Czytasz wypowiedzi znalezione dla frazy: komora do piaskowania

Czy kamien sie piaskuje ?


Witam,

Mam kilka duzych glazow, a bede mial jeszcze wiecej.

Ale wszystki sa jakies takie... nieswieze.
Nalot z ziemi, nalot czegos zielonkawego,
jakos tak nie widac 'slojow' :)

Czym oczyscic powierzchnie ? Czy mozna piaskowac kamien
z dobrym skutkiem ?


Można ale na mokro przystawką do myjki ciśnieniowej (zależy od typu od
80 do 250zł). Piaskowanie na sucho bez specjalistycznej ochrony dróg
oddechowych jest bardziej niebezpieczne niż praca z azbestem bo raczej
trudno jest głazy włożyć do komory do piaskowania.

 » 

Kompresor a sprężone powietrze

Sprężarka to bardzo dobry wynalazek. Używamy takiej w pracy  -
rewelacja. Koszt wersji z butlą 25l około 800 zł. Ciśnienie 8Atm,
wydmuchuje dosłownie wszystko. Choćby nie wiem co i jak było zasyfione
po 3 min lsni jak nowe. Nawet zapachy wydmucha :-)

Jest tylko minus - coś z tym kurzem trzeba robić. Czyszczenie w
zamkniętym pomieszczeniu to rychła pylica płuc. Przy dobrze zasyfionym
sprzecie kurzu jest tak dużo że z zewnątrz wygląda jakby się paliło.
Kłęby przez które mało widać. Trzeba albo na podwórku albo mieć komorę
taką jak do piaskowania.

Drogo czy nie?


Właśnie wróciłem od mechanika... lżejszy o 645 zł... naprawa obejmowała: -
wymianę uszczelki pod głowicą, uszczelkę zaworów (no tak mi zapodali
Panowie mechanicy), uszczelki kolektora dolotowego i wylotowego,
plantowanie głowicy, wymianę oleju +/- 4l magnatec półsyntetyk, samochód
Golf III benzyna 1.2 - jak oceniacie koszt naprawy, tyle to powinno
kosztować czy przepłaciłem?

Pzdr
Mroczek


nie wiem skad wziales silnik 1.2 w golfie, pewnie masz na mysli 1.4 ;)
ja za mniej wiecej to co wymieniles + piaskowanie komor zaworowych +
wymiane zaworow + pierscieni tlokowych zaplacilem rok temu 1000 zl. z
tym ze silnik 16-zaworowy i kupa babrania z rozbiorka..
uwazam, ze policzyli ci w normie.

Lakiernik - wycena


czy kwota 4000 zł za następujący zakres prac:
- dokładne wypiaskowanie całej karoserii z podwoziem włącznie,


Nie zapomnij kontroli po piaskowaniu zrobic, czy im sie chcialo :-)

- pomalowanie całej karoserii na biało (wszystko:
z wnętrzem i komorą silnika włącznie),


Na gotowo czy to jakis tylko bialy podklad ?

Biorac pod uwage ile chca za jeden element, co cena wydaje sie
sensowna, ale z drugiej strony ... to sie chyba da zrobic duzo
szybciej niz miesiac ..

J.

 » 

Lakiernik - wycena



| Szczerze? Jest to niska cena.

[...]

No właśnie - a to akurat ASO, więc tym bardziej dziwne :)


Niekoniecznie. Dealerzy teraz naprawde kiepsko przędą więc chwytają się
dosłownie wszystkiego...
Cena jest ok. Zapytaj tylko jakiej firmy będzie lakier i weź zrób ze 3-4
kontrole w trakcie napraw auta:
- po blacharce przed piaskowaniem (jak czegos bedzie brakowalo albo bedzie
spaprane - niech poprawiaja NIM to ktos zacznie piaskowac)
- po piaskowaniu (to chyba najwazniejsze - tutaj moga sobie duzo odpuscic)
- przed malowaniem zasadniczym (czyli po szpachlowaniu i nalozeniu
zabezpieczenia antykor, wypelnianiu komór masą uszczelniającą itp. )

Jurand.

[ E21] 323i BAUR - Zakup i fotki z trwającej renowacji...

Dzikus, więc tak... auto jest po blacharce (6 lat temu i stało na hali - widać odkurze lakiernicze i ślady po stawianiu puszek z lakierami ) - prawdopodobnie ma wspawane reperatury tylnych błotników, szpachla na tylnych błotnikach jest po całości ale cienka warstwa, aby mieć punk odniesienia zmierzyłem czerwonego - który jak pokazywałem na forum miał robione reperatury błotników tył, i powiem że jest podobnie. Na pewno szpachle zedrę i niech lakiernik ją kładzie ponownie, cholera wie jak była położona

Przednie błotniki bez szpachli i rdzy - igiełki.

Wszystkie ranty są igiełka, progi igiełka, dziura jest jedna w nogach kierowcy (przyszłego) na 4x4cm.

Generalnie trochę rostu powierzcchniowego do usunięcia szczotą na wiertarce. Ewentulanie się skuszę na piaskowanie podłogi, komory silnika i wnętrza bagażnika., ale raczej tylko komory silnika i bagażnika.

a taki sobie remoncik...

Witam Koleżankę!

Jestem pod wrażeniem waszych prac. Silniczek i skrzynia wzorowo wyczyszczone. Ja również lubię mieć tak pod maską. Jeśli mogę się wtrącić to jest kilka zasad. Wspomnę te najważniejsze:
a) absolutnie odradzam stosowanie lakierów w sprayu; t
b) podkład nie jest dobry na sam wierzch.

ad a) Zakładając, że masz w perspektywie malowanie komory to i tak będziesz musiała to zedrzeć żeby mieć 100% pewności że nie nastąpi jakaś reakcja chemiczna z innym lakierem. Sam to przerabiałem - cały samochód musiałem dobrze zedrzeć żeby wyeliminować lakiery niewiadomego pochodzenia. Skutek niezrobienia tego jest fatalny...
ad b) Może warto się zastanowić nad zabezpieczeniem podkładu... chociażby jakąś renowacją (dla mnie jest ona dobra i kosztuje 35,- za litr - starczy na dwie komory silnik + bagażnik).

Odradzam również piaskowanie. Gdzieś na forum czytałem o skutkach piaskowania. Kłopotliwe jest wymontowywanie bocznych osłon silnika do takiej czynności. Można ewentualnie pokusić o wypiaskowanie parapetów - ja osobiście zdzierałem lakiery z dobrze zaostrzonym meselkiem i poszło.

Pozdrawiam i czekam na relacje z dalszych prac.

J.

różnice w silnikach KV i HY

Z tym układem, to pisałem o zbiorniku węgla aktywnego i dopalaniu oparów z silnika. Macie coś takiego u siebie?


Tak, ja w "JT" mam To znaczy jeszcze mam. Wiosną, jak autko będzie tapicerowane i lakierowane, pod maską robię dwie rzeczy: piaskowanie i polerka kolektora ssącego oraz WYWALENIE węgla aktywnego. U mnie cała ta instalacja jest sterowana czysto mechanicznie - podciśnienia, zaworki, membranki. Ale nie wierzę, że po 20 latach ten węgiel jest jeszcze aktywny. A sam zbiornik mam chyba w okolicach prawego nadkola - wężyki podciśnieniowe giną gdzieś w mrokach komory silnika, pod filtrem powietrza

Kąpiel blach w kwasie

a może zamiast kąpieli zastanów sie nad piaskowaniem?

przeprowadziłem renowacje juz kilku sprzętów i w kwas sie nie bawiłem tylko piaskowanie. sprawa jest tańsza, a tak samo skuteczna, jak sie zaprzesz to wypiaskujesz całe auto.

potem to co sie da ocynkować, reszte zabezpieczyć i już

oczywiscie mowie tu o piaskowaniu w komorze pod ogromnym ciśnieniem, a nie o pierdzeniu z kompresorka w garażu:)

regenaracja zacisków

PW poszło

a co do tematu

ja nie zabezpieczałem ich, zrobił to już ziomek - ten co piaskował - w zasadzie to zabezpieczył tylko komorę tłoczka szmatą do linii rowków na gumkę zewnętrzną, zatkał odpowietrznik, dopływ płynu i tyle, miejsca na prowadnice po zabiegu tylko przetarłem drobnym papierkiem ściernym i było git

ps. o gumkach napisałem w PW, ale też można dostać nowe odpowietrzniki, wystarczy że zapodasz im na wzór, są ciut krótsze od oryginału, ale po malowaniu, założeniu gumek i z nowym odpowietrznikiem zacisk wyglądał jak nowy

Tuning

No cóż. O piaskowaniu wiem, że robi niezłe efekty na metalu, ale dzieje się to w specjalnej komorze lub takim urządzeniem podobnym do Karthera (?). Tyle, że efekt ten widziałem na płytkach granitowych. Zabieg ten zmniejszał poślizg na polerowanym granicie (?) (schody)
Mogę umieścić foto piaskowanej znalezionej podkowy, przed i po.
Ale to jakby ktoś chciałby zobaczyć o czym mowa.

piaskowanie kolektora dolotowego

Witam
Mam zamiar wypiaskowac kolektro dolowowy wewnątrz kanałów i z zewnątrz. Czy macie może namiar na jakiś warsztacik w Wawie gdzie cos takiego można zrobić? Chodzi o możliwość dojścia do kanałów więc klasyczna komora na aluski odpada, raczej potrzeba ręcznej z jakąś waską dysza ... nie wiem ... nie znam się na piaskarkach.

w sumie pilne

Balbina - sezon 2009 :)


Daj spokój narbisz sobie klopotów tylko. Tego piachu i pylu kanałów nigdy sie nie pozbędzisz..



Właśnie tak się zastanawiam czy gra jest warta świeczki, zasadniczo blok jest w dobrej kondycji wizualnej więc chyba go tylko porządnie doczyszczę i się jednak nie będę pierdzielił w piaskowanie.

