Czytasz wypowiedzi znalezione dla frazy: komornikwroc aw

KREDYT a wyjazd (ucieczka) zagranicę

ojej! a pochwal się co to za troskliwy bank?
który zostawia dłużnikowi i na życie i na spłate kredytu? Chyba założe sobie w
nim konto natychmiast... Ale bez prowadzenia DZIAŁALNOŚCI GOSPODARCZEJ bo jak
się prowadzi działalnośc bank może skasować z konta wszystkie pieniądze, a jak
się pracuje na etatcie łaskawie zostawia coś koło 800 zł.

Bo na mnie KredytBank nasłał komornika po 5 miesiącach od niespłacenia kredytu
(6000 zł) a jednym z powodów był fakt, ze przestałem mieszkac we Wrocławiu (w
perspektywie mialem brak pracy) tylko przeniosłem się do Warszawy (w domyśle -
jestem złodziejem który uciekł z ich pieniędzmi). Drugi powód był taki, ze
miałem nową pracę na umowę na czas określony, a nie nieokreślony jak chciał
bank.

 » 

SMS Kredyt

SMS Kredyt
W listopadzie ubiegłego roku więłam kredyt przez SMS w firmie z
Wrocławia SMS Kredyt. Szczerze mówiąc myslałam że go spłaciłam, bo
zawsze w takich kwestiach jestem sumienna. Firma nie dzwoniła ani
też nie wysyłała żadnych pism informujących, o tym że zalegam z
płatnością, do dziś. Dzisiaj natomiast otrzymałam SMS od nich, że
jutro sprawę kierują do sądu a tym samym do komornika.A co byłoby
gdybym w tym czasie zmieniła numer?? Czy ja mam jakieś szanse
obrony?? Owszem podejme się spłaty ale czy ta firma działa zgodnie z
prawem?? Czy jest jakiś osdtęp czasowy od poinformowania dłużnika o
skierowaniu sprawy do sądu??

Zasiłki rodzinne. 170 zł zamiast alimentów

Jako matka 3 dzieci, na ktore otrzymuje alimenty z funduszu, z
przyczyn oczywistych jestem przeciwna likwidacji funduszu.
Doswiadczylam bezskutecznosci czynnosci komorniczych, nie moge
osobiscie gnebic komornika, aby sprawniej egzekwowal naleznosci
od ojca dzieci - mieszkam 400 km od miejsca zamieszkania
wspomnianego, a komornik jest wlasciwy miejscu zamieszkania
dluznika... Zarabiam tyle, ze nie jestem pewna, czy uda mi sie
wyzywic dzieci, a co dopiero podolac kosztom nauki, kupna ubran
i nniych takich. Proponowane 90 PLN na ksiazki to jakis absurd.
Podreczniki 3 dzieci do gimnazjum kosztowaly mnie blisko
1100PLN... Ale do rzeczy...
Jestem z Wroclawia i szukam kobiet w podobnej sytuacji na tyle
zdesperowanych, aby zrobic cos z tym fantem. Jestem
zinteresowana konkretnymi dzialaniami - listy z podpisami, akcje
stolikowe, zalozenie stowarzyszenia zwyklego (potrzebuje jeszcze
jednej osoby - w sumie sa potrzebne 3)... Moj tel 0607205196,
adres mailowy anke@wp.pl Pozdrawiam Ania

Jak komornik sobie dom urządzał

Panie Wojciechu Czaplicki - to dla pana:
Konkretna sprawa we Wroclawiu (niestety dosyc dawna). Rozwiedzione malzenstwo
mieszka nadal w jednym, 3-pokojowym mieszkaniu, co nie jest u nas takie
niezwykle. Zona zajmuje na podstawie wyroku sądowego o podziale majatku - 2
pokoiki w ktorych mieszka z kilkuletnia corka (jej i meza), 14-letnia siostra i
matka-rencistka. Przychodzi komornik z wyrokiem przeciwko mezowi za nieplacenie
czynszu za 1, zajmowany przez niego, pokoj a poniewaz nie ma go w domu, a jego
pokoj jest zamkniety na klucz - komornik wdziera sie sila do pokoju w ktorym
lezy niechodzaca starsza pani z nastolatka, szpera w ich szafie i zabiera z
niej koperte ze skladkami szkolnymi na wycieczke, zebranymi przez 14-latke. W
kopercie jest oprocz kilkudziesieciu zlotych lista nazwisk - kto ile wplacil na
wycieczke. Rozwiedziona prawomocnym wyrokiem zona po powrocie z pracy zastaje
rozszlochana matke i siostre. Starsza pani wymagala pomocy pogotowia, szkolne
skladki zaplacila rozwiedziona zona, bo kto by uwierzyl jej nastoletniej
siostrze, ze komornik ukradl cudze pieniadze z szafy??? Dla uzupelnienia
obrazka: Wyrok w sprawie alimentow od meza na dziecko nigdy nie zostal
wyegzekwowany. Nie znam numeru rewiru komornika. Adres mieszkania w ktorym to
bezprawie mialo miejsce - Wroclaw, Rynek.

 » 

Jak komornik sobie dom urządzał

> Panie Wojciechu Czaplicki - to dla pana:
> Konkretna sprawa we Wroclawiu

Niestety, ułomne prawo pozwala komornikom na takie działania. Wystarczy, że
komornik uzna, iż przedmioty czy pieniądze należą do dłużnika. Nie ma znaczenie
miejsce – komornik może wejść praktycznie do każdego mieszkania. Z jednej
strony jest to logiczne, bo dłużnicy stosują wszelkie możliwe kombinacje, żeby
ukryć majątek, ale z drugiej strony zbytnia uznaniowość umożliwia komornikom
dokonywanie oszustw w imieniu prawa. Prowadzi to do takich absurdów jak
przypadek poznański (dłużnik zmarł a komornik po ustaleniu tego faktu znalazł
sobie po prostu inną osobę o tym samym imieniu i nazwisku, następnie włamał się
do domu tej osoby i ją zwyczajnie okradł). Niestety, w takim wypadku można
tylko złożyć skargę na czynności komornika w ciągu 7 dni (50 zł. w plecy) i
czekać kilka miesięcy, aż sąd uwzględni skargę.

> (niestety nie znam numeru rewiru komornika. Adres mieszkania w ktorym to
> bezprawie mialo miejsce - Wroclaw, Rynek.

Naprawdę nie dałoby się tego ustalić? Ten przypadek idealnie mieści się w
konwencji mojej książki. Niestety wszystkie opisywane przypadki muszę
precyzyjnie udokumentować.

Łączę wyrazy szacunku

Wojciech Czaplicki
kumie@poczta.onet.pl

Wygrałam - w końcu a dalej komornik...tylko jak?

czesc,
no to nie wiem co zrobie,bo pan X jest caly czas nieznazny z miejsca pobytu i
niestetey nawet sad go nie znalazla przez te poltora roku.wiem tylko,ze
obecnie przebywa we Wroclawiu ale na tym sie konczy ((((((((((((((.Sam na
pewno placic nie zacznie....niestety.Wyrok jak tam jakos specjalnie go
okreslono ma klauzule natychmiastowej wykonalnosci.Jak dostane ten wyrok to
musza mi go jeszcze podbic w sadzie?
U nas na pewno potrzebna bedzie akcja z funduszem alimentacyjnym dlatego tak
zalezalo mi na tym aby wyrok miec z tego roku a nie z 2004 juz wg.nowej
ustawy.A wiesz moze jak dlugo czeka sie na decyzje od komornika o skierowaniu
sprawy do funduszu?Co do pana X to wiem gdzie mieszka jego tata ale pan X nie
jest juz tam zameldowany.....sprytnie sie wymeldowal.
iza

Brzezicki rezygnuje i atakuje

A ja wnoszę o rozszerzenie badań przez prokuraturę - działań w latach 1999 -
2002 BIG Banku Gdańskiego (dzisiejsze Millennium) wobec PŻM w celu przejęcia za
bezcen aktywów PŻM, w tym floty, proponuje także przeanalizować działanie
składu sędziowskoiego z Wrocławia i komornika ze Szczecina.
Kryzys w latach 1999-2002 szczecińskiego armatora a także m.in. podpisanie w
1981 roku kontraktów ze stocznia argentyńską na zakup masowców o horrendalnych
cenach - takze powinno być przedmiotem badań prokuratorskich. Armator dopiero w
grudniu 2004 roku uporał sie ze spłatami kredytu za te cholernie drogie
masowce.
Kochana Pani Poseł Eluniu - z PŻM mogą wyjść takie jaja, jak np, z PZU, gdzie
wszyscy byli w 100% przekonani, że dostanie w d..ę prawica a rzeczywistość
przerasta wyobrażenia.
Więc jeśli już badać prokuratorsko z uzizałem ABW, CBŚ i światowych ekspertów
do shippingu - to to, co jest istotą spraw z PŻM - relacji BIG Bank Gdański a
PŻM i wszelkich implikacje z tego nikikających do dzisiaj.

Jak wyłuskać alimenty od mamy...????

Jak wyłuskać alimenty od mamy...????
Od marca tego roku sąd powierzył mi władzę rodzicielską nad synkiem, już samo
to jest niebywałe, ale stało się i coś zmienia się w sądownictwie . Mama
dziecka nie daje grosza na utrzymanie synka, nie chodzi mi przed wszystkim o
pieniądze ale o fakt obowiązku i odpowiedzialności bo ona dotyczy obojga
rodziców .Nadmienię że ja nie ma złotówki zaległości z tego tytułu, ale nie
wiem dokładnie jak egzekwować alimenty od matki synka bo nie wszyscy komornicy
to lubią i niektórzy olewają( jestem z Wrocławia ). Ktoś kogoś poleci? coś
poradzi?. Dzięki

projekt ustawy uniemożliwiającej eksmisje

projekt ustawy uniemożliwiającej eksmisje
czesc krótki, co o tym sądzisz? Jakby co podaje link do
artykułu we wprost
www.wprost.pl/ar/?O=37982
ale pewnie ty już wiesz.
Czytałem ostatnio krótką analizę jak tego kwestie są
rozwiązane w róznych krajach europejskich. Z tego co
zapamiętałem źle jest w Irlandii (eksmisja trwa do ok 1
roku), w Anglii ok 3-6 miesięcy. Podobno w niektórych
krajach skandynawskich od momentu wypowiedzenia umowy
do komornika i eksmisji mija ...10dni (sic!). Dług
droga przed nami...
Dzisiaj tez oglądałem program dla Anglików kupujących
letnie domy na Florydzie (USA). OGROMNY dom (na oko
300-350m2), ogród, garaz na 3 sam, 5min od plaży,
blisko do pola golfowego, w ogrodzie kryty basen -
130-150 000 funtów, mniej wiecej 750-900 tys złotych.
Dokładnie tyle kosztuje poniemiecki dom w najlepszej
dzielnicy Wrocławia. I kto kogo chce wykupywac po
wejsciu do Unii?
Pozdrawiam

Kto ma pierwszeństwo ? Łamigłówka windykacyjna .

Ja nie uchylam się w żaden sposób oddaję wszystkie zarobione pieniądze do
dyspozycji komornika i poborcy , oddałem też wszystkie ruchomości i cenne
przedmioty , stawiam się na każde wezwanie - nie grozi mi odsiadka . Znam za to
przypadek dużego przedsiębiorcy z Wrocławia który trafił do aresztu po
trzykrotnym zignorowaniu wezwania poborcy skarbowego do wytłumaczenia się
dlaczego nie potrącał zajęcia z wynagrodzenia swojego pracownika.

Eurobank

Eurobank

Witam bardzo współczuje klientowi tego banku ktory został tak
potraktowany chce powiedziec ze dluznik tez czlowiek i nikt
niema prawa go zniewac ja mialam taka sytuacje z firma BKK

wierzyciel z Wrocławia to jak zemna postepowano nie miesci
sie w zadnym schemacie upokorzenia wreszcie powiedzialam ze
juz wole komornika niz dalej z nimi rozmawiac pozdrawiam

APS Poland

Jedynym legalnym i zgodnym z prawem sposobem windykacji jest wyrok
sądu i egzekucja przez komornika. Wszelkie telefony i pytania o datę
urodzenia (niby w celu identyfikacji) jest działaniem bezprawnym i
obliczonym na małą świadomość rozmówcy.Firmy typu ASP czy
podobne,których zagłębie jest we Wrocławiu żerują na kłopotach
(zazwyczaj przejściowych) klientów - teraz mBanku

ULTIMO

ULTIMO
Ultimo wykupiło mój dług zaciagniety w Banku. Od 3 lat spłacam im
tyle ile mogę czyli 200 zł, ostatnio dzwoniła Pani z Ultimo z
Wrocławia powołując si eże jest z biura prawnego Ultimo, że muszę
zwiększyć kwoty rat bo oddadzą sprawę do komornika.Chciałem sie z
nimi dogadywać ale , nie wyraziła zgody na mój przyjazd do Wroclawia
w celu negocjacji. cZY SPŁACAJĄC TEN DŁUG REGULARNIE CO MIESIĄC
MOŻNA SKIEROWAĆ PRZEZ ULTIMO SPRAWĘ DO SĄDU I ZAJĘCIA KOMORNICZEGO?

Unijne dopłaty dla rolników, czy komorników?

Gazeta zeszła juz na psy
Tendencyjne artykuły na poziomie Faktu, szukanie taniej sensacji, niedouczeni
dziennikarze. Nie wiem co sie tak czepili komorników. Już sam tytuł
poprzedniego artykułu "komornicy czatują na dopłaty" ma wydźwięk negatywny.
Chciałbym aby te wszystkie nędzne dziennikarzyny wtopiły gdzieś swoje pieniądze
i nie mogły ich odzyskać. Może by zmądrzali. Nie rozumieją kompletnie co to
jest wierzytelność, kto jest dłużnikiem, i kto i dla kogo prowadzi egzekucję.
Nawet im się nie chce sprawdzić kto składa wnioski egzekucyjne. We Wrocławiu
wiekszość spraw ze szpitali to były sprawy pracownicze. Są firmy, które zostały
wykończone przez szpitale i teraz bankrutują. Ludzie tracą pracę a właściciele
majątek życia. Kto tego nie rozumie powinien wynieść się na Białoruś. Jest
jeszcze inne rozwiązanie: po co komornik, jak mozna komus przyp... bejsbolem?
Czy to propaguje Gazeta Wyborcza? Uważacie się za lepszych, chcecie być
opiniotwórczy, a piszecie jak zwykły brukowiec.

Czy dręczą Was za rachunki telefoniczne z NOM????

Czy dręczą Was za rachunki telefoniczne z NOM????
Wczoraj założyem ten wątek, ale dziwnie wyparował???? Trudno powtórzę.

Kiedyś w ramach usług telefonicznych swiadczonych przez TPSA pojawiła się
firma NOM (Niezależny Operator Międzystrefowy) miało się wybierać jakiś
prefiks i dzwonić. Nigdy nie korzystałem z usług tej firmy, NIGDY NIE
WYRAŻAŁEM ZGODY NA ŚWIADCZENIE MI TAKICH USŁUG, A TYM SAMYM NIGDY NIE
PODPISYWAŁEM ŻADNEJ UMOWY!!!!!!!

Pomimo tego parę lat temu dostałem fakturę za rzekome usługi. Oczywiscie
wyrzuciłem ją do kosza. Parokrotnie męczono mnie jakimiś wezwaniami do zapłaty
i teraz najciekawsze. Od jakiegoś czasu dostaje wezwania do zapłaty z
odsetkami i straszy mmnie najsciem komornika jakaś firma KRUK z Wrocławia!!!!!

Początkowo wyrzucałem tę korespondencję do kosza, ale przestało mi się to
podobać bo kto się cieszy kiedy straszą go komornikiem za coś z czego w życiu
nie korzystał. Podobny problem ma moja tesciowa, ją też straszą komornikiem!!

