Czytasz wypowiedzi znalezione dla frazy: komórka sieciowa

dziś są moje imieniny :)

dziś są moje imieniny :)
a co, założę sobie ten wątek prywatny bardzo - raz na rok można
a z racji tej, że nie posiadam komórki, a więc i skrzynki, która mogłaby się
zapychać imieninowymi SMSami i MMSami itp., nie posiadam też w pracy GG -więc
również nie tędy droga, pozostaje mi tylko forum :) - moje miejsce sieciowe
zatem do dzieła przyjaciele!
a około 18.00 jest impresssska - zapraszam gorąco, tym razem jednak do
deszczowej Piły
i oczywiście wszystkim Hannom, Annom, Mirosławom i Grażynom (dziwnie brzmi
taka odmiana, ale to chyba poprawnie nie?) i innym Solenizantom wszystkiego
naj, naj, naj :)
pozdrawiam, hanya

 » 

szukam osób...

Zastanawiam się czy moja wiedza starej emerytki-pediatry,swego czasu
zainteresowanej produktami Herbalife moze Ci się przydać. Według mnie podłoże
psychiczno - emocjonalne jestylko wstępem do omawianej choroby. Efektem
świadomego głodzenia się jest zanik funkcji komórek produkujących hormony
(m.in.zanik miesiączki) i enzyny trawienne. Niedobór, a w dalszym etapie brak
enzymów powoduje zanik uczucia głodu i nawet niemożność strawienia i
przyswojenia spożytych pokarmów. Co może przerwać to nieuchronne staczanie się
bez szans na zatrzymanie procesu postępujacej ruiny organizmu. Wśród produktów
firmy Herbalife jest odżywka, która zawiera wszystkie składniki przydatne do
regeneracji struktury komórki i co najważniejsze to to że wszystkie składniki
są są przyswajalne bez udziału enzymów trawiennych. Odpowiednie dawkowanie
pozwoli na regenerację komórek i odtworzenie ich funkcji. Chyba we wszystkich
większych miastach Polski działają konsultanci Herbalife. Produkty posiadają
polski atest. Nie są rozprowadzane przez handel detaliczny, jedynie w
dystrybucji sieciowej. Każdy potencjlny klient - konsument pozostaje pod
opieką swego konsultanta. Proponuję zaintetresowanie się moją informacją. Ja
nadal jestem konsumentką. Dystrybucją nie zajmuję się, bo już od kilku lat
otrzymuję dodatek opiekuńczy, a w takim wypadku nie wypada prowadzić
działalności gospodarczej. Serdeczne pozdrowienia. Może z czasem otrzymam
odpowiedź

Zmiana napięcia prądu

..... Jak wam nie wstyd Polacy byc takimi glupimi ? ....
Nie uogólniaj! Mów za siebie! W każdej nacji są wagarowicze, którzy nie byli na
wykładach o prądzie zmiennym. Udowodnił to (kiepski) as, który pcha paluchy w
gniazdka.

Przy wyższym napięciu sieci są niższe straty energii w przewodach. Straty
maleją proporcjonalnie do kwadratu napięcia. To info dla asa.

Przy prądzie zmiennym liczniki wskazują wartość (proporcjonalną do..) iloczynu
prądu, napięcia, cos fi (wsp. przesunięcia fazowego) oraz czasu przepływu
prądu, czyli płacimy za rzeczywiście pobieraną energię. Przy wzroście napięcia
sieciowego będziemy pobierać więcej energii, ale urządznia są [i były - nawet
te komunistyczne )] dostosowane do takich zmian.

Przeglądając ten wątek można wnioskować, że najwięcej mamy lekarzy (to wiadomo
od dawna) i elektryków (to dopiero teraz do mnie dotarło) ))

Po wypowiedziach ignorantów (na tym wątku) mogę z dokładnością do 80% wytypować
przyszłą elitę parlamentarną. Mam nadzieję, że tego nie dożyję.

Spójrzcie przez okno - wspaniała pogoda. Proponuję przewietrzyć/schłodzić szare
komórki, na które niewątpliwie to dobrze wpłynie.

Budotex czy coś ktoś wie

> (II etap) Kabel (skrętka) kładli zaraz przed zalaniem posadzki w mieszkaniu,
do
> mnie zadzwonił jakiś facet z ikatelu i zapytal gdzie chce miec zakonczenie teg
> o kabla, bo standardowo wychodzi w gnieżdzie antenowym. Jak ktos chce wiecej g
> niazdek antenowych to za nie ekstra placi na koniec, ale kabel pod internet
poł
> ożony jest tylko do jednego. I faktycznie jak wspomniał Pan Zdzichu, kabelek
si
> edzi pod gniazdkiem, ale jak sie ktoś decyduje na podłączenie internetu to
mont
> uje facet pod gniazdem antenowym małe gniazdo do internetu.

Do mnie zadzwonili ani z Ikatelu ani z Budotexu jak sprzedawali komorki
lokatorskie :(

> Estetyką nie grzeszy, ale działa:( Po ostatnich modernizacjach sprzętu
sieciowe
> go gorzej niż na początku:(

Po niedawnej zmianie lacza dziala juz ok. Wczesniej mialem pingi na poziomie
1200ms i ostro ich nekalem mailami i telefonami i teraz jest dobrze. Fakt, ze
po ostatniej zmianie regulaminu cena poszla w gore a przepustowosc w dol.

 » 

Zapowiadamy koniec świata (na 12 sposobów)

Przestańcie truć
Dlaczego GW sieje niepotrzebnie jakiś defetyzm? Problemy
ekologiczne są - zgoda - istotne, ale żeby od razu koniec świata
z tego powodu...? A co ja mam powiedzieć? Sesja się zbliża, nie
zapłaciłem za akademik (jeszcze za listopad!!!), kibel na moim
piętrze się zapchał, kaloryfer w pokoju nie grzeje (zgłaszam
codziennie gdzieś tak od początku grudnia!), na ostatnim
kolokwium dostałem tylko 13 punktów, cukier mi się skończył,
Windows XP nie chce działać jak powinien, gdzieś zginęła moja
ulubiona łyżeczka, komórka się rozładowała, zlikwidowali ksero w
moim budynku, nie mogę zrozumieć wzoru z algebry, sąsiedzi
głośno grają, Gadu-Gadu nie chce się uruchomić drugi dzień z
rzędu, rano bolała mnie głowa, dziewczyna się na mnie boczy już
chyba z miesiąc (pojęcia nie mam, dlaczego - głupio pytać...),
współlokator zgubił klucz od pokoju i teraz cały czas ktoś musi
siedzieć żeby się nie włamali, mój komp złapał wirusa z
otoczenia sieciowego, pani od fizyki odrzuciła moje sprawozdanie
z laborki (wrrrr...), muszę wkuć całą książkę na pamięć,
rozwalił mi się lewy but i nie mogę chodzić po mokrym, a
ostatnio wylałem herbatę na łóżko. Tym podobne sytuacje mógłbym
mnożyć - ale nie chcę nikogo dołować. Jakbym miał do tego
jeszcze myśleć o końcu świata, to chyba bym zwariował. Co ma
być, to i tak będzie, a ja nie mam żadnego wpływu np. na efekt
cieplarniany...

Nasi dziadkowie i postęp technologiczny!

Nasi dziadkowie i postęp technologiczny!
Opiszcie wymuszone i niewymuszone przygody dziadków i babć z komórkami,
nawigacją telewizyjną i satelitarną etc. Mój dziadek nie dał się przekonać,
że włączona komórka to zero kosztów rachunkowych i zawsze jak umawiał się na
telefon o 20.00 to pewne było, że aparat włączy ok.19.58. Jeśli coś
przypomniało mi się w dwie minuty po skończeniu rozmowy, dźwięczny głos
sieciowej informatorki, konstatował iż abonent nie jest w tej chwili dostępny
odbiorczo i prosi się o późniejsze spróbowanie dokonania łącz! ;))

roaming we Francji

Dziękuję za odpowiedź. przypuszczam że problem jest gdzieś pośrodku i dotyczy
roamingu, bo francuska komórka w tym samym miejscu działała, a polska nie
(komunikat: "aktywna blokada połaczeń"). To działó się, jak wspomniałam, w
Perigord i w Sewennach, ale także w Nimes! Gdzie indziej znów polska komórka
działała bez problemu.(podobnie jak w Niemczech i Szwajcarii) Moze jest to
kwestia techniczna, moze wina operatora francuskiego? Nie wiem tylko ktorego,
bo za późno wpadłam na pomysł, by ręcznie ustawic operatora i sparwdzić, jak
łaczy. Potem ktos z plusa (bok) powiedział mi, że należąło wybierać sfr, ale
wcale nie mam pewności, czy to słuszne; takich wskazówek nie otrzymałam, gdy
pytałam o roaming przed wyjazdem.Może też jest to wina polskiego operatora,
który nie zadbał o gwarancje jakości usług dla swoich klientów.
Fakt, są nadal we wszystkich wsiach kabiny telefoniczne, ale jakoś nie chciało
mi się kupować karty, skoro miałam 2 telefony, i pod te numery czasem ktoś
próbował dzwonić, i czasem się dodzwaniał. Np. pod wiaduktem w Millau.
Zwykle zatrzymujemy się w motelach sieciowych i tam nie ma kabin, tylko
zdarzają się dośc drogie telefony na monety, a kwestia dostępu do internetu
tam, gdzie podobno on istnieje, to tajemnica niezbadana rozumem. Jeśli uda się
namierzyć jakąś e-cafe, to często już nie istnieje lub jest akurat nieczynna.
Ale poza tym uwielbiam Francję i jade tam bodaj po raz 15-ty :))

Połowa Niemców w sieci

W Polsce jest obecnie 18,5 milionów użytkowników telefonii
komórkowej{49,5%},jeden z najwyższych w świecie wskażników
penetracji(dwukrotnie wyższy niż w Rosji lecz niższy niż w
Czechach i na Węgrzech).Na koniec 2003 roku będzie
zainstalowanych na terenie POLSKI 6 milionów komputerów
sieciowych,co podnosi wskażnik penetracji internetu w naszym
kraju do ok.30%dorosłej populacji naszego kraju.W przyszłym
roku na pewno dojdziemy do osiągnięcia wskażników nimieckich.
Dobrze by było by wraz ztym trendem do akcji włączyły się nasze
sieci komórkowe ,wdrażając jak najszybciej"mobilny
internet"czyli sieci UMTS.Całe Niemcy pokryte zostały moblinym
internetem UMTS na początku września tego roku-jest tam już 2
miliony abonentów mogacych surfować nawet na wiejskiej łące.
W Berlinie uruchomiono też nadający 45 programów naziemny
program telefonii cyfrowej i oczekuje się iż niedługo całe
Niemcy przejdą na naziemną telewizję cyfrową.Cały kraj pokryto
też systemem"elektronicznego myta autostradowego"ściąganego z
kosmosu i planuje się niedługo uruchomienie systemu
pozycjonowania na wzór GPS o nazwie GALLILEO{wdrozenie tego
ostatniego 4miliardy EURO}.

GPRS

GPRS
Interesuje mnie połączenie laptopa z Internetem przez komórkę. Czy żeby się
połączyć się z GPRS trzeba kupic sobie jakąs kartę sieciową czy mozna przez
komórkę? Korzystam z Internetu dosyc częssto, czy takie połączenie się w
ogóle opłaca? Jak na razie niestety chyba nia mam innej możliwości... Dzięki
z góry

GPRS

vaniteux napisała:

> Interesuje mnie połączenie laptopa z Internetem przez komórkę. Czy żeby się
> połączyć się z GPRS trzeba kupic sobie jakąs kartę sieciową czy mozna przez
> komórkę? Jak na razie niestety chyba nia mam innej możliwości... Dzięki
> z góry

Podłączyć możesz na dwa sposoby, przez IRDĘ albo kabelek, ja swój podłanczałem przez kabel do portu COM. Instaował się jako modem dial-up

> Korzystam z Internetu dosyc częssto, czy takie połączenie się w
> ogóle opłaca?

A to zalezy jak korzystasz i kiedy, w zasadzie to wychodzi cholernie drogo chyab że znalazł byś gdies GPRS w ryczałcie, o ile się nie mylę to ERA wprowadizła coś takiego, 60 zł/m-c i masz net od 23:00 do 8:00 rano do woli, musiał być poszukac w ofertach, ja miałem w IDEI teryfę GPRS Maniak, w godzinach od 18:00 do 8:00 płaciłem 30 gr za 0,5 MB danych a więc opłacało się jesli chciałeś pracująć przy kompie byc on-line na gg, ircu, czy odebrać poczte, do przegladania duzej ilosci stron a tym bardziej sciagania plikow to sie nie nadawalo bo rachunki by mnie zjadły.

IDEA ma fajna promocje, ryczałt 60 zł/m-c ale niestety tylko dla klientow Idei dla Firm, i do tego dość kosztowną bo trzeba kupic laptopa HP.

NEOSTRADA PLUS 640 KB/S BEZ LIMITÓW NA ZAWSZE

user0001 napisał:

> Już za dwa lata, łącze 640/160 kbps będzie po prostu żałosne.
> Dobrej jakości strumień telewizyjny ma około 900kbps obrazu i minimum 128kbps
> dźwięku, a jednocześnie będziesz chciał łazić po sieci (z roku na rok strony

> coraz cięższe). Już nie długo będziemy potrzebowali około 2Mbps do każdego
> komputera.

Za malo widzisz user0001.
We Francji, gdzie mieszkam, 3 lata temu byla bida z nedza sieciowa. I raporty
ze Francuzi zejda na psy, jesli nie pojdzie jakas odgorna akcja koordynujaca z
prowajderami. Dzis free.fr (o nim pisze, bo byl pionier i w tej chwili - po
wrowadzeniu na gielde - jest naprawde konkurencja dla operatora historycznego)
sprzedaje wszedzie ADSL za 29,90 euro/miesiac, i w tym abonamencie jest:
- Internet 2Mbps
- TV 5Mbps
- telefon gratis na cala Francje (poza komorkami i zlodziejskimi numerami
typu 0700 w Polsce)

Nie ma co dzielic wlosa na czworo. Technologia jest gotowa. Na drucikach
miedzianych do telefonu da sie wysylac duzo.

A tak na marginesie, te 640 kbps to wyglada jak 10 kanalow 64 kbps zgrupowanych
razem, ze starej technologii telekomunikacji - to padnie sila rzeczy, bo nikt
juz tego nie produkuje i utrzymanie starych materialow telekomunikacyjnych
bedzie drozsze niz to wszystko warte dla prowajdera.

Jaki internet na wiosce?

Chodzi o radiowy dostęp za pomocą bezprzewodowych kart sieciowych, dość
powszechne teraz, z tym że działa do kilku km od firmy, która oferuje taki dostęp.
Nie licząc telefonu stacjonarnego, w okolicach gdzie brak jakiś firm mogących
podciągnąć jakiś kabel, czy j.w. radiówkę, pozostaje chyba tylko jeśli chodzi o
połączenie do internetu, gprs z komórki.

Microsoft vs Linux (kolejny front otwarty)

JP
Mi osobiscie jest to bez roznicy. Posty pisze na kompie z Windows 2000 i nie mam
ochoty w nim grzebac by szybciej ladowal mi sie sterownik sieciowy ;-)

Sa jednak tacy co lubia grzebac i oni stworzli sobie Linux'a. W oparciu o niego
stworzyli sobie system oraz pewna kulture pracy okreslana jako open ource,
software czy to tam jeszcze otwartego ;-) Jest to tylko pewna filozofia czy
podjescie do tworzenia oprogramowania.

Idea darmowego oprogramowania (bo to jakos idzie w parze) nie ma przyszlosci
(choc moze sie myle) we wspolczesnym swiecie, gdyz w koncu wszyscy programisci
by poumierali z glodu (a ew. dobrowolna dotacja bedzie jednak zaplata, ktora
pociagnie za soba pewne oczekiwania)

Jesli zas chodzi o moja prace - to z punktu widzenia inzyniera dobrym pomyslem
jest otrzymanie zrodel i pozwolenia na ich modifikacje, gdyz czesto jest to
wymagane w swiecie embedded gdzie rozmiar i szybkosc maja istotne znaczenie.
Drobne modifikacje w systemie moga znacznie przyspieszyc dzialanie niektorych
rzeczy oraz zwiekszyc np. bezpieczenstwo systemu przed hakerami (np. komorki).
W kazdym razie skroci mi to czas pracy (jesli kiedykolwiek bede musial robic cos
w CE czy jego pochodnych) i zaoszczedzi meczarni ;-) z reverse engineering i
debugowaniem kodu...