Bombel, wcześniej sam nigdy silnika nie rozbierałem ale tutaj jest to naprawdę banalnie proste.. i wystaczy mieć jako takie pojęcie o mechanice i wiedzieć co z czym się je

Na razie kompletuję części, plan jest taki żeby w dwa miesiące się z tym wyrobić i odpicować komorę silnika na tip top

ORZ -na stanowisku piaskowania

Mądrowanie to tylko w wypowiedzi powyżej!
Chętnie posłucham pomocy kolegi jak taki mądry......


w w/w temacie: 100 zl / h
przykladowa ORZ dla stanowiska: piaskowanie i malowanie proszkowe karoserii samochodowej w komorze bezpyłowej wyposażone w kompresor X oraz migomat Y itd ... 150 netto

Nie stać nas na taką stocznię

z twoich ogólnikowych wypowiedzi widać że nigdy nie czytaleś lektury tylko gdzies coś slyszałeś i wysnuleś własne wywody nieadekwatne z rzeczywistą prawdą
specjalistów to mamy w stoczniach najlepszych w europie!!!
wyposażenie-mogłob y być lepsze ,owszem do 2000 roku stocznia inwestowała w nowe technologie--plazma do cięcia blachy najnowocześniejsza w europie!!
komory wielogabarytowe do piaskowania i malowania całych sekcji!!
najnowsza cynkownia w europie!!
kolego!! w dalszym ciągu przystajesz przy swoim???
niestety stocznie rozwijającą sie zniszczyli komuniści wraz z bankami nie udzielając 40 mln $ kredytu a po 2002 rokussn byla nieudolnie prowadzona przez polityków i zabierającą mnóstwo kasy ARP oraz KORPORACJE POLSKIE STOCZNIE---kilkaset osób zatrudnionych w tych obu firmach przy zarobkach kilunastu tys miesiecznie pochłaniałowiele milionów zarobionych przez stocznie
ps.
jest wiele instytucji które przynoszą straty i nie likwidujemy ich bo są potrzebne dla cołoksztaltu np:
wojsko!!!niepotrzebne dla nikogo w dalszym ciagu zarzadzanie komunistyczne "13" odprawy mundurówki mieszkania pożyczki bezzwrotne itd itp

[B2] VW Santana PROJECT 2006-07 + USA QUANTUM 5 cyl 1987

mala aktualizacja. pozyczenie honowarki nie wyszlo wiec zakupilem na allegro. czekam na paczke i potem honuje. powietrzem przedmuchac. i skladac wszystko do kupy.
z rzeczy ktore musze kupic do silnika to:
uszczelka miski
uszczelka pod pompe oleju (taniocha)
uszczelniacz wału bo zly rozmiar wczesniej mi sprzedali
filtr oleju
olej

kanaly wodne zostaly potraktowane sodą kaostyczną i na odtluszczenie FP2. zeby pozbyc sie kamienia i po piaskowaniu duzzo piachu.

plan mam taki:
silnik zlozyc, glowice dokrecic
kolektory wydech i ssące przykrecic
rozrząd ustawic
oslonki, pompa wody przykrecic. alternator.
i wtedy go wrzucac do komory. bo nie ma sensu skrecac tego w komorze poobijam i trudny dostep.

nie moge doczekac sie jak bedzie w srodku
potem elektryka i weże wodne podcisnienia.

aha dodatkowo kupilem zaciski tylne od golfa 16V
musze sfinalizowac kupno: zderzaków grila lamp vw santana 82, i vw QUANTUM 82 stary typ na 4 lampy nie do zdobycia fotka poniżej

Youngtimery z ogłoszeń

Tak wystawiłem jak by się ktoś skusił. Mam na oku szóstkę z 76 roku z nadwoziem jeszcze karmanna i BMW 2000 do totalnego remontu. Zima długa i zimna w garażu ciepłe miejsce, narzędzia, nawet komorę do piaskowania postawiłem Te piękne samochody uzależniają!

Pozdrawiam
radosc

Youngtimery z ogłoszeń

Tak wystawiłem jak by się ktoś skusił. Mam na oku szóstkę z 76 roku z nadwoziem jeszcze karmanna i BMW 2000 do totalnego remontu. Zima długa i zimna w garażu ciepłe miejsce, narzędzia, nawet komorę do piaskowania postawiłem Te piękne samochody uzależniają!

Pozdrawiam
radosc



Szacuneczek!

Życie BMW 850ci

Obecnie jedno i zrobione dziś telefonem więc szału nie ma.
Chronologicznie do postępu prac będą pózniej zamieszczone.


Jak widać auto już stoi w komorze i jest zapodkładowane po piaskowaniu .

Piaskownie

Wiem że dużo :/ Chciałem mieć to na "teraz" i nie szukałem zbytnio. Poza tym to nie znam miejsca gdzie by mi to zrobili w pobliżu :/ Muszę znaleźć inne miejsce. A piaskowali prawie przy mnie, bo jeździłem do sklepu jeszcze po kilka części do wfm (kalamitki, segery itp) Sprzęt mieli dobry (śrubę i 2 kompresor 500l ) Co do samodzielnego piaskowania, to małą komorę mam, sam robiłem, nawet szczelna (porobię zdjęcia jak coś) i piaskować sięda, ale mam tylko 50l zbiornik z 390l wydajnością na wejściu, więc prędzej bym zajechał kompresor niż bym ramę itp wypiaskował :/

WFM z 1965r

Mam te mikrogranulki z allegro, 4 kg, ale szkoda mi ich wsypywac do piaskarki, bo po 1: za mało ich jest, a po 2 to chwila moment i ich nie będzie :/ Musiałbym zrobic jakąś 2 komorę, małą do silników tylko, bardzo szczelną, bo inaczej to gra nie warta świeczki, za drogo wychodzi :/

Poza tym efekt po piaskowaniu bardzo drobnym piaskiem mnie zadowala. WFM i tak będzie wyjeżdżała w baaardzo ładne dni, resztę będzie stała, więc o smary, oleje itp brudzące silnik raczej martwic się nie będę hehe

hamulce Felicia

Na poprzednich zaciskach trzymalo sie ze 3 lata, a na bebnach nawet dluzej.
Kiedys wczesniej pomalowalem motipem przewidzianym do zaciskow hamulcowych i nie bylo zbyt duzej roznicy. Istotne jest dobre odczyszczenie i odtluszczenie przed malowaniem.
Te zaciski co teraz mam byly piaskowane. Pozaklejalem wszelkie mozliwe otwory i powierzchnie ktore nie powinny oberwac piachem i piaskowalem w komorze.
Wyszly czysciutenkie jak nowki.

Blachy

Z tego co dowiedziałem się już w 2001 r w serwisie korozja wokół grila to standard. Ja miałem maske malowaną na gwarancji a i tak po dwóch latach musiałem poprawiac. Teraz z maska spokój ale wlew paliwa na dolnym zgrzewie jest rudy i praktycznie wszystkie elementy ocynkowane w komorze silnkowej i pod podłogą mają zaczątki rdzy. Jak mam czas to sobie wykrecam po kawalku , piaskuję , 1x minia + 2xchlorokauczuk . Tylko ,ze to zabawa dla hobbysty i volvo powinno swoim miłośnikom dostarczac innych rozrywek niż warsztatowe. Poza tym na gwarancji padły nity docisku sprzęgła i plastikowy łącznik kolumny kierowniczej. W przypadku sprzęgła zjazd na lawecie i auto zastępcze a na dodatek zmiana bit map w celu zmniejszenia momentu obrotowego by nowe sprzęgło dluzej pochodziło. Chodzi do dzisiaj tylko pozostal duży niesmak z kontaktów z siecią serwisową volvo.

Aerografia

http://www.lakierowanko.info/

To się co nieco dowiesz. Jest kilka osób które malują aerografem.

A co bo malowania, to:
-piaskowanie
-ja papierem jeszcze przetarłem wszystko (240)
-odtłuszczanie (np. APP robi dobre, ja mam na razie Novola odtłuszczacz i ok jest, ok12zł za 1l)
-podkład reaktywny (wash primer, może być novola, komplet 1:1)
-na to może iść epoksyd
-szlifowanie np. 240 - 300 i wyruwnanie co nieco
-odtłuszczenie całości
-szpachlowanie (goldcar ma fajne szpachle, taka sama ale w mniejszym: opakowaniuhttp://aukcja.onet.pl/show_item.php?item=265832384
-obrabianie od (grube warstwy, z grubsza 80) później 120-180-220-240
-odtłuszczenie całości
-podkład akrylowy (dobrej firmy, nie należy tu oszczędzać np RM, Dupont, i jak na forum poczytasz to i Novol ok będzie)
-później 400 obrotówka (sucho), albo 800 ręcznie (woda) pod srebrne kolory, perłę to i 1200, no ale każdy ma swoje zdanie
-później odtłuścić
-pomalować np akrylem, lub baza + klar (po odparowaniu i przetarciu antystatyczną - klar, bo raczej nikt komory tutaj nie ma i syfy będą osiadać)
-jak nie wyjdzie lustro, to papierek 2000-2500, a nawet 3000 i szlifowanie na mokro, później pasta np G3, mleczka polerskie itp.
-na koniec piwko i cieszenie się z supeeerrrr maszyny

ps. nikt się nie musi zgadzać ze mną, sam tak robię i ok jest.

Renowacja 750il

W kosztach to już się troche zatraciłem,, napewno wyszło więcej niż planowałem a i tak odeszło mi pare kosztownych napraw

Buda nie była piaskowana bo mija się to z celem jeśli jeśli autko jest ocykowane i ma jeszcze orginalny niespękany lakier,,
Wiązki częściowo zdemontowałem (komora silnika, bagaznik)
Silnik został, ale całkiem łysy bez kolektorów kabli węzy itp bo przy okazji powymieniałem uszczelki i pousuwałem wycieki
Co do ognisk korozji to były traktowane mieszanką kwasów,,,najlepiej azotowy się sprawdza

Kanały mam aż 2 więc nie ma problemu
Do do tłoczków to miałem taki śmieszny ściągacz,,,nie musiałem kupować nowcych bo w zestawieniu z dawcza uzyskałem komplet w nienaruszonym stanie, składanie to już bajka bo na paście palcami je wkładasz i wyciągnąć też palcami idzie,, chodzą leciutko,
Powiem że najgorsze jest odczyszczenie tego szczotką drucianą pod bieżącą wodą,, ja się nieźle spociłem, na kwas też uważaj bo opary troszke duszą a jak dostanie się do ust to rozpuści ci zęby

Pozdro

Youngtimery z ogłoszeń

Tak wystawiłem jak by się ktoś skusił. Mam na oku szóstkę z 76 roku z nadwoziem jeszcze karmanna i BMW 2000 do totalnego remontu. Zima długa i zimna w garażu ciepłe miejsce, narzędzia, nawet komorę do piaskowania postawiłem Te piękne samochody uzależniają!