Zadzwoniłem wczoraj do tej firmy i oznajmiłem, że nie życzę sobie takiej
korespondencji i że nie zamierzam za nic takiego płacić. Pani uprzejmie
powiedziała, że dalej będę otrzymywał wezwania do zaplaty i będę straszony
komornikiem!!!!!, a na moje stanowcze stwierdzenie, że odbieram to jako groźbę
i oddam sprawę do sądu pani..........rzuciła słuchawką!!!!

Co z tym można zrobić??? Czy ktoś z Was ma podobny problem z firmą NOM???

Dni Twierdzy Kłodzkiej

Dni Twierdzy Kłodzkiej
Specjalnie przyjechalem z Wroclawia i nie zaluje. Huki byly rewelacyjne. Ale
zeby znalezc jeden mankament: przydalby sie plan "bitwy", jak w ksiazkach
historycznych.
Pan/pani dziennikarz zapomnieli o jednym: organizatorzy walcza o to aby
twierdze odzyskalo Klodzko. Jakies cholerne urzedasy usiluja sie na niej
dorobic pod haslem bankructwa, komornika i syndyka. Kosmiczne bzdury!
Mieszkancy Klodzka zbierali podpisy apelujac o madrosc. Ale czy to mozliwe?
Juz nie bardzo wierze. Takze to chyba byla ostatnia taka impreza.

GORĄCEalimenty od dziadkówJA WRRReeee!!!!!!!!!!!!!

Dla mie, Reksiu jest to ewidentnie wina i lenistwo komornika.
Gdybyś mieszkała we Wrocławiu, z pewnością poleciłabym Ci komornika rewiru XII,
na wszelki wypadek podaję Ci jego telefon: 071/783 37-12, pan Bartosz
Borkowski. Tam przy telefonie siedzą bardzo fajne dziewczyny i jeśli szczerze i
z determinacją przedstawisz im swoją sprawę i poprosisz o poradę, na co masz
się powołać, żeby uaktywnić swojego komornika - z pewnością Ci pomogą.
Nigdzie nie ma przepisu, że dziadkom wolno sobie żarty stroić, tym bardziej, że
mają stałe dochody i nieruchomość, którą może komornik po jakimś czasie zająć.

Doraźnie podaj tego łapsa exsa o alimenty w wysokosci po 800 złotych na
dziecko, w najgorszym razie sąd przyzna Ci po 400 na dziecko.
Wraca fundusz alimentacyjny, to Ci bedzie fundusz wypłacał, jeśli się zmieścisz
w przepisach.
A już fundusz sobie z Twojego drania tę kasę ściągnie.
Powodzenia.

Jak pomóc starszej kobiecie?

Jak pomóc starszej kobiecie?
Drogie Mamy,jestem znajomą pewnej 70-letniej emerytki. Kobieta ta
żyje na granicy nędzy, gdyż emerytura,którą pobiera jest regularnie,
co miesiąc "obcinana" przez komornika. Sytuacja ta nie zmieni się do
końca jej życia- brała kredyty,gdyż próbowała ratować syna z nałogu.
Wystarcza jej pieniędzy na zapłacenie czynszu, zdarza się,że
głoduje,jest bardzo chuda. Czy państwowo mogłaby uzyskać
jakąkolwiek pomoc(żywność,zasiłek?)? Ponieważ jest również w złym
stanie psychicznym muszę nią pokierować, a nie chcę jej robić
złudnych nadziei, bo się kobieta jeszcze bardziej załamie. Kobieta
ta mieszka we Wrocławiu. Czy są dla niej jakieś szanse?

Marcepanny i Marcepany 2005 część IV

Z innej beczki
Właśnie dzwoniła do mnie jakaś kobieta z firmy windykacyjnej twierdząc, że mam
zadłużenie w firmie Centertel na ponad 5 tys. Juz od roku mękają mnie listami,
teraz zaczynają sie telefony. Naśmieszniejsze jest to, że ja nigdy nie miałam
komórki "na abonament" tylko zawsze na kartę. Nigdy nie korzystałam z usług
Centertela. Ta firma windykacyjna (z Wrocławia, Ultimo) nigdy nie przysłała mi
żadnych dokumentów dotyczących umowy z centertelem, rachunków itp. Tylko pisma,
że właśnie oddają sprawę do sądu, do komornika, a teraz do windykacji terenowej.
Niby się nie denerwuję bo wiem, że nie mam żadnego zadłużenia, ale wkurzają mnie
te telefony. Chyba ich pozwę za nękanie psychiczne.
Spotkałyście sie już z taką sprawą?
pozdrawiam
IW

500-metrowy dom za 400 tysięcy - od komornika

500-metrowy dom za 400 tysięcy - od komornika
Komornicy, syndycy, komisarze.. Wszytko do kumple..

W e wrocławiu sprzedał taki jeden dom 3 pietrowy w atrakcyjnej lokaizacji za 100 tys!
A komu? No synowi innego sybdyka..... Doniesienie do Sedziego Komisarza złozono ale ten je odrzucił twierdząc ze wszytko zgodnie z prawem.. A dom jest z roku chyba 2001 i na każdym pietrze chyba po 150 m2. No nic tylko byc syndykiem...

Budżet: Wrocław na granicy dopuszczalnego zadłu...

Gość portalu: hal napisał(a):

> Liczba komentarzy, które pojawiają się do wiadomości o budżecie
> pokazuje jak "mieszkańcy Wrocławia" zainteresowani są budżetem. Może
> tak jak ja mają to gdzieś? Co mi za różnica taka czy inna ekipa,
> Rafał czy komisarz...

W pełni się z Tobą zgadzam. Na razie ludzie mają to gdzieś. Ciekawie zrobi się
dopiero wtedy, kiedy cała ta piramida długów się zawali. Wtedy wściekli
grodzianie wyjdą na ulicę i zażądają obcięcia głów winnym. Nagle szeroko otworzą
się oczy i prosty, wrocławski lud wyrazi zdziwienie. Jak to jest możliwe, że
Wrocław zbankrutował, przecież mamy taki piękny stadion, taką zajebistą
fontannę, takie jajcowate jądro i takie wspaniałe billboardy.

Naród się obudzi dopiero wtedy, kiedy będzie za późno, kiedy do miasta wejdzie
komisarz. Ale skoro na razie nikogo małe przekręty nie interesują, to potem
zostanie mu wystawiony rachunek zbiorczy, za całe dwadzieścia lat zadłużania
się. Przy przejściu na Euro nagle okaże się, że bilet MPK z dwóch złotych
zamieni nominał na dwa euro.

Ktoś w końcu te odsetki za kredyty na aquapark, autobusy i tramwaje, stadion i
fontannę, oceanarium i tramwaj plus spłacić musi - niezależnie od tego, czy
kredyty te zostały wzięte bezpośrednio przez miasto czy też pośrednio, przez
zależne od niego spółki miejskie. Tym kimś są wrocławianie, którzy na razie się
swoimi nowymi kredytami - masz rację - wydają nie interesować.

Poczekajmy w spokoju zatem, z założonymi rękami na komornika.

Hala KDT zdobyta ! Nareszcie !

rycho7 napisał:
>
> Uchwalono nowe prawo aby nie blokowac inwestycji. W Warszawie bylo
to
> szczegolnie widoczne. Zrozumiesz jak podpadniesz wojtowi.

to prawo jest od dawna
prawo włąściciela ziemi
Gdyby KDT był włascicielem ziemi to byłaby granda
We Wrocławiu jest problem z Krzywda, która nie moze dogadać się z
miastem co do kwoty za swoja działke, która blokuje inwestycje
drogową.Nie wyobrażam sobie wejścia tam komornika. Własnośc to
własność, a w Warszawie włascieilem jest miasto. Zadziwia mnie tylko
jakaś taka dziwna bezmyslnosć w wydawaniu milinow przez KDT na
budowę blaszak, na projekt nowej budowli mając umowę dzierżawy do
KOŃCA 2008!!!Bezmyslność, czy rozmyslność z nadzieją na ugięcie się
miasta?

A.

Hala KDT zdobyta ! Nareszcie !

andrzejg napisał:

> We Wrocławiu jest problem z Krzywda, która nie moze dogadać się z
> miastem co do kwoty za swoja działke

> Nie wyobrażam sobie wejścia tam komornika.

No to radze Ci sobie wyobrazic. Cene wyznacza rzeczoznawca majatkowy. Jak sie
komu nie podoba to moze wynajac swojego rzeczoznawce. Sad krakowskim targiem
wyposrodkuje i wysle komornika.

> jakaś taka dziwna bezmyslnosć w wydawaniu milinow przez KDT

Stare zydowskie przyslowie mowi, byle jaki sklep aby przy glownej ulicy.
Wydawali bo maja, wcale nie bezmyslnie. Planowali krzyczec, gewalt, bija Zydow.
Metody nie maja monopolu etniczego. W razie kryzysu Ty tez zwolnisz pracownikow
"broniac swego miejsca pracy". Przeciez jestes biednym robolem gnebionym przez
komunistyczne zwiazki zawodowe. Zalapales cie na hucpe retoryki mataczenia?

Hala KDT zdobyta ! Nareszcie !

andrzejg napisał:

> to prawo jest od dawna, prawo włąściciela ziemi
> Gdyby KDT był włascicielem ziemi to byłaby granda
> We Wrocławiu jest problem z Krzywda, która nie moze dogadać się z
> miastem co do kwoty za swoja działke, która blokuje inwestycje
> drogową.Nie wyobrażam sobie wejścia tam komornika. Własnośc to
> własność,a w Warszawie włascieilem jest miasto.Zadziwia mnie tylko
> jakaś taka dziwna bezmyslnosć w wydawaniu milinow przez KDT na
> budowę blaszak, na projekt nowej budowli mając umowę dzierżawy do
> KOŃCA 2008!!!Bezmyslność, czy rozmyslność z nadzieją na ugięcie
> się miasta?
>
> A.

To drugie. Wszyscy poprzednicy Gronkiewiczowej ulegali "kupcom".
Zwłaszcza ten hipokryta i tchórz L.Kaczyński.
HGW załatwiła kilka takich nabrzmiałych dla warszwiakow spraw,
podobnych do tej wrocławskiej Krzywdy. I stąd ma u uczciwych
warszawiaków poważanie.
Niedługo jadę do Wrocławia to zobaczę co z ta Krzywdą.

budowa domu z firmą światowe inwestycje

Bylismy we Wroclawiu w nowej siedzibie ŚL.
Pod adresem Małopolska 48 znajduje sie firma mbiuro.pl. Sekretarka
powiedziała nam ze ŚL podpisały umowe najmu ponad dwa m-ce temu, ale
nigdy sie tam nei pojawili i umowa juz nie obowiazuje. Biuro puste.
Ponoc nei bylismy pierwsza osoba ktora sie pyta o ŚL.

My wyslalismy juz wniosek egzekucyjny do komornika. mamy plan jak
odzyskac nalezna nam kase ale oczywiscie nie chcemy podawac tego do
publicznej wiadomosci. Panstwu zycze wytrwalosci i odszyskania
naleznych wam pieniedzy!

Dwa miliardy niespłaconych kredytów

Problem to zacznie się jak pójdą zwolnienia w małych miastach, gdzie
średniej wielkości zakład to największy pracodawca. We Wrocławiu,
Warszawie, Poznaniu, Trójmieście, na Śląsku czy w Szczecinie po
prostu traci się jedną pensję i idzie do nowej pracy, bo nadal jest
tam łatwo o pracę. Ale w mniejszych miastach idzie się albo po
zasiłek do urzędu albo po pracę za najniższe minimum jakie
obowiązuje. To tłumaczy dlaczego już teraz kredyty złotowe słabiej
się spłacają - po prostu z uwagi na niższe wymogi brali je ludzie o
niskiej zdolności i niewielkie perturbacje rzeczywiście wpływają na
ich zarobki i zdolność do spłaty zobowiązań.

A poza tym to niestety ale nasze społeczeństwo jeszcze nie nauczyło
się pracować jak na zachodzie, a już przyswoiło sobie możliwość
życia na kredyt.
Teraz będzie miało przyspieszoną lekcję możliwości komornika.

Platforma Obywatelska chce bankructwa PZPN

> Skarbówka nie ma NIC do finansów PZPN. Są to pieniądze PZPN i
> tylko PZPN może zdecydować, co z nimi robi!!! - w ramach swego
> statutu i przepisów wykonawczych!!!

Pieprzysz głupoty. PZPN jest organizacją działającą w granicach
polskiego prawa a żaden przepis prawny nie zwalnia PZPN z ponoszenia
ciężaru danin publiczno-prawnych. Kij z tym czyje są te pieniądze.
Zwykły obywatel też ma własne pieniądze i się z nich rozlicza ze
skarbówką.

> A ten durnowaty prokurator z Wrocławia coś bredzi o
NIEGOSPODARNOŚCI!!!

Przekazywanie kasy na konta zajęte przez komornika komukolwiek
pomaga?:)))

Starcie kandydatów na szefa PZPN - debata życze...

Pytanie za 100 punktów. Dlaczego Kręcinę wezwano
do Wrocławia? Przecież Prokuratura Krajowa we Wrocławiu prowadzi
śledztwo w sprawie korupcji w polskiej piłce nożnej.

Jak do tego mają się jego zarzuty o charakterze administracyjno-
gospodarczym. Że niby utrudniał egzekucję mienia zabezpieczonego
przez komornika i urząd skarbowy.

No chyba, że w czasie kiedy te "przestępstwo" miało miejsce siedziba
PZPN mieściła się we Wrocławiu.
:)))

Widać, że POlitykom tak się śpieszy, że popełniają szkolne błędy co
do właściwości miejscowej. Prokuratura Krajowa we Wrocławiu w
świetle obowiązującego prawa w tym kraju NIE MIAŁA PRAWA WZYWAĆ I
PRZESŁYCHIWAĆ Zdzisława Kręciny!

Trzeba było go wezwać na przesłuchanie do prokuratury, ale w
Warszawie! Tam jest siedziba PZPN, a Kręcina jest sekretarzem
generalnym PZPN.

Ludzie z rządu (z ministerstwa sportu, z prokuratury i z tego całego
PO), co wy macie w głowach? Styropian?!?

Starcie kandydatów na szefa PZPN - debata życze...

Czy ty półgłówku pisbolszewicki przestaniesz wreszcie
zanieczyszczać wszystkie mozliwe fora swymi urojeniami maniakalnymi?
160 podehjrzanych o korupcje, już są pierwsze wyroki, a ty derbilu
szczekasz w obronie PZPN.

h5n1_kaczory napisał:

> do Wrocławia? Przecież Prokuratura Krajowa we Wrocławiu prowadzi
> śledztwo w sprawie korupcji w polskiej piłce nożnej.
>
> Jak do tego mają się jego zarzuty o charakterze administracyjno-
> gospodarczym. Że niby utrudniał egzekucję mienia zabezpieczonego
> przez komornika i urząd skarbowy.
>
> No chyba, że w czasie kiedy te "przestępstwo" miało miejsce
siedziba
> PZPN mieściła się we Wrocławiu.
> :)))
>
> Widać, że POlitykom tak się śpieszy, że popełniają szkolne błędy
co
> do właściwości miejscowej. Prokuratura Krajowa we Wrocławiu w
> świetle obowiązującego prawa w tym kraju NIE MIAŁA PRAWA WZYWAĆ I
> PRZESŁYCHIWAĆ Zdzisława Kręciny!
>
> Trzeba było go wezwać na przesłuchanie do prokuratury, ale w
> Warszawie! Tam jest siedziba PZPN, a Kręcina jest sekretarzem
> generalnym PZPN.
>
> Ludzie z rządu (z ministerstwa sportu, z prokuratury i z tego
całego
> PO), co wy macie w głowach? Styropian?!?

List otwarty ''w obronie wolności słowa'' opubl...


udowodniłem, że jak wrocławską władzę się wkurzy to sądy na ślepo
dają wyroki nawet dla fikcyjnych podmiotow z odsetkami rocznymi
182,5% rocznie. Grzegorz trzymaj się to jest GEST a P.O. Dzięki
takim ludziom jak Ty ten kraj jeszcze istnieje. Martwi mnie, że
uczciwi ludzie są takimi tchurzami i zamiast walczyć o zdobytą
niePOdległość oddają walkowerem swoją wolność.