POMOCY! CZYJA TO WINA, BO MNIE SZLAG TRAFIA

siec radiowa - niestety na te sie zbyt dobrze nie znam bo takowej tu gdzie
mieszkam nie ma, tzn jest np MOBITEX - bardzo powilna siec oparta na wlasnych
protokolach sluzaca glownie do transmisji zwyklego tekstu-wkorzytywana przez
policje, pogotowie straz pozarna i np firmy kurierskie- rozmiar 'komorki' do 30
km. jest tez coraz bardziej popularna siec GPRS o szybkosci 36 do 60 kbps i
EDGE (rozwiniecie GSM/GPRS) 108 do 180 kbps. jakie cuda dzialaja u ciebie nie
wiem :-(( a i tak upieram sie, ze ruch nie adresowany do ciebie powinien byc
ignorowany juz przez karte sieciowa na poziomie - 2 'network'. a po tak po
mojemu jak ktos tu napisal, ARP jest adresowany do DNS'a a nie do kazdej
maszyny na sieci ale moge sie mylic...
smutas

Minister pracy przedstawił program pomocy dla O...

Andrzej, zgadzam się z twoim PS...
...ale ta reszta to chyba jakiś głupi żart? Po co ci kable do
internetu i komórek, tak? Faktycznie... masz w domu telefon
bezprzewodowy? Odetnij mu wszystkie kabke i antenkę też (tak,
tam w środku anteny też jest KABEL). Odetnij sobie KABEL od
karty sieciowej, przetnij kabel idący na klatce do skrzynki
rozdzielczej dostawcy internetu, odetnij sobie KABEL od modemu,
wywal kabelek z ładowarki do swojej komórki. życzę miłego
surfowania i dzwonienia przez komórki i inne wraże kablom
wynalazki. Cześć pracy.

Łukasz
olczyki@hot.pl

Minister pracy przedstawił program pomocy dla O...

Gość portalu: Łukasz napisał(a):

> ...ale ta reszta to chyba jakiś głupi żart? Po co ci kable do
> internetu i komórek, tak? Faktycznie... masz w domu telefon
> bezprzewodowy? Odetnij mu wszystkie kabke i antenkę też (tak,
> tam w środku anteny też jest KABEL).
Moj znajomy ma w domu telefon bezprzewodowy.Bezprzewodowy poniewaz
telekomunikacja zazadala od niego postawienia na wlasny koszt 23 slupow,i
zakupu wielkiej ilosci kabla.Telefon stacjonarny bezprzewodowy obywa sie paroma
metrami kabla antenowego natomiast lacze stale z komputerem wykonane jest
swiatlowodem. Odetnij sobie KABEL od
> karty sieciowej, przetnij kabel idący na klatce do skrzynki
> rozdzielczej dostawcy internetu, odetnij sobie KABEL od modemu,
> wywal kabelek z ładowarki do swojej komórki. życzę miłego
> surfowania i dzwonienia przez komórki i inne wraże kablom
> wynalazki. Cześć pracy.Bardz dofciapne.Jak jednak chcesz porownac te pare dkg
kabla o ktorym mowisz z kilometrami kabli sieciowych?Tak nawiasem w komorce
niema nawet 1cm kabla.
>
> Łukasz
> olczyki@hot.pl

REGION spada - ESKA idzie w gore.

W tym badaniu nie było wieku badanych słuchaczy, był to ogólny udział w rynku
(nie słuchalność, mam nadzieję, że wypowiadający się na tym forum znają
różnicę). Grupa docelowa obu stacji trochę się rózni - Eska stawia na młodszych
słuchaczy, Region na nieco starszą młodzież, choć logiczne jest, że część
formatu się zazębia. Korzystanie z takich ogólnych badań jak były w medialinku
może prowadzić do błednych wniosków, gdyż sprzedając np. reklamy wiadomo do
kogo je kierujemy, nie są one kierowane do ogółu słuchaczy tylko konkretnej
grupy docelowej. Warto tez zwrócić uwagę na fakt, że Eska będąc radiem
sieciowym może pozwolić sobie na więcej,z tego twierdzenia wynika też fakt, że
nie jest radiem typowo krakowskim, gdyz naprawdę decyzje podejmowane są w
centrali. I jeszcze jedno - summer patrol - może i fajne nagrody (jeśli chcecie
je dostać uganiajcie się za nami po całym Krakowie), brak jednak prawdziwego
radia - relacje po wydarzeniu z komórki "przed chwilą było fajnie, rozdaliśmy
nagrody, tylko gdzie dla słuchacza są informacje, kto je dostał, że się cieszy
etc...). To samo ogródki wieczorem - nagrywane kilka dni wcześniej, cięte
bardzo źle i nie wnoszące tak naprawdę nic. Region próbuje przynajmniej byc
bliżej słuchacza.

Kolejne pociągnięcia Miłosza

Pozazdrościł MZK w Opolu?
Nasz showman (nie shawman, nie ;) ), prezes Miłosz nie zniesie, żeby o jego
lubelskim MPK mniej mówili w mediach, niż o jakimś tam opolskim... Jako autor
zniesienia biletów sieciowych, zakazu używania komórek w autobusach i
doniesienia do prokuratury na internautów, Jacek Miłosz poczuł się bardzo
dotknięty, gdy ktoś inny w jego branży popisał się durnym pomysłem i tym samym
odwrócił uwagę od Naszego Ulubionego Prezesa. To niedopuszczalne!!

Aha, ktoś pytał, dlaczego prezydent Pruszkowski nie wyrzuci tego badziewia -
czyli Miłosza - na bruk. No jak to tak - rodzinę, na bruk? ;)

Nowy pomysł MPK

Pomysł prezesa MPK to kompletna bzdura. Ciekawe kto i ile bierze
za takie pomysły. Poprzednio komórki, teraz... Najlepiej pozbyć
się pasażerów i nie będzie zadnych kłopotów. A może przywrócić
bilety sieciowe? Jak pan myśli panie prezesie? Może to lepsze
rozwiązanie niż kolejna kompromitująca legislacyjna bzdura?

III LO w Warszawie

Gość portalu: istka napisał(a):

> hm.. za pozno tu przyszlam :/
> powiedz Sawo czy spotkałaś wielu kolegów i ogólnie jak było?
> chętnie bym z Tobą poemailowała, napisz: alternativa.4@wp.pl
> pozdrowienia dla wszystkich!
serwus istko
sie melduje leszek fajnie ze widze Twoj nowy? email bo na stary nie sposob sie
dostac serwer odpowiada ze nie ma takiego????.
Bardzo jestem ciekaw waszych wrazen ze zjazdu absolwentow , co sie tam zdarzylo
a co powinno sie zdarzyc( wasze ze mna spotkanie - to niestety musi poczekac)
najgorsze ze holera wie jak dlugo. Winien jestem podziekowania za wiadomosc dla
renifera ze Szwecji to bardzo fajnie ze znasz Ewe , mniej wiecej tyle samo
czasu 4 lata uniwerek to tez 4 lata ( nota bene w grupie byly 3 Ewy , kazda z
nich godna epistoly ale tylko jedna chodzila do Sowinskiego), moze mozesz
renifer podac mi jej adres sieciowy , pewnie taki ma, moj znajdziesz na tym
watku powyzej.
Mam nadzieje ze Sawa z Istka sie spotkaly na tym jakze znanym nam wszystkim
gruncie i ze z tego wyniknie jakas korespondencja ktora bede mogl przeczytac
dokladajac sie gdzie mozna bo zawsze cos z tych szarych komorek (pamieci)
pewnie mozna wycisnac.
Jak sie zorientowalem to juz jest niedziela 21 wrzesnia, wiec do klawiatur
uczestnicy zjazdu , bo kurcze,ci mniej szczesliwi od was oczekuja wiadomosci,
prosze napiszcie mozliwie wszystko ???albo cedzcie wiadomosci po troszeczku
coby na dluzej starczylo. Pozdrawiam wszystkich serdecznie Leszek.

Do znawców telefonów komórkowych

no, n-gage to n-gage. taki model. n-gage.com/PL/pl/home.html hybryda
komórki i konsoli. moim zdaniem średnio udana od strony hardware (wkładanie gier
poprze wyjecie baterii suxx ), ale genialna, jeśli chodzi o gry i możliwości
sieciowe tychże. wyświetlacz i soft podobny do tego z 7650.

xx.

Czegóż tak wszystko umilkło?

Że tak powiem: wszystko da się zrobić i połączyć. Rower z Internetem? Proszę
bardzo! Komórka z Wap lub GPRS, palmtop lub notebook, każde urządzenie
wyposażone w Irda lub Bluetooth. I już można surfować po zasobach sieciowych (w
tym szczególnie po forum) z teoretycznie każdego miejsca (w zasięgu działania
danego operatora komórkowego). :-D
A że ceny są wygrowane to już inna sprawa. Ważne że wszystko da się zrobić. ;-)

NIE TRZEBA SCIAGAC SIM-LOCKA DO HEYAH?

Sam mam Plusa od lat.. juz nawet nie pamietam i nie uwazam by akurat hejah bylo
oferta dla mnie.
Ale ty facet rzeczywiscie albo pracujesz w TPSA vel Idea albo Ci ktos krzywde
zrobil w dziecinstwie.

idac tym samym tokiem rozumowania to oferujac rejestracje uzywanych samochodow
panstwo rowniez wspiera kradziez, itp. itd.

Swiat jest pelen pokus, a caly myk bycia uczciwym polega na tym by nie dac sie
skusic pojscia droga na skroty. Wiesz kto wiekszosc pokus wyeliminowal? Kolega
Kim od Korei Pn., tam ludzie maja tylko jedno pokuse - jesc.

Przyznal bys sie chociaz , zes pracownik komorki maketingu sieciowego, i to
pracownik niedoswiadczony bo kazdy z latwoscia Cie tu rozszyfrowal.
"tak byloby uczciwiej" - Twoje slowa

Pio

proszę o opinię na temat:

proszę o opinię na temat:
Nokia zaprezentowała dwa nowe modele: 1110 i 1600 Na konferencji prasowej,
która odbyła się w warszawskiej restauracji PAPU, firma Nokia zaprezentowała
dwa nowe telefony komórkowe przeznaczone dla początkujących użytkowników. Są
to modele Nokia 1110 i Nokia 1600. Kolejna nowość to Nokia Prepaid Tracker -
pierwsze na świecie całkowicie sieciowe rozwiązanie, za pomocą którego
użytkownicy systemów "prepaid" mogą monitorować na wyświetlaczu telefonu stan
swojego konta po każdym połączeniu. Nokia 1110 i Nokia 1600 to nowe elementy
podstawowej kategorii telefonów firmy Nokia, w której duże znaczenie odgrywa
łatwość obsługi, niezawodność i niska cena. Nokia 1110 kosztuje 365 PLN a
Nokia 1600 - 455 PLN.
www.nokia.com.pl/nokia/telefony/modele/1110/
www.nokia.com.pl/nokia/telefony/modele/1600/

Koszty utrzymania w Warszawie

Wynajem bedzie najdrozszy:
800-1000 kawalerka
Jesli możesz mieszkac z kims to za pokoj full wypas ;) (taki z netem, TV i
dostepem do ładnej kuchni i łazienki, fajnie urzadzony) zaplacisz 450-650 zł
Rachunki - oplaty typu gaz, swiatło, telefon (zakladam, ze nie gadasz
supernamietnie i bez ograniczen)- ok. 80 zł gdy mieszkasz sam, ok. 60 gdy z
kims...
Bilet sieciowy plus komorka - 65 plus ??? - zalóżmy 65 - czyli razem 130
Jedzenie - calkiem przyzwoicie to ok. 400 - 450 zł
Kosmetyki, srodki czystosci - 100 zł

Reszta - wyjscia, przyjemnosci, ubrania, inne inwestycje - zaleza od twego
stylu bycia;)

Generalnie mieszkajac z kims na samo zycie wydasz ok. 1300 zł, mieszkajac sam:
ok. 1500-1700
Jesli masz autko i zamierzasz sie nim poruszac - dojdzie ci calkiem spora kasa
na benzyne...

Życie w Warszawie nie byłoby jakos specjalnie drozsze, gdyby nie koszmarne ceny
usług... srodki spozywcze, kosmetyczne czy nawet ubrania - kosztuja podobnie
lub sa niewiele drozsze niz w innych rejonach Polski... a nawet bywaja
tańsze... oczywiscie wszystko zalezy od tego, gdzie sie kto zaopatruje - bo np.
za kg mandarynek mozna zaplacic w sklepie na Nowym Swiecie 10 zł a w osiedlowym
juz 7-8...tak samo jakies tam witaminy w jednej aptece beda kosztowaly 20 zł a
w innej 24 zl...
Za to usługi i zwlaszcza - wynajem/kupno mieszkania - szkoda gadac...
Ale tez fryzjera mozna znalezc np. za 35, 40-45 zl to taki standard, a w
centrum ponizej 60-70 zl trudno znalezc...

Bramka SMS do Niemiec??? (działająca)


www.1rstwap.com/partners/go.to/1rstwap

niestety trzeba sie zalogowac ale to najlepsza bramka i w dodatku u odbiorcy
wyswietla sie nadawca - Twój numer. Więc nie żaden numer sieciowy, ale tak
jakbyś wysyłał ze swojej komórki.

bardzo dobra

Wojna aptekarzy

> I jest więcej. Naprzeciw mnie padła budka z warzywami. Oznacza to, że mamy
> wprowadzić ograniczenie administracyjne ilości warzywniaków tak, aby każdy
miał
>
> zagwarantowaną dochodowość?
>
Chocby dlatego, ze jezeli ow warzywniak naprzeciw ciebie nie mial, z powodu
barku chetnych, ulubionej przez Ciebie odmiany marchewki to nic Ci sie nie
stało. Nic by Ci sie nie stalo nawet wtedy gdybys juz do konca zycia nie mogl
nigdzie kupis tejze marchewki. Tymczasem pacjent apteki najczesciej potrzebuje
leku pilnie i to tego leku a nie innego. Gdy go nie otrzyma w jednej, drugiej,
czy trzeciej aptece bo ich nie stac na trzymanie na polce leku na ktory recepta
pojawia sie raz na kilka lat albo i w ogole (a wtedy trzeba go wycofac z powodu
przeterminowania i wpisac w straty) to do czwartej moze juz po prostu nie
dojsc. Wtedy takiej madrali jak ty zostanie zadzwonic tylko po karetke ze
swojej wspanialej komorki. Nie? Poki jest sie mlodym a wizyty w aptece to
zakupy kremikow i witaminek to sie fajnie mowi o konkurencji upadaniu aptek
itp. Punkt widzenia zmienia sie dopiero wtedy jak lek staje sie sprawa zycia i
smierci. Ale moge Cie zapewnic ze takie zadko stosowane leki predzej dostaniesz
w malej aptece nalezacej do faramceuty niz w sieciowym molochu. Bo farmaceuta,
nawet gdy go nie bedzie mial w aptece, atanie na glowie i sprowadzi go dla
Ciebie chocby mial do tego doplacic. Siec tego nie zrobi bo to sie przeciez nie
kalkuluje, a ich rozliczaja z zyskow nie z etyki zawodu.

szukam bramki sms/bezpl/do UK

Niech twój chłopak wejdzie w Anglii na stronę internetową o2 ( to kółko to
literka a nie zero)lub innej strony sieciowej (bo chyba ma już angielską
komórkę) i zarejestruje się. Potem niech ci prześle hasło i imię pod jakim się
zarejestrował. Masz np. w o2 15 sms darmowych na miesiąc. Co prawda istnieje
podejrzenie, że dozwolona ilość tekstu i tak jest rozbijana na więcej niż jeden
sms, ale to i tak daje ci przynajmniej te 7-8 sms. To proste sposoby tylko
wymagają angielskiego numeru komórki. No... ale nie uwierzę, że jest w Anglii i
nie sprawił sobie tamtejszego numeru.

internet płatny na wsi grodziskiej

Nie wiem jak w Twojej wsi, ale w mojej - Chrzanów Mały - bardzo
dobrze działa iPlus. Co prawda nie bardzo da się ściągać duże pliki,
ale strony otwierają się z szybkością taką, jak przy normalnym
sieciowym internecie. IPlusa można wziąść na tygodniową bezpłatną
próbę, więc może sprawdź jak działa u Ciebie. Gorzej z telefonem,
ale i tak komórki teraz wychodzą taniej niż stacjonarne :-).
Powodzenia

Lizbońskie kafeje - był taki wątek dawno temu- pyt

keepersmaid napisała:

> Tam stoliki wystawiaja 3 czy 4 kawiarnie i restauracje.
> Najdalsza na tym zdjeciu to "Chá do Carmo", ktora ma rozniste
> herbaty egzotyczne i scones z dzemikiem, mniam.