Pozdrawiam
radosc



Szacuneczek!

piaskowanie

Mysle, ze nie ma strachu, ten piasek moze zrobic krzywde tylko, jesli blacha jest bardzo mocno skorodowana. Po prostu wywali dziure tam, gdzie ta dziura i tak była. Ja wypiaskowalem wszystkie elementy simsona awo i efekt byl dobry. Problem moze byc tylko z gabarytami wózka - piaskuje sie chyba w jakiejs komorze.

[E28] Lozysko przod

Piaskowanie ma być w komorze czy pistoletem? Bo trzeba pamiętać, że piasta jest na osi której nie zaleca się raczej piaskować



Kolumna będzie jednak piaskowana z paistą na osi, słyszałem że schodzi jedna na pięc więc wole nie ryzykowac wydatku 600zł na nowe piasty.

Oczyszczarki śrutowe

Liczbę osób przy piaskowaniu nie ustala rozporządzenie o pracy "we dwoje"
lecz

Dz.U.04.16.156
ROZPORZĄDZENIE MINISTRA GOSPODARKI, PRACY I POLITYKI SPOŁECZNEJ
z dnia 14 stycznia 2004 r.
w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy przy czyszczeniu powierzchni, malowaniu natryskowym i natryskiwaniu cieplnym
(Dz. U. z dnia 4 lutego 2004 r.)

§ 9. 1. Pracownicy obsługujący urządzenia przeznaczone do czyszczenia powierzchni zainstalowane w komorach roboczych powinni być asekurowani przez co najmniej jednego pracownika znajdującego się na zewnątrz komory roboczej. (...)

pistolety do piaskowania

Mam komorę (samoróbkę), kompresor przerobiony, ale i tak do piaskowanie jest za słąby. Jeśli masz taki za 500zł to odpuśc, chyba że masz do piaskowania jakieś maleńkie elementy do motocykli (nóżki, jakieś mocowania) bo dużych elementów nie wypiaskujesz (prędzej zajedziesz kompresor)
Najlepszy o piaskowania stali itp jest korund, najlepiej gruboziarnista (alu wypiaskowac, później mikrogranulki - najlepszy efekt)
Pistolet też mam taki sa 50zł, ale dysza szybko poszła się ..... i musiałem improwizowac, lepsze z widiowymi są, ale kosztują takie pistolety.
Jak chcesz to mam zdjęcia komory, kompresora itp, daj znac na PW to prześlę ci linki, bo teraz nie mam czasu na serwer dawac.
Co do piaskowania felg stalowych to lepiej dac 25zł od szt i miec zrobione tak jak należy
Jeśli alu to tak jak pisałem wyżej, tylko że sporo roboty będziesz miał hehe

Kto by zrobił mi blache i malnął całą ED9 ???

gruby126p1,

Cena z kosmosu...

No chyba że lakier szarpią do blachy razem z wnętrzem..

Ja za zaspawanie błotnika i drzwi na gładko dałem 150zł...

Wstawienie reperaturek w tylne nadkola 300zł ze wszystkim

Malowanie (profesjonalne ze zrywaniem całego lakieru) bez komory silnika - 2500 - 3000zl na gotowo.. Firma Błaszczak (od lat piaskują tiry i auta osobowe oraz lakirują)

Oferta wymiany tulei zawieszenia w s13

nie robimy usług lakierniczych - brak komory,
jedynie to co jest w pierwszym poście..

wymiana poliuretanów plus piaskowanie i malowanie elementów zawieszenia trwa około 3 dni,
przy obecnej wilgotności zalecałbym malowanie proszkowe, normalna farba będzie schła za długo i prawdopodobnie będzie się łuszczyć po krótkim czasie..

1

Dziękuje, dziękuje przyszła pora na jakiś upgrade... Plany się nie zmieniły, oto co mam już gotowe: cylinder ma wypolerowany kanał wydechowy, jest splanowany 1.5mm i przygotowany pod uszczelke 1.5mm pod niego zostało zpiłować górną krawędź okna wydechowego o 1mm. Tłok spiłowany 3mm od strony kanału ssącego zostało wypolerować denko. Głowica gotowa zostało wypolerować komore spalania przed montażem. Zapłon tyrystorowy również gotowy czeka tylko na zamontowanie. Felgi czekają z błotnikiem na wyjazd do piaskowania i do malowania proszkowego na biało. Hamulce wystarczy kupić tylni rozpieracz i lekko spiłować klocki hamulcowe bo nowe nie chcą wejść w koło - mocowanie jest źle odlane... I został w sumie gaźnik i z nim mam problem... Otóż gaźnik nie mieści się w tej miseczce a podobno da się go zamontować i bardzo was proszę pomóżcie mi, czy jak zmienie delikatnie kąt jego zamontowania nic się nie stanie? Oto link do fotek bo jest ich strasznie dużo to dałem adres do galerii:

http://members.lycos.co.u...red_skinder.php

Z góry dziękuje i pozdrawiam...

Piaskarka CNC

Mnie intryguje inny problem. Z dyszy pistoletu ziarenka wyskakują z dużą prędkością ale jednak dość chaotycznie. Czy to nie będzie powodowało "rozmywania" ostrości krawędzi liter?


Z dyszy 4mm ostrości nie będzie żadnej.
Kolega pewnie stosuje folię maskującą z wyciętym tekstem na ploterze tnącym.
Oczywiście, że koncepcja plotera piaskującego, w formie ramy przykładanej do obrabianej płyty, sprawdzi się. Przynajmniej ja nie widzę przeciwwskazań. Oś Z (wysokość dyszy) trzeba zrobić, choćby z regulacją ręczną, zawsze będzie można dołożyć silnik, wrzeciono i grawerować napisy.
Oczywiście problemem będzie wszędobylski piasek a system osłon prowadnic i napędów może być drogi. Bezpośredni odzysk ścierniwa będzie się sprawdzał o ile odległość między dyszą a krawędzią płyty będzie odpowiednio duża. Przy piaskowaniu na krawędzi nie uda się wszystkiego "złapać". Radzę od razu zarezerwować miejsce na komorę piaskowniczą, oczywiście na ścianie.

Zabrudzony reflektor...

Myślę, że można pokombinować ale obawiam się jednego. O ile szkło poleruje się na gładko piaskując je o tyle plastykowa obudowa kierunkowskazu może tego nie przetrwać.

Jeśli spolerować by się dało to na ich działanie wpływu by to nie miało żadnego. Ja bardziej skłaniał bym się ku wymianie ich na inne (jeśli jest na jaki) najlepiej żółte jak w Japońskich wersjach i przerobienie ich na światła pozycyjne. Ja tak chce zrobić u siebie. Skoro Bi-xenon to światła mijania i długie masz w jednej komorze lampy. W miejsce długich zamontować kierunki a zamiast kierunków, światła postojowe JDM

moja chlodnica po piaskowaniu & rezek

rezek czy chlodnica??
Bo chlodnica nic a nic, jak widac komora byla odcieta bo ktos ja czyms potraktowal i do niczego sie nie nadawala.
ale juz jest polutowane z nowymi komorami i test sczeslosci byl i nic
a na temat kwasow i innych substancji to jestem na nie!!
kwasy przezeraja i grubosc scianek sie zmniejsza a przez to piaskowanie usunolem mechanicznie zanieczysczenia, jednoczesnie tworzac lekko porowata powierzchnie ktora lepiej oddaje cieplo(jak sie myle to prosze poprawic)

Co to za silnik 128A.064?

Panie bogdanie tak się składa, że kilka razy widziałem tą 8-ke i chyba nie kosztowała, a wygląda jak wygląda tylko z 2 powodów. Po pierwsze i to największy błąd tzn. był cały piaskowany łącznie z drzwiami i klapami i wszystko jest powgniatane łącznie z pasem przednim, a druga sprawa to to, że komora silnika jak sam właściciel powiedział lakiernikowi, że nie musi byc dobrze zrobione to odwalili fuche i pomalowali bez jakiego kolwiek podkładu i rzeczą oczywistą jest to, że ruda działa. Osobiście też mi się po auto nie podoba, ale jak większośc osób mówi to auto ma zpier..alac, a nie wyglądac.

A tak na marginesie to w niedziele widziałem ruską rzędową 8 i robi wrarzenie tak samo jak vw garbus stary cabrio carman i wiele innych w tym volumexy musze się tam jeszcze raz wybrac, bo naprawde warto, a niestety było już ciemno.

Kadett c2 limo 1,6

jakiegoś pecha mam z tymi warsztatami kolejna zmiana warsztatu, tym razem blacharz wyleciał zagramanice pieniendze zarabiać Udało się sprawnie i szybko znaleźć nowy warsztacik spisać umowę i mieć nadzieję, że tym razem się UDA.

Poniżej kilka fotek z piaskowania auta, niestety nie udało się wypiaskować jeszcze podłogi komory silnika i bagażnika. Wyszło kilka dziurek więcej i wiem co w kadim było już robione, a dobrze ktoś to maskował hehe.