Tu jak się POdskoczy i wsPOmni , że zarząd MSWiA w POrozumieniu z
zarządem miasta i mninistrem Kultury, że zamurowali wejście do
mieszkania, wyrwali prądy, domofo, usunęli skrzynkę POcztową,
POzbawili mieszkania oświetlenia . To Kolesiowy układ np. z Borys
Damięcka Senator naPISze, że taki petent jest osobą konfliktową,
Sądy POwodują z prokuraturą ściganie zaślepione rozkazem POlitycznym
do tego stopnia , że można im POdłożyć fikcyjnego przeciwnika i go
ubiorą do prawdziwego POjedynku. Do tego POwpadali do drugiego
przygotowanego dołka czyli odsetek 182,5% wciągając w to fałszerstwo
i kradzież urzędową, komornika z ul. widoku oraz zarząd banku BZWBK
Rynek 9 we Wrocławiu. Macie czkawkę i rozwolnienie prawne?
PrzyPOminam o rachunku za morderstwo mojego ojca Aleksantra Salomona
ul Pasteura 17 Wrocław. I być może jednej sąsiadki która również
nagle zmarła a jej mieszkanko ta sama osoba wchłonęła

pl.youtube.com/watch?v=11pLudbjvbs
a POkazy siły POd moim balkonem na nic się zdadzą jedynie się
POgrążacie

pl.youtube.com/watch?v=i5e60lTmves

Blogerka rzuca wyzwanie kubańskiej dyktaturze

Blogerka rzuca wyzwanie kubańskiej dyktaturze
bo się boi wyzwania wrocławsko warszawskiego. Tu jak się POdskoczy i
wsPOmni , że zarząd MSWiA w POrozumieniu z zarządem miasta i
mninistrem Kultury, że zamurowali wejście do mieszkania, wyrwali
prądy, domofo, usunęli skrzynkę POcztową, POzbawili mieszkania
oświetlenia . To Kolesiowy układ np. z Borys Damięcka Senator
naPISze, że taki petent jest osobą konfliktową, Sądy POwodują z
prokuraturą ściganie zaślepione rozkazem POlitycznym do tego
stopnia , że można im POdłożyć fikcyjnego przeciwnika i go ubiorą do
prawdziwego POjedynku. Do tego POwpadali do drugiego przygotowanego
dołka czyli odsetek 182,5% wciągając w to fałszerstwo i kradzież
urzędową, komornika z ul. widoku oraz zarząd banku BZWBK Rynek 9 we
Wrocławiu. Macie czkawkę i rozwolnienie prawne? PrzyPOminam o
rachunku za morderstwo mojego ojca Aleksantra Salomona ul Pasteura
17 Wrocław. I być może jednej sąsiadki która również nagle zmarła a
jej mieszkanko ta sama osoba wchłonęła

pl.youtube.com/watch?v=11pLudbjvbs
a POkazy siły POd moim balkonem na nic się zdadzą jedynie się
POgrążacie

pl.youtube.com/watch?v=i5e60lTmves

do komornika czas isć:) podpowiedzcie Kobiety:)

powiem tak- dzisiaj bylam. wyrok z alimentami i oplatami regresowymi przynioslam
bo mi o te ostatnie chodzi.
mam zalatwic klauzule natychmiastowej wykonalnosci pod to- punkt o alimenty
zawsze to dostaje wiec Ty juz to masz.
dostajesz "ankietke", wypelniasz, zdajesz. ja mam ulice obok pana komornika ale
zapytalam sie czy jezeli w dni powszednie normalnie mieszkam w innym miescie to
moge tam skladac. no i z tym no problem. we wroclawiu po prostu spojrze na wykaz
w necie i stwierdze ktory ma blizej do mnie i tam pojde.

wyciagi pewnie sie przydadza- ja np nie wiem jak to bedzie u mnie bo wyciag w
moim przypadku platny, pewnie pojdzie w koszta
komornik sobie dolicza od razu jakis procent od zadluzenia, moze dodac cos od
siebie (tak mysle bo dojazdy czy cus...). tak czy inaczej- tego nie placisz.

Dziewczyny i chłopaki"z moich czasów"jesteście???

Mieszkam niedaleko Wrocławia i jest to podobno jeden z najlepszych szpitali tego
typu w Polsce. Zjeżdżają tam dzieci z całego kraju. Jest to niestety ten
szpital, o którym było głośno, że jest zadłużony, komornicy itp. ale póki co
jest i będzie.
A tak w ogóle, to Gośka jestem:-)

Jak politycy wykorzystali kupców z KDT

kupcy tez powinni wynajac "ochroniarzy" i armatki
Jesli "agencja ochrony" nie zajmuje sie fizyczna ochrona komornika
na wypadek napadu, a uzbrojona w gaz wybija szyby i drzwi w KDT (i
jeszcze klamie ws. gazu bi.gazeta.pl/im/3/6842/z6842983X.jpg
grafik.rp.pl/grafika_zw/384208,166463,9.jpg i kto atakowal
bi.gazeta.pl/im/0/6843/z6843970X.jpg ), a policja ignoruje
tel. video.gazeta.pl/4/6846/114180_policja_bad_metkiQT.flv z
wezwaniami o powstrzymanie hordy najemnikow (identycznie napadaly na
sklepy i restauracje bandy mafiozow, by wymusic haracz [w dodatku we
Wroclawiu zdarzylo sie, ze w tej bandzie byl funkcjonariusze policji
z oddzialow anty-terrorystycznych - dorabiali] - jaka roznica?), to
obywatelom pozostaje koniecznosc samoobrony, kupcy tez moga wynajac
sobie "ochroniarzy". Podobno na Stadionie X mozna bylo kupic czolg?

Wyłudził 40 tys szukam skutecznej windykacji

Weź się nie rzucaj, jak się nie znasz. Firma windykacyjna nie ma uprawnień
komornika, nie może wejść dłużnikowi do domu i odebrać majątku. Może go jedynie
ponękać wyjazdami - jeśli nie będzie chciał ich wpuścić, to może im kazać
wyp***lać i ma do tego pełne prawo. A prawnik co twoim zdaniem może w takiej
sytuacji zrobić? Jesteś śmieszny. Jedyne skuteczne rozwiązanie w sytuacji, którą
opisuje autorka wątku to znalezienie komornika, któremu będzie się chciało
działać. Nota bene nawet we Wrocławiu jest kilku dobrych i znanych komorników.
Ewentualnie znalezienie zaprzyjaźnionego komornika spoza rewiru. Może się to
wiązać z dodatkowymi zaliczkami na wydatki na przejazd poza siedzibę, ale może
zadziałać. A takich spraw przerobiłam setki - dłużnik nie ma mieszkania ani
majątku (bo wszystko na żonę a od 2005 r. rozszerzyć klauzulę wykonalności na
małżonka nie jest tak łatwo), w US nie ma aktualnych kont (albo są puste),
pojazdy w leasingu... No i co zrobisz... nic nie zrobisz. Współczuję autorce
wątku i radzę ponawiać egzekucję do skutku.

Umorzenie egzekucji

Umorzenie egzekucji
Jak to jest jeśli Sąd uzna dług za przedawniony i i wyda wyrok o pozbawieniu
tytułu wykonawczego wykonalności to dłużnik musi złożyć do Komornika wniosek o
umorzeniu egzekucji - Tak?
To jak wygląda sprawa z kosztami komorniczymi, dzwoniłam do Izby Komorniczej
do Wrocławia i jakiś Pan powiedział mi, że komornik mimo umorzenia egzekucji
będzie ścigać dłużnika za całe 15% kwoty długo a nie tylko za 15% od
ściągniętego zadłużenia. Będzie sie domagał takiej kwoty jaka jest wyliczona
przez Komornika w zawiadomieniu o wszczęciu egzekucji. Znalazłam że jest takie
orzeczenie SN z maja 2006 roku o tym że komornik może domagać sie tyko 15%
od ściągniętej należności ale co jeśli egzekucje wszczęto przed majem 2006r.
??

zadłuzenie

Po pierwsze, jeżeli pismo przyszło do Ciebie z banku, a nie z sądu czy od
komornika, to sprawa na pewno nie była rozpatrywana w sądzie. Tak więc Ge Mony
przypomniał sobie troszkę za późno o swoich należnościach. Nie możesz
odpowiadać za burdel, który u siebie mają. Po drugie, dług już dawno się
przedawnił, więc nawet nie mogą dochodzić praw przed sądem. Tylko na razie nie
koresponduj z nimi listownie, gdzie widnieje Twój podpis, oraz chwilowo nic nie
wpłacaj do chwili wyjaśnienia tej sprawy, bo przerwiesz bieg przedawnienia.
Może im właśnie o to chodzi, odnowić bieg przedawnienia i sprzedać go firmie
windykacyjnej za grosze. Z tego co się orientuję, to z GE Mony umowe ma
podpisaną firma windykacyjna Kruk z Wrocławia.
Ale, by się upewnić tego wszystkiego, przeszukaj dokładnie mieszkanie, jak
wspomniał kolega wyżej i sprawdź, czy przypadkiem nie masz żadnych pism w tej
sprawie z sądo, komornika czy po prostu od nich.
Zmieniłaś adres od 1999 roku?

Pozdrawiam

Wasze propozycje odpowiedzi na pytanie pracodawcy.

Wasze propozycje odpowiedzi na pytanie pracodawcy.
Witam!!
Jestem swiezo po rozmowie kwalifikacyjnej w jednej z "kancelarii
prawnych"(windykacyjnych).
Zakres obowiazkow:
- negocjacje splaty zadluzenia
- sporzadzanie pism (wezwan do zaplaty,pozwow,pism do komornika)
- monitorowanie stanu finansowego dluznika(kontrahenta) pozprzez wizyty w krs
i "bialy wywiad".
moje kwalifikacje:
- ukonczona administracja
- 2 lata pracy w sektorze windykacji(2 kancelarie radcow
prawnych)/pozyskiwania klientow(jeden z wiekszych bankow na rynku w Polsce)
I teraz propozycja wynagrodzenia
500zl do reki(umowa zlecenie) + prowizje.
Moja reakcja:
parskniecie smiechem.
Dodam jeszcze ze firma miesci sie we Wroclawiu i zatrudnia ok 15 osob.
Co byscie powiedzieli "PANU PREZESOWI" na taka propozycje wynagrodzenia za
przedstawiony powyzej zakres obowiazkow??

Służba zdrowia ? o choroba

Służba zdrowia ? o choroba
Gdyby zadzwonił do mnie pan Religa...

...i powiedział:

- panie Awersja... no mam problem ze społeczeństwem... komornicy zajmują mienie szpitali, na mnie spadają gromy... co zrobić teraz...?

odnalazłbym w sobie podłość, przypomniał sobie wyuczone zasady i mechanizmy, zapytał o honorarium, a następnie doradził:

- niech znajdzie pan jeden szpital... niech pacjenci zrobią konferencje prasową... niech będzie płacz i wspóczucie... media... flesze... a później niech pan przekaże na ten szpital kilka marnych milionów pokazując, jak pan dba o pacjentów...

Tym sposobem media mają "pożywkę" na kilka kolejnych dni, a pan za małe pieniadze okrywa się blaskiem sławy. Niech mi pan wierzy, że "przypadkowe społeczeństwo" "kupi" ten chwyt...

...jedynie nieliczni myślący zastanowią się nad losem chorych onkologicznie dzieci w niewielkich ośrodkach, do których nie trafi telewizja... a wraz z telewizją walizka pieniędzy od pana...

A Państwo, Drodzy Forumowicze, do której grupy należycie...? Wyślecie sms-a do Wrocławia...? Słusznie... i o to chodzi w pięknej sztuce manipulacji społecznej...

Wiem, że powyższy tekst może zostać odebrany jako profanację dzisiejszych zdarzeń... ale mimo wszystko pozdrawiam szpital w Krośnie... i w Morągu... i w Olecku... i w Białogardzie... i w .............

Zabiję się, jak mnie eksmitują

Komornicy i syndycy to jedna klika...
We Wroclawiu zanm przypadek jak to syndyk sprzedał dom na wojszycach za 100 tys.!!! Słownie : sto tysięcy!!! A dom 3 kondygnacyjny, chyba z 2000 roku. Przetarg? Nie...
Sprzedał "z wolnej reki" (nawet rada wierzycieli o tym nie wiedziala dopóki sam upadły przedsiebiorac ich nie uswiadomił) A komutaki domek za 100 tys można sprzedac?? No najlepiej synowi innego syndyka...!

Doniesienie na prokuraturę umorzono, bo nie widza znamion przestepstwa.. Pewnie i tych pan syndyk ma ustawionych, zwarzywszy na to ze jego syn za potracenie pieszego na pasach po pijaku tez jakos siedziec nie poszedł...

Być syndykiem w tym miescie to najlepszy interes...

Handel długami wkrótce niemożliwy?

Istnieje na rynku firma "KRUK", która wysyła pisma do obywateli nazywając ich
dłużnikami bez sprawdzenia czy przekazane informacje przez usługodawcę
faktycznie upoważniają ją do podjęcia działań. Odbywa się to na zasadzie
zastraszania obywateli sprawami sądowymi, które mają odbywać się w Warszawie.
Dodam,że firma ma siedzibę we Wrocławiu (właściwość miejscowa), ludzie w celu
uniknięcia kłopotów polegających na straszeniu wizytą w domu przedstawicieli
firmy i zabrania rzeczy na poczet usługi (bez nakazu sądu lub komornika -
mafia) ulegają. Firma powinna sprawdzić czy dłużnik faktycznie ma zaległości.
Usługodawcy przekazują dane osobowe swoich klientów łamiąc prawo. Działania te
wymuszają na klientach płacenie abonamentów (Polsat cyfrowy), którzy zawarli
umowę na nieodpłatne świadczenie usług przez operatora itp. Dobrze się dzieje,
że sądy doszły do wniosku, iż nie może dalej trwać wolna amerykanka w tych
sprawach. Wszystkich w Polsce obowiązuje prawo. Forma listu poleconego powinna
być ponownie brana pod uwagę gdy koresponduje się z klientem w ważnych
sprawadch dotyczących umów czy długów. Zwykłe przesyłki listowne można
wykorzystywać na przekazywanie pozdrowień i mniej znaczących informacji
(marketing).

pomocy

Ja jestem tuż po 30 i nie mam pracy od wielu lat! Stwarzam tylko pozory. Kamufluję się i ciągnę jak mogę. Nazywają to przedsiębiorczo?ć hahahah :D Od czasu do czasu jakiego? kolesia z branży wciąga i idzie na przemiał dla komornika. Tak, jak polskie szpitale. Czasami kto? robi zbiórkę na trumnę dla komornika tak, jak ostatnio na ten szpital we Wrocławiu.

Komornik wyrzucony za błąd

Komornik wyrzucony za błąd
"Jolanta Żołna, przewodniczącą Izby Komorniczej w Katowicach. Wyrok na Marcina
B. ocenia jako nadzwyczaj surowy: - To było jedno potknięcie na kilka tysięcy
spraw, które prowadził... Wyrok częstochowskiego sądu to dla Marcina B. śmierć
zawodowa..."

BRAWO PROKURATURA!!!
Jest jakieś światełko w tunelu - może ktoś wreszcie dobierze się tym HIENOM do
zadków!

Pani Jola broni "kolesi" bo znakomicie zna zasady jakimi rządzi się praca
komornika...
Moim zdaniem Ten i jeszcze kilku na takich właśnie "transakcjach" obłowili się
dostatecznie.

SKANDAL - za egzekucję długów szpitali "pobierają" 15% wartości...(przykład
osławionego ostatnio szpitala klinicznego we Wrocławiu - 13mln długu... -
niezła prowizja. Tylko zimna krew nowego dyrektora szpitala pozwoliła na
obcięcie "PROWIZJI" Pana Komornika na 2 %)

Eh, takie rzeczy to tylko w POLSCE...
Powinni pracować pod stałym nadzorem prokuratorskim, na etatach w Sądach max.
za... średnią krajową...