To chyba ta knajpka..?
Ale pewna nie jestem, scones nie próbowałam w każdym bądź razie (za to komórkę
sobie podładowałam ;)

> Troche blizej jest restauracja bodajze indyjska (jakis India Palace
> Nr 36 czy inna "sieciówka" z tej branzy).

Heh, to tam dorwałam ostatniego wieczoru mojego pobytu w Lizbonie we wrześniu
2005, lasagnę, która 'chodziła' za mną ..aż doszła ;)

W hinduskiej knajpie (sieciowej, jak się teraz dowiaduję ;)w stolicy Portugalii
jeść lasagnę, heheh - ale kto za kobietą trafi :P

> Potem jest jeszcze jedna restauracja (jaka?).
> Ta najblizsza esplanada to Café Académico czy cos w ten gust (na
> rogu ulicy Sacramento).
>

Poznańscy informatycy? Czy powinni mieć pomnik?

Poznańscy informatycy? Czy powinni mieć pomnik?
Mamy w Poznaniu 4 informatyków, którym za 20 lat trzeba będzie postawić pomik
tak jak tym trzem matematykom co złamali szyfry niemieckiej Enigmy. Nawet
wiem gdzie ten pomnik stanie. W parku zwanym "Teatralka". A oto wyjaśnienie:

Adam Gowdiak spec. od zabezpieczeń poznańskiego centrum superkomputerowo
sieciowego znowu odnióśł sukces, znalazł lukęw programie Java na komórkach.
Dzisiaj pisze o tym duża GW. Java już załatała dziurę.

Wcześniej Gowdiak z trzema kolegami: Fonrobertem, Ostwaldem i Chmielewskim
wykyli słynną dziurę w Windowsie, a innym razem wygrali konkurs łamania
zabezpieczeń Pittbulla. Zapamiętajcie sobie te nazwiska. Oni na pewno będą
mieli pomnik! Ich dzieje mocno przypominają dzieje matematyków od Enigmy, a
poza tym na pewno pracują już dla polskiego wywiadu jak tamci.... Trzeba
zbierać pamiątki po tych 4 informatykach, za parędziesiąt lat muzeum Historii
Miasta Poznania da za nie wiele impulsów finansowych.

I co ja mam zrobić?

Wiesz co, Sokółko droga, do krewniaka z peronu to ja chętnie bym zadzwonił, ale
wandale pourywali znowu słuchawki w automacie na szóstym...

Ale Kazia obiecała właśnie, że następnym razem jak jej stary za dużo wypije to
mu podbierze komórkę (stary na jakieś praty lajn, czy keks telefon dzwoni - nie
wiem, coś Kazia w obcych językach mówiła) to mi przyniesie na chwilkę to
zadzwonię. A Kazia powiedziała, że nie musze jej płacić za impulsy tylko będzie
mogła korzystać bez płacenia, tak wiesz, jakby bilet sieciowy na miesiąc.

Boguroooooodzicaaaaaaaa dzieeeeewicaaaaaaaa

a czym bys wytłumaczyła tę prawidłowosc?

podejrzewam, ze obecna emigracja jest łatwiejsza z racji łatwosci kontaktu,
zarówno sieciowego (który moze byc kontaktem takze wizyjno-fonicznym) jak i
telefonicznego i transportowego (tanie linie itp). a nawet takich kwestii,
które wynikają z globalizacji jak to, ze mozna sobie polską (rodzimą) telewizję
i radio z satelity sciągnąc, w sklepie kupic lokalne produkty i ulubioną
gazetę - bo jak nie ma, to na zamóienie ci sprowadzą.

A wiesz, dla mnie najgorszą 'emigracją' - powinnam własciwie napisać: dłuzszym
i nieturystycznym pobytem za granicą - był miesiąc spedzony na stazu w paryzu
jakies 6-7 lat temu, juz w czasach powszechenj telefonizacji, komórek i
internetu; a bylo tak dlatego, ze tubylcy, których tam spotkałam straszliwie mi
dopiekli - i to z ich powodu za resztkę kasy przebukowałam bilet i wiałam do
domu.

Handlowiec branzy winnej W-wa - wysokosc zarobkow

to zalezy od kanalu ktory sie obsluguje. najgorzej jest w
tradycyjnym, tam zarobki czasem sa nawet tylko kolo 2-2,5 na reke. W
gastronomii mozna sie rozpedzic do 4-5 na reke a jak sie ma duzych
klientow sieciowych to mozna wyciagnac do 10 na reke.

generalnie duzo sie zmienia na rynku. zasada jest taka ze jest niska
podstawa i % od obrotow wyrabia sie kase. Tylko ze jak czlowiek sie
rozchoruje to finanse leza. do tego komorka i auto, ale tez coraz
czesciej w godzinach pracy jest monitoring przez komorke albo przez
gps.

Kiedy UMTS we Wrocławiu?

Kiedy UMTS we Wrocławiu?
3 września 2004 cała Warszawa z niektórymi warszawskimi przedmieściami(pasmo
pruszkowsko-brwinowskie) została pokryta w pełnym wymiarze usług sieciowych
dwoma sieciami telefonii komórkowej trzeciej generacji 3G/UMTS w
tym "videotelefonii" komórkowej i bezprzewodowowego internetu.Te dwie sieci
które uruchomiły usługi trzeciej generacji to ERA GSM (Polska Telefonia
Cyfrowa) oraz PLUS GSM(Polkomtel),francuska IDEA(Centertel) pozostała
nieodwołalnie pobita w tym technologicznym wyścigu i pozostała,co może byc
niemiłym zaskoczeniem, daleko w tyle.Z badań wynika iż po Warszawie
największa penetracja i koncentracja mikroelektroniki,komórek i internetu
oraz tv satelitarnej(w tym satelitarnego,radiowego i kablowego internetu)
występuje w Polsce w regionie dolnośląskim a szczególnie we Wrocławiu.To
dlaczego skoro jesteście tak superdynamiczni nie ma u Was już teraz telefonii
trzeciej generacji.Gdzie podział się Wasz superdynamizm,supernowoczesność i
innowacyjność?Przecież środowisko informatyków wrocławskich jest znane od
blisko trzydziestu lat ze swoich wybitnych osiągnięć i wiodącej pozycji w
naszym kraju.....

Wolny wątek!

Przełom PRL/III RP zbiegł się dla mnie prawie z przełomem szkoła
podstawowa/szkoła średnia. 90-te to chyba najpiękniejszy okres życia - szkoła
średnia i studia. Ale sentyment mam także do lat 80-tych, może nawet większy.
Myślę że I i II połowa lat 90-tych się bardzo różnią między sobą.
I połowa lat 90-tych to:
- dość poważne traktowanie polityki przez młodych ludzi pamiętam do dziś emocje
jakie towarzyszyły wyborom prezydenckim w 1990, w klasie się spieraliśmy kto
jest za Wałęsą, kto za Mazowieckim, kto za Kiszczakiem itd. Wtedy bywało się na
serio ideowym zwolennikiem UD, KLD, KPN, SLD itd., potem zaczęliśmy patrzeć na
to wszystko z większym dystansem
- ostatnie lata bez komórek, bez internetu, bez TV kablowej, bez e-maili...
- nie było jeszcze hipermarketów, centrów handlowych i dyskontów
- ubrania kupowało się na bazarze, nie było jeszcze sieciowych sklepów z markową
odzieżą (pierwszy chyba był Levis który pojawił się w 1992)

Dziedzicznośc schizofreni.

Pamietam też że sprawa była niesamowita,ale wszystko się zakończyło
w ciągu tygodnia,oczywiście smsy na komórkę tego typu że wygrał pan
cos tam coś tam i żebym podał numer konta.Chcieli mi wyczyścic
konto.A także tajemniczy sieciowy sms z gratulacjami bo właśnie
rosja podpisała dzieki mnie umowę z telefonia komórkową PLUS,a ja
wtedy kozystałem z plusa,jezdziły za mna dwa samochody,nie byłem
pewien kto to czy policja i jakieś tam służby czy ktoś inny.Na
miejsce spotkania rozstrzygajacego kiedy jechałem a jechałem dogadac
warunki pewnej sprawy pojawiły się dwa radiowozy przy
przedsiebiorstwie i zatrzymywały czy kontrolowały samochody jadace w
tamtym kierunku.Byc może zbieg okoliczności ale wiem że to miało
miejsce o tej godzinie o której byłem umówiony a przyjechałem troche
wcześniej i przejechałem a ich nie było ,wracając stali.No może
dziwny zbieg okoliczności.Ale wtedy sytuacja nie była za ciekawa
poniewarz,stała śmietanka na placu i conajmniej trzech
przedstawicieli firm łacznie z gościem który już był prze ze mne
prawie zniszczony a ja prawie miliony zarobiony.Niestety ale
okazałem sie zbyt malutki i z brakiem wyobrażni że taki człowieczek
jak ja nie może nic.Także ta schizofrenia i szpital to właściwie mi
życie uratowała.

Sklep z komórkami [proszę o poradę]

Sklep z komórkami [proszę o poradę]

Potrzebuję nabyć telefon komórkowy, ale nie chcę go kupować w żadnej z
działających sieci (Orange, Plus itp).
Telefon musi być nowy, z kartą gwarancyjną etc.
Pochodziłem, popatrzyłem ale nic nie znalazłem.
Czy może mi ktoś polecić jakiś sklep z nowymi telefonami? Takich rzeczy jak
komputer czy komórka na pewno nie kupię na allegro, choćby sprzedawca miał
status supersprzedawacy i 10000 pozytywnych komentarzy. Po prostu nie.
Odpadają salony operatorów sieciowych, bo tam po pierwsze nie rozmuieją, że
nie przyszedłem podpisać umowy, a po drugie ceny są z lekka przesadzone
(wiadomo po co).
Chcę zobaczyć sprzedawcę, chcę przy nim zobaczyć co jest w pudełku, myślę, że
rozumiecie o co chodzi. Tym bardziej, że telefon ma być z górnej półki.

Z góry dziękuję za pomoc.
:)

Dzisiejki 313 - Andrzejkowe i adwentowe :)

I tak trzymaj, Luizo! Pelny luzik, sprawy i tak sie potocza!
Dobrze, ze krolik pilnuje domu Ogarniasz taka wielosc spraw , ze
moje szare komorki dawno by wylaczyly komunikacje sieciowa i
padlabym jak ta twoja siec. Pomyslnosci zycze, ach ta Praga i
Norwegia - wspaniala perspektywa przed toba. Podrawiam!

Najgłupsze SMSy od operatora...

z esemesami z ery bywa rożnie. mnie jakis natchniony glupek
przesladował w niedzielę o 7 rano esami reklamowymi!! jak kazdy
normalny czlowiek uzywam komórki jako budzika, wiec lezala przy
samym lózku. jak esemes mi zatarabanil to wstawalam na rowne nogi!!
w niedzielę !! ehhh... :(
4 tygodnie to trwalo, bo nie moglam uwierzyc, ze ktos moze byc tak
durny i esemesy sieciowe puszczac o tej porze... dopiero jak poszlam
do punktu i to zglosilam, to sie uspokoilo ..

Pomóżcie starszej pani,

Witam.<br />
Moja Mama jest w podobnej sytuacji. Ma 61 lat, i jakkolwiek wiekszosc roku
spedza w miescie (w Krakowie), to jednak kazdy cieply weekend i wiekszosc lata
pod Krakowem, na wsi, gdzie moi Rodzice maja domek.
Placenie osobnego abonamentu w domu (np: z kablowki) i osobnego na wsi (np: od
lokalnego providera z WiFi), lub 'pozyczanie' internetu od sasiadow za pomoca
WiFi nie wchodzi w rachube - Mama radzi sobie z notebookiem z Vista, ale nie na
tyle, zeby decydowac o polaczeniach sieciowych, etc.
Zdecydowalismy sie na iPlusa z Plusa, za pomoca karty PCMCIA (modemy USB sa
fajne, ale sa na osobnym kablu lub wystaja z portu narazajac sie na zlamanie, i
uznalem, ze lepiej bedzie nabyc modem 'siedzacy' na stale w slocie, nawet gdy
notebook jest w torbie).
Mama placi 60pln, modem dostala za 1pln, choc chyba dlatego, ze jest abonentka
Plusa od lat - normalnie ten model byl po 199pln.
W mieszkaniu w Krakowie ma zasieg 3G we wszystkich pomieszczeniach, na wsi EDGE.
Nigdy nie przekroczyla 1GB transferu - wiadomo, nie sciaga filmow z sieci. Uzywa
poczty i sporo chodzi po Internecie, uzywa tez Skype.
Rozwiazania od innych providerow sieci komorkowych nie wchodzily w rachube, bo
moi rodzice sa przywiazani do Plusa, choc wybor tej sieci lata temu, gdy
kupowali komorki byl zupelnie przypadkowy.
Maja swobode, moja Rodzicielka wozi ze soba notebooka do znajomych, rodziny -
szok, ze tak sie przyzwyczaila do sieci bezprzewodowej :-)
Dla starszych osob jednak zaleta jest brak koniecznosci podlaczania czegokolwiek
kabelkami do notebooka poza zasilaczem.

Mobile broadband - problem

truskawka801 napisała:

> Hej. Mam pytanie. Mam mobile broadband 5GB miesiecznie, normalnie
wykorzystuje
> tego jakies 1GB.

Skąd ta pewność ?

Masz jakiś licznik transferu danych zainstalowany w laptopie ?

Internet przez komórkę lub sieci komórkowe liczony jest ŁĄCZNIE,
czyli to co POBIERASZ i ODBIERASZ z internetu jest dodane do siebie.

> Mysle, ze ktos po chamsku mi podkrada tego net-a.

Może tak być.
Jak sieć masz BEZ zabezpieczenia to każdy palant podłączy się bez
problemu i naciągnie danych na twoje konto i za twoje pieniądze.
Ale odpowiednio sprawne zabezpieczenie sieci należy i jest
obowiązkiem...dostawcy a nie odbiorcy, czyli ciebie.

> Jak moge
> zabezpieczyc sie przed tym? Gdzie w opcjach zalozyc jakas blokade,

W opcjach odnośnie 'sieci' powinno być coś zawsze o zabezpieczeniu.
Ale ty masz prawie żaden wpływ na zabezpieczenia - to dostawca nad
tym panuje.
Dowiedz się o tym tam, gdzie kupiłaś ten internet - u dostawcy
internetu.

> z programow
> mam tylko mcaffe.

To antywirus a nie program "sieciowy" i nie ma nic do rzeczy.

Cracovia rozpoczęła operację "Derby"

Szkoła jeszcze nikomu nie zaszkodziła... Widzisz Cyfra, z takim HKS-em, który
ma dwie szare komórki; jedną do jedzenia, a drugą do picia, to w ogóle nie
warto dyskutować. Ale Fagot sprawia wrażenie inteligentnego chłopca i dlatego
zaskoczony jestem poziomem jego bluzgów pod artykułami dot. Cracovii. Denerwują
mnie te wszystkie wojny między kibicami na meczach, osiedlach etc. Dlatego
jestem za tym, żeby forum sieciowe służyło raczej merytorycznej dyskusji, a nie
wyzwiskom, których na stadionach masz ci dostatek.
pzdr

Sri Lanka-zwierzęta

Absolutnie żadnych z wyjątkiem komarów ( niezbyt dużo - polecam
lokalny olejek Citronella do kupienia za grosze - byle oryginalny w
supermarkecie lub aptece). I ostrożnie z małpami mogą być dość
zaczepne i kradną. Jednak w hotelah sieciowych ( my byliśmy w
Heritance ) nie ma ich w ogóle. Jedynie w hotelu w Kandy kiedy
wcześnie rano usiadłam przy kawie i z butelką wody - małpa
podbiegła błyskawicznie i "zwinęła" mi wodę. Podobno inni mieli
gorzej - tracili komórki. Polecam wyjazd - to były przepiękne
wakacje.