Większa sesja może w weekend teraz z powodu braku czasu nie dużo udało się ich zrobić

R50 - upgrade chlodzenia

Witam,

Formica, nie mam aktualnego zdjęcia tłoka i tulei, ale przy ostatnim demontażu głowicy do piaskowania oglądałem gładź cylindra oraz denko tłoka i komorę spalania. Byłem zaskoczony, ponieważ na denku oraz głowicy nie było nagaru Wcześniej uruchamiałem silnik na paliwie z małym dodatkiem rycyny- w sumie jest jeszcze na dotarciu po wymianie kompletu: tłok z pierścieniem+ cylinder, sworznia oraz korbowodu. Mimo, że chwilami silnik osiągał 180st. C chyba nic poważnego się nie stało. Nie oznacza to jednak, że tak ma być. Dlatego również jestem tym zaniepokojony.
Poza tym nowe Webry mają tuleje wykonane ze stopu aluminium z powłoką na gładzi (pewnie jakaś odmiana Nikasilu) z oznaczeniem AAR (Alu, Alu, Ring) więc i rozszerzalność wszystkich elementów jest podobna. Możliwe, że przez to są bardziej odporne na przegrzanie, chociaż już raz wymieniałem bebechy, bo zatarł sie na parze tłok- cylinder w miejscu zamka pierścienia

piaskowanie

Cześć:
Ja piaskowałem swojego 1303 z tym , że własnymi środkami , lecz uważam że
koszt robocizny jeżeli chodzi o ścierniwo korundowe z ziarnistości 60 to
wynosi ok 400- 600zł i jest to cena wygórowana.
Mocno zniszczone przez czas , lub nie tylko pojazdy radził bym szkiełkować .
Mikrokulki szklane to drobne ścierniwo , które jest delikatniejsze w
degradacji rodzimego materiału, lecz skutecznie usuwa to co potrzeba. Jest
to technologia stosowana do oczyszczania łopatek  wirników turbin parowych.
Koszt ścierniwa to ok 1000euro za tonę , więc polecam kożystać tylko i
wyłącznie z usług kogoś kto ma do tego celu specjalną komorę , gdyż  tego
ścierniwa można użyć do 10 razy i koszt  przez to będzie mniejszy.
Najlepszym rozwiązaniem po piaskowaniu jest zabezpieczenie lakierowaniem
proszkowym.

Zainteresowanych zapraszam na moją stronę:

Witam

Znalazlem na stronie ze stron offroad opinie na temat warsztatu
piaskujacego
nadwozia w Wawie, moze kogos zainteresuje, cennik niestety jest z 2000
roku:

| Wszelki prace typu piaskowanie, odrdzewianie malowanie proszkowe różnych
konstrukcji np. bagażniki dachowe, felgi, czy ramy - polecam zakład na ul
.
Rosy 8 tel. 642 19 19 - mimo różnych opinii ja miałem wszystko robione
| szybko i bardzo solidnie - cena 1 m2 powłoki wynosi 60 pln + Vat dla
potrzebujących rachunki.( w skład tego metra wchodzi piaskowanie , lakier
cynkowy antykorozyjny i lakier nawierzchniowy ,oczywiście proszkowy we
wszystkich kolorach tęczy , połysk , mat czy półmat). Felgi 15' - piasek
+lakierowanie 60 pln/szt.

Zastanawia mnie ten lakier cynkowy, wiecie cos na ten temat ? Zastanawia
mnie jaka jest powierzchnia Garbusa w metrach kwadratowych.

pozdrawiam Karol Wanelik

--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.misc.samochody.garbusy


Po wymianie oleju

| że żeczywiście olej jest nowy (a nie że servis mnie zrobił w konia i
| oleju w rzeczywistości nie zmienił...).
| Pytam z ciekawości, nie podejrzewam żadnego servisu o takie rzeczy

| na miarce oleju zobaczysz roznice

chodziło mi bardziej o to jak silnik zareaguje na nowy olej:
 - przybędzie/ubędzie 20 KM
 - V max spadnie/wzrośnie o 20 km/h
 - silnik będzie się dłużej/kr rozgrzewał do nominalej pracy,..
 - silnik będzie głośniejszy / cichszy
 - itd ...


jesli autko brało ci olej to teraz bedziesz miał lepsza mieszanke
paliwo/olej, wtryskiwacze beda lepiej smarowane ;)))
a tak powaznie to ze swojego skromnego doswiadczenia powiem ci, ze jesli
wszystkie uklady (chlodzacy, hamulcowy, wspomagania, zasilania paliwem,
itp.) masz sprawne to rzeczywiscie roznice zauwazysz tylko na bagnecie
olejowym. ale jezeli np. twoj uklad chlodzacy niedomaga (masz malo plynu,
nieszczelnosci [plyn zmieszany z olejem lub woda], termostat ci nawala albo
jeszcze cos innego) to roznice mozesz tez zauwazyc na wskaznikach temp.
plynu chlodzacego. i temp. oleju. powod jest taki, ze nowy olej ma rowniez
niezle wlasnosci chlodzace i jesli ze starym silnik szybko ci sie nagrzewal
to po wymianie te zmiany moga nie byc juz tak gwaltowne.
nie wiem czy tak to dziala w twoim autku, ale w moim swego czasu (przed
wymiana uszczelki pod glowica, paska rozrzadu, pierscieni tlokowych i
piaskowaniu komor wtryskiwaczy) byly takie historie. po przejechaniu 20 km
(na starym oleju) oba wentylatory na chlodnicy dzialaly jeszcze przez jakies
5 minut po wylaczeniu silnika + temp. plynu ~ 100-110C + temp. oleju 90C
(nawet zima). po remoncie ale nadal na starym oleju sytuacja niewiele sie
poprawila: 3 min + ~90C plyn + 80C olej. Po wymianie oleju (notabene z
Castrol GTX na Mobil Super M, oba 15W-40) wentylatorki cichna wraz z
wyjeciem kluczyka a temp. nie podnosi sie na wiecej niz 60C [plyn] i 50C
[olej] (i to przy ostrej jezdzie). tyle wywnioskowalem.
patrz i obserwuj swoj samochod, notuj co jakis czas wskazania z deski a na
wiele pytan bedziesz mogl pozniej sam sobie odpowiedziec.

Krótki rękawek na budowie

Rozp. Ogólne przepisy BHP:Tabela 2 ŚOI - ochrona kończyn górnych:
Prace stwarzające ryzyko urazów rąk (związanych również z działaniem wysokiej temperatury, wibracji oraz substancji chemicznych), prace w kontakcie z wodą, substancjami toksycznymi, żrącymi lub drażniącymi, z materiałami podatnymi na gnicie i innymi mogącymi być źródłem infekcji oraz prace w niskiej temperaturze, w tym w szczególności:
a) prace z użyciem przedmiotów lub materiałów ostrych, tnących, kłujących, parzących lub szczególnie chropowatych albo inne narażające na uszkodzenia rąk, z wyłączeniem prac przy obsłudze maszyn, przy których istnieje niebezpieczeństwo wciągnięcia rękawicy,
b) spawanie lub cięcie metali za pomocą łuku elektrycznego i wszelkie inne czynności wymagające użycia lamp łukowych lub też innych źródeł promieniowania ultrafioletowego,
c) oczyszczanie odlewów lub piaskowanie albo śrutowanie jakichkolwiek przedmiotów, lub też odlewanie stopionych metali,
d) prace, przy których przedramiona są narażone na poranienie lub rozpryskiwanie materiałów żarzących się,
e) cięcie mięsa i usuwanie kości za pomocą noży,
f) przenoszenie ładunków o wysokiej temperaturze,
g) prace narażające pracowników na działanie substancji chemicznych i biologicznych niebezpiecznych dla zdrowia,
h) prace, przy których ręce pracowników narażone są na kontakt z substancjami toksycznymi, żrącymi lub drażniącymi,
i) prace w narażeniu na działanie substancji rakotwórczych,
j) prace, przy których ręce pracowników są narażone na kontakt z zainfekowanymi zwierzętami lub padliną, szczątkami zwierząt lub substancjami pochodzenia zwierzęcego nienadającymi się do spożycia, w tym w miejscach przeznaczonych do rozbioru półtuszy zwierzęcych i laboratoriach biologicznych,
k) prace w kontakcie ze zwłokami lub z substancjami z nich pochodzącymi,
l) prace przy ściekach i innych instalacjach kanalizacyjnych oraz czynności związane z ręcznym czyszczeniem rur i zbiorników lub inne czynności wymagające kontaktu rąk ze ściekami,
ł) prace w kontakcie z brudną bielizną lub brudną odzieżą, szmatami i starymi, niezdezynfekowanymi ubraniami, śmieciami,
m) wszelkie prace, podczas których ręce są narażone na kontakt z substancjami mogącymi zawierać zarazki,
n) prace w komorach chłodniczych

- ale w Twoim przypadku to Tabela odzieżowa skonsultowana ze Związkami (a w przypadku braku) z przedstawicielami zalogi

ORZ -na stanowisku piaskowania

Zaraz zaraz bo sie chyba pogubiłem.
Temat był o piaskowaniu a nie śrutowaniu - 2 całkiem różne maszyny i całkiem różne procesy technologiczne oczyszcania materiału.

Śrutownice można sobie postawić w zasadzie nawet na środku hali - bo i tak cały proces odbywa się w zasadzie w komorze zamkniętej maszyny. Co najwyżej resztki śrutu moga się poniewierać na podłodze.
Piaskarka wymaga pomieszczenia szczelnego i zgodnie z zaleceniami producenta ma to być pomieszczenie z bardzo dobrym wyciągiem, filtrami itp.
Więc jak by nie było sam piaskarz nie ma kontaktu z ta malarnią nio chyba, że lata z tą dysza po hali i piaskuje gdzie się da (należy współczuć pozostałym pracownikom). Wtedy można mu całą litanię róznych wymyślnych zagrożeń przypisać .

Ten pożar do mnie nie przemawia przy piaskowaniu.
Ale skoro może mieć pożar to i proponuje mu dać jeszcze jako zagrożenia pochwycenie przez urządzenia wyciągowe. Bo może go zassać zarówno przy piaskowaniu jak i przez wyciąg w malarni.