Komornik wyrzucony za błąd

..."biedni" komornicy...
"Jolanta Żołna, przewodniczącą Izby Komorniczej w Katowicach. Wyrok na Marcina
B. ocenia jako nadzwyczaj surowy: - To było jedno potknięcie na kilka tysięcy
spraw, które prowadził... Wyrok częstochowskiego sądu to dla Marcina B. śmierć
zawodowa..."

BRAWO PROKURATURA!!!
Jest jakieś światełko w tunelu - może ktoś wreszcie dobierze się tym HIENOM do
zadków!

Pani Jola broni "kolesi" bo znakomicie zna zasady jakimi rządzi się praca
komornika...
Moim zdaniem Ten i jeszcze kilku na takich właśnie "transakcjach" obłowili się
dostatecznie.

SKANDAL - za egzekucję długów szpitali "pobierają" 15% wartości...(przykład
osławionego ostatnio szpitala klinicznego we Wrocławiu - 13mln długu... -
niezła prowizja. Tylko zimna krew nowego dyrektora szpitala pozwoliła na
obcięcie "PROWIZJI" Pana Komornika na 2 %)

Eh, takie rzeczy to tylko w POLSCE...
Powinni pracować pod stałym nadzorem prokuratorskim, na etatach w Sądach max.
za... średnią krajową...

Poemat Lutowy (Nr 2/33/2007) - skupowo-wieprzowy

W temacie "szpitale-komornicy" nie będę już gderał
He, he, he...!!!
Niesamowite! Dzisiaj, zaraz po konferencji prasowej (dziękczynnej) Akademickiego
Szpitala Onkologii Klinicznej we Wrocławiu... Rada Komornicza RP też zwołała
swoją konferencję prasową "w tym temacie".

problem zamykanych szpitali

To nie tak
Szpitale mogą funkcjonować dobrze pod warunkiem optymalizacji zatrudnienia i innych kosztów bieżących...taka jest prawda. Szpital prywatny we Wrocławiu potrafi tak gospodarować, żeby koszty zatrudnienia stanowiły 30% przychodów, a szpital publiczny nie zejdzie poniżej 60%. Ni cholery.
Szpital prywatny potrafi mieć zyski (EMC Wrocław), publiczny - praktycznie jest cud, jeśli wyjdzie na okolice zera. Cud!
Kolejna sprawa - układ ordynatorów. Jeśli szpital ma kilka oddziałów, żaden z ordynatorów nie ustąpi, nie da sobie przetłumaczyć, że możnaby połączyć jego oddział z innym, i tym samym zredukować koszty. Tym bardziej nie da sobie przetłumaczyć, że trzeba jego oddział zamknąć, bo w szpitalu kilka kilometrów dalej jest taki sam. I oba idą na dno.

Co do Wrocławia - chylę czoła przed Piotrkiem Pobrotynem, bo to wielkiej klasy fachowiec. Jeden z niewielu publicznych szpitali w Polsce - Akademicki Szpital Kliniczny we Wrocławiu - który wychodził na plus, to w dużej mierze dzieło Piotra i załogi. Pobrotyn tylko wszedł do ASK, i coś tam zaczął zrobić i już w wpiernicz od komornika.
Powodzenia, Piotrze!!!! Powodzenia, załogo!!!

Budżet leczy 1,5mln zł prywatną kieszeń komornika

Budżet leczy 1,5mln zł prywatną kieszeń komornika
w ub. r.
Szpitale, które nie potrafią leczyć ciężkich przypadków
lub powikłań, mieszczą się w tanim cenniku usług.

Klinika do której trafiaja te ciężkie przypadki
otrzymuje z NFZ od wielu lat o wiele mniejsze refundacje niż
pomorskie czy mazowieckie szpitale.

Procenty od długów rosną. Komornicy się cieszą.
Państwowe pieniądze trafiają coraz szerszym strumieniem do
prywatnych kieszeni komorników - a dzieci umierają.
Komornik we Wrocławiu za ub. rok pobrał 1.5 mln zł
prowizji. To pieniądze ze składek zdrowtnych.
W klinice leczono 900 dzieci chorych na raka.

Szpitale bez pieniędzy-chorzy niech zdychaja w RP

Szpitale bez pieniędzy-chorzy niech zdychaja w RP
Narodowy Fundusz Zdrowia przelał na konto komornika pieniądze zajęte
Akademickiemu Szpitalowi Klinicznemu we Wrocławiu. Największy szpital w
stolicy Dolnego Śląska nie ma ani złotówki na dalszą działalność. Placówka
zaprzestaje przyjmowania pacjentów. (..)Nie wiadomo co dalej z 2000 dzieci
walczącymi z nowotworami na oddziale onkologii i studentami, którzy w
klinikach odbywali praktyki.(..)Kryzysowa sytuacja także w Legnicy
Szpital ma około 700 łóżek i zatrudnia ponad 1100 osób. Placówka nie ma
zapasów leków i środków medycznych. Ponad 6 mln zł, które pochodziły z
rozliczenia kontraktu z NFZ za grudzień, w całości trafiło już na konta
komornika.
www.rzeczpospolita.pl/wydarzenia/070201_3.html
Banda zarzadzajaca tym krajem powinna stanac przed TS i skonczyc za kratkami.

wasz ulubiony Pruszon bedzie preziem ARR

Wrocław daję więcej kasy do centralnego/mieszkańca. Dotujemy was i powinniście
być wdzięczni za to.

"Ponad miliard złotych - to kwota wierzytelności polskich szpitali, o które w
każdej chwili mogą upomnieć się komornicy - poinformowało Ministerstwo Zdrowia.
Resort chce ratować szpitale przed egzekutorami, zamieniając długi placówek na
obligacje."

We Wrocławiu nie ma wszystkich szpitali w Polsce.

DDO

Byli kasiasci. Jak na razie sa wyroki sadowe i komornicy juz sie szykuja. Ich
firmy zalegaja kupe kasy duzym hurtowniom w Warszawie i Wroclawiu. Po nowym
roku komornicy zabieraja sie do dziela. Ci "Inwestorzy" to koledzy p. Konczyly,
Szramuka, i reszty "korkociagow" zwiazanych z DDO - Nazwijmy ich
powiedzmy "Inwestorami DDO" - teoretycznie ! Inwestowali pieniadze, ktorych nie
mieli ..na papierze podobnie jak p.Szramuk. Teraz domagaja sie tzw. przyslugi
za przysluge. Obiecano im chalupy na wynajem w G11 i G12..ale nie ma ich za co
budowac wiec p.Prezes DUDEK bedzie konczyl 4 budynki po stronie BUDIMEX..u w
ktorych jest sprzedane okolo 50-60% mieszkan. Budynki skonczy za pieniadze
klientow (do wplacenia jest znacznie wiecej niz trzeba do wykonczenia mieszkan
na ktore sa umowy). Reszta mieszkan w tych 4 budynkach idzie do podzialu.
Wiekszosc wezmie pan. Konczylo ale jakas czesc inwestorzy podobni to tych Z G11
i G12 lub nawe Ci sami jak sie bede niecierpliwic i odpowiednio postrasza panow
Konczyle i Dudka a z tego co wiem to maja czym straszyc :-)))))).

Wow - padł rekord !!!

Po uprawomocnieniu się orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, zgodnie z którym
komornicy mogą przejmować z NFZ wszystkie pieniądze szpitali, a nie, jak dotąd,
tylko 25 proc. miesięcznej sumy kontraktu z Funduszem, wielu dolnośląskim
szpitalom grozi zamknięcie.

Szpitale w regionie w końcu ubiegłego roku były zadłużone na 870 mln zł. Bardzo
niedobra jest sytuacja placówek Akademickiego Szpitala Klinicznego (ASK) we
Wrocławiu, którego dług wynosi 300 mln. Jego dyrektor Piotr Pobrotyn mówi
wprost, że jeżeli w przyszły czwartek szpital nie otrzyma pieniędzy, bo trafią
one do komornika, będzie musiał podjąć decyzję o stopniowym wygaszaniu
działalności.

fakty.interia.pl/biznes/news/szpitalom-grozi-zamkniecie,863539

Ryanairowi już dziękujemy

zabawną ekonomię prezentujesz.nikt nie pcha się do lotniska nie dlatego ze tu
nie ma potencjalnych pasażerów. Kilka zł różnicy w opłatach to też nie powód.
Może klimat w PL, który jedne regiony ustawia na cokole, inne spycha na dno.
Nie wystarczy ci ostatniego newsa. Religa wyszarpnął 1 mld na długi szpitali.
Dlaczego? Bo właśnie komornicy mieli wchodzić do .... szpitala we Wrocławiu.
Kolegów qrwa ratował naszymi pieniędzmi. Myślisz że dbałby tak o szpital gdzieś
w Rzeszowie?
Pytanie zawsze polskie: dlaczego nikt nie jeździ autostradą do Rzeszowa?
No, dlaczego qrwa mać?!

Nowy wiceprezydent Szczecina ma kłopoty z komor...

jesteście okropni - ja widze plusy!
Po pierwsze zrobił gazetke - w trudnych warunkach, ale o duzym nakładzie!
Minus wprawdzie, że nie zrobił z niej "Gazety Wyborczej" tylko padła...

Po drugie - wyjechał w dobrym kierunku - Szwecja i pracował tam i sie dorobił.
Po trzecie - wrócił i zainwestował w Polsce!
Po czwarte - wyrwał kredyt, czyli umie pisać biznesplany.
Byc moze bedzie pisał takie, wie jak trudno prowadzic biznes,
ściągnie moze swoich kolegów z pracy w Szwecji...

Po piate - operatywny - załatwił by zona mu płaciła alimenty!
Chętnie bym tez tak chciał, jak mozna...
Po szóste - spłaca, czyli płaci z odsetkami i kosztami! utrzymuje komornika!
Po siódme - pomozemy mu spłacic, a wiec to dobrze - wprawdzie we Wrocławiu,
ale Polska jest jedna...
Po ósme - a mamy wybór inny... wolicie działkowca jakiegos z sąsiedniego domku?

1 000 000 000 w pamięci

1 000 000 000 w pamięci
Wlasnie jest informacja o 8.5 mln zajetych przez komornika. Ile z tego wezmie
komornik ? Swietny zawod, idziesz do banku, bierzesz pieniadze z konta, jeszcze
maja cie zawiadomic ! Panstwowe dokarmianie komornikow na miliony. Ile szpitali
mozna by za te miliony uratowac ? Najpierw rozbijano szpitale lokalne, w
miastach okolo 20 tys., np. Chojnow.Wczesniej robiono tam remonty by chlopcy
mogli kupic za bezcen dobrze wyposazone osrodki dla prywatnych gabinetow.
Ludzie mieli sie leczyc w Legnicy, 20 km dalej. Ale szpital w Legnicy nie
dostanie dofinansowania. Biedna okolica, bo niedaleko KGHM. Gdzie teraz panstwo
kaze im jezdzic ? Do Wroclawia, tam kolejne szpitale tez sie zamyka. Cudowny
system, i jeszcze jakis idiota z ministerstwa probuje twierdzic, ze za 7-10 zl
miesiecznie wiecej wszystko bedzie pieknie. Ciekawe, ze mnie zdzieraja ponad 300
zl miesiecznie, czy za 310 bedzie juz eldorado ? Jesli tacy glowacze tam pracuja
to trzeba uciekac jak najdalej od tych swietnych lekarzy-menadzerow, Wieczerzak
i Jamrozy to ci najglosniejsi. Teraz ida lepsi.

Setki osób z całego świata pomagają zadłużonemu...

Z innego forum...

Gdyby zadzwonił do mnie pan prof. dr hab. Z. Religa i powiedział:

- panie Awersja... no mam problem ze społeczeństwem... komornicy zajmują
mienie szpitali, na mnie spadają gromy... co zrobić teraz...?

odnalazłbym w sobie podłość, przypomniał sobie wyuczone zasady i mechanizmy,
zapytał o honorarium, a następnie doradził:

- niech znajdzie pan jeden szpital... niech pacjenci zrobią konferencje
prasową... niech będzie płacz i wspóczucie... media... a później niech pan
przekaże na ten szpital kilka marnych milionów pokazując, jak pan dba o
pacjentów...

Tym sposobem media mają "pożywkę" na kilka kolejnych dni, a pan za małe
pieniadze okrywa się blaskiem sławy. Niech mi pan wierzy, że "przypadkowe
społeczeństwo" "kupi" ten chwyt...

...jedynie nieliczni myślący zastanowią się nad losem chorych onkologicznie
dzieci w niewielkich ośrodkach, do których nie trafi telewizja... a wraz z
telewizją walizka pieniędzy od pana...

A Państwo, Drodzy Forumowicze, do której grupy należycie...? Wyślecie sms-a
do Wrocławia...? Słusznie... i o to chodzi w pięknej sztuce manipulacji
społecznej...

Wiem, że powyższy tekst może zostać odebrany jako profanację dzisiejszych
zdarzeń... ale mimo wszystko pozdrawiam szpital w Krośnie... i w Morągu... i
w Olecku... i w Białogardzie... i w .............

Pikieta biura bezwzlędnego komornika, dziś, 15.00

Pikieta biura bezwzlędnego komornika, dziś, 15.00
Przeciw egzekucji komorniczej szpitala

Komitet Pomocy i Obrony Represjonowanych Pracowników [KPiORP] we Wrocławiu
przy wsparciu Polskiej Partii Pracy i Wolnego Związku
Zawodowego "Sierpień`80" przeprowadzą we wtorek, 6 lutego pikietę
protestacyjną przed biurem komornika, zajmującego się egzekucją długów
wrocławskich szpitali.

Za niedopuszczalne uważamy doprowadzanie do sytuacji, w której prawa
wierzycieli są ważniejsze, niż zdrowie i życie ludzi. Egzekucja komornicza
prowadzona jest na rzecz firm zajmujących się handlem długami szpitali, które
wyspecjalizowały się w zajmowaniu kont szpitali i licytacji specjalistycznego
sprzętu będącego na ich wyposażeniu.

Problemy z zadłużeniem dotyczą dużej części polskich szpitali i klinik.
Sytuacja we Wrocławiu jest wyjątkowo dramatyczna, bowiem zlikwidowane mogą
zostać dwie największe placówki w mieście. Zajęcie konta i egzekucja
komornicza wobec Akademickiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu oznaczać
będzie nie tylko upadek tego szpitala, zaprzestanie świadczenia przez szpital
usług ale oznacza również, że pracownicy nie otrzymają należnych im
wynagrodzeń. Z uwagi na charakter tej placówki zagrożone jest również
szkolenie lekarzy i uzyskiwanie przez nich specjalizacji, a także korzystanie
z tej placówki przez studentów Akademii Medycznej.

Do udziału w proteście zapraszamy mieszkańców Wrocławia, pracowników służby
zdrowia, lekarzy i studentów Akademii Medycznej.

Kontakt: tel. 606 668 564

gdzie: Wrocław, ul. Widok 10
kiedy: 6 lutego, godz. 15.00

Pikieta biura bezwzlędnego komornika, dziś, 15.00

mess85 brechnal:

> do wrocławskiego szpitala onkologicznego zgłosiło się 30 komorników,
> z czego 27 zgodziło się na ugodę i odroczenie spłaty kredytu o 30 dni.
o tym juz ktos napisal wiec sie nie bede wypowiadal w przedmiocie liczby
komornikow (tylu to nawet nie ma we wroclawiu - no moze z asesorami to bedzie -
www.komornik.pl i tam policzyc a poza tym poczytac ustawe o komornikach sadowych
i zrozumiec.

> ale nie gadajcie głupot że pójście na ugodę o te 30 dni od razu skazywałoby te
> go komornika przed sądem.
to nie komornik idzie na ugode tylko wierzyciele - komornik nie ma w takiej
sytuacji nic do gadania.