Nie starcza mi forsy-jak żyć oszczędniej?

1800 to kupa kasy.ja pracuje jako nauczycielka.zarabiam 1355 brutto.Mam na rękę
980zł.Miesięcznie wydaje na czynsz 250 zł, komórka 100zł, prąd 60zł,gaz
30zł,soczewki kontaktowe 50 zł,bilet sieciowy 80 zł,internet 90 zł, rata za
gazówkę 100,pigułki antykoncepcyjne 40 zł, kosmetyki 40 zł, jedzenie dla kota
30 zł, ciuchy 50 zł,środki czystości 30 zł. jedzenie ?gdyby nie rodzice, którzy
mi dokładają 300 zł to bym umarła z głodu!!

SMS-y rozbijają małżeństwa

Nie wiem dlaczego, ale nazbyt akcentuje się "prawo do prywatności" w bliskich
związkach... Naprawdę - gdybym rzeczywiście nie miała nic na sumieniu to
autentycznie obojętne by mi było, czy mój partner czyta smsy w moim telefonie,
czy włamuje mi się na pocztę w sieci. Zresztą - może nie tyle obojętne - co
raczej skłoniłoby mnie do pogadania z nim czy coś go niepokoi w moim zachowaniu,
czy przestał mi ufać z jakiejś przyczyny... Śmieszne wydaje mi się to "to moja
komórka, święta tajemnica korespondencji itd". Przecież ja nie mam nic do
ukrycia, to po co robić tajemnicę ze zwykłych smsów do przyjaciół, czy listów do
sieciowych znajomych..?
Bardziej wartościowe jest dla mnie prawo do samotności - do złapania oddechu sam
na sam ze sobą bez tłumaczenia się partnerowi.

Wydatki nastolatków

> To ty masz 30 lat i dalej bez samochodu??? Zakladam ze nie masz samochodu, bo
> komorka jest bardzo wazna w razie wypadku (niekoniecznie twojego), albo awarii
> w srodku nikad...

łojej, no popatrz, w takim razie jak ludzie radzili sobie w XX wieku ? Pewnie w
razie wypadku wysyłali sygnały dymne do najbluiższego posterunku policji. Kopce
rozstawione były co kilometr, a każdy posterunek zatrudniał
posterunkowego-obserwatora z lornetką w ręku aby ów dym obserwował. Gorzej było
w czasie deszczu, no prymitywy normalnie...

Założenie błędne Panie kolego, samochód jest, komórki nie potrzebowałem. Nie
psuje się choć swoje latka ma, zderzenia nie miałem.
Mam problem z dogonieniem XXI wieku ? Może masz rację, tylko co ja robię w
dziale IT ? :-DDDDDDDDD Pewnie tnę kable sieciowe i każę porozumiewać się z
procesorami za pomocą alfabetu Morse'a ? :-P

Skype już nie jest tani

Jak zapłacisz za cały rok, to masz tak samo tanio
Gość portalu: Schinden napisał(a):

> O tym że ceny się zmieniły zauważyłem przed świętami - przypadek
na stronie sky
> pa - ale nie doczytałem, że za nr będę musiał dopłacać!
> A ja głupi kupiłem sprzęt do rozmów bez kompa pod koniec marca -
router i telef
> ony na kabel sieciowy - całość kosztowała sporo - zrezygnowałem z
tel. tp - mam
> zawieszony. Napisałem do skype zobaczymy co odpiszą.
> W ogóle zmieniły się też wcześniej
zasady właściwego użytkowania

Bo wychodzi średnio 12,50 za miesiąc, zamiast dotychczasowych 10,50,
żadna różnica. Byle tylko nie podwyższali dalej i dalej! Bo to mimo
wszystko gie nie jakość w porównaniu z TP.SA, w której 600 minut
krajowych po 18 i w week-endy kosztuje 70 złotych. Czyli suma-
sumarum: 50 zł. za telefon + prezentacja numeru 3,60 + 12,50 za
nieograniczone rozmowy skajp daje miesięczne 66 zł.
A głuptaski cieszą się tanimi pakietami z komórek na stacjonarne.
Paść ze śmiechu można, kiedy same krzyczą "po co stacjonarny" ale
cieszą się kiedy mogą na niego zadzwonić... Błędne koło specjalnie
stworzone przez operatorów komórkowych.
Teraz generalnie abonamenty i połączenia komórkowe już nie
stanieją...

Jak z bateriami do laptopa?

baterie laptopa nalezy sformatować tak, jak baterię komórki
2-3 razy rozładować do zera
a potem podłączyć na 12-14 godzin do łądowania

gdy pracujesz na prądzie sieciowym - bateria się ładuje do momentu,
aż osiągnie 100%
w większości laptopów, a chyba nawet we wszystkich (ale łąba nie
dam) jest tak, że po naładowaniu wyłącza się łądowanie - bateria nie
pobiera prądu

wyjmować jej nie trzeba pracując na prądzie sieciowym

a żywotność baterii (akumulatorka) sprowadza do włąściwego
sformatowania oraz wielokrotności operacji ładowanie/rozładowanie

Nękanie w sieci: skradziona tożsamość

Nękanie w sieci: skradziona tożsamość
To chyba nie jest jednak takie proste jak sprawdzenie adresu IP. Przecież
obecnie w wielu miejscach dostępna jest wi-fi i można z komórki albo laptopem
sie podłączyć, spokejnie wejśc na stronę wypełnić formularz...
nawet jakby numer karty sieciowej został to zawsze mozna kupic jakąs dodatkową
za pare groszy i uzywac jej tylko z okazji robienia bliźnim na złość...

Magistracki nakaz: parkujcie pod ziemią

Ano właśnie, mieszkamy albo w róznych miastach albo różnimy się
umiejętnościami obserwacji. Owszem są sklepy, na pierwszym miejscu:
sklepy "sprzedające" pieniądze, przyszły tuż za sklepami
sprzedającymi telefony komórkowe, dalej są sklepy sprzedajace
rozrywkę i łóżka na jedną noc, jest jeszcze dużo sklepów sieciowych
serwujacych gazety, buty i usługi fryzjerskie, na końcu również
sieć piekarń i taniutkich sklepików z byle czym do jedzenia.

prośba o pomoc - problem z allegro - PILNE

nomina napisał(a):
> Skoro Urząd Skarbowy ma specjalną komórkę do walki z Allegro, to problem musi
> być poważniejszy, niż wygląda. A mnie szlag trafia, bo JA jako firma podatki
> płacę i rachunki wystawiam.

Czyli klasyczny mechanizm przeniesienia. Bolą Cię oszustwa ale oszuści są gdzieś anonimowi w necie więc przenosisz złość na to co 'widać' czyli Allegro.

> Spróbuj znaleźć chociaż 10% legalnych, fakturowanych i opodatkowanych.
> Regularnie zgłaszam (a wiem, że nie ja jedna) wszystkie te aukcje Allegro - i
> nic. A teraz wyobraź sobie, że A. zaczyna działać i np. 100 000 osób rezygnuje
> z aukcji o łącznej wartości, powiedzmy, dziesięciu milionów.
> Ile to prowizji? Kilkaset tysięcy?

Wyobraź sobie, ze tak było np. z perfumami. Jakieś 2 lata temu 90% to były chamskie podróbki po 50zł. Teraz jest tego znacznie mniej. I jakoś 'zrezygnowali' z tych gigantycznych pieniędzy :)

> Tak samo jak z Empikiem. Empik okrada wydawców,
> pośrednio - autorów i czytelników, ale wydawcom na nim zależy, bo bycie w
> Empiku stwarza byt książki.

To się nazywa handel hurtowy - sieciowy. Jak boli kapitalizm to zapraszamy do Chin ;)

Wojna mieszkańców ulicy Dragonów z Orange

Już pisałem wiele razy:
1). fale radiowe są szkodliwe, mam wiele adresów www z artykułami
ludzi poważnych i mądrych. Ci co są przeciw masztom naprzeciw okien
lub na budynkach w mieście nie czynią tego protestu z powodów
finansowych (w "Kurierze" w tej sprawie ktos nierozsądny
napisał: "za opłaty za postawiony u nas na dachu maszt mogła nasza
spółdzielnia nawet pomalowac korytarze i klatki co nam PODNIOSŁO
luksus zamieszkiwania")
2). dlaczego firmy szóstego rzutu tak chca budować na domach? Bo
mają gotowe zasilanie; nie trzeba kopać rowów, kłaść kabla
sieciowego.
3).A 500 m ich nie zbawi-fale radiowe i tak dolecą do komórek. NIE-
ONI muszą na dachach albo naprzeciw okien.
4). Na kościołach można bo idziesz człowieku na mszę na godzinę
i .... do domu. A teraz wyobraź sobie małe dziecko, które leży 24
godz na dobę, MOJE dziecko i jest napromieniowywane przez 24 godz,
czyli bez przerwy.
5). Ma rację i jest mądry ten Pan Radny, który chce przegłosować -
wzorem wielu miast- zakaz stawiania masztów w mieście.
6). A w lesie nie łaska? Tam nikt nie mieszka.

telefon/internet na 1,5 roku

No i mam ten internet.

Ogolnie spoko, byl tylko jeden minus - w pakiecie otrzymalam plyte z softwaerem
do instalacji polaczenia, ale z niewiadomych mi powodow program nie rozpoznawal
mojej nazwy uzytkownika. Hotline jest platna i zaplacilam dosc duzo dzwoniac z
komorki (jakies 8€ za, ja wiem, 8-10 minut rozmowy?), przy czym konsultant byl
chyba niezbyt wielkim specjalista (mowi np: prosze otworzyc panel sterowania,
tam ma Pani 4 ikony - jakie 4!? Przeciez to zalezy od tego, jaki hardware masz
zainstalowany:) ). W koncu kolejna jego rada nie poskutkowala i kazal mi
zrestartowac komputer - stwoerdzilam ze nie bede wisiec na linii i czekac na
restart. Ogolnie ten doradca byl malo kompetentny, mowilam mu ze po sprawdzeniu
ipconfig w oknie sytsemowym nie pokazuje mi sie odpowiednie IP, z czego
wynikalo, ze nie ma polaczenia miedzy moja karta sieciowa a modemem - on w ogole
zlal wszystkie informacje i postepowal wg jakichstam schematow, ktore maja
narzucone.

Zainstalowalam w koncu net tworzac niezalezne od tego softwareu polaczenie.

Ogolnie net jest szybki i dziala bez zarzutow. szkoda tylko wlasnie ze nie maja
bezplatnej niezawodnej infolinii.

liczba komuterów na jednego informatyka

w ostatniej pracy mialem pod soba okolo 200 stacji roboczych + 10 serwerow okolo
50 drukarek. Siec dosc rozlegla geograficznie (duzo duzych budynkow 2
serwerownie) z przekrojem systemow od Windows NT do Windows 2003 serwer i
wszystko pomiedzy (procz milenium ;) ) Uzytkownikow duzo wiecej bo niektore
stacje byly dzielone. zajmowalem sie helpdeskiem, opieka nad serwerami,
backupami, instalacja nowego deinstalacja starego, wprowadznaiem projektow
(glownie nowe systemy/programy), patchowanie maszyn i antywirus. Bywaly dni
kiedy bylo kilka pozarow na raz i musialem przekladac niektore sprawy na pozniej
(np naprawa mniej waznych drukarek w sytuacji jakiejs awarii czy wizyty
dostastwcow zewnetrznych). Nie zajmowalem sie infrastruktura sieciowa (kable
robili elektrycy a od switchy i routerow byl sieciowiec) Bylem w 5 osobowym
zespole wiec jak mnie przycislo to moglem prosic kogos o pomoc i zwykle mieslimy
kogos na praktykach wiec moglem go poslac do prostych zadan.

Te pozostale osoby 3 + sieciowiec zajmowaly sie druga siecia okolo 500 desktopow
i laptopow i okolo 30 serwerow i ponad 100 drukarek. Podzial wygladal tak 1
osoba troche helpdsk troche serwery, 1 osoba tylko helpdesk, 1 osoba helpdesk i
mail. Kazdy od czasu do czasu robil tej jakies wieksze lub mniejsze projekty
Do tego byl sieciowiec ktory robil infrastukture na obu sieciach, telefony
stacjonarne (PABX nie Voip) komorkowe i satelitane oraz WAN.

Era sprzed komputera

Era sprzed komputera
HA! Ja też wpadam w obłęd i panikę kiedy nie mruga mi kontrolka karty sieciowej
i NIE MA NETU. Przecież to nie da się żyć. Nie ma sieci: ciemność i koniec swiata.
A gdyby jeszcze na domiar złego komputer sie zepsuł - nie wstanę, bo budzik nie
zadzwoni, radia nie posłucham bo przez www.radio.com.pl/trojka słucham. No i nie
popracuję, bo i jak..
Pozdrawiam w piękny Wiosenny Poranek (aaa, komórka dzwoni, smycz jedna)
Br.

Internet Explorer 8 - ostatnia wersja IE?

ej, ok, wyjadacze.
używam od lat WinXPpro i nie mogę narzekać. system operacyjny jest wypuszczany z myślą o milionach (milardach?) klientów, których jedynym wymaganiem jest nie narzekać i korzystać z życia za pomocą komputera osobistego. daleko mi do masochisty, ale z wielką frajdą sobie tego XPka stawiam na nowo raz na pół roku, przy okazji zupełnego formatowania dysku i uznaję to za przejaw technologicznej higieny. przy okazji pozbywam się zbędnych rzeczy, porządkuję, archiwizuję. wszystko działa jak należy. nie grzebię w systemie, nie instaluję specjalistycznych programów. domowe zastosowanie z hobbystycznie tworzoną muzyką, czasami amatorską grafiką.

w pracy, gdzie w korporacyjnej sieci mamy 1500 komputerów, skanery, drukarki, faksy sieciowe i gdzie priorytetem jest nieustające, bezproblemowe działanie wszystkich elementów, używamy słabych, biurowych maszynek do pisania od Della, Win2000pro, gdzie nonstop mamy po kilkanaście czynnych aplikacji. psuje się? jasne, że się psuje, ale statystycznie każdy komputer działa bez zarzutu kilka miesięcy, po czym jest problem z dostępem np. do jakiejś intranetowej strony i tyle. używamy IE, ostatniej wersji bez kart, czyli chyba 6. wszystko działa. w czym problem?

zatrudnij sobie kilka tysięcy osób i daj im do używania nowy, obcy im system i oczekuj, że nic się nie będzie psuło, bo wszak na maku albo linuksie nic się nigdy nie psuje! ha!

system nie może być idealny, bo to jest maszyna. samochód się psuje, pralka się psuje, komórki się psują. człowiek się psuje.

9 godzin wieziono chorego z Kępna do Wrocławia ...

antypo-lityk napisała:

> ojcu z niewydolnością oddechową lekarz
> (prywatnie) zapisywał całe siaty pigułek i inhalatorów. Lekarz
> duński (...) poradził zamiast np. co
> dwa m-ce na 3, 4 dni pod tlen.
(...)
> z ogromnym wysiłkiem i
> agresją wyegzekwowałam ten tlen

Widać sprzedawcy tlenu nie mają interesu w sponsorowaniu lekarzy. Pigułki to co innego. Fajnie że Ci się udało.

Ale i tak jestem pełen podziwu dla akcji z transportem chorego lekarza. Nie łudzę się, że inni lekarze będą z takim poświęceniem ratować każdego byle pacjenta, ale wierzę, że będą lepiej przygotowani do następnej takiej akcji.

Małe wyjaśnienie dla technicznych mędrusiów: przetwornica samochodowa to dobry pomysł, ale wątpię, aby taka typowa, o mocy 75...150W, wystarczyła do zasilenia tego urządzenia.
Nie mam pojęcia jak sprawdzić stan baterii w nienowym urządzeniu medycznym stosowanym normalnie na zasilaniu sieciowym. To nie laptop czy komórka, która może się wyłaczyć, a lekarze to niekoniecznie elektronicy.

Mam nadzieję, że Lekarza uda się uratować i będzie miło.

Xe.

Chciałabym...

Miło mi, że mogę pomóc.

