
- w męskiej szatni są tylko sprzątacze płci męskiej, w damskiej nie wiem
- mydło jest zawsze, suszarki zawsze czynne i duży strumień powietrza
- jest bardzo czysto
- informacje są w kilku językach ( angielski, niemiecki, polski, rosyjski, no i
węgierski)
- są to baseny z wodą termalną, (trzy kryte, 8 odkrytych w tym dwa baseny
głębsze do pływania)
- prócz tego niezliczona ilość różnych podwodnych masaży
- możliwość wykupienia różnych zabiegów podnoszących zdrowie i samopoczucie
- jest tam restauracja i trzy bary .... nie trzeba wychodzić z basenu aby tam
przejść. Wszyscy chodzą w szlafrokach lub w strojach kąpielowych (przepyszna
kawa kosztuje tam około 70 groszy)
- możliwość skorzystania z darmowego internetu (trzy takie punkty)
- galeria obrazów, trzy sklepiki
- specjalne pomieszczenia na odpoczynek z leżankami
- bardzo miła obsługa, mówiąca po polsku (nie wszyscy)
- w lato jest tam największe kąpielisko na Węgrzech czynne są jeszcze inne
baseny, jest plaża itp ale cen nie znam.
- bilet wstępu płaci się wejście do całego kompleksu , możne więc wychodzić z
basenu , iść do restauracji , czas szybko mija , przeważnie wchodzę tam na około
7 godzin..... czyli za około 17 złotych

Słowacja lub...?

Byłam dwa tygodnie w sierpniu 2008 na Słowacji z dwójką swoich
dzieci (wtedy 2 i 5 lat) i siostrzeńcem (9 lat). Mieszkaliśmy w
Hotelu Avena Plus w Liptovskim Janie. Hotel rozsądny z malutkim
basenem krytym i salą zabaw w hotelu i placem zabaw na zewnątrz.
Jedyny minus to mało smaczne obiady (moj dzieci odmawiały ich
jedzenia) - za to śniadania w formie bufetu szwedzkiego bardzo
smaczne i różnorodne. Knajp (pizzeria, karczmy) w Liptovskim Janie
jest kila a więc pewnie teraz wybrałabym opcję tylko ze śniadaniami.

Na baseny termalne (Besenova, Tatralandia) mniej więcej 10-20 km
autostradą a więc mega komfortowo. Chłopakom bardzo na basenach się
podobało i mogliby tam siedzieć każdego dnia - mnie trochę mniej bo
było dość tłoczno nawet w środku tygodnia. Z atrakcji to jaskinie i
góry (można podreptać a można wjechać kolejką na Chopok). Byliśmy
tez na wycieczce w Tartach Wysokich i obowiązkowo w skansenie w
Prybilinie.

Słowacja niestety odkąd jest w strefie EURO już nie jest dla nas
taka tania jak kiedyś. Jedzienie jest droższe niż u nas, a za
wszelkie atrakcje też trzeba sporo zapłacić. Warto przejrzeć
chociażby ceny basenów termalnych na ich stronach internetowych.

Jeżeli nie Słowacja to może Węgry - sporo basenów termalnych i
urokliwy Balaton.

Wakacje z dziećmi na Węgrzech

Na Węgrzech niemal w każdej miejscowości są baseny termalne, infrastruktura
postkomunistyczna ale solidna. Byłam tam rok temu z 2,5 latkiem, w Hajdusoboslo.
Świetny kompleks basenów, noclegi - zalezy jakie znajdziesz, my tradycyjnie
pojechaliśmy w ciemno i o 23.00 w środku lipca znaleźliśmy wolne pokoje. Kilka
lat wcześniej pojechaliśmy w ciemno na Węgry jeszcze niedzieciaci, ponieważ lało
dojechaliśmy do Miskolca, tam sa kryte baseny w grotach, było miło.

wczasy na Węgrzech

wczasy na Węgrzech
witam
które z miejscowości nad Balatonem uwazacie za godne polecenia?
zależy mi na czystej wodzie, łagodnych zejściach do wody, piaszczystych plazach. Ponadto chciałabym coś z rodzinką zobaczyć, ciekawe miejsca, zabytki??? proszę o porady, czy wogóle warto tam jechać?? może lepsze kąpielista termalne na Węgrzech??