Zarobili miliony, więc odchodzą z Wrocławia

Kur... bogaci i jeszcze wlasnie na nas zeruja
wynocha od naszej ziemi i mieszkan, w zyciu nie zarobie gotowka by zaplacic i
nie miec nad soba komornika i wizji nie splacenia kredytu. A ci 30mln sobie
zarobia i bogaci beda jeszcze bogatsi, wyp.... z takimi inwestycjami ze
mieszkancy Wroclawia dostaja w twarz.

Ale wiem, unia, swobodny przeplyw kapitalu, sciekow i wszystkiego... sa plusy i
minusy :(

Jelenia Góra zamyka szpital

Jelenia Góra zamyka szpital

Z informacji PAP

Kraj IAR/PAP, MD /2003-10-31 10:42:00
__________________________________________________

Jelenia Góra zamyka szpital

W jeleniogórskim szpitalu wojewódzkim zamykane są oddziały: chemioterapii,
urologii, chirurgii ogólnej i dziecięcej. Nieczynna ma być też okulistyka,
dializy, neurologia i ortopedia. W najbliższym czasie na urlopy zostanie
wysłanych około 200 pracowników.

Dyrekcja szpitala nie ma pieniędzy na dalsze leczenie pacjentów i utrzymanie
załogi. Placówka jest zadłużona na prawie 50 milionów złotych. Z tego jedna
trzecia to zaległości pracownicze.

Oddziały placówki mają być zamykane stopniowo. Ich wygaszanie rozpocznie się
jednak już w przyszłym tygodniu. Szpital nie będzie przyjmował nowych
pacjentów. W najgorszej sytuacji będą m.in. chorzy dializowani. Obecnie w
szpitalu ze stacji dializ korzysta 50 osób.

Od poniedziałku prawdopodobnie będą musieli dojeżdżać do Wrocławia. "Ludzie
dzwonią do nas przerażeni. Płaczą do słuchawki. Części nie stać po prostu na
dojazdy. Chorzy nie mają na to siły" - powiedział PAP jeden z pracowników
szpitala.

Dyrektor szpitala Krzysztof Grebel uważa, że sytuacja szpitala zmieni
się. "Mam nadzieje, że za miesiąc, góra dwa, praca w szpitalu wróci do
normy. Komornik musi odblokować konto placówki" - dodał dyrektor.
Jeleniogórska placówka ma blisko 50 mln zł długu. Wszystkie wypracowane
przez szpital pieniądze są blokowane przez komornika. Dyrektor placówki
dodał, że sytuacja taka jest wynikiem niedoszacowania kontraktu z narodowym
Funduszem Zdrowia.

W Jeleniej Górze we wrześniu tego roku powstał Społeczny Komitet "Wspólnie
ratujemy szpital w Jeleniej Górze". Przedstawiciele stowarzyszenia zebrali
już ponad 40 tys. podpisów przeciwko ograniczeniu działalności
szpitala. "Nie damy zamknąć jedynego szpitala w mieście i powiecie" -
powiedział PAP Mariusz Ceglarski z komitetu obrony szpitala.

Jeleniogórski szpital był budowany przez 25 lat. Placówkę oddano do użytku
kilka lat temu.

Podejrzane działania komornika we Wrocławiu

Podejrzane działania komornika we Wrocławiu
Tytul Nazywa to "podejzane"? Tytul powinien nazywac to PRZESTEPCZE
postepowanie komornika. Korupcja i brak sprawiedliwosci - wstyd. Jak moze
polskie spoleczenstwo oczekiwac od tzw. swiata zewnetrzego aby go traktowal z
szacunkiem?

Nadużycia w SKOK-ach?

Chciałam podzielić się taką refleksją na tema dzialności kas zapomogowo - pożyczkowych Skok, a dokładnie chodzi mi o kasę Południowo - Zachodnia Skok Stefczyka z siedzibą główną na ul. Muchoborskiej 14 we Wrocławiu.
Dwa lata temu wzięłam tam pożyczkę na kwotę 600 zł pod zastaw wkładu pieniężnego. Wpłaciłam ok. 300 zł bezpośrednio w kasie plus 250 przekazem pocztowym, został mi zabrany cały Moj wkład (czyli 600 zł) na poczet zaciągniętej pożyczki. Mało tego w zeszłym miesiącu przyszło do mnie pismo od komornika (po 2 latach), iż mam jeszcze do spłacenia 195 zł plus koszty egzekucyjne w wysokości 200 zł, które on ściągnie mi z renty.
Czuję się oszukana i pokrzywdzona, ponieważ myślałam, że pożyczka została zamknięta, no bo skoro straciłam na to ok 1150 zł, to chyba jasna sprawa, że to wystarczająca kwota do spłacenia 600 zł pożyczki. Otóż okazało się, że nie. Nie zostałam również powiadomiona przez Skok, że została jeszcze jakaś kwota do uregulowania, żadnego wezwania do zapłaty, żadnego powiadomienia, że sprawa została skierowana do komornika.
Pojechałam wiec na ul. Muchoborską do Pana z działu windyfikacji w celu wyjaśnienia zaistniałej sytuacji, ale niestety Pan powiedział, stwierdziłam, że wszystko zostało przeprowadzone z godnie z prawem obowiązującym w RP, i że Skok nie miał obowiązku informowania mnie, iż zadłużenie oddaje do komornika. Był ogromnie zdziwiony, że nie otrzymałam z sądu powiadomienia o nakazie klauzuli wykonalności i to ewidentna wina sądu a nie Skok, iż nie odstałam tego dokumentu. Wręczył mi kserokopię wyroku sądowego i stwierdził, że na tym etapie nie jest on osoba kompetentna do składania dalszych wyjaśnień. Zapytałam wiec, kto jest osobą kompetentną, ale odpowiedzi nie uzyskam, bo Pan z działu windyfikacji sam tego nie wiedział. Nie znam się dobrze na prawie, ale wiem, jakie są procedury postępowania przy wszczęciu egzekucji przez komornika i wiem, że w tym przypadku zostały pominięte procedury. Zresztą pomijając już ten fakt, ile można spłacać 600 zł pożyczki??? Chodzi też o to, ile można spłacać 600 zł pożyczki??? I dlaczego ja mam teraz płacić jakieś koszty egzekucyjne, skoro wcześniej nie wiedziałam nic o jakimkolwiek działaniu komornika. Jeśli został mi jakaś kwota do zapłaty, to obowiązkiem Skok było mnie powiadomić, i jeślibym uchylała się od spłaty, to wtedy przekazać sprawę do komornika. Ale o tym również należy powiadomić stronę zainteresowaną. To jest naciąganie ludzi na pieniądze!!!

czy cos im mozna zrobic??

czy cos im mozna zrobic??
polecam art z lubuskiej!!

"- Trzeba mieć w domu dwa granaty i siekierę - mówi Karol Cieliński, rolnik z
Niwisk k. Zielonej Góry.
- Na komorników, gdyby chcieli nam coś zabrać.
Pana Karola (złożył wniosek o dofinansowanie do 16 ha) komornik jeszcze nie
ściga. Ale nie wiadomo, jak to będzie.
- Pożyczkę na wiosnę wziąłem. W przyszłym roku muszę ją spłacić - zdradza
rolnik. - Na gospodarce łatwo o długi. Wystarczy, że pogoda nie taka, zbiory
niskie i nie ma z czego banków spłacać.

Zielona coś wymyśla

Do ściągania pieniędzy od zadłużonych rolników przygotowani są pracownicy
zielonogórskiej kancelarii, która działa w rewirze piątym (kilka ulic w
mieście i tereny wiejskie pod Zieloną Górą). W przygotowaniu mają 14 takich
spraw.
- Oglądałem program w telewizji z Wrocławia, w którym powiedziano, że
komornicy będą mogli zająć dopłaty - mówi Maciej Zawieja, pracownik
kancelarii. - Zadzwoniłem do centrali agencji w Warszawie i oni to
potwierdzili. Nie podali mi jednak podstawy prawnej, bo jak powiedzieli, są
po to, by pomagać rolnikom, a nie szkodzić.
W lubuskim oddziale regionalnym Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji
Rolnictwa leży kilkanaście pism od komorników.
- Dopłaty nie podlegają egzekucji komorniczej, bo są formą wsparcia przyznaną
przez państwo - informuje zastępca dyrektora Stanisław Hałabura. - Wszystkim
pieniądze naliczymy i prześlemy do centrali.
Zawieję dziwi stanowisko lubuskiej agencji.
- Zielona Góra coś wymyśla. Mamy pisma z agencji powiatowych w Nowym Tomyślu
i Poznaniu. Przyznają nam rację. Jak tylko rozpocznie się wypłacanie dopłat,
zajmiemy je. Zrobimy to zanim pieniądze zostaną wysłane na konta - podkreśla.

Zmienią ustawę

W sprawie komorników zadzwoniliśmy do centrali agencji w Warszawie. Iwona
Musiał, rzecznik prasowa, nie chce komentować różnic w informacjach
wypływających z powiatowych biur agencji.
- Na razie odsyłamy wszystkie wnioski komornicze. W skali kraju mamy ich
setki - tłumaczy. - Trwają intensywne prace nad zmianą w ustawie o działaniu
agencji. Chcemy ją doprecyzować, by komornicy nie mieli możliwości
ściągnięcia dopłat.
Proces legislacyjny może się jednak wydłużyć, a pierwsze wypłaty mają trafić
na konta rolników już 18 bm.
- Zapewniam, że zrobimy to szybko - podkreśla rzecznik Musiał.
"

Balonik cen wkrótce pęknie

no i mamy spokój rynek nieruchomości się ustabilizował ceny 10 tys są już
zaporowe poza tym 50 % nieruchomości zostało kupione w celach inwestycyjnych
krótkoterminowych są już w ofercie na zasadzie cesji dodatkowo wiele osób
kupuje na kredyt 100% a to też zapora banki sa coraz ostrożniejsze nawet nowe
oferty na krowodrzy nie przekraczają 10 tyś no może poza SC, deweloperzy zdają
sobie sprawe że jak kapitał inwestycyjny krótkoterminowy odpłynie to może być
krucho ze sprzedażą, myślałem o zakupie działki nad morzem czarnym a tam szał
ceny robią się europejskie nasi anglicy tam przenoszą kasę, co do krakowa myślę
że najlepszą inwestycją będzie zakup mieszkania na prokocimiu min. wymiana
kadry lekarskiej na tym terenie spowoduje wyrównanie cen do średniej
krakowskiej a tam na razie można znaleźć mieszkania tańsze niż na hucie i stopa
zwrotu może być wysoka . Ale to moja własna ocena, a gdzieś tu było o planach
co do warunków zabudowy (wzizt) faktycznie są na ukończeniu i mogą spowodować
zahamowanie cen tym bardzej że ostatnio jest dużo ofert dla inwestorów co do
sprzedaży działek. Myślę ze we wszstkich interesie jest stabilizacja cen (no
może poza obcokrajowym kapitałem spekulacyjnym krótkoterminowym) bo mieszkanie
tańsze jest łatwej wynająć a wiadomo że stopa zwrotu musi pokryć nie tylko rate
kredytu, amortyzację i czynsz ale również dać jakąś rozsądną stopę zwrotu z
zainwestowanego kapitału ( na marginesie do graczy giełdowwych pamiętacie
załamanie w latach 90 ?) pamiętajcie obcokarjowcy mają kapitał i nic nie
ryzykują, a Wy 30 lat spłaty kredytu albo komornika na karku radzę
zaznajomienie z bankowym tytułem egzekucyjnym. Pozdawiam Breslauera i mam
pytanie do Niego co z inwestycją na poznańskiej przjeźdzałem ostatnio a tam
cisza a najlepsza inwesycją ostatniego roku był zakup mieszkania we wrocławiu
chyba nie zaprzeczysz (stopa zwrotu po odliczeniu kosztów, mieszkanie
oczywiście przekazane do użytkowania ponad 100% ) a u nas niektórzy dopiero
dochodzą do 4 piętra i jest szansa przy cesji na 60 no może 80 %. Pozdrawiam
forumowiczów i życzę przede wszystkim zdrowia bo ono w życiu jest najważniejsze.

Co oni zrobili z placem 1-go maja?

1. Widzę, ze jednak się wzbogacę, nawet przez udział w tym forum :) Profesorze
Bimbacz jesteś mi winien pieniądze Swoją usługę wyceniam na 999 euro (dzięki
czemu będę mógł przesłać wro2015 na jego wczasy 999 euro od es_wu plus na tobie
zarobię drugie 999 euro, czyli po odliczeniu przesyłki dla wro2015 do Monachium
i tak zarobię 999 euro) :) To sie nazywa biznes :)
Ponieważ lubię się dzielić z bliżnimi, podzielę te 999 zarobionych euro na 3
(dla pierwszej trójkki na twojej liście). Brak wpłaty z twojej strony będzie
oznaczało skierowanie prze ze mnie sprawy do komornika. Skieruję je do Jerzego
S, a ten skutecznie sciągniez ciebie każde euro :)

2. Tak to jest, jak się nieuwąznie czyta tekst prosesorze medycyny wiejskiej -
Łosiu Bimbaczu. Twój ścisły, profesorski umysł nie pojął, dlaczego zapytałem
wro2015 o to czy nie jest pracownikiem UM we Wrocławiu (skoro wie, dlaczego i
co myślą ludzie w UM o proteście na np Grunwaldzie i na jakiej podstawie
działali hahahaha). Ale Twój mózg podczas wakacji najwyrażniej ejst wyłączony :)

3. Profesorze Bimbacz widże, że nadal wyznajesz tezę, że ja jestem jednym z
vicep Wrocławia, Rafis to sam Rafał Dutkiewicz, np Michał to Adam Grehl
(znajomość mpzp) itd :)))))))))))))
Svarte to dla ciebie pewnie człowiek ze ZDIK, moze sam dyrektor? :)

A wszystko to spisek żydów, masonów i cyklistów :)

Bimbacz jesteś niesamowity :))))))) Bez ciebie to forum byłoby nudne :))) Pisz,
pisz, pisz, moze dzięki temu dostaniesz podwyżkę i może stać cię będzie na
utwardzienie drogi do twojego domku w jednej z podwrocławskich wiosek :)

ps: Bimbacz pozdrów swojego chłopaka map4 - on juz zrozumiał dość dawno temu,
że nie ma czego szukać na naszym forum. Może skrzyknijcie się i napiszcie posty
do admina GW z prośbą o założenie nowego podforum na f GW Wrocław:
antyinwestycje i anty Wrocław :)

ps2: Kto to jest Greg panie profesorze Bimbacz? Bo dd=! o czym wiedziało 95,7%
ludzi an tym forum, oprócz chyba ciebie Bimbacz :) Więc któż to jest Greg?