Co do pochwał PIPowców i ich kompetencji to można wiele dyskutować (ale gratuluję!!!!). Zasada jest prosta jak nie dyskutujesz i jesteś potulna a na dodatek dajesz mu do xerowania gotowe materiały to jesteś super i nawet na piśmie możesz dostac taką pochwałę (pracodawca jest wtedy w 7 niebie, że ma takiego pracownika). A jak zaczynasz mu udowadniać, że jego wiedza teoretyczna mija sie i to znacząco z rzeczywistością to jesteś wróg i w nakazie to on ci pokarze kto tu rządzi. Znam takich książkowców co nawet pytają co to za maszyna, co się nią robi i jaka jest jej zasada działania. Potem wypisuje litanie - bzdetów bo coś musza napisać (typu: nie ma tabliczki, dziurka w podłodze, brudna ściana, pracownik nieogolony itp)

MECHANIKA-KLIMATYZACJA-PIASKOWANIE-KOMPUTEROWA DIAGNOSTYKA

Witam wszystkich forumowiczów!!!

Mam do zaoferowania nastepujace usługi:

Machanika pojazdowa w pelnym zakresie

-serwisowa wymiana oleju.

Polega na oproznieniu ukladu smarowania,czyszczeniem ukladu pod cisnieniem specjalnym detergentem(nie uszkadzajacego lozysk oraz uszczelniaczy),wymianie filtra oraz zalanie swiezym olejem.
PAMIETAJ!!!!!!!!

Bez wzgledu na sposob usuwania oleju(tradycyjne zlanie przez korek lub zastosowanie wysysarki)w silniku zawsze pozostaną resztki oleju oraz różne zanieczyszczenia stałe. Ze względu na konstrukcję silnika i samego układu smarowania po usunięciu zużytego oleju pozostanie w nim około od 0,5 do 0,8 litra przepracowanego oleju, opiłki metali, produkty zużycia (sód, ołów, żelazo, krzem, chrom) oraz substancje zanieczyszczające (siarka, sadze). Ma to bardzo niekorzystny wpływ na dalszą eksploatację silnika pomimo napełnienia układu nowym, świeżym olejem. Substancje te mieszają się z nowym olejem powodując jego szybsze i nadmierne zużycie. W przeszłości jedynym skutecznym sposobem uniknięcia tego niepożądanego procesu było zalanie układu świeżym olejem, uruchomienie go na kilka minut oraz ponowne spuszczenie oleju. Wówczas pozostałe po pierwszym zlaniu resztki w miarę skutecznie wymieszane zostały z nowym olejem i usunięte z układu przy ponownym spuszczeniu oleju. Był to proces, który znacznie (dwukrotnie) podwyższał koszt wymiany oleju w układzie smarowania.

-Wymiana oleju w automatycznej skrzyni biegow!!!
Metoda podobna do opisanej powyzej

Czyszczenie calego Układu zasilania paliwem
-Czyszczenie systemu paliwowego bez demontażu:
Czyszczenie wtryskiwaczy we wszystkich silnikach; rozwiązuje problemy spowodowane osadami węgla nagromadzonymi w systemie paliwowym silnika (stukanie silnika, niedostateczna moc, zwiększenie zużycia paliwa, problemy ze startem itp.). Czyszczenie wtryskiwaczy metoda ultradzwiekowa(oraz innymi metodami)
Czyszczenie systemu paliwa i komory spalania łącznie z cylindrami, tłokami, przepustnicą oraz zaworem wlotowym/ wylotowym.
Czyszczenie kolektora dolotowego.

Cała operacja odbywa sie bez demontazu jakiegokolwiek podzespolu!!!

Klimatyzacja
Pelen zakres uslug tzn.

Napelnianie
Odgrzybianie
Naprawa
Caloroczny przeglad

Komputerowa diagnostyka
W pelnym zakresie

PIASKOWANIE

Piaskowanie skorodowanych elementow nadwodzia,podwozia,zaciskow hamulcowych,bebnow.itd.

Oferuje rowniez uslugi Blacharskie,wykonywane przez blacharza z 25letnim doswiadczeniem zawodowym.Zapewniam jakosc oraz GWARANCJE!!

GG;12248815 tel;698-906-035

Zaklad miesci sie w Rumi.

Wiecej info na GG lub tel.

NA WSZYSTKIE W/W USLUGI UDZIELAM GWARANCJI!!!

POZDRAWIAM I ZAPRASZAM

lufa jak ja wykręcić ??????

Koledzy
mam wykopka 98k po piaskowaniu jest całkiem dobry jednak nie moge wykręcić lufy z komory. Jak to zrobić żeby nie zniszczyć fanta.
Może tam jest inny gwint ??

Konfiguracja planu 3-tygodniowego (sic!)

08 III 2004

zakupi?em g?owic?
okaza?o si?, ?e z 1.6 nie pasuj± i koniec. a nawet

gdyby to i tak nie pasuj±, bo s± inne. a z 1.3 z golfa II te? nie podejdzie, bo nie maja one WOGÓLE komór w g?owicy.

(heheh).
wa?ki te? nie podejd± - inna ilo¶? podpar? i inny rozstaw krzywek

dorwa?em od razu 3 tylne szyby

i teraz musz? namierzy? jak±¶ foli? do ich obklejenia. ma kto¶ z Was poj?cie czym regeneruje si? scie?ki ogrzewania

szyby?

kolejna sprawa : ma kto¶ z Was mikro-pistolecik do piaskowania ?

dorwa?em w swe ?apska kilka

innych patentów, opisywa? b?d? na bierz±co. nale?± do nich pompki do spryskiwaczy, przedni grill, przeka?niki,

zbiorniczki ... aaaa, i t?oki z korbami z malacza. mo?e kto¶ chce taki polerowany na lustro t?ok z wygrawerowanymi

inicja?ami czy ksyw± czy czymkolwiek ? p.s. t?ok jest ca?kowicie niepraktyczny, cho? je¶li uda mis ie dorwa? t?oki z

kamaza czy czego¶ podobnego to mo?e lampk? z nich zrobi?. ma 12V oczywi¶cie z wykorzystaniem reflektora

samochodowego :

przy okazji pytanie dotycz±ce spojlerków i tak dalej. namierzy?em komplet przedniego i

tylnego zderzaka, dorabianego na zamówienie do golfa I. s± to du?e zderzaki - podobne do tych z 'II', ale pasuj±

only do 'I'. stan : tylny : ok, przedni : 2 p?kniecia i ma?y ubytek. ogólnie cie?kie, ale ?adne. czy cena 100 pln

za obydwa jest atrakcyjna? je¶li je wezme b?d? potrzebowa? porady do kogo si? zwróci? ze zleceniem ich odnowienia /

sklejenia / przygotowania do instalacji u mnie.

z wra?e? dnia dzisiejszego pozostaje mi jeszcze niezapomniany

widok ci??arowego silnika V10 ch?odzonego powietrzem (!) o mocy troch? ponad 400 HP, motoru scanii o pojemno¶ci 14

litrów (V8 oczywi¶cie) i kilku innych wynalazków. przy okazji dowiedzia?em si?, ?e istniej± felgi - bli?niaki o

rozmiarach 14", 16", 17.5" i wi?ksze, które mnie ju? nie interesuj±. kto z Was wie jakie rozmiary popularnych i

tanich opon mo?na dorwa? na takie obr?cze? najbardziej przyznam sie szczerze spodoba? mi si? bli?niak z 2 obr?czy

17.5", z za?o?onymi dwiema gumami 285x70 R17.5. efekt? : masakra! 60 cm szeroko¶ci gumy na jedn± strone

pojazdu.

c.d.n. tumoro? if zrobi? cokolwiek co b?dzie godne opisania

Rzeźbienie silnika bez "radosnej twórczości".

Witam wszystkich

Stasiu, piękne zdjęcia tłoków. To są właśnie barwy nazwane przeze mnie jako graniczne. Taka struktura tłoka (jak po piaskowaniu) świadczy o „jechaniu po bandzie”. Zdejmujemy jeszcze pięć setek spod głowicy i nasz motorek wydaje łabędzi śpiew, i .... na złom. Jeden z naszych kolegów miał kiedyś ustawioną pojemność komory spalania na 0.8 cm3 (powinno być min 1.1 cm3). Silnik chodził jak burza ale tylko ok 15 minut, z czego ostatnie 10, tylko na pełnym gazie, i bez średnich obrotów. Po biegu okazało się, że tłok upalony był ok 2 mm i tyle samo głowica, co przy ogólnie nędznej ilości okrążeń, dawało ogólnie tak samo nędzny bilans zysków i strat.
Ja także próbowałem znaleźć swoją graniczną wielkość (małość) komory sprężania, i stwierdziłem że, zejście poniżej 1.2 cm3 już grozi upaleniem tłoka. Zależy to jeszcze od długości rury, i nie wiadomo od czego jeszcze, ale generalnie poniżej tej wartości należy bardzo uważnie obserwować tłok, czy nie dzieje się z nim nic złego. Ku przestrodze powiem tylko, że kosztowało mnie to kilka tłoków i mnóstwo roboty z układaniem nowej pary.
Generalnie w 90% przypadków, wraz z zwiększaniem stopnia sprężania, poprawiały się parametry silnika, ale kilka razy okazało się, że rozprężenie dało o dziwo lepszy efekt. Tak więc sprężanie silnika należy przeprowadzać małymi krokami tak aby nie przegapić tego najlepszego miejsca, i warto czasami dołożyć podkładkę i sprawdzić jak przy takich ustawieniach płynie nasz stateczek.
Na zakończenie tematu głowic, nie robiąc specjalnie nikomu akwizycji, ale dziękując naszemu koledze, powiem szczerze, że przez kilka ostatnich lat, najlepsze wyniki udało mi się osiągnąć na głowicach (tych na dwie świece) zakupionych u ... „Killera” (nazwisko i adres znane redakcji). Ale żeby zupełnie temat głowic wyczerpać, powiem, że i tak efekt końcowy niestety dużo więcej zależy od tego jak „wydrapiemy” dno naszej łódki, niż jak bardzo podrasujemy nasz silnik. Moim zdaniem 60% powodzenia to kształt dna ślizgu a reszta to motorek, a nie odwrotnie. Głowica w tym to może z 5%

Pozdrawiam

Maciej Duchiński

PIASKOWANIE AUTA

Hejka czy ktos wie gdzie można wypiaskowac podwozie komore silnika ?Ile taka operacja kosztuje ? .Najlepiej w Bielsku lub okolice.