Gdy mi skrajnie źle i leżę i marzę o zejściu śmiertelnym, mam pod
ręką komórkę. I wysyłam do znajomych i życzliwych ludzi sms-y.
Wczoraj w ciągu dnia puściłam ze 4. Odpowiedzi w różnym czasie, ale
nadeszły. Gdyby ci ludzie wiedzieli, ile znaczył ich odzew
na moje S.O.S. Nie pisałam nic o śmierci.

Dziś ja dostałam takiego sms-a. Jak na złość i dla utrudnienia w
języku, którego nie znam, wrrrr Słowniki sieciowe tłumaczą bez
sensu. Zrozumiałam jedynie, ze przekaz niewesoły, zadzwoniłam gdy
przetłumaczono mi całość.

Tak dużo o tym pisze, ale to takie cholernie ważne, aby odezwać się,
gdy ktoś woła o pomoc. Jest szansa, że znajdzie ukojenie w tym, że
się odezwaliśmy.

Pewnie się powtarzam, ale jestem przerażona tym, że takie noce,
pełne bezsilności będą się powtarzać. Na przestrzeni życia. Oby
zawsze ktoś odpowiedział, gdy coś bezsensownie piszę...

'dyspozycja dziesiejszej rodziny...'

Akwizytorom, ulotkonosicielom, propagatorom religii wszelakich, ankieterom, łowcom polis, reklamom w tv i wiadomościom sieciowym na komórkę mówimy zdecydowane, aczkolwiek grzeczne "nie". Ubolewając jednocześnie, że nie wszystko da się wyłączyć pilotem...

Argument dla egzemplarzy stosujących zaawansowaną technikę nagabywania w kierunku uzyskania informacji dotyczących motywów mojego postępowania: "bo nie".

Jaki wybrać mobilny internet?

Jaki wybrać mobilny internet?
Jak dla mnie to przyszloscia jest internet na urzadzeniach mobilnych. Iphone, htc diamond, samsung omnia i podobne smartphony umozliwiaja calkiem wygodne przegladanie sieci.

Jezeli do tego dodamy kilka naprawde niezlych aplikacji sieciowych (google docs, gmail, google reader, basecamp etc.) to powoli noszenie laptopa staje się coraz mniej konieczne.

Niestety ceny internetu mobilonego ciągle pozostawiają wiele do życzenia jestemmobilny.pl/2008/11/porownanie-cen-internetu-na-komorki/ (szczególnie jeżeli porówna się to z cenami w UK czy USA).

Nadal będziemy kupować kota w worku

A ekonomie znasz??????????

Niska cena, wiecej klientow = wiecej kasy do sejfu.

Na szczescie mam 756kb za 63zl/miesiac. Ale gbybym nie zlapal tej oferty, to
nabylbym sferie (45 zl/mies za chyba 512 kb z limitem 400kB/miesiac). NIestety,
ale masz bledne wyobrazenie o polskim byyyznesie. Wysoka cena nie oznacza, ze
koles musi doplacac do interesu, ani, ze produkt jest niskiej jakosci - tylko to
samonapedzane kolo - tak jak paliwo (nie kupisz = nie pojedziesz), telefony
komorkowe (nie zaplacisz = nie bedziesz pier.lil glupot z kolegami). Kolesie i
kolesianki od jutube i forow napedzaja biznes operatorom internetowym. Gdyby
slabo myslaca czesc swiata korzystala tylko z telefonii internetowej,
wideorozmow, sciagala "dane" z warezow (a nie z p2p, czy p2m), pracowala przez
siec, uzywala poczty do innych celow niz wazeliniarstwo i prymitywna
korespondencja o tym co mi sie dzisiaj snilo - to intenet bylby dalej w takiej
fazie, jak 15 lat temu wprowadzal go NASK - czyli siec nie bylaby dostepna do
pierdo.nia bzdur, tylko do zastosowan przemyslowych, rzadowych i akademickich.

Dopoki kazdy, nawet Pan Ziutek na wartowni w markecie, beda miec dostep do
sieci, dopoty siec bedzie droga, bo sa na nia chetni. Bo po co Panu X 2Mb/s?
Jutube dziala na 512kb, pudelek na 256 kb, poczta na 56kb. Ale swiatem rzadza
prymytiwy, wiec zamiast lacze 2Mb/s wykorzystywac do klastrowania obliczen (np
symulacji fluenta), to sprzedaje sie prostakom szybkie lacza, a potem placze, ze
jest scisk w sieci i trzeba wprowadzac internet.2, ku zadowoleniu sprzedawcow
osprzetu sieciowego (kabli, swiatlowodow, kart sieciowych, routerow).

Zastanowcie sie troche, co robicie....

Brak połączenia z internetem na laptopie Dell


No nie osłabiaj mnie!:-))Jakie to ma znaczenie, która strona kabla?
Przecież to nie tak, jakbym śpiewała do drogiej strony kabla od
mikrofonu;-)) Poza tym, taki restart daje efekt- to juz sprawdzone.
Mogłabym Cię zdziwić kilkoma przykładami naszych abonentów:-) Byli
tacy, którzy wtyczkę telefoniczna jakimś cudem wciskali w kartę
sieciową i dzwonili z komórki, że stacjonarny im nie działa:)
A co do baterii... nic mi nie wiadomo o jeju istnieniu. I chyba jej
nie ma, bo jak nie ma zasilania to nic u nas w sieci nie działa.
Trochę to nie w porządku ale cóż...
A co do moich IT-ików to są już oswojeni i całkiem nieźle się z nimi
dogaduję. Lata pracy;-)
Pozdrawiam- M.

Może ktoś rozpozna co to jest: Sieciowa?? PrintSer

Gość portalu: niktabc@vp.pl napisał(a):

> Może ktoś rozpozna co to jest: SIECIOWA?? PRINT SERVER??

Nie wygląda mi to w ogóle na coś sieciowego. Brak choćby charakterystycznych dla
Ethernetu transformatorków między gniazdem RJ-45 a elektroniką. Typ tego
gniazdka sugerujący Tobie że jest to coś sieciowego, nic raczej tu nie ma do
rzeczy bo często używa się takich gniazdek w jakiś małoseryjnych,
specjalizowanych urządzeniach na jakie to akurat wygląda, bo jest tanie i
dostępne. Obudowa też wygląda na zupełnie typową, uniwersalną. Złącze 25pin za
to może pasowało by do połączenia z portem równoległym komputera (przez
przedłużkę).
Stawiał bym bardziej że to jest jakiś podłączany do komputera programator czy
sprzęg np. do serwisowania komórek czy coś ogólnie w tym rodzaju.

Pacyfikacja na Czubach

Za kazdym razem gdy watek masztow sie pojawia pisze ja-fachowiec
i .... NIC. Ciemniacy, ktorzy szpanuja komorkami na ulicy, nie
znajacy sie na fizyce , bo na lekcjach fizyki pili piwo albo czytali
gazete, teraz zabieraja glos, nic sie na sprawie nie znajac. Gdy
zaczniecie - z "niewiadomych powodow" chorowac (czego nie zycze) to
wtedy bedzie nawet na płacz za pozno.Pisze do znudzenia: czy 500 m
dalej postawiony maszt uniemozliwi prace stacji nadawczej -
komorkowej? NIE. To dlaczego te wredne firmy tak walczą z
mieszkancami? BO POLOZENIE 500 m KABLA SIECIOWEGO to dla nich ZBEDNY
WYDATEK a teraz, w tym naszym dzikim kapitalizmie tylko forsa sie
liczy. I nie piszcie glupot bo jako nauczyciel fizyki i
elektrotechniki, łapie sie za glowe, ze to Wy jestescie ciemniakami.
Promieniowanie radiowe mikrofalowe jest szkodliwe i tyle. A kto chce
miec raka to niech zamieni sie ze mna na moje M5; chetnie to zrobie
bo cholerni kapitalisci, bezwzgledni, stawiac mi chca maszt przed
oknem.

Nie mamy dobrego systemu ostrzegania przed kata...

Nie mamy dobrego systemu ostrzegania przed kata...
Oprócz możliwości wysyłania zwykłych esemesów są jeszcze kanały informacyjne
wyświetlające bezpośrednio informacje na ekranie komórki. Zastanówcie się nad
zastosowaniem komunikatów sieciowych i informacyjnych. Oprócz tego są syreny
strażackie...
jełop

PlayStation Network nie tylko na PS3

PlayStation Network nie tylko na PS3
Myślę, że głownie chodzi o TV. W późniejszym czasie pewnie komórki. Jak się uprą to wpakują też do reszty RTV. Nie masz TV Sony, nic nie szkodzi podłącz cokolwiek innego od SONY do telewizora, który posiadasz. Może zapatrują się na coś w stylu iTunes tylko o większym zasięgu? Już teraz Samsung w swoich nowych telewizorach oferuje możliwość korzystania z serwisów internetowych (wspierany przez Yahoo!) i podłączenie dysku sieciowego. Więc wystarczy poszerzyć PSN o ofertę filmową i voila. Skończy się na tym, że za parę lat telewizje kablowe pójdą z torbami ;)

Porażka Classmates.com - amerykańskiego protopl...

Ile można szukać znajomych ??
To serwis, który może przyciągnąć ludzi na góra 2-3 miesiące.

Wtedy będą go odwiedzali codziennie. Później częstotliwość odwiedzin spadnie, z
czasem niemal do zera. Oczywiście nadzieją będą kolejne pokolenia ale młodsze
pokolenia nie muszą szukać sieciowych kontaktów bo praktycznie mają je na stałe.

Zatem takie portale mają sens ale na przykład portal "nowości ze świata komórek"
jest może mniej "hitowy" ale generuje stabilniejszą ilość odwiedzin w dłuższym
okresie.

Porażka Classmates.com - amerykańskiego protopl...

Gość portalu: hmm napisał(a):

> To serwis, który może przyciągnąć ludzi na góra 2-3 miesiące.
>
> Wtedy będą go odwiedzali codziennie. Później częstotliwość odwiedzin spadnie, z
> czasem niemal do zera. Oczywiście nadzieją będą kolejne pokolenia ale młodsze
> pokolenia nie muszą szukać sieciowych kontaktów bo praktycznie mają je na stałe
> .
>
> Zatem takie portale mają sens ale na przykład portal "nowości ze świata komórek
> "
> jest może mniej "hitowy" ale generuje stabilniejszą ilość odwiedzin w dłuższym
> okresie.

Fakt.

Podzial internetu w TEL-KAB

różne są opinie o D-link`ach, ponoć te starsze są lepsze.. brat ma D-Linka do
neostrady (bez wifi) i co jakiś czas zdarza, że się zawiesi. Jeśli chodzi o
producentów to mieszać można jak najbardziej..
Czy wyobrażasz sobie sytuację, że w do hot-spotu z darmowym dostępem wszyscy
przychodzą z laptopami, komórkami, PDA, smartphone itp. które mają wbudowane
karty sieciowe jednego akurat producenta?

I znów kontrole na schodach w komunikacji MPK

I znów kontrole na schodach w komunikacji MPK
4.07.2006 r. około godz. 15.45 "7" - przystanek w kierunku Michałowa, po
drugiej stronie Chrobrego naprzeciw sklepu "Tęcza". Szanowna Dyrekcjo MPK!!!!
Kontroler staje nagle na schodach autobusu szeroko rozkraczony i żąda biletów
do kontroli. Jak mam zamiar wysiąść z autobusu nie trzymam w rękach biletu,
tym bardziej sieciowego. Nie wiem, chyba taki kontroler ma kłopoty z szarymi
komórkami. bo jeśli bym wypadła z takiego autobusu i złamała sobie rękę lub
nogę albo by mnie okradli, gdybym otworzyła torbę, w celu sięgnięcia po
bilet, TO Z SĄDÓW NIE WYJDZIEMY. JEST TO ŚWIADOME NARAŻANIE ŻYCIA I ZDROWIA
PASAŻERÓW I ICH MIENIA.

Ogórkowo-plotkarsko

A ten, nie uda ci sie mnie zdenerwowac
bo ja nie mam czasu na Ateny - wyrazisty widz nie na miare oplaty za bilet
(podobno jest znaczny progress na odcinku abonament dla nieplacacych go
posiadaczy kablowki) albo na miare miejsca w kolejce po bilet (znajomosci i
ilosc czasu mogaca byc poswiecona na zdobycie biletu) tylko przekonanie wlasne o
ponadprzecietnej spostrzegawczosci i umiejenosci ripost. Teraz zasilaja
(zaludniaja) wedkarstwo - ad hoc stoisko z błystkami wypozyczonymi ze sklepow
sieciowych (zarabianie na pasji innych), albo inwestycja w wydajniejszy
blyszczyk dla siebi (zeby lepiej ryby lowic), ostatecznie udawanie w internecie
ze sie lowi, a sa tez tacy co w internecie nic (sa wysmiewani i nie umieja sie
odgryzc) i uwazaja ze nadaja sie do zarzadu albo na prezesa zwiazku wedkarskiego
(kiedys musialem mocno zagryzac wargi zeby nie parskanc bo grupa z patronem od
sklepow wedkarskich po zakupie sprzetu (uwiarygodnienie sie u patrona i to
drozsze niz komorka) opowiadala ze wyprawy grupowe na ryby to manewry przed
'strzelaniem').

Ile wydajecie "na życie"?

Pracuję w Wrocławiu
wynajmuję pokój 1 osobowy 600 warunki skromne ( plus 3 osoby w całym mieszkaniu)
bilet sieciowy na wszystko 90 dni 240 zł
internet 30
jedzenie około 400 zł plus obiady w tygodniu średnio 11 zł
wydatki ekstra ( kosmetyki , ubrania, kino , kawiarnie itp 300 -1000 zł)
komórka to 15 zł kontakt tylko domu
przyjaz do rodziców 130 zł
Srednio na miesiąć 1400 zł
singiel

Re: Laureatka literackiej Nagrody Nobla ostrzega przed Internetem

Jeżeli przyjąć, że w sieci odzwierciedlamy w dużym stopniu swoje marzenia i wizje a także umieszczamy tą wiedzę którą mamy to jest to właściwie sieciowe odzwierciedlenie świadomości cywilizacji bazujące na elementarnych świadomościach poszczególnych jednostek ludzkich. Dzisiaj kiedy liczba ludzi na ZIemi przekroczyła 6mld, można powiedziać, że Każdy z naz może w przyszłości odzwierciedlić jedną z komórek nerwowych mózgu. Taka struktura sądząc po sobie jest w stanie posiadać własną świadomość strategię i rozwiązywać najtrudniejsze problemy ludzkości wykorzystując przepływ informacji i łącząc najodleglejsze "neurony" w logiczną strukturę cywilizacji. To trochę jak z myśleniem trzeba umieć szukać korzystać z tego co potrzebne nie ze wszystkiego naraz.
Z tego punktu widzenia nie mogę się z Panią zgodzić w opinii na temat internetu przy całym szacunku dla Pani osoby.

myphone 6691

Uslugi sieciowe-konto danych-GPRS-
tu mam dwa profile. Jeden do MMSow, drugi do Internetu. Ten do
Internetu:
Nazwa konta: Era Internet
APN: erainternettt
Nazwa uzytkownika/haslo: puste w Erze
Typ uwierzytelniania: Normalny

Usulugi Internetowe-WAP-Ustawienia-Edytuj profil-Internet
Strona domowa: lajt.onet.pl
Konto danych: ERA INTERNET
Typ polaczenia: HTTP (jak go wybierzesz i dasz ok to masz mozliwosc
wprowadzenia Adresu proxy i portu proxy: - w erze 213.158.194.229,
port 8080)
Nazwa uzytkownika/haslo - w erze brak.

To wszystko. Oczywiscie parametry w swojej sieci znajdziesz na
stronie swojej sieci ;) Poustawiaj przez analogie.

Z taka konfiguracja dziala mi przegladarka w telefonie jak rowniez
dostep do internetu z np. komputera korzystajacego z komorki jako
modemu GPRS.

Abonament w Erze 45 zł to netto?

Barracuda właśnie za aktywacje płace tylko 1 zł w promocji:) pozdrawiam acha a
okres rozliczeniowy mam 0d 13.07 - 12.08(komórke kupiłam 6 lipca,na której
mialam 40 min.darmowych w ramach abonamentu, więc jesli 45zł brutto+ 21 zł za
przesył sieciowy brutto( czy jak mu tam)to nam daje 66zł tak? to nie wiem czemu
u nich wychodzi 76,74zl pozdrawiam.