Jak miasto Starczewskich komornikiem zamęczyło

Pisma sądowe jak radio Erewań
Z pismami urzędowymi jest ja z radiem Erewań.
Przeżyłam podobną przyjemność jak państwo Starczewscy. Pracuję w
państwowej instytucji gdzie obowiazują wysokie wymagania etyczne i
niekaralność, prowadzę też działalność gospodarczą. Do instytucji
wpłynęło pismo komornika o zajęcie mojego wynagrodzenia nakazem
sądu z drugiego końca Polski. W piśmie komornika było moje imię,
nazwisko, PESEL oraz dwa adresy zamieszkania,podane jako
alternatywne: jeden zupełnie mi nieznany i drugi - adres siedziby
mojej firmy prywatnej. Próbowałam wyjaśnić sprawę telefonicznie u
komornika - dowiedziałam sie tylko , że niczego nie mogę się
dowiedzieć. Złożyłam skargę na czynności komornika pisemnie w
Sądzie Rejonowym, prosząc o wyjaśnienie sprawy, a także o
wyjaśnienie w jaki sposób komornik wszedł w posiadanie mojego nr
PESEL (nie mogło, go przecież być na żadnym wyroku bo nie
ukradziono mi dokumentów) oraz o wysłanie pisma o mojej niewinności
do państwowej firmy. W odpowiedzi uzyskałam pismo,że mam określić
dłużnika ( nazwa, adres) , oznaczyć warość roszczenia, napisać czy
chcę żeby tą zaskarżoną czynność zmniejszono mi czy też uchylono i
żeby wnieść opłatę sądową. Tak więc, na moje pismo do sądu: nie
mam niczego na sumieniu nie wiem o co jestem oskarżana i za co mam
płacić, proszę mnie przeprosić - dostałam pytanie: co nabroiłaś i
ile tego było? Na szczęście kadry w mojej instytucji odpisały
komornikowi ,że adres zamieszkania się nie zgadza i nie zajęto mi
pensji, ale przecudne pismo zostało w moich aktach osobowych. Dałam
sobie spokój z sądem bo nie wiem jak udowodnić, że nie jestem
wielbłądem. W książce telefonicznej Wrocławia jest kilka osób o
imieniu i nazwisku takim jak moje. Adres firmy prywatnej i mnie
jako pracownika firmy państwowej znajduje się bez problemu w
internecie. Czy jednak komornik ( albo firma windykacyjna?)
powinien mieć dostęp do mojego PESEL-u, swobodnie go używać i
kompilować dane ? Skóra mi cierpnie na głowie , jak pomyślę co by
było, gdybym jako siedzibę mojej jednoosobowej firmy podała adres
zamieszkania, a jest to bardzo wygodne na wypadek ew. zmiany
miejsca wykonywania działalności gospodarczej. Wtedy
udowodnienie ,że nie jestem przestępcą mołoby mi zabrać o wiele
więcej czasu i nerwów. Ktoś jednak popełnił przestępstwo w stosunku
do mnie - ktoś kompilował różne dane, tak żeby obciążyć finansowo
osobę łatwo dostępną. Tym jednak sąd się nie zainteresował. Nie
rozumiał mojego bardzo jasno napisanego pisma? Nikt oczywiście mnie
nie przeprosił.

P r o w i d e n t

no wiesz niektorzy zapozyczaja sie u mafiozow, ale to zaden nie argument.
takie firmy sa dla desperatow, albo lekkoduchow. w niektorych firmach
pozyczkowych karne odsetki wynosza 70pare procent dziennie. widzialem juz
sprawy, gdzie niesplacony kredyt wynosil nieco ponad tysiac zl, a dodatkowe
koszty (odsetki, koszty sadowe, zastepstw, egzekucyjne) kilkanascie tysiecy po
jakis 2 latach od uplywu terminu pozyczki(!). duzo takich "szybkich kredytow" to
po prostu posrednicy w sprzedazy produktow bankowych znanych bankow, ktorzy
dorzucaja swoja prowizje, a w razie klopotow sami windykuja. niekiedy to wyglada
tak, ze rownoczesnie przyjezdaja windykator posrednika oraz komornik na wniosek
banku. potem okazuje sie, ze splaty ktore mialy trafiac na splate
przeterminowanego kredytu, przeznaczane byly na jakies lipnej koszty windykacji
(wynoszace np. 100 zl za jedna wizyte). a sprobuj walczyc w sadzie z
posrednikiem, jesli masz pol pensji zajetej przez komornika i termin licytacji
TV za miesiac. jedyna rada to policja, ale z reguly okazuje sie, ze ten
windykator to jakis pionek prowadzacy wlasna dzialalnosc handlowa i mozna
zapomniec o odzyskaniu pieniedzy. inne problemy to SKOKi - jako spoldzielca
otrzymujesz pozyczke - splacasz ja, dostajesz pismo od SKOK, ze dziekuja za
splate, zwracja ci nawet wkald czlonkowski, a za kilka lat puka komornik z
bankowym tytulem egzekucyjnym. okazuje sie, ze byla jakas niedoplata, SKOK
wystawil tytul, uzyskal klauzule w SR, apotem sprzedal go firmie windykacyjnej,
ktora skierowala go do egzekucji. jesli jestes szczesciarzem i trzymasz
wszystkie dowody splaty mozesz powalczyc pozywajac np. wierzyciela z wroclawia
podnoszac, ze splaciles dlug wobec SKOK z trojmiasta. oczywiscie rozstrzygniecie
jest zazwyczaj po egzekucji. glownie z takich szybkich ofert korzystaja ludzie
przyparci do muru i nie bardzo majacy glowe do batalii sadowych. taki niekiedy
jest urok szybkich kredytow na dowod. :(

MARCEPANNY I MARCEPANY 2005 część III

pytanie zupełnie nie na temat
Może ktoś cos wie, albo ma jakiś pomysł...
Moja ciocia musi płacić alimenty na swojego wnuka. Jej syn nie pracuje
i płacenie na swoje dziecko ma głęboko w "d". Dodam, że tatusiowi nic nie
dolega. Jakies pieniądze to zabrabia, ale na czarno (w grudniu urodziło mu
się dziecko z innego związku). Nie obchodzi go to, że jego matka
musi za niego płacić i nic nie robi aby to zmienić.
Ciotka z wnukiem się nie widuje, mimo że mieszkaja na tym samym osiedlu.
Jego matka nigdy na to nie pozwalała. Chłopiec( Kuba ok. 9 lat) na widok
babci ucieka i mówi, że mama nie pozwala mu z nią rozmawiać.
Ciotka jest na rencie (ma astmę). Dostaje tej renty niewiele ponad
500 zł. Jej mąż nie żyje. Z renty musi opłacić rachunki i wykupić leki (same
leki kosztują 100 zł). Jak widać żyć nie ma z czego. Zdając sobie z tego sprawę
ciotka co roku jeździ do Niemiec na zarobek - mimo sprzeciwu lekarza.
Coś tam sobie dorobi i jakoś leci.
Matka Kuby podała ją do sądu o alimenty. Przedstawiła ciotkę jako całkiem
majętną. Mimo, że ciotka przedstwiła w sąsie jej dochody (razem z tym co zarabia
w Niemczech) i wydatki, sąd dowalił jej 400 zł alimentów. Komornik
ściąga jej z renty coś w okolicach 140 zł. Reszta rośnie w wielki dług.
Po apelacji w sądzie we Wrocławiu klapa. Podtrzymali wcześniejszy wyrok.
Wszyscy się dziwią jak to możliwe?... A jednak możliwe.
Dodam, że te pieniądze, które już zapłaciła i które sa w długo u komornika
to już przepadną.
Wiem, że dziecko niczemu nie winne i musi miec zapewnione środki do życia, ale
ta sytuacja jest dziwna.
Nie wiecie co zrobić z tym fantem?
Ciotka po świętach w kwietniu jedzie ostatni raz do Niemiec, bo wiek już nie
ten... A potem sama nie wie co ma zrobić.

500-metrowy dom za 390 tysięcy - od komornika

500-metrowy dom za 390 tysięcy - od komornika
Ku przestrodze dla tych co będą mieli kłopoty ze spłacaniem
kredytów - oto na ile sądy wyceniają nieruchomości...

Gazeta Wyborcza 26/06/08

"500-metrowy dom za 400 tysięcy - od komornika
- Okradziono mnie w biały dzień - uważa Krzysztof Miziński,
właściciel budynku. Przyznaje, że komornik miał prawo zająć
nieruchomość, ale uważa, że jej wartość została drastycznie
zaniżona.

Miziński jest radcą prawnym. Mieszka tuż pod Wrocławiem we
wzorowanym na staropolskich dworkach domu, który - jak twierdzi - ma
482 m kw. powierzchni.

Z Włoch sprowadzał glazurę i meble, dach pokrył miedzianą blachą.
Ogród, zaprojektowany przez architekta, obsadził z żoną ponad setką
drzew i krzewów. W 1997 roku Radwanice zalała powódź. Dom państwa
Mizińskich też. Na remont parteru i ogrodu wzięli 160 tys. zł
kredytu pod hipotekę domu.

- Gdy spłaciłem połowę, moja firma zaczęła podupadać. Musiałem ją
zamknąć - mówi pan Krzysztof.

Gdy przestał spłacać kredyt, bank wystąpił do komornika. Ten do
oceny majątku powołał rzeczoznawcę z Głubczyc w województwie
opolskim. Rzeczoznawca w 2005 roku oszacował nieruchomość na 585
tys. zł.

Miziński przekonuje, że dom jest wart trzy razy więcej, a
rzeczoznawca m.in. zaniżył metraż budynku i wartość gruntu.
Właściciel willi zaskarżył wycenę do Sądu Rejonowego w Oławie, ale
przegrał.

Dom trafił na licytację. Za pierwszym razem nikt nie przyszedł, za
drugim - po obniżeniu ceny wywoławczej - budynek został sprzedany za
389 642 zł. To równowartość 65-metrowego mieszkania we Wrocławiu.

- Tracę cały majątek. Pieniędzy z licytacji wystarczy na spłacenie
długów. Ja zostanę z rodziną na ulicy - mówi Miziński. - Nie mam
pretensji do banku, zrobił, co musiał. Nie spłacałem kredytu, więc
zajęto mi dom. Ale żeby sprzedać go za tak skandalicznie niską cenę?

Małgorzata Brulińska, wizytatorka do spraw cywilnych Sądu Okręgowego
we Wrocławiu: - Jeżeli sądy uznały, że ten pan nie ma racji, to
widocznie tak jest. Znam podobne przypadki. Ostatnio na Biskupinie
połowa poniemieckiej willi poszła za 50 tys. zł, bo nikt nie chciał
dać więcej.

Wczoraj komornik z nowym właścicielem i policją przyszli, by
eksmitować mieszkańców. Miziński się nie zgodził. Komornik ustąpił,
eksmisję przełożył na 11 lipca. Jeżeli do tego czasu rodzina
Mizińskich nie wyprowadzi się, usunie ją policja."

Kruk i Ultimo zapłacą za grożenie dłużnikom

Kruk i Ultimo zapłacą za grożenie dłużnikom
Nareszcie, ktoś sie tym zajął. Nie wiem co to jest ULTIMO, ale KRUK
oraz działająca w tej korporacji Kancelaria RAVEN z Wrocławia, oraz
PRESCO z Piły, sa to firmy zalozone przez Żydokomunistów z odłamem
komuchów, czyli wszystkich tych którzy Polskę okradali przez czasy
komuny. Według mojej wiedzy, wyłudzają od wierzycieli dane osobowe
dłuzników, odkupuja za psie pieniądze długi, z nadwyżką je ściagaja
z naiwnych a zyski transferują do "górali".
Są to przedewszystkim zlodziej, szczególnie KRUK, rok temu przysłali
mi wezwanie do zapłaty na rzecz TELE 2 kwoty zaleglej 87,00 PLN.
Jeszcze wtedy nie świadom tego co wiem o tych firmach teraz,
wpłaciłem ta kwotę na konto KRUK-a, a w efekcie TELE 2 poprzez inną
firme windykacyjną, znów ząda ode mnie tej samej kwoty. Czyli KRUK
ukradł te pieniądze w świetle prawa.
Teraz walcze z odszczepka KRUK-a czyli RAVEN, ktora to Kancelaria ma
ciekawy sposob nękania dlużników. Wydzwaniał do mnie jakiś
popie..ny cymbał, nie podając nazwiska powoływał sie na to jest z
RAVEN-a i molestował mnie co dzień o date urodzenia bo tylko wtedy
może przekazac mi informacje o długu, który notabene spłacam w
ratach na konto wierzyciela. Całe szczęście, że mi sie h..isko
wyświetlało w telefonie jako "nieznany" więc po trzech czy czterech
z..h, które ode mnie dostał nire odbierałem telefonu, to h..e po
złości przekazali sprawę do komornika a najśmieszniejsze, że wogólwe
podali inna mniejszą kwotę wierzytelności, i nawet h..iska nie
sprawdzili w BGŻ-cie, że caly czas spłacam w ratach dług.
Także jest to( jak nie raz im mówiłem, kiedy do mnie dzwonili) banda
zżydziałych h..ów, którzy wychiodzą z założenia "nie narobić się a
dobrze zarobić". także uczulam forumowiczów na zlodziejskie praktyki
firm : KRUK i RAVEN z Wrocławia, P.R.E.S.C.O. z Piły, i jeszcze
jednej (nazwy nie pamiętam) z Zamościa.
Firmy założone i prowadzone przez żydostwo, wyłudzające dane od
wierzycieli.

Izba Skarbowa blokuje konta PZPN. Związek: Już ...

trzeba najpierw pomyslec, ale kto tam ma myslec...
Wczoraj napisałem na tym forum coś takiego:

> Dlaczego Kręcinę wezwano do Wrocławia? Przecież Prokuratura
> Krajowa we Wrocławiu prowadzi śledztwo w sprawie korupcji w
> polskiej piłce nożnej.

> Jak do tego mają się jego zarzuty o charakterze administracyjno-
> gospodarczym. Że niby utrudniał egzekucję mienia zabezpieczonego
> przez komornika i urząd skarbowy.

> No chyba, że w czasie kiedy te "przestępstwo" miało miejsce
> siedziba PZPN mieściła się we Wrocławiu.
> :)))

> Widać, że POlitykom tak się śpieszy, że popełniają szkolne błędy
> co do właściwości miejscowej. Prokuratura Krajowa we Wrocławiu w
> świetle obowiązującego prawa w tym kraju NIE MIAŁA PRAWA WZYWAĆ I
> PRZESŁYCHIWAĆ Zdzisława Kręciny!

> Trzeba było go wezwać na przesłuchanie do prokuratury, ale w
> Warszawie! Tam jest siedziba PZPN, a Kręcina jest sekretarzem
> generalnym PZPN.

> Ludzie z rządu (z ministerstwa sportu, z prokuratury i z tego
> całego PO), co wy macie w głowach? Styropian?!?

Dzisiaj powiem więcej. Oni nawet styropianu w głowach nie mają! Mają
puste łby!!!
Otóż okazuje się (było trzeba oglądać i słuchać konferencji w PZPN-
ie), że w sprawie w której Kręcina był przesłuchiwany we Wrocławiu,
zapłacił już grzywnę w wysokości 2000,-zł...

To ja mam drugie pytanie. Od kiedy za to samo przewinienie można być
ukaranym dwa razy???

To tak jakby X-ński czy inny Kowalski zapłacił rok temu mandat za
przekroczenie prędkości, a dziś był wzywany na przesłuchanie i
straszony sądem grodzkim.

I te krzyki w mediach: "Kandydat na prezesa PZPN-u ma zarzuty
prokuratorskie". Co to ma być... ? ? ?

Jesteś we Wrocławiu? Bądź życzliwy!

Jesteś we Wrocławiu? Bądź życzliwy!
Prokuratorzy wszelkiej maści, różnoracy strażnicy porządku, urzędnicy
magistraccy, poborcy podatków, sędziowie, komornicy, kontrolerzy,
windykatorzy, egzekutorzy i im podobni: Wzywam Was do permanentnej życzliwości!

Czy operator walca po kursie bierze łapówki?

I jeszcze im mało

www.biznespolska.pl/wiadomosci/prasa/?cityID=wroclaw&contentID=109974
Afera salezjańska przed sądem
Wrocławski Sąd Apelacyjny oddalił w piątek apelację Kredyt Banku, żądającego od zakonu salezjanów spłaty blisko 126 mln zł wyłudzonych z banku przez jednego z zakonników. Sąd apelacyjny, podobnie, jak wcześniej Sąd Okręgowy we Wrocławiu, uznał, że salezjanie nie muszą oddawać pieniędzy wypłaconych przez pracowników banku na podstawie sfałszowanych dokumentów. Większość kredytów - około 400 mln zł zwrócono bankowi. 126 mln zł - już nie. Do dziś nie wiadomo, co się z nimi stało. Aby spłacić choć ich część, Ryszard M. i jego trzej koledzy - księża salezjanie z tej samej parafii - namówili 126 parafian, by wzięli kredyty na siebie. Bank wypłacił im w sumie 12 mln zł. Ale nie dostawał spłat, więc zwrócił się do parafian-kredytobiorców. Na ludzi, którzy zaufali księżom w dobrej wierze, padł strach. Pojawili się komornicy i nakazy zapłaty. Na szczęście dla oszukanych parafian zakon salezjanów, zobowiązany do tego przez Watykan, spłacił ich zobowiązania. Jednak pożyczkobiorcy i tak trafili na ławę oskarżonych w sprawie karnej toczącej się przed sądem w Lubinie. Wczoraj wrocławski sąd apelacyjny stwierdził, że zakon salezjanów nie odpowiada za działania księdza, który fałszował dokumenty. Dlatego oddalił apelację Kredyt Banku. Ten prawomocny wyrok kończy trwającą cztery lata sprawę. Salezjańskie parafie i domy zakonne wolne są od odpowiedzialności. Sąd apelacyjny podkreślił też, że nie miały one z tego tytułu żadnych korzyści dla siebie.