[E28] Lozysko przod

Piaskowanie ma być w komorze czy pistoletem? Bo trzeba pamiętać, że piasta jest na osi której nie zaleca się raczej piaskować

Odzież ochronna dla nauczycieli

Kiedyś to się nazywało Zajęcia Praktyczno-Technicze, nasz nauczyciel chodził w fartuchu.

Dz.U. 2003.169.1650:
Prace w narażeniu na działanie wody, czynników chemicznych, pyłowych, mechanicznych i biologicznych oraz wysokiej i niskiej temperatury - stwarzające ryzyko dla zdrowia lub bezpieczeństwa pracowników, w tym w szczególności:
a) prace w narażeniu na działanie szkodliwych dla zdrowia substancji chemicznych i biologicznych oraz pyłów,
b) prace w narażeniu na działanie substancji rakotwórczych,
c) prace w kanałach ściekowych, rowach, podziemnych kryptach, studzienkach, cysternach, kadziach, zbiornikach lub innych podobnych miejscach - w narażeniu na kontakt z wilgotnymi lub mokrymi ściankami,
d) prace na zewnątrz pomieszczeń - w narażeniu na deszcz lub chłód,
e) prace w pomieszczeniach o bardzo niskiej temperaturze, w tym w komorach chłodniczych,
f) przenoszenie ładunków o wysokiej temperaturze lub przebywanie w ich pobliżu oraz prace w wysokiej temperaturze (pochodzenia technologicznego),
g) spawanie, kucie oraz odlewanie metali,
h) prace stwarzające ryzyko zapalenia odzieży od płomienia, gorących odprysków metali lub żużla,
i) prace w kontakcie z przedmiotami o szorstkich powierzchniach, ostrych krawędziach i inne stwarzające ryzyko urazu,
j) oczyszczanie odlewów, piaskowanie albo śrutowanie wyrobów,
k) prace narażające na zamoczenie ciała lub przesiąknięcie odzieży w wyniku stosowania wody, roztworów, kąpieli, mas ciekłych, olei, tłuszczów lub innych substancji płynnych, wilgotnych, oleistych lub tłustych,
l) prace w narażeniu na zanieczyszczenie ciała substancjami podatnymi na gnicie lub zainfekowanymi albo odpadami, w tym w zakładach oczyszczania miasta, zakładach zajmujących się opróżnianiem szamb lub zbiorników na gnojówkę, w laboratoriach biologicznych, w ubojniach, rzeźniach, wytwórniach konserw mięsnych lub rybnych, zakładach przetwórstwa podrobów i wszelkie inne prace, przy których istnieje ryzyko podobnych zanieczyszczeń,
ł) prace, podczas których pracownicy muszą być dobrze widoczni, w tym wykonywane na torach kolejowych, w miejscach o wzmożonym ruchu pojazdów, w transporcie dołowym kopalń i w transporcie wewnątrzzakładowym

sprzęt ortopedyczny

ŚRODKI OCHRONY KOŃCZYN DOLNYCH
Prace stwarzające ryzyko urazów kończyn dolnych (w tym oparzenia), ich zamoczenia lub zanieczyszczenia substancjami i materiałami toksycznymi, drażniącymi, żrącymi, podatnymi na gnicie lub mogącymi być źródłem infekcji oraz wykonywane w warunkach niskiej temperatury, a w szczególności:
prace przy rozbiórce, prace budowlane, prace przy wznoszeniu rusztowań, prace przy deskowaniu lub zdejmowaniu deskowania konstrukcji betonowych oraz inne prace na budowie w narażeniu na zranienie stóp przez gwoździe lub ostre przedmioty,
prace na mostach, konstrukcjach stalowych, masztach, wieżach, dźwigach,
prace przy wielkich piecach, w stalowniach, walcowniach, stacjach energetycznych, dużych zbiornikach i rurociągach,
prace w kopalniach odkrywkowych, przy wydobywaniu węgla, przy wybieraniu i obróbce materiałów skalnych,
oczyszczanie odlewów lub piaskowanie albo śrutowanie jakichkolwiek przedmiotów,
prace w kuźniach lub przy odlewaniu stopionych metali,
prace w narażeniu na kontakt nóg z bardzo gorącymi lub bardzo zimnymi materiałami,
prace w komorach chłodniczych,
prace przy wytwarzaniu i obróbce szkła płaskiego i szklanych pojemników,
prace formierskie podczas produkcji wyrobów ceramicznych i materiałów budowlanych,
prace remontowe i renowacyjne,
prace w stoczniach, prace manewrowe na kolei.
transport i magazynowanie ciężkich elementów, których upadek na stopę może spowodować zranienie,
Prace w narażeniu na ryzyko upadku z wysokości na skutek ześlizgnięcia, w tym prace na dachu,
prace z użyciem pilarki łańcuchowej, w tym przycinanie i ścinanie drzew,
prace w kanałach ściekowych, rowach, podziemnych kryptach, studzienkach, cysternach, kadziach, zbiornikach, stawach, ciekach wodnych lub innych podobnych miejscach zawierających ciecze i błoto,
prace, przy których możliwe jest wylanie lub wyciek cieczy, w narażeniu na zamoczenie stóp przez te ciecze, w tym w pływalniach lub myjniach,
prace w narażeniu na zanieczyszczenie stóp substancjami toksycznymi, żrącymi lub drażniącymi
prace w narażeniu na zanieczyszczenie stóp substancjami organicznymi datnymi na gnicie lub odpadami.
Środki ochrony kończyn dolnych
pobuty
półbuty
trzewiki
saperki
półsaperki
kalosze
sandały
trepy
ochraniacze stopy
ochraniacze golenia
ochraniacze kolana
ochraniacze uda
getry
inne środki ochrony nóg

Obuwie ochronne z obcasami lub klinami i podeszwami odpornymi na przebicie
- Prace na dachach.
Obuwie ochronne z izolacyjnymi podeszwami
- Prace z lub na bardzo gorących lub bardzo zimnych materiałach.
Obuwie ochronne łatwo zdejmowalne
- Prace w warunkach zagrożenia przenikaniem roztopionych substancji.

BHP w gastronomii

ROZPORZĄDZENIE MINISTRA PRACY I POLITYKI SOCJALNEJ
z dnia 26 września 1997 r.
w sprawie ogólnych przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy.
(tekst pierwotny: Dz. U. 1997 r. Nr 129 poz. 844)
(tekst jednolity: Dz. U. 2003 r. Nr 169 poz. 1650)

Załącznik nr 2(61)
SZCZEGÓŁOWE ZASADY STOSOWANIA ŚRODKÓW OCHRONY INDYWIDUALNEJ
..............
3
Środki ochrony kończyn dolnych
Prace stwarzające ryzyko urazów kończyn dolnych (w tym oparzenia), ich zamoczenia lub zanieczyszczenia substancjami i materiałami toksycznymi, drażniącymi, żrącymi, podatnymi na gnicie lub mogącymi być źródłem infekcji oraz wykonywane w warunkach niskiej lub wysokiej temperatury, a w szczególności:

a) prace przy rozbiórce, prace budowlane, prace przy wznoszeniu rusztowań, prace przy deskowaniu lub zdejmowaniu deskowania konstrukcji betonowych oraz inne prace na budowie w narażeniu na zranienie stóp przez gwoździe lub ostre przedmioty,

b) prace na mostach, konstrukcjach stalowych, masztach, wieżach i dźwigach,

c) prace przy wielkich piecach, w stalowniach, walcowniach, stacjach energetycznych, dużych zbiornikach i rurociągach,

d) prace w kopalniach odkrywkowych, przy wydobywaniu węgla, przy wybieraniu i obróbce materiałów skalnych,

e) oczyszczanie odlewów lub piaskowanie albo śrutowanie jakichkolwiek przedmiotów,

f) prace w kuźniach lub przy odlewaniu stopionych metali,

g) prace w narażeniu na kontakt nóg z bardzo gorącymi lub bardzo zimnymi materiałami,

h) prace w komorach chłodniczych,

i) prace przy wytwarzaniu i obróbce szkła płaskiego i szklanych pojemników,

j) prace formierskie podczas produkcji wyrobów ceramicznych i materiałów budowlanych,

k) prace remontowe i renowacyjne,

l) prace w stoczniach, prace manewrowe na kolei,

ł) transport i magazynowanie ciężkich elementów, których upadek na stopę może spowodować jej zranienie,

m) prace w narażeniu na ryzyko upadku z wysokości na skutek ześlizgnięcia, w tym prace na dachu,

n) prace z użyciem pilarki łańcuchowej, w tym przycinanie i ścinanie drzew,

o) prace w kanałach ściekowych, rowach, podziemnych kryptach, studzienkach, cysternach, kadziach, zbiornikach, stawach, ciekach wodnych lub innych podobnych miejscach zawierających ciecze lub błoto,

p) prace, przy których możliwe jest wylanie lub wyciek cieczy, w narażeniu na zamoczenie stóp przez te ciecze, w tym w pływalniach lub myjniach,

q) prace w narażeniu na zanieczyszczenie stóp substancjami toksycznymi, żrącymi lub drażniącymi,

r) prace w narażeniu na zanieczyszczenie stóp substancjami organicznymi podatnymi na gnicie lub odpadami

pistolet do piaskowania

Ostatnio piaskowałem prawie całą komorę silnika w astrze H.We wszystkich dostępnych miejscach szlifierką,a resztę piaskowanie.Zajęło mi to prawie dwa dni.Kompresor od 7-10 atm więc daje radę .Praca dla cierpliwych.