Abonament w Erze 45 zł to netto?

Nie ma czegoś takiego jak przesył sieciowy. Coś nie doczytałaś na fakturze. Mogą
być opłaty sieciowe - czyli opłata za aktywację, bądź dostęp do sieci internet -
czyli korzystanie z wapu, nawet jeśli to jest nieumyślne skorzystanie z omnixa.
Ewentualnie korzystanie z simextra, ale to jest liczone jako sms specjalny.
Wyższa kwota faktury może wynikać z wyrównań - pierwsza faktura jest zawsze
wyższa - czyli: abonament naliczony za okres 6-12 lipca, gdy miałaś już aktywną
komórkę (na ten czas wliczonych proporcjonalnie mniej, jak sama zauważyłaś, 40
minut) + na miesiąc do przodu, którym opłacasz przysługujące ci na cały cykl
rozliczeniowy minut 120.
Po mojemu najsensowniej będzie, jak zaczekasz na fakturę, przepatrzysz, co ci
się nie zgadza i jeśli będzie coś takiego - przedzwonisz do BOA. Takie
wyjaśnianie w ciemno bez widzianej faktury przypomina trochę zgadywankę.

pytanie. radiowa siec LAN

> Mam pytanie czy istnieje możliwość założenia radiowej sieci LAN (np. blutoha)
hehehe nie blutoha tylko bluetooth'a
to po pierwsze po drugie niebieski zab sluzy do bezprzewodowej komunikacji
krotkiego zasiegu komorek i pda z otoczeniem, w zadnym wypadku do tworzenia
bezprzewodowej sieci lan. Do tego sluza urzadzenia WiFi - wireless fidelity
inaczej mowiac bezprzewodowej sieci lokalnej WLAN.

40 metrow nie powinno byc problemem.
natomiast 20 do 30 gniazd to jest juz calkiem sporo IMHO odradzam samodzielna
budowe takiej sieci, i szukania porady na forum gazety wyborczej.
Zeby to mialo sens potrzebowalbys 2-3 punkty dostepowe, w zaleznosci od
odleglosci i sprzetu mozesz zastosowac karty sieciowe podlaczane do usb lub
tradycyjnie montowane w zlaczach PCI (z lub bez zewnetrznych anten). Dodatkowo
trzeba by bylo zastanowic sie jaka przepustowosc sieci chcialbys uzyskac i
dopowiednio dobrac urzadzenia spelaniajace wymogi standardow 802.11, a, g.

Kosztowac to moez calkiem sporo, bo sprzet wifi jest wciaz drogi. Poza tym
dobrze abys umial to skonfigurowac, aby tylko twoji uzytkownicy korzystali z
zasobow sieci, a nie polowa inych biur w poblizu (nie ma to jak poserfowac po
internecie na cudzy koszt podzsywajac sie pod jego IP, nie wspominajac o probach
kradziezy danych).

problem z wifi

wydaje się z opisu, że problem jest natury bardziej sprzetowej lub
konfiguracji sprzetu, niż programowej.
może to coś pomoże:

panel sterowania->system->Menedżer urządzeń:
1.spradź, czy karta WiFi nie jest wyłączona (wtedy WŁĄCZ) lub czy
nie ma żółtego znaczka (wtedy USUŃ to urządzenie i uruchom ponownie
komputer - przy starcie znajdzie urządzenie i zainstaluje je w
oparciu o sterowniki, które ma już w systemie)

2.panel sterowania->połączenia sieciowe:
sprawdź stan (prawoklik i Właściwości) połączenia bezprzewodowego -
czy wybrane jest własciwe urządzenie (miałam taki problem, po próbie
połaczenia lapka z komórką); jeśli coś będzie nie tak - USUŃ to
połączenie (delete) i utwórz Nowe połączenie bezprzewodowe

3.panel sterowania->opcje internetowe->zakładka Połączenia
usuń to, co ew. jest w okienku i sprawdź, czy w Ustawieniach sieci
LAN nie masz wpisanego proxy - jest zbędne, usuń je

iBook G4 - bezprzewodowy internet

Drogi geeku :( przykro mi, ale nie zasluzyles tym postem na miano geeka.

Maki nie maja problemow z polaczeniami sieciowymi. A w porownaniu z tym co
Windowsy i projektanci PC potrafia wymyslic, to sieciowanie makow to zazwyczaj
czysta przyjemnosc...

Do korzystania z bezprzewodowego internetu potrzebny jest telefon z Bluetoothem
(do starszych makow moze byc potrzebny dongiel BT, ale laptopy w biezacej
ofercie wszystkie maja BT zintegrowane). Rozwiazania via PCMCIA to powoli
zanikajaca nisza, takze i w przypadku PCtow.

iBook ma wyjscie VGA na zewnetrzny monitor i wyjscie svideo!!!
tinyurl.com/ct3rv
Co do konfiguracji polaczenia via komorka to w wiekszosci przypadkow jest
banalnie prosta.

Z tego co pamietam to formalnie Apple nie ma serwisu w Poznaniu, prawdopodobnie
masz na mysli wlasny serwis jednego z resellerow Apple.

Oprocz discussions.apple.com w Polsce dziala conajmniej calkiem prezna lista
dyskusyjna,

Zas wiara ze pecet zapewni Ci niezawodne bezprzewodowe polaczenie ze swiatem z
kazdej pipidowy... no coz, zycze szczescia...

Jedyny w miare kompetentny fragment to ten nt Office, ale to malo, malo :O

Wyjdą na ulicę, żeby zablokować Erę?

> palca. Jeśliby były prawdziwe, to prawdziwe byłaby szkodliwość
> prommieniowania z sieci energetycznej ( z kabli prądowych w ścianach
> wieżowców, z gnizdek sieciowych, etc. - zważywszy ,że promieniowane
> z tych przewodów jest wszechobecne, i kilka rzędów wielkości
> silniejsze od promieniowania anten telefonicznych; zresztą, używanie
> telefonu komórkowego "naraża" jego użytkownika wielokroć wiecej niż
> usytuowanie mieszkania pod anteną !!!

Słuszna uwaga.

Ciekawe, czy panowie na barykadach będą pruli ściany, żeby wyrwać wszystkie
szkodliwe kable; czy wyrzucą telefony komórkowe

Jak to jest z tymu pochodnymi?

petrucchio napisał:
> Moim zdaniem granica została zdecydowanie przekroczona w przypadku
> "komórki" jako środka łączności.

Niekoniecznie przekroczona. Interpretacja będzie zależała od "miejsca", w którym będzie robiona.
Człowiekowi (kub grupie ludzi), który miał wymyśleć polską nazwę takie kalkowe tłumaczenie ("telefon komórkowy") mogło odpowiadać, ponieważ się sensownie kojarzyło (może nawet był to jakiś marketoid). Publika przyjęła nową nazwę bezrefleksyjnie - w takich przypadkach nikt jej nie pyta o zdanie. Pewnego dnia zetknęła się z nowym urządzeniem o podanej nazwie i to cała jej rola - jesteśmy do tego przyzwyczajeni, więc akceptujemy takie sprawy bez mrugnięcia okiem. Ktoś "oblatany" w temacie mówi nam, że to się tak nazywa i tyle.
Publika jedynie skróciła nazwę "telefon komórkowy", gdyż była ona zbyt długa, a więc niewygodna w użyciu. A że pod ręką było gotowe słowo-etykieta mające pewne elemnty wspólne (również formalne, czyli stronę wizualną) z pełnym terminem, to "padło" na nie właśnie.

Zresztą nie wszytkim innowatorom ze wszystkich krajów skojarzyło się podobnie. Rosyjski wynalazca terminu oznaczającego "telefon komórkowy" użył innej nazwy ("sieciowy"), ponieważ jego uwagę przykuła inna cecha tego typu komunikacji związana ze strukturą sieciową. I gdybyśmy teraz dyskutowali po rozyjsku, to pewnie zastanawialibyśmy się nad związkami między "siecią komputerową", "siecią sprzedaży" itp.

jak tanio rozmawiac przez internet?

Dzięki za informację. Ja płacę też 9 gr za minutę za rozmowy na cały świat, na
komórki w Polsce 61 gr, a na komórki do Kanady i USA 9 gr za minutę. Mam swój
numer wewnętrzny(sieciowy), jak i normalny stacjonarny. Z ludżmi z sieci
rozmawiam za darmo. Oczywiście nie mam abonamentu, i nie mam nic naliczane za
rozpoczęcie rozmowy. Uważam, że to jest bardzo atrakcyjna oferta. Pozdrawiam.

jest podejrzenie ze nie mam telefonu


ja OSOBISCIE nie mam, podchodzilam do tego juz pare razy,
ale ciagle mi wychodzi, ze nie ma najmniejszego sensu.
W Polsce maja wszyscy bo to im sie lepiej oplaca
(a najczesciej to sluzbowe- bo to oszczednosc), nie maja za to
sieciowych telefonow. Na komorki do Polski nie dzwonie,
gdyz place ze 7 x drozej, jak oni maja interes, prosze bardzo...
tylko zazwyczaj nie maja, bo DROGO.
zreszta tutejszy program na oplate podwojnych minut ( tzn. ja place
a takze KRADNE minuty temu komus po drugiej stronie, mi nie odpowiada,
widze to jako ohydne zdzierstwo, a nawet oszustwo...

Ps. nie wiem co ludzie widza w tym costco, bylam raz
kilka lat temu, no i niestety...

Kolejny lumpeks na Pietrynie

Piekna diagnoza trybu zycia przecietnego lodzkiego posiadacza
samochodow... Mam podobne wrazenie co do przyszlej roli
Piotrkowskiej, ktora z racji na silna konkurencje zadaszonych
centrow handlowych - nie odzyska funkcji glownego miejsca zakupow
np. odziezowych. Piotrkowska powinna byc ulica rozrywki - pelna
tworczych incjatych kulturowych takich jak plenerowe wystawy,
uliczne spektakle itd. Zamiast ulica lumpeksow (nie mam nic
przeciwko ucywilizowanym - gdzie kilentela sa mlodzi ludzie
szukajacy czegos oryginalnego, alternatywy dla masowki oferowanej
przez sklepy sieciowe),bankow i salowow sprzedazy komorek,
Piotrkowska powinna byc ulica galerii, klubow, restauracji itd.
Oczywiscie trudno to osiagnac dzielac ja na kilka odcinkow i
przydzielajac im drastycznie rozne funkcje.

Pomysl z podziemnym parkingiem jest ciekawy, ale chyba strategia dla
Piotrkowskiej zaklada budowe w jej bezposrednim poblizu parkingow.
Oczywiscie nie beda tuz pod ulica, ale przeciez 5 minutowy spacer
chyba nie jest tragedia...

Inżynierowie nie interesują się Niemcami?

rece opadaja jak czytam takie opinie przyuczonego do zawodu 'programisty'. Jeden
z drugim przeczyta ksiazke 'programming for dummies' napisze koszmarnie
zagmatwany programik w basicu i uwaza sie za konstruktora-programiste. Zajmuje
sie zawodowo programowaniem od kilkunastu lat i na swojej drodze spotkalem wielu
takich przyuczonych do zawodu 'elektronikow', 'mechanikow' itp. - to w 99% sa
totalne cymbaly- nie potrafiace napisac sensownego programu - takiego, ktory:
1. dziala
2. poddaje sie modyfikacjom i rozszerzeniom (modularnosc,architektura)
3. daje sie sensownie testowac.
Jeden z drugim za sukces uwaza iz patchwork, ktory stworzyl sie skompilowal i
czasem dziala..... to zalosne ale niestety prawdziwe.
Z drugiej strony sporo tez tzw. 'informatykow' od baz danych, stron WWW - to
rowniez w 99% ciemniaki - programowac nie potrafia - dzialaja na zasadzie malpy
- raz nauczona czynnosc powtarzaja do znudzenia - raczej jako odruch a nie
realizacje zalozonego planu - czy to baza danych, czy strona www...
Co do Niemiec - dla profesjonalnego programisty, ew. inzyniera systemowego
Niemcy maja niezbyt wiele ofert....
dzial telekomunikacji Siemensa padl - (Benq polozyl komorki, Nokia udupila dzial
infrastruktury sieciowej). SAP to raczej przerost formy nad trescia, pracy
niezbyt wiele.....
Szanujacy sie informatyk pojedzie do USA lub GB, ew. kosic kase w szwajcarskich
bankach.....
A w Niemczech co najwyzej zarobi grosze.... i jeszcze ten nieszczesny jezyk
niemiecki.

żeby nie zwariować...

Upewnij się, że to na pewno on. Nie znam się na technicznych sztuczkach, ale są
telefony z wyświetlaczem, czy jakieś przekierowania sieciowego na komórkę i
wtedy te połączenia są na bilingach. Zrobiłabym kopię takiego bilingu i
przesłała do uparciucha z oficjalnie sformułowanym żadaniem zaprzestania nękania
pod groźbą skierowania sprawy na drogę oficjalną. Myślę, że to wystarczy.
Pozdrawiam, H

Bezrobocie wśród absolwentów.

Telekomunikacja a bezrobocie
Pisząc, że branża telekomunikacyjna trzyma się nieźle, miałem na myśli szerzej
pojętą telekomunikację. Czyli nie tylko "słuchawki", ale i wszelkiego rodzaju
firmy sieciowe.
Poza tym, zwolnienia w TPSA dotyczą (z tego co wiem) raczej techników, którzy
przy nowym sprzęcie nie są już tak potrzebni.
Zresztą, czy w przypadku TPSA można mówić o typowej, dynamicznie rozwijającej
się firmie telekomunikacyjnej? Każdy widzi, że nawet na tak biednym rynku, jak
Polska, tradycyjna telefoniczna sieć przewodowa jest stopniowo wypierana - dziś
przez komórki, jutro dołączy do tego VoIP (transmisja rozmów telefonicznych
przez Internet), nie mówiąc o usługach szerokopasmowych, do których TPSA
podchodzi jak pies do jeża.
W Polsce NIE MA BEZROBOCIA w tej branży. W Polsce brakuje specjalistów, czyli
mamy bezrobocie ujemne. A że mało komu chce się wysilić i studiować
telekomunikację/teleinformatykę...

Poznaniacy złamali telekomunikacyjny monopol na...

Przyszłość telefonii - rozmów głosowych widze tak
Operatorzy telekomunikacyjni oferujące wyłącznie usługi internetu:
(stacjonarny, bezprzewodowy - wi-fi, Wi-Max, operatorzy oferujący obecnie
łączność komórkową (w przyszłości oferujący głównie net), 3g i następne
generacje) plus operatorzy komunikatorów sieciowych: Skype, Tleofon, GG itd -
jednak nie przez komputery + słuchaweczki, czy jakieś pseudotelefoniki pod USB
a sieciowe telefony z prawdziwego zdarzenia (podłanczane do złącza
ethanetowego, dsl, czy bezprzewodowe lub łączności komórkowe)
tyle że obsługujące usługe np Skype i inne wyżej wymienione. Już pierwsze
takie telefony się pojawiają i uważam że to jest właśnie przyszłość - bez
abonamentu, bez naliczania sekund, minut i innych bzdur - natomiast z
możliwości wysyłania tekstów, maili itd. I większość rozmów będzie typu
komunikator na jednym telefonie do komunikator na innym tel (wdzwaniane na
zwykłe linie z naliczniem to powiedzmy zostanie 20%)
- rozumiecie (?) ;) w pełni programowo

Natomiast jeśli chodzi operatorów usług typu Voip - to pozostanie jakąś tam
niszą dla np Firm, lub między poszczególnymi oddziałami tam gdzie dużo prowadzi
się rozmów z całym światem, gdzie żadamy 100% pewności i jakości działania. W
tym przypadku jednego operatora (telekomunikacyjnego) zamienia się na innego
tyle że virtualnego

Rugbista gdyńskiej Arki Dariusz Olejniczak nie ...