To tak o czasach PiS i sądach IV RP.

Dostał odszkodowanie tylko na papierze

Instrukcja postępowania
1. Wystąpić do sądu, który wydał wyrok o wydanie zaświadczenia Europejskiego
Tytułu Egzekucyjnego (ETE). Wniosek należy opłacić - 30 złotych. Może dojść do
tego jeszcze koszt tłumaczenia przysięgłego.
2. Po uzyskaniu ETE w zasadzie każdy organ administracyjny w Unii Europejskiej
jest zobowiązany pomóc w sprawie w zakresie swojego działania. Sugeruję
skierować się do niemieckiego odpowiednika naszego ZUSu (proponuję poszukać
adresu w necie), bo jeśli dłużnik pracuje legalnie, to opłaca obowiązkowe
składki. Dzięki temu uda się ustalić nie tylko jego adres, ale i PRACODAWCĘ.
3. Mając dane jak wyżej pozostaje już tylko wszcząć egzekucję u niemieckiego
komornika i... czekać na kasę. W sumie chodzi o kilka tysięcy EURO - jak na
niemieckie warunki kwota nie jest wcale wielka.
4. A jeśli prawdą jest, że dłużnik często pojawia się w kraju, to proponuję
skierować sprawę do Komornika Rewiru II we Wrocławiu. Jeśli przekona się on do
problemu, sprawę uda mu się zapewne załatwić. Dość słynne są np. jego akcje
zajmowania i odbierania dłużnikom pojazdów, które formalnie nie są własnością
dłużników. Problem ma wówczas właściciel samochodu (bo musi bronić się przed
takim zajęciem) no i dłużnik (bo traci możliwość jazdy samochodem, a jeszcze
musi tłumaczyć się przed właścicielem). Jeśli właściciel się nie wybroni -
zajęcie staje się prawomocne (!), więc będzie licytacja itp. (a właściciel niech
sam się potem rozlicza z dłużnikiem za straty...) Jeśli zaś właściciel się
wybroni, to wówczas samochód zostanie zwolniony i mu oddany. Ale jeśli dłużnik
znowu będzie nim jeździł, to znowu mu się ten samochód zajmie... Kwestią czasu
jest, kiedy się dłużnik złamie. No albo będzie musiał zacząć chodzić pieszo, ale
wtedy pozostanie jeszcze telewizor, pralka...
(Acha - zrobienie wszystkiego tego co wyżej można również na komorniku wymusić!)
NIE JEST PRAWDĄ, ŻE KOMORNICY SĄ BEZRADNI, BO MAJĄ BARDZO SZEROKIE MOŻLIWOŚCI
LEGALNEGO DZIAŁANIA I NACISKU NA DŁUŻNIKA!!! KOMORNIK FORMALNIE JEST TYLKO
NARZĘDZIEM W RĘKACH WIERZYCIELA I TO PRZEDE WSZYSTKIM OD OBROTNOŚCI WIERZYCIELA
ZALEŻY WYNIK EGZEKUCJI W TEGO TYPU TRUDNYCH SPRAWACH!!!

Należność za poradę prawną (150 EURO/godz.) proszę podrzucić do schronisko dla
psów na Skarbowców :-p

Kosztowna pomyłka w adresie dłużnika

A dlaczego komornicy we Wrocławiu liczą sobie opłatę od egzekwowanego
roszczenia?Przecież ustawa i Sąd Najwyższy wyrażnie mówią,że opłatę komornik
liczy przed zakończeniem egzekucji ale o kwoty wyegzekwowanej dla wierzyciela.

co ja mam robić? :(

Nie wiedziałam, ze opiekujesz się chorą teściową.
To straszna choroba i jej stan jak wiesz bedzie się ciągle pogarszał.
Nie wiem, jak jest u Ciebie, ale we Wrocławiu można otrzymać pomoc pielęgniarki
i wiele innych dodatków na opiekę nad taką osobą

Nie tyle opiekuję się, co z nią mieszkam. Wobec niej tak jak wobec pasierba
zobowiązany jest jej syn.
Ja mam swoje wszystkie "długi" spłacone: 3 lata opiekowałam się moją babcią lat
90 po śmierci mojej mamy, teściowej nie kocham i nie mam wobec niej żadnych
zobowiązań. Nie ukrywam, że dla babci zrobiłam to z miłości, a tu tego czynnika
brak.
Teściwa wpuściła złodziei w ubiegłym roku i jest nieodpowiedzialna. Od tamtego
czasu M. ma fobię, że znowu ktoś obcy okradnie mu mieszkanie - więc żadnych
obcych tu nie będzie, nawet pielęgniarki.
Wiem, że choroba jest nieuchronna i dlatego obejrzeliśmy ujż kilkanaście domów
opieki, do takowego teściowa trafi - kwestia tylko czasu ile jej syn, a mój mąż
z nią wytrzyma. Bo wbrew różnym martyrologiom ja uważam, że opiekun też ma
prawo do życia, a to, że oa kiedyś go wychowała to żadna łaska - dzieci się na
świat nie proszą i to był jej obowiązek.
Od dwóch lat nie byliśmy na urlopie, nie ukrywam, że dojrzewnie pasierba i jej
starość dała mi już w kość pomimo, że jestem tylko biernym obserwatorem. Nie
mam do niej nawet 10% takiej cierpliwości jaką miałam do mojej babci - nie
urodziłam się na matkę Teresę i tyle. Nie mam też najmniejszych wyrzutów
sumienia - uważam, że dużo w życiu już przeszłam i będę chroniła moją psychikę
przed wstrząsami jak najlepiej umiem.
Jakoś tak się złożyło - że tuż przed wyjściem choroby teściowej na światło
dzienne przyśniła mi się moja mama i powiedziała, że mam zamknąć dokładne drzwi
i nikogo nie wpuszczać.
To oczywiscie przenośnia, ale dla mnie jasna: dostałam informację od mamy, by
dbać o swój stan psychiczny i nie pozwolić obarczyć się staroscią obcej mi
osoby - potem mama śniła mi się wielkrotnie i zawsze sprwdzała te drzwi.
Po tylu latach od jej śmierci wiem, że ona cały czas działa w moim interesie,
mam na to mnóstwo przykładów - nie tylko ten ze snem przewidującym chorobę
teściowej.

Co do polityki - mnie ona nic nie obchodzi.
Natomiast koczowaniem u komornika nie stworzysz chleba dla dzieci.
Ja dzieci nie mam, ale mogę sobie to wyobrazić, tak ak kiedyś moja mama
powiedziała mi, że gdybym ja była tydzień głodna, to ona nie przebierałaby w
środkach by zdobyć dla mnie jedzenie i g... by ją opinia innych w tym temacie
obchodziła.

Czy Fortum stosuje Mobbing

"Fortum" załatwiło szpital we Wrocławiu wysyłając komornika.Jest wśród 3
firm,które nie zgodziły się na rozłożenie długu na raty.To jest pozytywna
enerigia rozprowadzana wśród odbiorców.Gratulacje, byle tak dalej!!!!!!

podziękowania dla prezydenta :)

podziękowania dla prezydenta :)
SZANOWNY PANIE PREZYDENCIE !!!

Pragnę wyrazić Panu,moją głęboką wdzięczność,za to,że w tak stanowczy sposób
bronił Pan w USA polskich interesów.
Dobrze,że od tej pory,my Polacy,nie będziemy musieli wystawać już w
kolejkach pod ambasadą Jankesów.Bardzo pozytywnie zaskoczył mnie polot i
determinacja jaką Pan prezydent wykazał się podczas wizyty w USA.
Wspaniałym posunięciem z Pana strony,okazało się dozbrojenie naszej
armii,tak wielką ilością doskonałych maszyn transportowych,jak imi są
amerykańskie "Herkulesy"(tu mi Pan dostarczył niesamowitych przeżyć w
momencie jak usłyszałem,że owe maszyny mają tylko po 30 lat,tarzałem się ze
śmiechu).
Mamy więc wizy i "Herculesy"!!!
W momencie kiedy otrzymał Pan zapewnienie ze strony Busha o udziale naszych
firm w odbudowie Iraku oraz zapewnienie,że "Bumar" uzbroi iracką
Armię.poczułem się wielki.Niech żabojady i niemiaszki wiedzą na co nas stać.
Tu pozwolę sobie udzielić Panu przyjacielskiej rady.
Oprócz firm prywatnych,którym to załatwił Pan kontrakty,do odbudowy irackich
dróg i autostrad,proszę powołać specjalną agencję rządową pod kierownictwem
najwybitniejszego z ekspertów w dziedzinie budowy autostrad Marka
Pola.Przykładne pokrycie Polski siecią autostrad o jakości,której mogą nam
pozazdrościć Niemcy,mam prawo udzielić Panu rady.
Z uwagi na fakt,że i iracka służba zdrowia szwankuje,należy wysłać tam
naszego największego eksperta w dziedzinie,a mianowicie p.Łapińskiego.
Nie mogę patrzeć na przekazy telewizyjne pokazujące nam niedolę tamtejszych
dzieci i rannych.
We Wrocławiu ostatnio można było nabyć od komornika po okazyjnej cenie
sprzęt medyczny z jednego ze szpitali.
Sądzę,że warto by było wykupić ten sprzęt(pieniążki z budżetu)i wysłać go do
Iraku.
Do odbudowy infrastruktury rolnictwa w tym biednym kraju,proszę wysłać
magika-sadownika z sadzonkami wierzb gruszkowych.Biorąc pod uwagę sukces
jakim było zastosowanie tego cudu w dziedzinie sadownictwa w naszym
kraju,możemy liczyć na dozgonną wdzięczność Irakijczyków.
A powiem Panu jeszcze,że pewna pani mająca moc sprawiającą znikanie danych z
dysków,z powodzeniem mogłaby założyć w Iraku telewizję...lub czasopisma.
Proponuję Panu również przy następnej wizycie na wysokim
szczeblu,korzystać z pomocy tłumacza,bo pański angielski jest mierny,a
reprezentuje pan również i mnie.
Pozdrawiam życząc wielu sukcesów na arenie politycznej Świata.

napisane przez :

(~ubolewający, 2004-01-29 08:15:41)

Szanowny Panie Prezydencie (autor "ubolewający")

Szanowny Panie Prezydencie (autor "ubolewający")

SZANOWNY PANIE PREZYDENCIE !!!

Pragnę wyrazić Panu,moją głęboką wdzięczność,za to,że w tak stanowczy sposób
bronił Pan w USA polskich interesów.
Dobrze,że od tej pory,my Polacy,nie będziemy musieli wystawać już w
kolejkach pod ambasadą Jankesów.Bardzo pozytywnie zaskoczył mnie polot i
determinacja jaką Pan prezydent wykazał się podczas wizyty w USA.
Wspaniałym posunięciem z Pana strony,okazało się dozbrojenie naszej
armii,tak wielką ilością doskonałych maszyn transportowych,jak imi są
amerykańskie "Herkulesy"(tu mi Pan dostarczył niesamowitych przeżyć w
momencie jak usłyszałem,że owe maszyny mają tylko po 30 lat,tarzałem się ze
śmiechu).
Mamy więc wizy i "Herculesy"!!!
W momencie kiedy otrzymał Pan zapewnienie ze strony Busha o udziale naszych
firm w odbudowie Iraku oraz zapewnienie,że "Bumar" uzbroi iracką
Armię.poczułem się wielki.Niech żabojady i niemiaszki wiedzą na co nas stać.
Tu pozwolę sobie udzielić Panu przyjacielskiej rady.
Oprócz firm prywatnych,którym to załatwił Pan kontrakty,do odbudowy irackich
dróg i autostrad,proszę powołać specjalną agencję rządową pod kierownictwem
najwybitniejszego z ekspertów w dziedzinie budowy autostrad Marka
Pola.Przykładne pokrycie Polski siecią autostrad o jakości,której mogą nam
pozazdrościć Niemcy,mam prawo udzielić Panu rady.
Z uwagi na fakt,że i iracka służba zdrowia szwankuje,należy wysłać tam
naszego największego eksperta w dziedzinie,a mianowicie p.Łapińskiego.
Nie mogę patrzeć na przekazy telewizyjne pokazujące nam niedolę tamtejszych
dzieci i rannych.
We Wrocławiu ostatnio można było nabyć od komornika po okazyjnej cenie
sprzęt medyczny z jednego ze szpitali.
Sądzę,że warto by było wykupić ten sprzęt(pieniążki z budżetu)i wysłać go do
Iraku.
Do odbudowy infrastruktury rolnictwa w tym biednym kraju,proszę wysłać
magika-sadownika z sadzonkami wierzb gruszkowych.Biorąc pod uwagę sukces
jakim było zastosowanie tego cudu w dziedzinie sadownictwa w naszym
kraju,możemy liczyć na dozgonną wdzięczność Irakijczyków.
A powiem Panu jeszcze,że pewna pani mająca moc sprawiającą znikanie danych z
dysków,z powodzeniem mogłaby założyć w Iraku telewizję...lub czasopisma.
Proponuję Panu również przy następnej wizycie na wysokim
szczeblu,korzystać z pomocy tłumacza,bo pański angielski jest mierny,a
reprezentuje pan również i mnie.
Pozdrawiam życząc wielu sukcesów na arenie politycznej Świata.

(~ubolewający, 2004-01-29 08:15:41)

tekst z forum Onetu

Tadeusz Horbacz próbuje ratować gorzowski szpital

Tadeusz Horbacz próbuje ratować gorzowski szpital
Fajny text z dzisiejszej Rzepy, by Solecka:

Demagogia nie zbawi szpitali
Jeden ze związków zawodowych złożył w piątek doniesienie do prokuratury, że
komornik, zajmując pieniądze wrocławskiego szpitala, naraził życie i zdrowie
pacjentów. To skrajny, ale niejedyny przykład demagogicznych sądów i zachowań,
jakie wywołała dramatyczna sytuacja zadłużonych placówek służby zdrowia.

Fakty są takie: ani komornicy, ani wierzyciele szpitali, którzy walczą o swoje
pieniądze, prawa nie łamią. Przez całe lata natomiast urzędnicy państwowi,
samorządowi, część dyrektorów szpitali - działających m.in. pod presją
związkowców - lekceważyli problem zadłużania się publicznej służby zdrowia.
Działania ratunkowe rozpoczęte w 2005 roku okazały się niewystarczające albo
spóźnione - przynajmniej w stosunku do części szpitali.

To nie przypadek, że dramatyczne chwile przeżywają dwa szpitale we Wrocławiu i
jeden w Legnicy. Można się spodziewać, że w najbliższym czasie opinia publiczna
dowie się o trudnej sytuacji kolejnych placówek z tego regionu. Przez lata
eksperci przypominali, że liczba łóżek szpitalnych była na Dolnym Śląsku
dostosowana nie do potrzeb mieszkańców, ale armii Układu Warszawskiego
przygotowującej się do ataku na Europę Zachodnią. I politycy, i samorządowcy -
właściciele szpitali - zdawali sobie sprawę, że szpitali jest za dużo. Jednak
zabrakło odwagi do ich szybkiej likwidacji. Długi narastały lawinowo - i teraz
przychodzi płacić za zaniechanie.