Dotacja na komorę śrutowniczą

Witam,

Proszę o pomoc - czy istnieje szansa na skorzystanie z dotacji przy zakupie komory śrutowniczej służącej do piaskowania?
Proszę o info na priv

Pozdrawiam

Wyprzedaz posezonowa (Fiat)

Sprzedaz po sezonowa i zbieranie kapitalu na nastepny sezon startow.

glowica 1.2MPi (z p1) obrobka: szary garage (stage project X ;p ) - 600zl
glowica 1.1 SPI seria w bdb stanie - 250zl

walek Swiatka-rajdowy-265stopni- ok 5kkm przebiegu - kupilem u Swiatka -680zl
profi program Swiatka - pod w/w glowice + walek - dalo w 1.1 (dol seria) ok. 85KM -300zl
robiony na hamowni, a nie po szopach badz na chybil trafil do kaabOooOOom

walek z p1 1.2 75KM tzw. 866 - 150zl
walek z SCS 1.1 SPi - 50zl

kolektor ssacy - kompletny - chyba nawet wtrysk jeszcze tam siedzi - od 1.1 SPi - 180zl
kolektor ssacy - kompletny (tj. przepustnica/kolektor/listwa) od 1.2 MPi - 250zl

dolot Weglarskiego + stozek jakis czas temu myty - 260zl
(dorzuce tez wkladke bawelniana na zapas + rure oslaniajaca filtr w komorze)

kolektor wydechowy od palio pod 1.1/1.2 (ver.szary garage -lekko przerobiony) - 80zl
kolektor wydechowy 4-2-1 VIGA (pod 1.1 z gora 1.2) przelatane jakies 5kkm - 380zl

komputer 1.1 SPI z Code - 90zl
puszka filtra (obd. seryjna) - dolot z 1.1SPI - 50

fotele SC Sporting + kanapa tylnia + dorzuce boczki tyl jak znajde -500zl (w bardzo dobrym stanie leza nie uzywane od kilku lat w domu w cieplym i suchym(przykurzone) - tapicerka koloru granatowo/czarna.
pasy bezpieczenstwa - przod - (komplet) - 150zl
pasy bezpieczenstwa - tyl - (komplet) - 60zl

Felgi z BMW - dwie z kapslami + opony MarkGum Sport 165/65R13 - 750
(jedna lekko obtarta od kraweznika - taka juz kupilem, proste, w dobrym stanie: piaskowane i malowane proszkowo, opony 2 tylnie prawie nowki przednie bardziej zuzyte, starcza na sezon albo dwa - zalezy ile kto km robi w sezonie - uzywalem ich na odcinki mokre lub pokryte breja podczas rajdow/wyscigow)

Konserwacja antykorozyjna pojazdu - miniporadnik

Może trochę za późno bo zima się już zaczęła ale może się przyda (zwłasza do Skód 1xx) na przyszły rok – czyli kilka uwag co do konserwacji samochodu (na przykładzie Fiata).
Ponieważ Fiat Tipo którego nabyłem niedawno był w świetnym stanie blacharskim, postanowiłem je porządnie zakonserwować wykorzystując posiadaną wiedzę i posiadany w warsztacie sprzęt.
Pierwszy krok to mycie podwozia i komory silnika Karcherem. Koszt tej przyjemności w Białymstoku to ok 40zł. Zabieg ten oprócz wieloletniego brudu usuwa naruszoną lub słabo przylegającą konserwację podwozia. Po myciu okazało się że:
- Tipo było już kiedyś konserwowane, podejrzewam że w salonie, w okresie gwarancyjnym. Było to zrobione niechlujnie, a bitex był położony na niedomyte podwozie. Na szczęście karcher to zmył praktycznie w całości.
-Jak zwykle,mimo próśb o dokładne umycie podwozia, do roboty został wysłany pracownik dopiero co przyjęty do warsztatu i ranty błotników oraz kilka innych trudno dostępnych miejsc nie zostało domytych. Na szczęście posiadam myjkę ciśnieniową i poprawiłem to we własnym zakresie.
-Po myciu okazało się że podłoga w okolicach łączenia tylnych nadkoli i progów jest lekko skorodowana (powierzchownie), podobnie miała się sprawa z rantami progów, tylnym zawieszeniem i fragmentami przednich nadkoli (przy uchwycie przewodów hamulcowych). Reszta była nienaruszona.
Samochód po myciu stał 2 dni schnąc.
Konserwację wykonywałem w pozycji horyzontalnej. Co prawda posiadam kołyski do przewracania samochodu ale z powodu dobrego stanu podwozia (mniejszy zakres robót) nie skorzystałem z nich. Uniosłem po prostu samochód żabą i postawiłem tzw. na koziołkach.
Prace przebiegały w następującej kolejności:
- piaskowanie miejsc skorodowanych i czyszczenie ręczne tego co pozostało mimo mycia karcherem,
- naniesienie gruntu reaktywnego na wypiaskowane miejsca,
- malowanie podkładem akrylowym miejsc zagruntowanych,
-zabezpieczenie w/w podkładem wszelkich miejsc "wątpliwych" oraz takich z których np.usunąłem farbę w poszukiwaniu korozji,
-nanoszenie tzw. baranka na nadkola oraz progi. Baranek jest masą na bazie kauczuku więc jest bardziej elastyczny od mas bitumicznych i bardziej odporny na uderzenia kamieni. Natrysk wykonałem pistoletem do nakładania konserwacji. Baranek firmy NOVOL seria Economy ( seria Economy jest rzadsza i lepiej zalewa oryginalną konserwację). Dobra relacja cena/jakość.
-nanoszenie bitumicznej warstwy na podłogę, podłużnice itp stosując środek AUTOBIT firmy APP. Jest to środek dość rzadki i świetnie zalewa spękania oryginalnej konserwacji. Natrysk wykonałem pistoletem do nakładania konserwacji,
-nanoszenie bitumicznej warstwy na zawieszenie i inne drobiazgi stosując środek AUTOBIT firmy APP ale rozcieńczony, cieńszą warstwą. Natrysk wykonałem zwykłym pistoletem malarskim.
-konserwacja profili zamkniętych woskiem. Stosowałem środek firmy APP o barwie bursztynowej. Środek ten należy rozcieńczyć przed zastosowaniem aby pistolet rozpylał a nie pluł. Specjalny pistolet do nakładania wosku z wężykiem, a także inny, wg mego patentu.
Wosk wtryskiwałem :
* do wnętrza podłużnic podwozia poprzez otwory technologiczne,
* do podłużnic przednich oraz tylnych przez otwory technologiczne,
* w drzwi przednie i tylne po wykonaniu otworów fi10mm.
* w progi , wykorzystując fabryczne otwory zaślepione korkami,
* w profile zamknięte klapy przedniej, w okolice podszybia przedniego, w zakamarki komory silnika,
* w słupki A i B
* we wszelkie zakamarki podwozia i zawieszenia, kielichy zawieszenia, w które mogła nie dotrzeć masa bitumiczna lub baranek,
* w okolice zawiasów, na ranty błotników, na błotniki przednie i tylne od wewnętrznej strony,
* we wszelkie załamania blach, dziwne otwory i wnęki (nadmiar psujący np widok można zetrzeć) - słowem gdzie tylko mogłem i wyobraźnia mi podpowiadała że może tam się gromadzić wilgoć

Chemia do konserwacji kosztuje ok 200-250zł w zależności od zakresu prac. No i ze 12 godzin pracy dość ciężkiej i niezbyt czystej. Ale myślę że się opłaca - samochód będzie teraz odporny na wszelkiego rodzaju solanki i rdza będzie mu obca przez najbliższe lata.
Niedługo zamieszczę zdjęcia ukazujące efekty konserwacji na przykładzie Fiata CC.

[E28 535i] Upadate: smutny koniec... :-(

dzisiaj dostałem burę od Antka, że zupełnie nie zjamuję się tematami motoryzacyjnymi więc nadrabiam zaległości

no więc chyba wszystko sie wyjaśniło. po dzisiejszej rozmowie zdecydowałem się przejąć "upiora", który będzie służył jako dawca mojej bawarce do czasu kompletnego remontu. transplantować będę silnik (moje 2,0 cierpi na poważne braki ciśnienia w trzech tłokach) i tylne zawieszenie, bo niestety pomimo dużego leczenia u Adama znowu coś stuka poważnie, ale chyba bawarka miała prawo - codzienna ekspoatacja po ulicach Wawy + wyjazdy przeróżne m.in trasa do Włoch i z powrotem przy pełnym obciążeniu.
Do tzw. przekładki pójdzie jeszcze zapewne wnętrze, bo fajnie jest mieć pstryk-pstryk.

Przy okazji podaję pełną listę zmian planowanych w mojej bawarce w przyszłym roku przygotowaną swego czasu przez Antka:

Nadwozie

- piaskowanie
- naprawa rdzy (wspawanie nowych elementów metalowych lub wymiana całej części)
- obspawanie + zabezpieczenie spawów
- wypełnienie niepotrzebnych dziur w komorze silnika
- zabezpieczenie antykorozyjne
- lakierowanie
- dokładki zderzaków Zender przód/tył
- felgi Alpina lub BBS szprychowe, najlepiej rozmiar 16x8 (opony 225/45/R16, polecam Uniroyal RainSport 2)
- żółte żarówki świateł mijania i drogowych
- halogeny z żółtymi szybkami
- odrestaurowane chromy
- wszystkie nowe elementy gumowe
- elektrycznie wysuwana antena

Wnętrze

- do ustalenia (wedle preferencji właściciela )
- fotele sportowe (najlepiej Recaro - w M5 były podobne do tych, co dziś widzieliśmy)

Zawieszenie i układ kierowniczy

- amortyzatory Bilstein B6 do obniżających sprężyn
- obniżające sprężyny H&R (-30mm)
- komplet poliuretanowych tulei zawieszenia
- nowe wahacze, wspornik układu kierowniczego, końcówki drążków, łożyska itp.
- grubsze stabilizatory (?)
- nowa lub regenerowana maglownica

Układ hamulcowy

- przednie zaciski z M5 E34 z pasującymi tarczami
- tylne zaciski z E32 750iL (?) z pasującymi tarczami
- większa pompa hamulcowa (?)
- klocki OEM BMW, Ferodo lub A T E
- przewody hamulcowe w stalowym oplocie
- płyn hamulcowy Motul DOT 5.1