Jak czytam wasze pozbawione, co najmniej taktu komentarze zastanawiam się
jakimi ludźmi musicie być. O zmarłych źle się nie pisze.....i tyle. Nie wiecie
co się działo na drodze, nie wiecie, czy ktoś mu nie wyjechał, nie wyszedł, czy
nie zacieły mu się hamulce. Olej był moim znajomym z drużyny i chociaż nie był
świętym, nie zasługuje na komentarze jakichś zesranych Bolków przesiadujących w
dusznych pokojach i kryjących się za klawiaturami swoich komputerów. Jeżeli
macie powiedzieć coś źle to z szacunku dla rodziny i Darasa nie mówcie NIC i
ZAMILCZCIE!!! Nie życzę wam, zeby kiedykolwiek w gazecie napisali o waszych
bliskich lub kolegach, zakładając, ze takich wogóle macie...i jeszcze jedno,
chłop grał w rugby jak nie wielu umiało, a sercem przerastał cała armie takich
maruderów jak wy. Miał za sobą kawałek ciężkiego życie, więc opamiętajcie sie i
zajmijcie sie raczej krytyką najnowszych gier sieciowych albo muzyczek na
komórkę i zmarłych, jacy by nie byli, zostawcie w spokoju! Spoczywaj w pokoju
Olej[*]

Jaki jest KOSZT UTRZYMANIA w W-wie?

300 - 500 za mieszkanie rodzicom ( zalezy czy sezon grzewczy czy nie)
120 neostrada ( bedziemy rezygnowac)
70 komorki
ok 600 rata za samochod
500 jedzenie na dwoje z srodkami czyst i kosmetykami ( zero rarytasow)
120 bilet mies sieciowy( z podmiejskimi)- czasami musze kupic
100-150 paliwo
ok 50 telewizja ( musielismy zrezygnowac)
i inne..
chwilowo pracuje tylko maz
tesciowa pomaga w kwesti zywieniowej, czasami jak jest super cienko z kasa nie
placimy za mieszkanie

co znaleźliście?

Ja znalazłam:
cztery telefony komórkowe (Siemens, Nokia x2, Motorola);
500 zł;
tryliard pierścionków;
pamiętnik, w którym autorka narzekała, że chłopak nazywa ją "parówa";
bilet sieciowy ważny;
list do dziewczyny, która żyła w permanentnym stresie;
bilety do kina;
i NAJLEPSZE! - kiedy szłam we Władysławowie znalazłam list zaadresowany do mnie
(moje nazwisko, mój adres) - leżał sobie na ławce, jakby na mnie czekał :-)

Życie bez telewizora

genova51 napisała:

> No, nie bardzo. Oglądam polskie seriale. Chociaż "Pierwszą miłość"
za każdym
> razem po raz ostatni! Natomiast nie wyobrażam sobie życia bez
internetu. A
> siedzę w nim dopiero od 1,5 roku.
Tylko moja miła "pierwsza miłość" jest nadawana przez stacje
komercyjną POLSAT, a jej nie płacisz abonamentu.
Internet to inna sprawa, bo inny abonamet. Dołączasz przecież za
niego opłatę albo do abonamentu telefonicznego, albo do kablowego
albo płacisz oddzielnie swojemu dostawcy sieciowemu. Ja też
korzystam z internetu często, bo i gazetę poczytam i poplotkuję na
gadu-gadu i z Wami pogadam. Całą korespondencje "międzynarodową "
(Izrael, Stany, Włochy) też prowadzę przez Internat. A czasem nawet
sobie w coś pogram lub postawie pasjansa.Ponadto do banku nie muszę
chodzić ani na pocztę. Nawet sms-y najczęściej pisze przez internet,
bo mała klawiatura komórki nie dla mnie.

Niezalezny (?) facet.. Prosze doradzcie :)

Zastanawiam sie czy przypadkiem nie spotykasz sie z moim chlopakiem?? ;)To samo
zachowanie. W 4 oczy super, kontakt sieciowy (net czy komorki) juz zupelnie
inna sprawa - nie ten czlowiek. i badz tu madra ... Napisze Ci jeszcze,ze ten
MOJ to straszny pracocholik, zyje praca i swoimi sprawami... mysle,ze to
przypadek zbyt ambitny albo za malo zakochany i stad problemy z czasem :( ale
jako MEZCZYZNA jest swietny :) tylko MY - kobiety mamy takie fazy,ze
chialybysmy spedzac kazda wolna chwile z ukochanym. Moze sie myle ale tak to
sobie tlumacze;)

Bateria w laptopie

Z tego co slyszalam to nalezy przede wszystkim skonfigurowac opcje zasilania i
przy rozpoczynaniu pracy na laptopie uzywac baterii do wyczerpania a pozniej
przejsc na zasilanie sieciowe ale czy tak czy tak po pewnym czasie bateria sie
zniszczy tak jak w komorce. Niestety nic podobno nie da sie z tym zrobic. Ja
osobiscie wiekszosc czasu mam na sieciowce i bateria trzyma jak trzymala.
Zobaczymy tylko jak dlugo;)))

wifi laptop- komorka

wifi laptop- komorka
hej

moj laptop laczy sie z internetem za pomoca modemu 3,5G

wszystko pieknie, ladnie, ale kupilam nokie n95 8GB z WIFI

chcialabym laczyc sie z internetem za pomoca laptopa i nie wiem jak ustanowic
odpowiednie polaczenie

czytalam, ze potrzebuje program do ADHOC, nie wiem ktory program wybrac.

nie znam producenta mojej karty sieciowej w laptopie (posiadam laptop LG LE50)

czy znacie jakis darmowy program, ktory by mi to pomogl skonfigurowac?

pozdrawiam i z gory dziekuje za pomoc

Internet bez kabla - pomocy

Wiec tak... do Fritza mozesz podlaczyc jeden stanjonarmy komputer oraz
drukarke.. tak wiec nie bedzie problemu... Stacjonarny kabelkiem do Fritza,
drukarka tez kabelkiem do niego a cala reszta bezprzewodowo... WLAN USB Stick
to jest bezprzewodowa karta sieciowa podlaczana do wejscia USB w komputerze..
umozliwia laczenie sie z bezprzewodowa siecia. Bluetooth jest za to stosowany
do laczania z soba sprzetow takich jak np komorki, niektore drukarki, PDA
itp... jedno nie ma z drugim nic wspolnego. Jesli kupisz sobie adapter Blutootk
to bedziesz mogla podlaczy sobie komorke do notebooka, ale nie bedzie to mialo
nic wspolnego z siecia WIFI

kabel do komorki- pomocyyy

Jeżeli instalowałaś oprogramowanie z płytki od kabla to różnie to może być.
Zależy od producenta. Czasami sprzedawane jest starsze oprogramowanie które
jeszcze nie rozpoznaje i nie obsługuje k300. Sam kabel jeśli nie ma uszkodzeń
fizycznych to będzie doskonale chodzić pod file managerem ściągnietym ze strony
sony-ericssona. Wtedy uruchamiając ten manager masz normalne okienko explorera z
folderami z komórki (pamięć komórki jako dysk sieciowy) i najprostsze
przeciągnij i upuść albo kopiuj wklej będzie działać. Acha, nie zapomnij kabla
podłączyć zarówno do komputera jak i do komórki. Żartuje :).

Bezprzewodowy Internet Notebook w Anglii

Tzn jaki internet ?
Jaka karta sieciowa ? Chodzi o Wi-Fi ? Hotspoty sa w wiekszosci darmowe.
Trzeba tylko znalezc sie w jego zasiegu.

Moze chodzi o sieci komorkowe, np Vodafone, o2, itp ?

Karta 3G/GPRS z Polski bedzie chodzila, ale wtedy placi sie za transfer i to
niemale pieniadze...

Broadband. Kogo polecicie?

a slyszal ktos o

euvox.net

?

moj znajomy, Anglik, siedzi w tym biznesie. to jest sprzedaz sieciowa owej
uslugi. taniej juz nie mozna.

jesli ktos chce sie dowiedziec o szczegolach, mozna do niego napisac:

ps@free2call.eu

doradzi i podpowie.

nie jest to reklama, nic z tego nie mam (on chyba by mial, jesli ktos sie
zdecyduje) i tyle.

darmowe sa tam rozmowy do prawie calego swiata (wlacznie z UK i Polska) -
stacjonarne - na komorke do Polski ok. 15p za minute. No i internet. Wiecej nie
powiem, bo sie nie znam, ale polecam.

pozdrawiam

stadion dziesięcioleci - warszawa cdntralna - jak

pudelek321 napisała:

> Ja nie mam pojęcia gdzie szukać.

Zacznij od sieciowego undergroundu. Najpierw poszukaj w Google ;)

> Myślałam, że na stadionie są jacyś pośrednicy i kogoś się podpytam.

Bezpieczniej jest wybrac sie ze swoimi pytaniam do rzecznika policji. Poszukaj
na sieci informacji kto rozbil szajke i kto sie wypowiadal. Po nitce dojdziesz
do klebka, bezpieczniej. Jesli jedziesz do obcego miasta, pytasz sie jak
dojechac na Stadion, to latwiej bedzie Ci stracic komorke i portmonetke niz
zebrac material do pracy magisterskiej.

> Przeciez chyba tez musi byc to dostepne dla normalnych zainteresowanych osob.

To jest dostepne dla nienormalnych ludzi. Normalni maja normalne indeksy, z
normalnego miejsca, z normalnymi wpisami, normalne dyplomy, normalne dokumenty.
Cos co jest dostepne dla nienormalnych ludzi nie musi byc dostepne dla
normalnych. Chocby miejsce w zakladzie karnym.

Daleki jestem od moralizatorstwa, ale zdecydowanie bardziej polecam Ci
bezpieczna sciezke dotarcia do informacji, a jesli juz koniecznie ta "z
dreszczykiem emocji" to gugluj.

CZAS I PUNKTUALNOSC

instant napisała:
>(.....) musi przerwać rozmowę, bo zadzwonila komórka, telefon na drugiej
linii, czy.....
Wyznaję zasadę - Ty masz interes do mnie, więc to Twój problem, jak mnie
znajdziesz
Trudniej jest, kiedy ja inicjuję rozmowę. W tej sytuacji oceniam, na ile jest
ona dla mnie ważna

Foxal pisząc o swojej żonie przypomniał mi kilka faktów przezorności.
Moja mama przed wyjściem z domu musi sprawdzić przezornie wszystkie urządzenia,
które mogą spowodować ewentualną katastrofę: kurki gazowe, gniazdka sieciowe,
krany, a po zamknięciu drzwi na klucz obowiązkowo musi jeszcze kilka razy
pociągnąć klamkę
Wczoraj towarzyszyła mi młoda dziewczyna. Kiedy zdalnie zamknęłam zamek drzwi
swojego samochodu, ona musiała jeszcze pociągnąć za klamkę, aby upewnić się,
czy aby....

Zezwolenia dla nowych operatorów telekomunikacy...

Komorkowe sieci wirtualne dobrze sobie radza, sam z takiej
korzystam. Mieszkam i pracuje w UK i najwieksza taka siecia jest
Virgin, to ta od Bronsona. Wykorzystuja infrastrukture T-Mobile,
dawny one 2 one i rozmowy sa bardzo tanie i genmeralnie wszyscy
zadowoleni, dlaczego w Polsce mialoby sie tak nie stac? Bardzo
popieram, bardzo. Ceny spadna, bo tzw glowni operatorzy bda
sprzedawali czas sieciowy w hurcie, czyli taniej, a operatorzy
wirtualnie nie posiadaja takich kosztow, wiec moga zaproponowac
nizsze ceny, zarabiaja wszyscy, dostawcy uslug, reklamodawcy no
i oczywiscie kienci.

Grzywna za znieważenie w internecie policjanta

jesli wysylacie obelgi przez internet i nie chcecie byc namierzeni musicie
zadbac zeby slad gdzies sie urywal najlatwiej uzyc komorki z TAK-TAK (karta SIM
musi byc kupiona anonimowo), mozna tez uzyc lacza stalego z miejsca pracy gdzie
jest uzywana tzw translacja adresow sieciowych i wasz pracodawca nie loguje
dostepu do sieci, mozecie poprosic o wyslanie obelg kumpla z kraju gdzie nie
siegaja milicyjne palki, mozecie tez uzyc komputera do ktorego swobodny dostep
ma wiele osob - mozna zidentyfikowac komputer a nie uzytkownika

nieszczęśliwa sieciowa miłość

Bo tu wszystko jest na niby, do niczego,
maile, sms-y, komórki, w biegu, szybko i... płytko.
Bardzo szkoda czasem, jak się jakiegoś sieciowego znajomego traci.
Równie łatwo można poznać kogo innego.
Tylko coraz częściej człowiek zastanawia się - po co i do czego wszystko to
prowadzi.
Trzymaj się.

Forum horoskop

Forum horoskop
Nasza przyszłość ulegnie rewolucyjnej przemianie. Kolejna era dźwiga ze sobą ostateczne wyswobodzenie się z materii , a także ludzką wiekuistość. Zapraszamy na moje psycho-astrologiczne forum.
Apel do mas. Ludzie nie bądźcie ciemiężycielami swojego istnienia. Przychylna wyrocznia a także rozumny kosmogram odholuje ciebie oraz twoją rodzinę na skraj życia bez cierpienia. Wszechświat się przekształci już niebawem. Odświeżcie umysły intensywnymi wdechami powietrza jak też innymi technikami filtrującymi zmysły, które przedstawiamy na moich ezoterycznych portalach sieciowych. Ulepszą one w człowieku dar do pokonania wszelakich zapór oraz zawalidróg codziennego żywota. Na progu dziejowych zmian, które odnoszą się do ziemskiej ludności, w łączności i sprzężeniu ze zbliżającą się przyszłą epoką, wyczuwamy instynktowną konieczność pogłębienia parapsychologii duchowej. Chodzi o zasadnicze dyscypliny ezoteryki, czyli np.: horoskop a także zaawansowane techniki poszerzania świadomości. Ludzkość wyczuwa, że konstytutywne zmiany są w zasięgu ręki. Widać je w postępie technicznym minionego stulecia. Wpadnij na to forum o rozwoju duchowym, a wysondujesz dużo ciekawych rzeczy. Absurdalne jest zdanie, że człowiek dobiegł do końca ewolucji. Wykształceni ludzie mają świadomość, że obecny etap postępu to tylko zarodek przyszłość. Ewolucja i postęp bezlitośnie żąda naszej uwagi jak też aktywności. Podniebne siły pokazują zarozumialcom, że są zaledwie ociupinę bardziej ucywilizowani od bydląt. Wojują, plenią się oraz umierają w rozpaczy niespełnienia. Dokąd kroczymy a także jaka powita nas perspektywa wysondujesz na tym forum: wróżka i horoskopy. Chyba już wystarczy doświadczeń małżeńskich, z szefem w robocie i innych z których nie ma pożytku z uwagi na niepowtarzalność. Zaprawdę powiadam wam nie będziemy dzięki nim mądrzejsi, a często stajemy się nadęci a także plujemy w drugiego człowieka pychą. Może czas zwrócić się do komórki zwierzchniej, która organizuje jak też daje charakter praktycznemu aspektowi istnienia, czyli wiedzy nazywanej horoskopią kosmologiczną, oddziaływaniem Gwiazd na nasze bytowanie na ziemi.

tuner tv

zadajesz lekko ... lekko idiotyczne pytania - jak w angli możesz obejrzeć
polsat z TV naziemnej ?

musisz miec talerz do obioru tv sat - tam masz duzo polskich kanalow -
najwyzsza jakosc dvb i moze za kilka lat polskie hdtv

jakie programy tam są zobacz sobie w ofercie cyfry plus (wszystko to co w
polsce oprócz tv regionalnych)
www.cyfraplus.pl/cyfraplus.php?menu=15
masz do wyboru kilka rodzajów kart - tunerów
1 - tunery do obioru TV naziemnej - cyfrowej (DVB-T) i analogowej
2 - tunery do odbioru TV satelitarnej i tu tak samo są zarówno cyfrowe (DVB-S)
i analogowe (chociaż analogowej karty satelitarnej to daaawno nie widziałem)
3 - są tez tunery niezależnie działające od komputera które podłacza się
bezpośrednio do monitora - ale są to najczęściej analogi które są bardzo mało
popularne
najlepszym wyborem jest karta satelitarna (DVB-S) bo masz możliwość poza
odbiorem kilku tysięcu tysięcy programów odbiór danych (internet
jednokierunkowy) a nawet dwukierunkowy jeśli masz kanał zwrotny w postaci np.
modemu GPRS,komórki itp..

hot spotów nie mieszaj z tunerami bo to inna bajka - musisz mieć karte sieciową
wifi (wireless lan)

urządzenie do którego podałem ci linka to też tuner - tyle że zewnętrzny -
podłaczany przez port USB do np. laptopa - jest to tuner który przekształca
sygnał odebrany z satelity na zrozumiały dla komputera stream mpeg 2 i jest od
niego nieodłącznie zależny - przez co można nim manipulowac jeśli np. jest
zakodowany itp....

krótko mówiąc w angli polską TV obejrzysz jedynie przez satelite ew. znjdziesz
tv polonia czy trwam w jakiejś sieci kablowej ale te telewizje to kompletny
crap więc celowo je pomijam.