Rząd przygotowuje rozwiązania ratunkowe, które mają uratować ważne dla
bezpieczeństwa Polaków szpitale przed zamknięciem. Ale to tylko kolejne
rozwiązanie tymczasowe i nie uchroni nas przed tchórzostwem lub lekkomyślnością
dyrektorów szpitali, a także ministra i jego urzędników.

Polskie szpitale potrzebują dziś jednego - natychmiastowego przekształcenia w
spółki prawa handlowego. Tylko w ten sposób nareszcie będą mogły mieć
prawdziwych właścicieli i prawdziwych menedżerów. Nic innego nie rozwiąże ich
problemów. "

Charakter-znacie??????

Doskonały film !!!! Doskonała rola komornika !!!Wiecie, że był kręcony we
Wrocławiu ???

Największy szpital we Wrocławiu idzie pod młotek

Największy szpital we Wrocławiu idzie pod młotek
Nie ma ugody między wierzycielami a najbardziej zadłużonym wrocławskim
szpitalem. Komornicy mogą zająć wszystkie pieniądze z jego kont. Taki los
czeka kilkadziesiąt innych szpitali w całym kraju - pisze "Rzeczpospolita".

Według dziennika, orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego, umożliwiające
komornikom zajmowanie wszystkich pieniędzy na kontach publicznych szpitali (do
tej pory mogli zajmować jedną czwartą), przyniosło pierwsze efekty. Wczoraj
fiaskiem zakończyły się negocjacje Akademickiego Szpitala Klinicznego z
wierzycielami, jutro podobne rozmowy będzie prowadzić druga wrocławska
placówka: Szpital Kliniczny nr 1. Długi tych dwóch największych i
najważniejszych dolnośląskich szpitali to 280 milionów złotych.

Po swoje do obu placówek zgłosiło się kilkadziesiąt firm. Kierownictwo
Akademii Medycznej liczy, że zgodzą się na odroczenie spłat o miesiąc. Senat
Akademii Medycznej, do której należy szpital, rozważa zastawienie części
nieruchomości pod kredyt bankowy. Jednak nie wiadomo, czy któryś z
komercyjnych banków zechce zostać kolejnym właścicielem tak trudno ściągalnych
długów - zaznacza "Rzeczpospolita".

Co oznacza niepowodzenie negocjacji? Szpitale przestaną przyjmować pacjentów
na planowe leczenie. Ci, którzy już leżą w szpitalu, będą wypisywani do domów.
Obu placówkom grozi po prostu zamknięcie.

"Rzeczpospolita" informuje, że długi publicznych szpitali to ponad 4 miliardy
złotych - większość tej kwoty to wierzytelności, które są objęte ugodami z
wierzycielami i szpitale systematycznie spłacają zaległości. Ale na mniej
więcej miliard złotych nie podpisano żadnych ugód - i po te pieniądze mogą
sięgnąć komornicy dosłownie z dnia na dzień. Ten miliard złotych to problem
ponad 30 szpitali - ich zadłużenie cały czas się powiększa. 80 proc. z nich to
szpitale z Dolnego Śląska, Lubuskiego i Łódzkiego.

Niedlugo strajk nie bedzie juz potrzebny. Moze polskie spoleczenstwo zrozumie
lekarzy gdy samo odczuje skutki tego dziadowskiego systemu "ochrony" zdrowia.

Wiecie gdzie jest nowy vice??

pewnie pojechał do Wrocławia prosić komornika aby mu nie siadł na pensję. To
jakiś cwaniak, bo żona go alimentuje.

Premiera w Heliosie

Premiera w Heliosie
Pachnąca premiera filmu Kolskiego

Magda Nogaj 23-04-2006 , ostatnia aktualizacja 23-04-2006 20:26

W poniedziałek o godz. 18 w Cinema City premiera najnowszego filmu Jana Jakuba
Kolskiego "Jasminum". Przyjadą: Bogusław Linda, Grażyna Błęcka-Kolska, Dariusz
Juzyszyn i mała Wiktoria Gosiewska. Znany twórca wybrał na miejsce premiery
Wrocław, a nie Warszawę

Film opowiada o trzech mnichach mieszkających w jednym klasztorze - jeden
pachnie czeremchą, drugi czereśnią, a trzeci śliwą. Daniel Ratuszniak z Cinema
City obiecuje, że w kinie będzie pachnieć jaśminem, a dekoracje złożone będą z
żywych elementów - gałązek drzew owocowych, krzewów jaśminu i trawy.

O ile do niedawna uroczyste premiery z udziałem twórców organizowano tylko w
Warszawie i podczas festiwali, teraz coraz częściej gwiazdy przyjeżdżają także
do Wrocławia. W środę na pokazie przedpremierowym wrocławianie mogli obejrzeć
nagrodzony Oscarem film "Tsotsi". Z Anglii specjalnie do kina Helios
przyjechał Piotr Fudakowski, pierwszy polski producent, którego film zdobył
nagrodę Amerykańskiej Akademii Filmowej.

Także kinowy hit "Nigdy w życiu" miał we Wrocławiu jedną z polskich premier. Z
widzami spotkały się wtedy m.in. Joanna Brodzik i Danuta Stenka. W Heliosie
gratulacje od wrocławskich fanów za role w "Tylko mnie kochaj" odbierali
Agnieszka Dygant i Maciej Zakościelny.

Tłumy były też na pokazie "Komornika" Feliksa Falka, w którym uczestniczył
reżyser i odtwórca tytułowej roli Andrzej Chyra.

Wrocław zawdzięcza uroczyste premiery sukcesom kina Helios, które jest
najliczniej odwiedzanym kinem w Polsce. W zeszłym tygodniu filmy obejrzało w
nim aż 30 tys. widzów. Magdalena Gorzelniak, dyrektorka Heliosa, tłumaczy: -
Udowodniliśmy dystrybutorom, że warto inwestować w promocję filmu we Wrocławiu
i robić premiery z udziałem twórców.

Małgorzata Boruchowska z Best Film, organizatorka pokazów "Tsotsi" i
"Jasminum" zapowiada, że w najbliższym czasie zorganizuje we Wrocławiu
premierę "Placu Zbawiciela" Krzysztofa Krauzego. Także producenci "Bezmiaru
sprawiedliwości" Wiesława Saniewskiego chcą pokazać swój film wrocławianom
jako pierwszym.

Polska Giełda Wekslowa- przestrzegam

Polska Giełda Wekslowa- przestrzegam
Czy czytaliście Państwo wczorajszy artykuł w Dolnośląskiej Wyborczej pt "Bój
się weksla"?

Jeśli nie to w skrócie:
Jest we Wrocławiu firma o nazwie Polska Giełda Wekslowa, która wykorzystując
słabość prawa wekslowego naciąga firmy i osoby prywatne w całej Polsce na
kwoty od 20 000 do 450 000 zł. Twierdzi że robi to w "majestacie prawa"!!!
Mechanizm jest taki iż szukają posiadaczy weksli in blanco,od których kupują
te weksle in blanco (na bazie umowy kupna - sprzedaży).Nastepnie proszą
sprzedawce o dokonanie indosu,czyli sprzedawca na odwrocie weksla in blanco
wypisuje klauzulę "ustepuję na rzecz Polskiej Giełdy Wekslowej",podpisuje to
i przystawia pieczęć firmową.W ten sposob Polska Giełda Wekslowa wchodzi w
posiadanie weksla in blanco z indosem. Nastepnie wypełniają ten weksel na
dowolną kwotę i składają ten weksel do Sądu,celem uzyskania nakazu
zapłaty.Oczywiście sąd wydaje nakaz (dziwne że bardzo szybko bo w kilka dni -
Sąd Wrocławski), a Polska Giełda Wekslowa z tym nakazem natychmiast udaje sie
do Komornika który blokuje konta indosanta (czyli tej osoby która sprzedawała
ten weksel i miała zań otrzymać pieniądze od Polskiej Giełdy Wekslowej, i
egzekwuje należność.Prawo wekslowe bowiem mówi iz za dług wynikający z weksla
odpowiada nie tylko jego wystawca,ale również indosant (ten który wszedł w
jego posiadanie i chciał go odsprzedać).Oczywiscie indosant nigdy nie
otrzymał pieniędzy za sprzedany weksel od Polskiej Giełdy Wekslowej gdyż ta
nie ma żadnych środków/ruchomości/nieruchomości i poprostu jest
niewypłacalna.A oszukane firmy doprowadzono do bankructwa - co wiecej Sądy w
tej działalnosci nie widzą nic złego i oddalają pozwy z powództw przeciwko
Polskiej Giełdzie Wekslowej.
W ten lub podobny sposób firma ta naciąga podmioty gospodarcze w całym
kraju.Prokuratura prowadzi w tej sprawie postępowanie.
Jeśli ktoś również został poszkodowany lub ma jakieś informacje to proszę o
kontakt na email:
ready13@poczta.fm

Przestrzegam przed Polska Giełdą Wekslową

Przestrzegam przed Polska Giełdą Wekslową
Czy czytaliście Państwo wczorajszy artykuł w Dolnośląskiej Wyborczej pt "Bój
się weksla"?

Jeśli nie to w skrócie:
Jest we Wrocławiu firma o nazwie Polska Giełda Wekslowa, która wykorzystując
słabość prawa wekslowego naciąga firmy i osoby prywatne w całej Polsce na
kwoty od 20 000 do 450 000 zł. Twierdzi że robi to w "majestacie prawa"!!!
Mechanizm jest taki iż szukają posiadaczy weksli in blanco,od których kupują
te weksle in blanco (na bazie umowy kupna - sprzedaży).Nastepnie proszą
sprzedawce o dokonanie indosu,czyli sprzedawca na odwrocie weksla in blanco
wypisuje klauzulę "ustepuję na rzecz Polskiej Giełdy Wekslowej",podpisuje to
i przystawia pieczęć firmową.W ten sposob Polska Giełda Wekslowa wchodzi w
posiadanie weksla in blanco z indosem. Nastepnie wypełniają ten weksel na
dowolną kwotę i składają ten weksel do Sądu,celem uzyskania nakazu
zapłaty.Oczywiście sąd wydaje nakaz (dziwne że bardzo szybko bo w kilka dni -
Sąd Wrocławski), a Polska Giełda Wekslowa z tym nakazem natychmiast udaje sie
do Komornika który blokuje konta indosanta (czyli tej osoby która sprzedawała
ten weksel i miała zań otrzymać pieniądze od Polskiej Giełdy Wekslowej, i
egzekwuje należność.Prawo wekslowe bowiem mówi iz za dług wynikający z weksla
odpowiada nie tylko jego wystawca,ale również indosant (ten który wszedł w
jego posiadanie i chciał go odsprzedać).Oczywiscie indosant nigdy nie
otrzymał pieniędzy za sprzedany weksel od Polskiej Giełdy Wekslowej gdyż ta
nie ma żadnych środków/ruchomości/nieruchomości i poprostu jest
niewypłacalna.A oszukane firmy doprowadzono do bankructwa - co wiecej Sądy w
tej działalnosci nie widzą nic złego i oddalają pozwy z powództw przeciwko
Polskiej Giełdzie Wekslowej.
W ten lub podobny sposób firma ta naciąga podmioty gospodarcze w całym
kraju.Prokuratura prowadzi w tej sprawie postępowanie.
Jeśli ktoś również został poszkodowany lub ma jakieś informacje to proszę o
kontakt na email:
ready13@poczta.fm

Wynajmować czy kupować?

> ####bez "plusa, 315 juz jest w cenie, chyba nigdy nie wynajmowales, co mnie
> obchodzi ile wlasciciel placi czynszu, mało tego właściciel raczej go ukrywa
by
>
> nie stresować wynajmującego
albo wynajmowałeś samodzielne mieszkanie w domu jednorodzinnym albo masz po
prostu niesamowite szczęście, albo ja niesamowitego pecha, bo z 7 wynajmowanych
przeze mnie mieszkań tylko raz opłaty stałe (czyli jak to się potocznie mówi -
czynsz) płaciła właścicielka mieszkania i to tylko dlatego, że to było
mieszkanie rodziny mojej znajomej z pracy.

> > za 800 zł co daje 1115 zł) Po dwudziestu latach płacąc 1115 zł miesięcznie
>
> > wydałeś 240*1115 = 267600 (!) i co masz? NIC, NULL, GUZIK, a dosadniej GÓW
> NO!
> ###jak ty chcesz siedziec w 45 m2 przez 20 lat to wspolczuje, ja jestem osobą
> mobilną i nie mam zamiaru jezdzic te sama winda przez 20 lat. Komuna sie
> skonczyla, ludzie sie przenoszą, zmieniaja prace.
Jeśli faktycznie musisz się przeprowadzić do innego miasta to wynajmujesz
mieszkanie komus takeimu jak ty. Dochód z wynajmu akurat pokryje koszty wynajmu
w innym mieście czyli w rezulatcie nic nie tracisz, a mieszkanie się spłaca
(TWOJE mieszkanie)

>
> Ryzyko kursowe jest tyle samo warte co ryzyko wzrostu oprocentowania kredytów
> > złotówkowych. Prawie na pewno przy wzroście kursu walut rośnie inflacja a
> co
> za> tym oprocentowanie kredytu złotowego. Nie mówię o anomaliach, a o trendz
> ie.
> W > perspektywie 20 lat to pewnik.
> ###mylisz się, zarabiasz w zlotówkach, jak rosnie inflacja, zarobki tez
> (powiedzmy mniej wiecej), zapytaj ludzi ktorzy wzieli kredyt w euro kilka lat
> temu, sa szczesliwi. To jest ryzyko, mozesz stracic, ale i zyskac, dzieki
temu
> ze bierzesz walutowy. Nie zapomniej o kursach kupno/sprzedaż przy liczeniu
raty
> .

Albo czegoś nie zrozumiałem, albo przyznajesz mi rację :) przecież skoro rosną
płace to kredyt w walucie dalej jest tańszy bo relacja pensja - rata się
(prawie) nie zmienia a oprocentowanie jest waluty jest niższa.
A poza tym to z twojego wywodu wynika to co sam głoszę: "bierz kredyt TAŃSZY -
nieważne w jakiej walucie" (lekka modyfikacja to to że należy brać w walucie w
danej chwili najdroższej :))
O różnicy kursów nie zapominam

>
> Jak stracisz pracę to co za różnica czy będziesz mieszkał w SWOIM mieszkaniu
z
> > kredytem czy w wynajętym. I tak wylądujesz na bruku. Z bankiem czasami moż
> esz
> > negocjować (karencja spłaty czy zmniejszenie raty). Z kamienicznikiem nigd
> y!
> > Poza tym SOWJE mieszkanie możesz sprzedać i odzyskać chociaż część spłacon
> ego
> > do tej chwili kredytu.
> ####tralalala, piszesz, jakby to mozna bylo zrobic dobrze!!! w jeden dzien.
Jak
>
> ludzie slysza ze mieszkanie jest na kredycie ...wiesz sam....Z bankiem nie
> jerst tak pieknie, moze w Bp, napewno nie w citibanku ;-) Kamiecznikowi mozesz
>
> powiedziec : "pocaluj mnie w d..."

Kilku moich znajomych w tym moja siostra (zróżnych powodów) sprzedawało
mieszkanie na kóre mieli kredyt i - fakt jest trochę więcej formalności - ale
żeby było zaraz niesprzedawalne, coś przesadzasz :)
Poza tym żadnego mieszkania nie sprzedaje się w jeden dzień :))

Citibank to moim zadaniem w ogóle nieciekawy bank i trzymam się od niego z
daleka.
A spróbuj powiedzieć kamienicznikowi "pocałuj..." itd to zaraz sie okaże że do
dalszych kontaktów z nim konieczna Ci jest biegła znajomość języka rosyjskiego
lub że ma znajomego sędziego i zwali Ci komornika na łeb następnego dnia a nie
po roku (autentyczny przypadek z Wrocławia).