Silnik i układ napędowy

- silnik M102 lub M106 z E23 745i po generalnym przeglądzie, wymianie pasków, kabli, płynów eksploatacyjnych, uszczelek itp.
- skrzynia biegów Getrag 265 z 525i, 528i lub 535i (nie wersji Sport, tylko w cywilnej, z 5 biegiem jako nadbiegiem) plus nowe sprzęgło i koło zamachowe
- dyferencjał 3,15:1 z 750iL
- wał napędowy z 525i, 528i lub 535i
- przelotowy układ wydechowy o średnicy 2,5 cala z dwoma tłumikami - komorowym i końcowym z dwiema rurkami (a jak! )
- intercooler z Iveco Turbo Daily z dorobionym orurowaniem odpowiedniej średnicy
- zawór blow-off (?)
- wyczyszczone, wypiaskowane i pomalowane wszystkie elementy silnika (musi być show & shine )

Spalona komora silnika

Autor Wiadomość

Darek

Dołączył: 06 Lut 2006
Posty: 26

Wysłany: 13 Lut 2006 12:52 pm Temat postu: Spalona komora silnika - lakier

--------------------------------------------------------------------------------

Witam
Mam do zrobienia auto po spaleniu komory silnika, maski i odymione mocno błotniki. Mam pytanko jak sie za to zabrać? Oczyścić dokładnie , a może piaskować i zacząć naprawę tak jak normalnej blachy, czy może zastosować specjalne podkłady. Blache na masce troche pokrzywiło,ale po bańkowaniu wyszło całkiem nieźle. Zastanawia mnie jak będzie sie zachowywać powłoka lak. na przegrzanej blaszce. Może z maską nie kombinować tylko wymiana i do przodu. Pozdrawiam.

Autor Wiadomość

andrew

Dołączył: 11 Lut 2006
Posty: 150
Skąd: gdynia

Wysłany: 13 Lut 2006 02:08 pm Temat postu:

--------------------------------------------------------------------------------

możesz miec kłopoty z blachą . bedzie bardzo miękka , poza tym dla pewności lepiej wypiaskowac , chyba ,że masz pewność , ze lakier nie spuchł od ciepła.
ja bym się nie bawił:
piasek na komore a wszystkie lużne blachy do wymiany i wiem , mam pewność , że nie mam replaya .

Autor Wiadomość

wojtas-k3

Dołączył: 01 Lut 2006
Posty: 13

Wysłany: 16 Lut 2006 08:09 pm Temat postu:

--------------------------------------------------------------------------------

na pewno blachy ucierpiały,ale myślę że nie będą aż takie miękkie? tak jak andrew mówi, wymień co się da,z blach zewnętrznych. bo kitować maskę ,jeszcze i po spaleniu,chyba że to unikat? tylko piaskowanie - pięknie wszystko usunie. gorzej w profilach. tu musisz przyłożyć wagę do zabezpieczenia przed korozją. po piaskowaniu podkład trawienny lub epoxyd mokro na mokro,wzależności co chcesz dalej robić? ze szlifem czy bez. oczywiście piękny efekt ,nałożenia masy silikonowej poliuretanowej i w kolor.można ładnie odtworzyć taką wnęke,pamiętaj tylko o profilach.pozdrawiam

Autor Wiadomość

Darek

Dołączył: 06 Lut 2006
Posty: 26

Wysłany: 16 Lut 2006 08:53 pm Temat postu:

--------------------------------------------------------------------------------

Witam, zrobie dokładnie tak jak radzicie maska poszła w 3... dy, błotniki zostają a komora sie bedzie piaskować. To auto to żaden unikat a jest nim fiat uno ,tylko właciciel zaparł sie żeby pozostać przy starej masce,ale udało mi sie go przekonać. Wytłumaczyłem ze nie bardzo widze sens kitowania przy cenie w uzywce plus minus 100zl,pozatym jak chlapnie macha to kit w kubełek bedzie trzeba zbierac i moze sie okazac ze i tak skończy sie na wymianie.
Tak więc wypiaskujemy, zabezpieczymy i kolorek.
Wielkie dzieki pozdrawiam.

Autor Wiadomość

Gość

Wysłany: 17 Lut 2006 10:07 pm Temat postu:

--------------------------------------------------------------------------------

spokojnie jeszcze parę lat pojeżdzi.

Autor Wiadomość

Gość

Wysłany: 19 Lut 2006 01:07 am Temat postu:

--------------------------------------------------------------------------------

Też mam teraz autko po spaleniu do naprawy. Uszkodzeniu uległa maska. Jest trochę przegrzana ale myślę że nie ma sensu wymieniać. W miejscu ciemnej plamy (tej dolnej małej) jest tylko lekki dołek, nie ma "wybrzuszenia".
Po za miejscem opalonym lakier jest nie naruszony.
Mam zamiar to miejsce zeszlifować do blachy, podkład epoksydowy, szpachel ALU, podkład Novol 5:1

Nie wiem czy po szpachli na calość dać jeszcze epoksyd czy już nie.?

Od spodu zeszlifuję to co trzeba, epoksyd i na to lakier.

Autor Wiadomość

wojtas-k3

Dołączył: 01 Lut 2006
Posty: 13

Wysłany: 19 Lut 2006 11:22 am Temat postu:

--------------------------------------------------------------------------------

około trzydziestu-czterdziestu micron epoksydu na szpachlę iprzeszlify. to będzie bdb odcięcie i zabezpieczenie antykor. nanoszenie podkładu trochę sie przeciąga ,o dwie warstwy epoxa i czasu na podeschnięcie,ale to ma swój cel. w systemie PALINAL zawsze tak robię. mam bdb epoksyd mokro na mokro.dość szybko podsycha i po tym 2K 5/1 dwie warstwy. to tworzy solidną barierę pod lakier.po dobrym wysezonowaniu podkładów możemy być spokojni o wygląd lakieru,a o to chyba chodzi pozdrawiam. miałem kiedyś trochę bardziej zdymione autko

Kolejność warstw po piaskowaniu

wojtek
Gość

Wysłany: Czw Sty 19, 2006 7:27 pm Temat postu: Kolejność warstw po piaskowaniu

--------------------------------------------------------------------------------

Witam,
Po zdarciu wszystkich starych powłok do żywego jaka powinna być kolejność nowych ? podkład reaktywny, podkład epoksydowy, szpachel, podkład akryl, baza ? Prosze o wskazówki. Auto ponad trzydziestoletnie w rekonstrukcji.
Z góry Dzięki, Pozdrawiam!

Powrót do góry

kkazik40

Dołączył: 18 Sty 2006
Posty: 3

Wysłany: Czw Sty 19, 2006 8:28 pm Temat postu:

--------------------------------------------------------------------------------

Witam.
Jeżeli chcesz to wykonać poprawnie i być zadowolony z wykonanej pracy,
proponuje użyć gruntu cienkowarstwowego, zastosowanego w zależności od kolejnych powłok.
Czyli pod tzw. podkłady akrylowe, albo pod szpachlówkę natryskową (polecam przy renowacji starszych samochodów).
Szanujące się firmy mają przynajmniej jeden w swojej ofercie.
Warto zainwestować w dobry grunt.

Powrót do góry

wojtek
Gość

Wysłany: Czw Sty 19, 2006 9:30 pm Temat postu:

--------------------------------------------------------------------------------

a w miejscach gdzie szpachlówka natryskowa będzie za cienka, jaki szpachel dać? słyszałem o szpachlu z żywicą i z aluminium.

Powrót do góry

pyton
Gość

Wysłany: Czw Sty 19, 2006 9:55 pm Temat postu:

--------------------------------------------------------------------------------

wojtek napisał:
a w miejscach gdzie szpachlówka natryskowa będzie za cienka, jaki szpachel dać? słyszałem o szpachlu z żywicą i z alumini

um.

jak masz pytania oczekujesz fachowej odp napisz pyton79@tlen.pl

Powrót do góry

lukas

Dołączył: 13 Lip 2005
Posty: 33

Wysłany: Czw Sty 19, 2006 9:55 pm Temat postu:

--------------------------------------------------------------------------------

Wojtek, kolejność warstw powinna być dokładnie taka jak napisałeś. Szpachlując na podkładzie będziesz miał ułatwione zadanie bo będziesz jak na dłoni widział wszelkie nierówności. Dodatkowo, jeżeli chcesz idealnie wyprowadzić powierzchnię to po szpachlowaniu zastosuj szpachlówkę natryskową, tylko pamiętaj że do jej rozcińczania są specjalne rozcieńczalniki. Na szpachlówkę natryskową nie kładź podkładu wypełniającego tylko międzywarstwowy. I najważniejsze - to autko przeżyło ponad 30 lat więc nie skuś się aby wszystko robić szybko bo tak się robi na giełdę, Ty każdą warstwę susz 3 razy dłużej niż Ci mówią wszyscy doradcy
_________________
Fajnie tu!

Powrót do góry

fifka

Dołączył: 14 Lis 2005
Posty: 298
Skąd: otwock
Wysłany: Pią Sty 20, 2006 10:49 am Temat postu:

--------------------------------------------------------------------------------

Zgadzam się z lukasem całkowicie.Mam kilka rekonstrukcji za sobą i wiem że szybkość jest tu zbędna.Przedstawiona przez wojtka kolejność jest jak najbardziej prawidłowa,z tym że trzeba uważać by nie poszpachlować przez pomyłkę na grunt reaktywny bo wszystko będzie złazić,warto też wybrać do pracy materiały renomowanego producenta by uniknąć niespodzianek i by efekt rekonstrukcji był trwały.Szpachlę z włóknem stosować należy na duże wypełnienia,natomiast z aluminium na dachy,maski ,komory silnika,okolice chłodnicy.Szpachla z aluminium doskonale odprowadza temperature dlatego dobrze ją stosować w miejscach narażonych na jej działanie.
pyton, czemu nie chcesz pogadać na forum?