CZESC CENTUSIE .CZY..

Gość portalu: fryc napisał(a):

> no i potwierdza sie załowali na dobry telefon i szlag im stary trafił
W Krakowie wynależli już telefony sieciowe- gdybyś nie był sknerą to byś
wcześniej zadzwonił i dowiedział sie o awarii komórki.

Internet poprzez firmę Orasoft

Internet poprzez firmę Orasoft
Widzę że firma Orasoft zaczeła kłaść kable pod internet na naszym osiedlu.
Mam internet od tej firmy i chciałbym kilka słów na temat tej firmy:

Jestem osobą cierpliwą i długo się zbierałem z napisaniem jakiś słów krytyki
co do tej firmy licząć, że może rynek wymusi na nich jakieś standardy dobrej
obsługi klienta. Niestety czas płynie a tu szkoły nie widać :(

Przy podpisywaniu umowy właściciel jest baaaaaardzo miły i idzie na wszystkie
kompromisy.

-Problemy zaczęły się przy instalacji - dwóch ludków którzy przyszli -
wiertarkę widziało chyba pierwszy raz w życiu. Tylko dzięki mojej interwencji
nie wjechali wiertarą w rurę gazową,

-Potem dostałem rachunek na którym była kwota za instalację z kartę sieciową
KTÓRA BYŁA MOJA,

-Przerwy w dostawie internetu zdarzają się ostatnio bardzo często - niestety
właściciel na sms'y nie reaguje (jak to mi powiedział nie ma czasu patrzyć co
chwila na komórkę czy coś tam przyszło) - więc pozostaje droższa droga
wykonanie telefonu na komórkę do niego.
Niestety i tutaj nie ma żadnej gwarancji sukcesu
W ZGŁOSZENIU AWARII
ponieważ często nie odbiera telefonu.
Efektem tego jest że internetu nie ma zazwyczaj kilka godzin.

- Do tego obowiazuje u niego zakaz używania od 8:00-20:00 programów typu
Kazaa i temu podobnych bo zapychają łącze :(

- Natomiast największym hitem ostatniego tygodnia jest wyłączenie możliwości
wysyłania poczty innej niż jego mail. Czyli mając konto mailowe na gazecie
wyborczej, na onecie itd - wszyscy stracili możliwość wysylania poczty z tych
kont.
Rozpętała się burza i chyba wszystko wróci do normy ale daje to mocno do
myślenia na co wpadnie dalej ...

-Jak już będziecie klientami nastawcie się na następujące teksty jak
będziecie chcieli zgłosić że nie macie internetu:

-Proszę poruszać kartą sieciową może się Panu/Pani poluzowała,
-Może ma Pan/Pani wirusa,
-Może coś Pan/Pani zmieniał w konfiguracji komputera,
-O to dziwne jeszcze mi nikt nic nie zgłaszał,
-Chłopaki są na instalacji więc nie mogą sprawdzić - postaramy się za kilka
godzin zobaczyć co się dzieje,

to cytat kilku najczęściej wymienianych tekstów resztę dopisze życie :)

Moja rada dla wszystkich, którzy podpisują umowę z tą firmą - przeczytajcie
BARDZO BARDZO dokładnie obecną wersję umowy i negocjujcie wszystko co Wam się
nie spodoba - po podpisaniu umowy właściciel traci zainteresowanie swoimi
klientami.

Pozdrawiam
Marcin

Wspomaganie komputerowe w szaradziarstwie

Wspomaganie komputerowe w szaradziarstwie
1. Czy pomagacie sobie w rozwiązywaniu zadań komputerem?
2. Czy korzystacie ze specjalistycznego oprogramowania i jak duże są jego
możliwości?
3. Czy układacie zadania i używacie do tego celu komputera?

Do zadania tych pytań zmobilizowała mnie wypowiedź REPTARA w wątku o
przyszłości szaradziarstwa. Ja przeszedłem podobną drogę, od szaradziarstwa
"ręcznego", wymagającego gromadzenia różnej wiedzy książkowej i szperania po
bibliotekach do "wspomaganego komputerowo".
A jak korzystam z komputera? Pierwszą tego typu pomocą był mały programik
"Prezydent" zawierający bazę 70000 wyrazów słownika pod redakcją
Dzierżanowskiego (PWN) - kupiony wraz z tym słownikiem w roku 1993. Jego
możliwości są skromne, bo wyświetla tylko do 130 słów pasujących do wzorca,
toteż słownikiem tym do dziś chętniej posługuję się w wersji książkowej
podczas układania krzyżówek.
Potem zobaczyłem u kolegi program "Ariada" autorstwa J. Zawiszy, jeszcze w
wersji dla DOS. Wtedy pojawiła się wersja dla Windows więc kupiłem ją, a
jakiś czas później jej jeszcze nowszą wersję. Ale był to okres przeniesienia
moich zainteresowań bardziej w kierunku komputera. Wiązało się to ze spadkiem
zainteresowania rozwiązywaniem zadań, czasem coś próbowałem układać lecz
bardziej intrygowało mnie jak napisać jakiś program. W tym okresie powstał
mój programik do układania i rozwiązywania kryptarytmów, których
wyszukiwaniem byłem przez długi czas zafascynowany. "Ariady" używam do dziś
jako pomocy do wyszukiwania słów do układanych lub rozwiązywanych krzyżówek,
choć posiada ona sporo różnych funkcji np. anagramowanie, które potrafi w mig
rozwiązać jednoliterowe rebusy anagramowe. Posiadane przeze mnie programy
wraz z możliwościami wyszukiwania sieciowego w zupełności mi obecnie
wystarczają.
Zawsze ciekawiły mnie wszelkiego rodzaju zadania matematyczne i logiczne (np.
takie jak w Puzelandzie w "Wiedzy i Życiu") - do ich rozwiązywania
niezastąpiony jest komputer, a przede wszystkim arkusz kalkulacyjny. Poza
wyliczeniowymi ma on wbudowane duże możliwości formatowania komórek i
rozmaite narzędzia graficzne. W ten sposób rodzinnie rozwiązywaliśmy nasze
pierwsze Obrazki Logiczne (Malowane Liczbami).

A Wy?

Bruksela pogania Microsoft

WINdows niepoprawne TECHNICZNIE i MORALNIE
Sama idea wbudowania obsługi ekranu (OKIENEK) do jądra
systemu, która miała na celu przyspieszenie działania
tego żółwia - zrealizowana swego czasu w którejś
z poprzednich wersji (chyba Windows 2000) niestety
spowodowała fundamentalną podatność na "przejęcie"
systemu przez atakującego oraz na wszelkie "bluescreeny"
z powodu źle działających programów.

Windows jest do bani, a Ci którzy jeszcze tego nie odczuli
finansowo na własnej skórze po prostu mało z niego korzystają
lub używają go do niepoważnych zadań (gry i zabawy, biurowe
"pierdzenie w stołek" zwane "obsługą MS Office")

Wszyscy poważni użytkownicy komputerów używają lepszych
systemów operacyjnych:

MacOS - do edycji wideo, dźwięku oraz DTP i edukacji w szkołach
Unix (Irix) - do edycji 3D i postprodukcji filmowej
Unix w różnych odmianach - w bankach, wojsku, nauce, przemyśle
Solaris, GNU/Linux, FreeBSD - do zastosowań sieciowych
PalmOS - do palmtopów
Symbian - do komórek

Używa tego cały cywilizowany świat: USA, Azja, Europa.

Tylko tam, gdzie w grę wchodzą łapówki, korupcja i zagrożenie presją
polityczno wojskową (czyli w dominującej, totalitarnej przestrzeni
całej planety) utrzymuje się Windows - produkt Microsoftu - jednej
megakorporacji o wszechwładzy, jakiej Stalin nigdy nie miał - korporacji
która jest głównym sponsorem obu kampanii prezydenckich G.W.Busha
(zdobywającego "nowe rynku zbytu" dla patrona z Redmont).

Czy ty żyjesz na tej samej planecie co my, czy może w jakiejś
hollywoodzkiej NIBYLANDII ???

===================
Knowledge 4 Free
or Killing 4 Bill
===================

PS. microsoft współpracuje z Chinami i pomaga rządowi w Pekinie
w cenzurowaniu treści w internecie - w efekcie tłumy młodych
ludzi lądują w obozach. Jak za czasów Stalina.

W USA 2% społeczeństwa siedzi za kratkami (nigdzie indziej na świecie
nie "zapudłowano" tak wielu)

Telekomunikacja ignoruje klientów

To nie jest przypadek
Sprawą powinny zająć się słuzby ochrony państwa. Jeden z ważnych pracowników
TPSA powiedział w poufnej rozmowie, że taką mają odgórną dyrektywę, aby w
telekomunikacji sieciowej, w której TPSA jest i bedzie monopolistą wprowadzać
specjalnie chaos i niezadowolenie klientów, aby wykazac, że władze pańśtwowe
nie mają najmniejszego wpływu na wielkie koncerny i w ten sposób grupa nacisku
(patrz - na anzwisko szefa Rady Nadzorczej TPSA) wykażą, że w gruncie rzeczy
władza w Polsce należy do nich.
Tylko z początku abonenci mają pretensje do TPSA, potem swój gniew przenoszą na
władzę i o to chodzi.
Blokowanie nuemrów telefonów w sposób losowy jest prowadzoen we wszystkich
większych miastach. Celowo również opóźnia się włączanie preselekcji abonentom,
ktzy zawarli umowy z operatorami niezależnymi.
Kolejna dyrektywa włądz TPSA realziowan jest w organizacji systemu obesługi
klienta. Stworozno centralny serwis, którego komórki nie mają bezpośredniej
łączności między sobą. Opreatorki przyjmujace żale klienta nie mają np. prawa
zatelefonować do wąłsciwej centrali z iinterwencją, lecz przesyłają wiadomość e-
mailem do innej koórki. Jeśli komuś zablookowiano numer telefonu i zgłosi to na
Błekitnej Linii to jego interwencja w postaci e-maila trafia do komórki
zajmujacej się rachunkami telelfonicznycmi, któa to komórka znajduje się na
drugim końcu kraju, Tam po sprawdzeniu i stwierdzeniu, że abonent nie zalega z
zapłatą, przesyła się e-maila do komórki windykacji (znów zloklizowanej w
jakimś wojeódzkim mieście. Komórka windykacji zawiadamia właściwą centralę, ze
należy odblokować numer. Jeśłi technik zechce to zrobio to zaraz, zwykle zwleka
ok. 3 dni (bo taka jest dyrektywa) i jak sieuda klient jest odblokowany choć
wściekły na pańśtwo, w któym może panować takie bezprawie.
Gdyby jakiś dociekliwy dizennikarz zechciał to prześledzić to miałby
ultraciekawy reportaż, lepszy od nudnej "Afery Rywina".
Goście, którzy za psie pieniądze odstali od Rzeczpospolitej najwieksza siec
drutów - to jest właśnie grupa trzymajaca władzę. Czy ktokolwiek zgodzi się na
zmianę prawa odbierającego TPSA monopol?
Jargon

pilne!!!!!!!!!!

pilne!!!!!!!!!!
Mam pytanie.Chcialabym kupić laptopa.Co powinien mieć abym mogła sie łączyć z
internetem(komorke)i do czego sluzy karta sieciowa. Dziekuje za szybką
odpowiedz!

pilne!!!!!!!!!!

1.) Port podczerwieni
2.) Modul bluetooth do komputera (no i oczywiscie w telefonie musi byc bluetooth)
3.) Kabel laczacy komorke z komputerem (albo RS-232C albo USB)
4.) Karta sieciowa sluzy do tworzenia sieci LAN (np. do laczenia sie z internetem)

Opera Software otwiera oddział w Polsce

Opera Software otwiera oddział w Polsce
Computerworld
2007-05-29, ostatnia aktualizacja 2007-05-29 11:10

Na 5 czerwca zapowiedziano oficjalną inaugurację działalności polskiego
oddziału Opery Software. Jeszcze w listopadzie zeszłego roku Opera stworzyła
we Wrocławiu centrum badawczo-rozwojowe. Programiści w nim zatrudnieni zajmują
się głównie konwersją przeglądarek Opera i Opera Mini na potrzeby systemów
mobilnych BREW, firmy Qualcomm.
Dodatkowo Polacy pracują nad rozwojem przeglądarki dla platform pracujących
pod kontrolą systemów: Linux, Windows Mobile i Windows CE. Zgodnie z
nieoficjalnymi informacjami, większość osób początkowo zatrudnionych we
wrocławskim centrum deweloperskim, to byli pracownicy polskiego oddziału firmy
BenQ, zamkniętego pod koniec 2006 r.

Według zapowiedzi w inauguracji polskiego oddziału Opera Software wezmą udział
m.in. Jon S. von Tetzchner, założyciel i prezes firmy, a także Hakon Wium Lie,
dyrektor ds. technicznych. Oficjalna część spotkania ma obejmować demonstrację
nowych produktów firmy, w tym rozwiązań związanych z dostępem do Internetu z
urządzeń przenośnych i telefonów komórkowych, a także prezentacje dotyczące
najnowszej wersji przeglądarki oraz nowoczesnych standardów sieciowych.

Coraz więcej polskich firm korzysta z rozwiązań Opera Software. Firma ta
podpisała np. umowę z Polską Telefonią Cyfrową, operatorem sieci Era i Heyah,
na mocy której w wybranych telefonach dostępnych w ofercie PTC jest
instalowana przeglądarka Opera Mini, jako element usługi "blueconnect w twojej
komórce". Według najnowszych badań firmy Gemius, z przeglądarki Opera korzysta
ok. 5% Polaków.

Piotr Waszczuk

sieć i internet,apel do maniaków komputerowych :)

Ja w przeciwieństwie do sąsiada Thersena jestem zadowolony z flasha. Na każde
zgłoszenie jest szybka odpowiedź no i pomoc, jeśli nie mogą pomóc telefonicznie
lub meilowo to umawiają się na wizytę, zazwyczaj na drugi dzień, czy nawet
zwykłe pytanie meilem dostaję konkretną i szybką odpowiedź. Raz nawet nie
miałem internetu przez kilka dni i to dlatego prawdopodobnie, że miałem
uszkodzoną kartę sieciową, zapłaciłem rachunek pomniejszony o te dni. Jest
tylko kabelek sieciowy, gniazdko i tyle, bez zbędnych modemów, zasilaczy itp.
Jest ogólnodostępny serwer FTP i DC, można grać po LAN-ie, używać komunikatórw
sieciowych-osiedlowych, np. Lanchat, Rivchat itp, nie potrzebujących serwera
tak jak np. GG. No i publiczne IP. Nie zamieniłbym się na neostrade, bo wiem
jak kolega z Woli zgłasza cokolwiek do nich i jak trudno dowiedzieć się
cokolwiek. No i te limity - 6 czy 8 GB miesięcznie, porażka! We flashnecie tego
nie ma, i to jest ogromnym plusem bo się o to nie martwisz tylko zasysasz.
Czasem potrafię ściągnąć 5-10GB dziennie, sumując neta z FTP i DC, no a gdzie
reszta miesiąca w przypadku neo?to prawda, można dostać dodatkowe limity, ale
nie za darmo...Pozatym w tp trzeba mnieć wykupiony abonament na linię
telefoniczną stacjonarną, co zwiększa koszt neostrady, a mi jest stacjonarny
zbędny, komórki i Skype wystarczają w zupełności. I jeszcze jedno - umowa we
flashnecie to też plus, przejrzysta, czytelna, bez kruczków i haczyków, na czas
nieokreślony z miesięcznym okresem wypowiedzenia. A w tp na czas określony,a
jak chcesz na nieokreślony to płacisz więcej.A więc w porównanie do flasha, neo
wypada blado...to są moje argumenty, czy ktoś ma inne, za czy przeciw? sami
porównajcie sobie plusy i minusy, przeczytajcie umowę, pytajcie znajomych,
sąsiadów, od tego też jest forum..
pozdrawiam